Witam kolegów po kiju! Wędkuje od kilku lat i latam jak głupek po wodach częstochowskich i nie mogę trafić spokojnego łowiska z rybami ( w tym sezonie wykupiłem opolskie). Czy ktoś może doradzić jakieś spokojne łowisko z rybami w okolicy, bez tłoku gdzie można wybrać się na jednodniowe łowienie ? Na nocne i długie wyprawy nie mam czasu. i nie lubię presji wędkarzy.
Witam... Wiesz jak interesuje Ciebie jakieś w miarę fajne i spokojne łowisko gdzie masz zróżnicowanie ryby białej i nie tylko to polecałbym zbiornik na Przeczycach... Jest to ciekawe i dość łowne łowisko... Miałem okazję tak łowić nie raz zanim zabrałem się za karpiarstwo ale zaufaj że można połowić i to fajnie... Jak będziesz potrzebował jakiś konkretów napisz na maila to postaram się pomóc... Połamania!
U nas w okregu czestochowskim jest sporo zbiornikow na ktorych mozna bylo spokojnie przysiasc, np. Widawa, autem dojechac nie mozna bo lesniczy krzyczy ludzi jak na lekarstwo, a ryb od groma, na poraju tez sie znajdzie spokojne miejsce, tylko nie w weekend :)
Witam kolegów po kiju! Wędkuje od kilku lat i latam jak głupek po wodach częstochowskich i nie mogę trafić spokojnego łowiska z rybami ( w tym sezonie wykupiłem opolskie). Czy ktoś może doradzić jakieś spokojne łowisko z rybami w okolicy, bez tłoku gdzie można wybrać się na jednodniowe łowienie ? Na nocne i długie wyprawy nie mam czasu. i nie lubię presji wędkarzy.
Witam... Wiesz jak interesuje Ciebie jakieś w miarę fajne i spokojne łowisko gdzie masz zróżnicowanie ryby białej i nie tylko to polecałbym zbiornik na Przeczycach... Jest to ciekawe i dość łowne łowisko... Miałem okazję tak łowić nie raz zanim zabrałem się za karpiarstwo ale zaufaj że można połowić i to fajnie...
Jak będziesz potrzebował jakiś konkretów napisz na maila to postaram się pomóc...
Połamania!
Jak Przeczyce, to se musi dokupić jeszcze na Katowickie.
Od razu trza było na katowickie. Tu masz bliżej i dużo akwenów. :))
Ja pieeerdziu !!!! Temat z 2009 roku, hehehe !!!
Ja pieeerdziu !!!! Temat z 2009 roku, hehehe !!!
Lepiej późno niż wcale :):)HEhehehe
U nas w okregu czestochowskim jest sporo zbiornikow na ktorych mozna bylo spokojnie przysiasc, np. Widawa, autem dojechac nie mozna bo lesniczy krzyczy ludzi jak na lekarstwo, a ryb od groma, na poraju tez sie znajdzie spokojne miejsce, tylko nie w weekend :)
Super , widze że cos się rusza na portalu koła .mam dośc tłoku i bezrybia: jadę na morze!!
Pozdrawiam wszystkich !!!!!!!!
hehehe ! Jedż na morze, pozdrów od nas flądry :)
Jak będzie coś nie tak, to do Szwecji masz nie daleko.
Odezwij sie jak było, tylko nie za dwa lata :)))