Widzę, że albo miętus nie cieszy się na tym forum zbytnim zainteresowaniem, albo koledzy starają się utrzymać w tajemnicy swoje sekretne łowiska. Ja też pytałem o miętusa, tyle że na rzece Utracie i nie doczekałem się reakcji... Co do Częstochowy, to może ci pomogę, gdyż mieszkając tam jakiś czas na Kiedrzyńskiej (radio Marconi-może pamiętasz) często jeździłem z kolegami nad Wartę na węgorza i częstym przyłowem były właśnie miętusy. Co prawda było to już jakiś czas temu, ale myślę, że dużo się nie zmieniło. Najczęściej miętusy trafiały się w okolicach Poraja niedaleko mostu na drodze biegnącej z Poraja do drogi krajowej nr 1. Drugim miejscem był most na drodze z Olsztyna do Częstochowy (chodzi o ten Olsztyn koło Częstochowy). Czasami jeszcze zdarzało się złowić miętusa w okolicach miejscowości Mstów(nie wiem czy dobrze zapamiętałem nazwę, było to na wschód od Częstochowy)była tam taka "rafa" ze zwalonych drzew. Jeśli ci pomogłem to życzę rekordowych połowów, bo zostało już tylko kilka dni do okresu ochronnego miętusa, potem trzeba czekać do marca!
Proszę poradzcie gdzie łowic miętusa w okolicach Częstochowy
Widzę, że albo miętus nie cieszy się na tym forum zbytnim zainteresowaniem, albo koledzy starają się utrzymać w tajemnicy swoje sekretne łowiska. Ja też pytałem o miętusa, tyle że na rzece Utracie i nie doczekałem się reakcji... Co do Częstochowy, to może ci pomogę, gdyż mieszkając tam jakiś czas na Kiedrzyńskiej (radio Marconi-może pamiętasz) często jeździłem z kolegami nad Wartę na węgorza i częstym przyłowem były właśnie miętusy. Co prawda było to już jakiś czas temu, ale myślę, że dużo się nie zmieniło. Najczęściej miętusy trafiały się w okolicach Poraja niedaleko mostu na drodze biegnącej z Poraja do drogi krajowej nr 1. Drugim miejscem był most na drodze z Olsztyna do Częstochowy (chodzi o ten Olsztyn koło Częstochowy). Czasami jeszcze zdarzało się złowić miętusa w okolicach miejscowości Mstów(nie wiem czy dobrze zapamiętałem nazwę, było to na wschód od Częstochowy)była tam taka "rafa" ze zwalonych drzew. Jeśli ci pomogłem to życzę rekordowych połowów, bo zostało już tylko kilka dni do okresu ochronnego miętusa, potem trzeba czekać do marca!