Witam, na początku muszę zacząć od tego że jestem zupełnym świeżakiem jeśli chodzi o wędkowanie na wodach okręgowych, dotychczas moja przygoda z rybami ograniczała się do połowu na łowiskach komercyjnych. Ponieważ w tym roku postanowiłem iść krok dalej wyrobiłem kartę wędkarską i zapisałem się do PZW koło nr. 40 w Lutomiersku, ponieważ jestem mieszkańcem Aleksandrowa Łódzkiego była to najszybsza droga do wykupienia okręgu Sieradzkiego. Mimo to zaczełem się trochę w tym wszystkim gubić okazuje się bowiem po sprawdzeniu wielu łowisk w tym okręgu na wielu trzeba uiszczać dodatkowe wpłaty lub być członkiem zupełnie innego koła PZW. Wielka prośba, gdyby ktoś podzielił się swoimi doświadczeniami w co łowisk w tym okręgu na które warto jechać i można bez jakichkolwiek problemów powędkować. Na początek myślę o zaczęciu sezonu na wodzie spokojnej, metodą gruntową na koszyczek. Będę mega wdzięczny za podpowiedz gdzie w miarę blisko mojej miejscowości zamieszkania można podjechać by zacząć sezon, może jeszcze jakaś mała podpowiedŹ jak dojechać do łowiska. POZDRAWIAM.
Jak opłaciłes w w Lutomiersku to chyba masz Zofijówke z tego co kojarze ? Powiem Ci tak , szału nie ma zbiorników nie za dużo mamy w okolicy.Za Lutomierskiem masz jeszcze Małyń i za Aleksem z tego co wiem to nic ciekawego nie ma.Jedynie jakieś rzeczki Grabia ,Pisia Warta no i Jeziorsko Takto to dopłata na Konin 56 zł i Przykona za UniejowemAlbo najlepiej na Pilice i Zb Sulejowski.Też jestem z Twoich okolic i Ci odrazu moge powiedzieć że musisz sie przygotować na trasy minimum 60 km jeśli chcesz coś połowic ;]
Piotrze, to że trzeba robić kolejne dopłaty nie jest niczym nadzwyczajnym i dziwnym, przecież PZW (Postkomunistyczny Związek Wydrzypieniążków) nie jest organizacją, która ma zrzeszać, zarybiać i pomagać, tylko specyficznym miejscem zatrudnienia dla zgrai nierobów i nygusów dbających tylko i wyłącznie o własną kieszeń i wpływy z odłowów sieciowych. Twoja rezygnacja z komercyjnych łowisk nie przyniesie Ci satysfakcji, tam przynajmniej łowiłeś, w wodach PZW co najwyżej pomoczysz kij... Wyrzucone pieniądze!!!
Dodam tylko, że tam jeszcze można coś złowić. Niestety w sezonie, praktycznie co niedziela są rozgrywane zawody i połowić rekreacyjnie w wekendy staje się rzeczą niemalże niewykonalną.
Z piotrkowem masz porozumienie najlepsze ich łowisko to zalew Sulejowski (uwaga gdzie wjeżdzasz od lasu dostaniesz mandat nawet jesli niema znaku) najlepsze miejsca to wyspy duze leszcze ,plocie ,karasie i czasami amur z karpiem z drap szczupak i sandacz jak jest ciepły wekend to juz trzeba w czwartek jechac zeby miejce było ,drugi to Cieszanowice z miejscem tez cieżko z gruntu na potege polowisz plotki i sumiki karłowate po 20cm czasmi cos wiekszego.Jeziorsko porażka niema poco jechać Warta przed i za obstawiona w marcu znalazłem miejsce dopiero na 3 progu 4km od tamy a i z ryba róznie czasmi jest czasami nie.Dopłacisz za Konin masz przykone cieżki zbiornik na polowie zakazy wjazdów od 2 lat reszta porosnieta jakims zielskiem od dna do samej tafli wody na szerokości 3 m jakies 20-30m od brzegu rybka stoi za zielskiem nawet jak machniesz za zielsko to potem rybe cieżko przeciągnać ale żeczywiście tam jest>Ja głownie łowie na Przykonie na wodzie nie z gruntu i darowuje sobie sezon letni (skutery rowery turysci bezkarki manieczki i złodziejstwo0.To masz juz realia okolicy Aleksandrowa łowiąc z PZW od przyszłego roku juz sobie odpuszczę ten rejon i daje płocko włocławskie ale tez nie PZW.
HAHAHA PZW Łódź chce 50 zł dopłaty. Za co? Z tego co widzę to macie ładny zbiornik Jeziorsko.
tak pusty, bo bezkarnie jest trałowany przez legalną ekipę rybacką. Sieradzkie PZW to pejeby, ale to na prawdę w skali pojebstwa PZW sieradzkie jest na szczycie.
Małe sprostowanie odnośnie zawodów na Zofiówce ,nie są tak często : http://www.klen.wedkuje.pl/media/kolo,terminarz-2015,4771,5652,386.html Zawsze jeden brzeg lub drugi staw zostaje do dyspozycji wędkarzy nie biorących udziału w zawodach.
Jedyna sensowna woda Sieradza to przyujściowy odcinek Neru. I nie zgodzę się, że Jeziorsko to pustynia. Fakt, że jest ono grabione przez rybaków a zimowe spuszczanie wody i stopniowe napełnianie zbiornika aż do miesięcy letnich uniemożliwia rybom odbycie tarła, to mimo wszystko jest trochę ryby w Jeziorsku. Ale na pewno nie tyle co paręnaście lat temu. Na Smardzewie jeszcze nie byłem, ale na pewno się wybiorę.
Witam, na początku muszę zacząć od tego że jestem zupełnym świeżakiem jeśli chodzi o wędkowanie na wodach okręgowych, dotychczas moja przygoda z rybami ograniczała się do połowu na łowiskach komercyjnych. Ponieważ w tym roku postanowiłem iść krok dalej wyrobiłem kartę wędkarską i zapisałem się do PZW koło nr. 40 w Lutomiersku, ponieważ jestem mieszkańcem Aleksandrowa Łódzkiego była to najszybsza droga do wykupienia okręgu Sieradzkiego. Mimo to zaczełem się trochę w tym wszystkim gubić okazuje się bowiem po sprawdzeniu wielu łowisk w tym okręgu na wielu trzeba uiszczać dodatkowe wpłaty lub być członkiem zupełnie innego koła PZW. Wielka prośba, gdyby ktoś podzielił się swoimi doświadczeniami w co łowisk w tym okręgu na które warto jechać i można bez jakichkolwiek problemów powędkować. Na początek myślę o zaczęciu sezonu na wodzie spokojnej, metodą gruntową na koszyczek. Będę mega wdzięczny za podpowiedz gdzie w miarę blisko mojej miejscowości zamieszkania można podjechać by zacząć sezon, może jeszcze jakaś mała podpowiedŹ jak dojechać do łowiska. POZDRAWIAM.
Jak opłaciłes w w Lutomiersku to chyba masz Zofijówke z tego co kojarze ?
Powiem Ci tak , szału nie ma zbiorników nie za dużo mamy w okolicy.Za Lutomierskiem masz jeszcze Małyń i za Aleksem z tego co wiem to nic ciekawego nie ma.Jedynie jakieś rzeczki Grabia ,Pisia Warta no i Jeziorsko Takto to dopłata na Konin 56 zł i Przykona za UniejowemAlbo najlepiej na Pilice i Zb Sulejowski.Też jestem z Twoich okolic i Ci odrazu moge powiedzieć że musisz sie przygotować na trasy minimum 60 km jeśli chcesz coś połowic ;]
Witaj polecam Ci zbiornik Smardzew koło Sieradza,Jest juz zarybiony
Piotrze, to że trzeba robić kolejne dopłaty nie jest niczym nadzwyczajnym i dziwnym, przecież PZW (Postkomunistyczny Związek Wydrzypieniążków) nie jest organizacją, która ma zrzeszać, zarybiać i pomagać, tylko specyficznym miejscem zatrudnienia dla zgrai nierobów i nygusów dbających tylko i wyłącznie o własną kieszeń i wpływy z odłowów sieciowych.
Twoja rezygnacja z komercyjnych łowisk nie przyniesie Ci satysfakcji, tam przynajmniej łowiłeś, w wodach PZW co najwyżej pomoczysz kij...
Wyrzucone pieniądze!!!
Jak opłaciłes w w Lutomiersku to chyba masz Zofijówke z tego co kojarze ?
Zofiówka dla członków koła Lutomiersk jest dodatkowo płatna 100 zł. za rok.
Pzdr.
Dodam tylko, że tam jeszcze można coś złowić. Niestety w sezonie, praktycznie co niedziela są rozgrywane zawody i połowić rekreacyjnie w wekendy staje się rzeczą niemalże niewykonalną.
Pzdr.
Z piotrkowem masz porozumienie najlepsze ich łowisko to zalew Sulejowski (uwaga gdzie wjeżdzasz od lasu dostaniesz mandat nawet jesli niema znaku) najlepsze miejsca to wyspy duze leszcze ,plocie ,karasie i czasami amur z karpiem z drap szczupak i sandacz jak jest ciepły wekend to juz trzeba w czwartek jechac zeby miejce było ,drugi to Cieszanowice z miejscem tez cieżko z gruntu na potege polowisz plotki i sumiki karłowate po 20cm czasmi cos wiekszego.Jeziorsko porażka niema poco jechać Warta przed i za obstawiona w marcu znalazłem miejsce dopiero na 3 progu 4km od tamy a i z ryba róznie czasmi jest czasami nie.Dopłacisz za Konin masz przykone cieżki zbiornik na polowie zakazy wjazdów od 2 lat reszta porosnieta jakims zielskiem od dna do samej tafli wody na szerokości 3 m jakies 20-30m od brzegu rybka stoi za zielskiem nawet jak machniesz za zielsko to potem rybe cieżko przeciągnać ale żeczywiście tam jest>Ja głownie łowie na Przykonie na wodzie nie z gruntu i darowuje sobie sezon letni (skutery rowery turysci bezkarki manieczki i złodziejstwo0.To masz juz realia okolicy Aleksandrowa łowiąc z PZW od przyszłego roku juz sobie odpuszczę ten rejon i daje płocko włocławskie ale tez nie PZW.
HAHAHA PZW Łódź chce 50 zł dopłaty. Za co? Z tego co widzę to macie ładny zbiornik Jeziorsko.
HAHAHA PZW Łódź chce 50 zł dopłaty. Za co? Z tego co widzę to macie ładny zbiornik Jeziorsko.
tak pusty, bo bezkarnie jest trałowany przez legalną ekipę rybacką. Sieradzkie PZW to pejeby, ale to na prawdę w skali pojebstwa PZW sieradzkie jest na szczycie.
Małe sprostowanie odnośnie zawodów na Zofiówce ,nie są tak często :
http://www.klen.wedkuje.pl/media/kolo,terminarz-2015,4771,5652,386.html
Zawsze jeden brzeg lub drugi staw zostaje do dyspozycji wędkarzy nie biorących udziału w zawodach.
Opis łowiska http://www.wedkuje.pl/lowisko,zofiowka,80954
Witaj polecam Ci zbiornik Smardzew koło Sieradza,Jest juz zarybiony
? Panowie tam zarybili w tym roku dopiero ! tam powinna by 3 letnia kwarantanna MINIMUM 3 LETNIA
Jedyna sensowna woda Sieradza to przyujściowy odcinek Neru.
I nie zgodzę się, że Jeziorsko to pustynia. Fakt, że jest ono grabione przez rybaków a zimowe spuszczanie wody i stopniowe napełnianie zbiornika aż do miesięcy letnich uniemożliwia rybom odbycie tarła, to mimo wszystko jest trochę ryby w Jeziorsku. Ale na pewno nie tyle co paręnaście lat temu.
Na Smardzewie jeszcze nie byłem, ale na pewno się wybiorę.