Witam Wszystkich. Mam zamiar we wrześniu wybrać się na kilka dni w rejony Mazurskich jezior. Myślałem o wynajęciu jakiegoś domku na kilka dni. Moje zapytanie dotyczy: - może znacie jakieś miejsca, domki, ośrodki nad jeziorem w którym jest ryba, godne polecenia? - żeby od domu nie było za daleko nad wodę - wody raczej PZW - nad jakimi jeziorami warto się zatrzymać Za propozycję serdecznie dziękuję.
Byłem z Kubą naszymi dziewczynami siostrą i jej chłopakiem na mazurach poprzedni tydzień. Ruciane Nida to takie miasteczko w którym mieszkaliśmy. Jest tam kilka campingów między innymi "u Andrzeja" i właśnie tam nocowaliśmy. Doba 25 zł od osoby za domki 3 osobowe. Jezioro bardzo ciekawe z dużą liczbą wysepek i zakoli. Domki nad samą wodą ale czy w wodzie jest duża ryba to nie wiem. Jest mnóstwo drobnicy.
Wiem że obecni tu wędkarze maja swoje miejscówki których starają się chronić, ale chciałbym ponowić moje pytanie o jakąś fajną miejscówkę na Mazurach. Zależy mi na tym aby właśnie tam pojechać i pobawić się w "łowcę". Odpocząć od pracy i całego tego wrzasku. Ci co rozkładają sprzęt przed wschodem słońca nad wodą i spokojnie siedząc widzą jak budzi się przyroda, wiedzą na pewno o co mi chodzi ;-))
Pozdrawiam.
Witam Wszystkich. Mam zamiar we wrześniu wybrać się na kilka dni w rejony Mazurskich jezior. Myślałem o wynajęciu jakiegoś domku na kilka dni. Moje zapytanie dotyczy: - może znacie jakieś miejsca, domki, ośrodki nad jeziorem w którym jest ryba, godne polecenia? - żeby od domu nie było za daleko nad wodę - wody raczej PZW - nad jakimi jeziorami warto się zatrzymać Za propozycję serdecznie dziękuję.
Byłem z Kubą naszymi dziewczynami siostrą i jej chłopakiem na mazurach poprzedni tydzień. Ruciane Nida to takie miasteczko w którym mieszkaliśmy. Jest tam kilka campingów między innymi "u Andrzeja" i właśnie tam nocowaliśmy. Doba 25 zł od osoby za domki 3 osobowe. Jezioro bardzo ciekawe z dużą liczbą wysepek i zakoli. Domki nad samą wodą ale czy w wodzie jest duża ryba to nie wiem. Jest mnóstwo drobnicy.
Wiem że obecni tu wędkarze maja swoje miejscówki których starają się chronić, ale chciałbym ponowić moje pytanie o jakąś fajną miejscówkę na Mazurach. Zależy mi na tym aby właśnie tam pojechać i pobawić się w "łowcę". Odpocząć od pracy i całego tego wrzasku. Ci co rozkładają sprzęt przed wschodem słońca nad wodą i spokojnie siedząc widzą jak budzi się przyroda, wiedzą na pewno o co mi chodzi ;-)) Pozdrawiam.