Witam wszystkich forumowiczów!! Mam do was pytanie jak w tytule gdzie można jechać na ryby w okolicy Mińska Mazowieckiego. Odległość tak ok 50 km interesują mnie wszystkie metody (spławik, grunt i spining) i oczywiście wody należące do PZW. Nie znam za bardzo rejonów Mińska Mazowieckiego ponieważ niecały rok temu przeprowadziłem się z Legionowa. Z góry dziękuje za informację. Jak by trzeba było mogę podpowiedzieć miejscówki w okolicy Legionowa. Pozdrawiam.
wiem że z Legionowa bliżej, ale i z Mińska też nie straszna odległość na Zalew Zegrzyński :) Wisła, Świder, Miński zbiornik Łazienki, Pogorzel, to tak na szybko przychodzi mi do głowy.
Łazienki w Mińsku jak i Pogorzel to nie miejscówki dla mnie ponieważ duży hałas samochodów z pobliskich ulic :/ wole miejsca ciche spokojne oddalone od zabudowań.
Łazienki w Mińsku jak i Pogorzel to nie miejscówki dla mnie ponieważ duży hałas samochodów z pobliskich ulic :/ wole miejsca ciche spokojne oddalone od zabudowań.
też bym chciał łowić tylko na wodach z dala od cywilizacji , ale z tym nie łatwo , a jak się nie ma co się lubi ....
Z Mińska trasą na Kałuszyn dojedziesz do Liwca ( do sprawdzenia na mapie) np w okolicach wsi Wyszków, ciekawa rzeka chociaż w 2009r był przyducha i nie wiem czy coś w niej od tamtego lata urosło, warto sprawdzić
Witam Kolegow!W temacie okolic Minska Maz. czy ktos interesowal sie stawami (wygladajacymi na hodowlane) w miejscowosci Lasomin?W internecie na stronach agroturystycznych znalazlem jedynie ze naleza do okregu Siedlce i ze mozna na nich lowic ryby, chociaz na liscie wod siedleckich na 2013r nie ma nic na ten temat... Ktos moze ma dokladniejsze info na ten temat? Pozdrawiam
Te stawy nie są w miejscowości Lasomin a w miejscowości Nowodwór i są to stawy hodowlane byłem tam kilka razy. Za wejście płaci się 20 zł i dodatkowo za ryby.
jak wyżej :) Stawy w Nowodworze. Świder bardzo piękna rzeka na klenika i szczupaczka, port w Górze Kalwarii i ogólnie Wisła w tamtych okolicach, stare wyrobisko Żwirowe w Kołbieli, za Siennicą są jakieś stawy hodowlane jeszcze, Kiedyś łowili w Mariance na stawach hodowlanych ,ale nie wiem jak to się ma teraz. Na wschód od Mińska niestety nic nie znam. Pozdrawiam
Stawy w Nowodworze to jedno ale poniżej Lasomina bardziej to Głupianka lub Dłużew są także stawy tylko pytanie jakie jest ich przeznaczenie i czy można tam łowić - podobnie jak stawy w Grzebowilku bo np w Rudzianku nad stawami piecze sprawuje OSP i w weekend wstęp 20 zeta, bez dodatkowych opłat za złowione ryby - oczywiście zgodnie z limitami z regulaminu. Mam podobny problem z łowiskami odkąd jest zakaz na Świdrze szukam niekomercyjnych miejsc do połowienia. Dziś byłem na łowisku Pogorzel - stanowisk jest kilka, ogólnie teren zarośnięty i bardzo zaśmiecony i zaniedbany - nie wiem jakie koło sprawuje pieczę nad tym akwenem ale jak by co to ja się pisze na sprzątanie - dziś trochę udało mi się zebrać plastików ale to była kropla w morzu :( Ale woda bardzo ładna, czysta widać, że jest ryba. Pozdrawiam
DO JASTUS. Mam pytanie co do tego łowiska w Pogorzeli, orientujesz się jakie są tam ryby i czy jest możliwośc łowienia na grunt? Jestem z Dębego Wielkiego od niedawna i szukam łowisk niekomercyjnych. Byłem dwa razy w łazienkach mińskich i masakra. Dwie nocki nie przespane a tylko jeden leszczyk około 1kg. Zero brań. U mnie na polesiu lubelskim skąd pochodzę jezior jest w brud i jest z czego wybierac. Brakuje mi tu tego na mazowszu.
Na Pogorzeli bylem trzy razy w tym dwie nocki ( w tym roku). Jest tam sporo duzego lina i karasia. Sporo takze okonia a i szczupak tez sie trafi. Kiedys byl tam karp i sum ale ostatnio nie slyszalem aby sie trafil - choc porwane zestawy i owszem. Z gruntu zero sukcesow zdecydowanie na to lowisko splawik i to blisko brzegu. Co prawda bylem w dniach kiedy kalendarz nie rokowal sukcesow w lowieniu, ale czasu nad wode sie czasem nie wybiera. Bede jeszcze to lowisko dalej ponownie odkrywal bo bardzo ladne i widac, ze ryba jest. Zdecydowanie najwiecej bran przed wschodem slonca i chwile po na czerwonego. Polamania kija. Pozdrawiam
Na Pogorzeli bylem trzy razy w tym dwie nocki ( w tym roku). Jest tam sporo duzego lina i karasia. Sporo takze okonia a i szczupak tez sie trafi. Kiedys byl tam karp i sum ale ostatnio nie slyszalem aby sie trafil - choc porwane zestawy i owszem. Z gruntu zero sukcesow zdecydowanie na to lowisko splawik i to blisko brzegu. Co prawda bylem w dniach kiedy kalendarz nie rokowal sukcesow w lowieniu, ale czasu nad wode sie czasem nie wybiera. Bede jeszcze to lowisko dalej ponownie odkrywal bo bardzo ladne i widac, ze ryba jest. Zdecydowanie najwiecej bran przed wschodem slonca i chwile po na czerwonego. Polamania kija. Pozdrawiam
czyli na grunt lipa? Chodzi o warunki na łowisku czy po prostu ryba nie bierze z gruntu. Nie byłem tam z kijem, ale w środy tamtędy przejezdzam rano i popołudniu, podoba mi się tam ( widok z ulicy). W sumie mogę rzucic na grunt blisko od brzegu hehe, nie lubię na spławik..
Powiem tak - byłem ponownie w niedziele - siedziałem od 3 - rzucałem jedną wędkę na grunt drugą na spławik. Na gruncie testowałem różne przynęty i nic. Zresztą na spławik też nic nie brało. Ryba żerowała bomblowała wkoło spławika i nic. Może kwestia zestawu - tym razem przepon sobie darowałem i dałem kuty haczyk 8. No ale poprzednio jak dawałem przepon 18 i haczyk 12 to kończyło się na zrywaniu zestawu - niestety jak ryba weźmie to idzie w trzciny - jak widziałeś stanowiska są tam wąskie i nie bardzo jest pole do manewru. Na grunt można łowić - dno jest bardzo zróżnicowane od strony ulicy przy mini plaży (stary podjazd dla wagoników) dno schodzi w miarę łagodnie i jakieś 12-15 metrów od brzegu jest jakieś 2 metry. Wiem, że ostatnio złowiono tam ładnego leszcza, bardzo ładne karasie i liny. Ale woda ma swoją specyfikę i jeszcze jej nie odkryłem.
Witam wszystkich forumowiczów!!
Mam do was pytanie jak w tytule gdzie można jechać na ryby w okolicy Mińska Mazowieckiego.
Odległość tak ok 50 km interesują mnie wszystkie metody (spławik, grunt i spining) i oczywiście wody należące do PZW. Nie znam za bardzo rejonów Mińska Mazowieckiego ponieważ niecały rok temu przeprowadziłem się z Legionowa. Z góry dziękuje za informację. Jak by trzeba było mogę podpowiedzieć miejscówki w okolicy Legionowa.
Pozdrawiam.
wiem że z Legionowa bliżej, ale i z Mińska też nie straszna odległość na Zalew Zegrzyński :)
Wisła, Świder, Miński zbiornik Łazienki, Pogorzel, to tak na szybko przychodzi mi do głowy.
Łazienki w Mińsku jak i Pogorzel to nie miejscówki dla mnie ponieważ duży hałas samochodów z pobliskich ulic :/ wole miejsca ciche spokojne oddalone od zabudowań.
Łazienki w Mińsku jak i Pogorzel to nie miejscówki dla mnie ponieważ duży hałas samochodów z pobliskich ulic :/ wole miejsca ciche spokojne oddalone od zabudowań.
też bym chciał łowić tylko na wodach z dala od cywilizacji , ale z tym nie łatwo , a jak się nie ma co się lubi ....
Z Mińska trasą na Kałuszyn dojedziesz do Liwca ( do sprawdzenia na mapie) np w okolicach wsi Wyszków, ciekawa rzeka chociaż w 2009r był przyducha i nie wiem czy coś w niej od tamtego lata urosło, warto sprawdzić
Jak będę miał chwilę czasu na pewno tam zajadę i sprawdzę i oczywiście poinformuje o efektach
CześćI po co było wjeżdżać z Legionowa?Miejsc tu do wędkowania dużo i na dodatek dla każdego coś miłego - od Wisły i Narwi do Zalewu :-)JK
Żal mi było wyjeżdżać z Legionowa ale sytuacja mnie do tego zmusiła.
Witam Kolegow!W temacie okolic Minska Maz. czy ktos interesowal sie stawami (wygladajacymi na hodowlane) w miejscowosci Lasomin?W internecie na stronach agroturystycznych znalazlem jedynie ze naleza do okregu Siedlce i ze mozna na nich lowic ryby, chociaz na liscie wod siedleckich na 2013r nie ma nic na ten temat... Ktos moze ma dokladniejsze info na ten temat? Pozdrawiam
Te stawy nie są w miejscowości Lasomin a w miejscowości Nowodwór i są to stawy hodowlane byłem tam kilka razy. Za wejście płaci się 20 zł i dodatkowo za ryby.
jak wyżej :) Stawy w Nowodworze. Świder bardzo piękna rzeka na klenika i szczupaczka, port w Górze Kalwarii i ogólnie Wisła w tamtych okolicach, stare wyrobisko Żwirowe w Kołbieli, za Siennicą są jakieś stawy hodowlane jeszcze, Kiedyś łowili w Mariance na stawach hodowlanych ,ale nie wiem jak to się ma teraz. Na wschód od Mińska niestety nic nie znam. Pozdrawiam
Stawy w Nowodworze to jedno ale poniżej Lasomina bardziej to Głupianka lub Dłużew są także stawy tylko pytanie jakie jest ich przeznaczenie i czy można tam łowić - podobnie jak stawy w Grzebowilku bo np w Rudzianku nad stawami piecze sprawuje OSP i w weekend wstęp 20 zeta, bez dodatkowych opłat za złowione ryby - oczywiście zgodnie z limitami z regulaminu. Mam podobny problem z łowiskami odkąd jest zakaz na Świdrze szukam niekomercyjnych miejsc do połowienia. Dziś byłem na łowisku Pogorzel - stanowisk jest kilka, ogólnie teren zarośnięty i bardzo zaśmiecony i zaniedbany - nie wiem jakie koło sprawuje pieczę nad tym akwenem ale jak by co to ja się pisze na sprzątanie - dziś trochę udało mi się zebrać plastików ale to była kropla w morzu :( Ale woda bardzo ładna, czysta widać, że jest ryba.
Pozdrawiam
DO JASTUS. Mam pytanie co do tego łowiska w Pogorzeli, orientujesz się jakie są tam ryby i czy jest możliwośc łowienia na grunt? Jestem z Dębego Wielkiego od niedawna i szukam łowisk niekomercyjnych. Byłem dwa razy w łazienkach mińskich i masakra. Dwie nocki nie przespane a tylko jeden leszczyk około 1kg. Zero brań. U mnie na polesiu lubelskim skąd pochodzę jezior jest w brud i jest z czego wybierac. Brakuje mi tu tego na mazowszu.
Na Pogorzeli bylem trzy razy w tym dwie nocki ( w tym roku). Jest tam sporo duzego lina i karasia. Sporo takze okonia a i szczupak tez sie trafi. Kiedys byl tam karp i sum ale ostatnio nie slyszalem aby sie trafil - choc porwane zestawy i owszem. Z gruntu zero sukcesow zdecydowanie na to lowisko splawik i to blisko brzegu. Co prawda bylem w dniach kiedy kalendarz nie rokowal sukcesow w lowieniu, ale czasu nad wode sie czasem nie wybiera. Bede jeszcze to lowisko dalej ponownie odkrywal bo bardzo ladne i widac, ze ryba jest. Zdecydowanie najwiecej bran przed wschodem slonca i chwile po na czerwonego. Polamania kija. Pozdrawiam
Rzeka Bug (okolice Łochowa) w pobliżu miejscowości:
-Kamieńczyk,
-Szumin,
-Wywłoka,
-Brzuza.
Dawno nie odwiedzałem tych miejsc.
Może ktoś w tym roku był i podzieli się wrażeniami (wynikami)?
Na Pogorzeli bylem trzy razy w tym dwie nocki ( w tym roku). Jest tam sporo duzego lina i karasia. Sporo takze okonia a i szczupak tez sie trafi. Kiedys byl tam karp i sum ale ostatnio nie slyszalem aby sie trafil - choc porwane zestawy i owszem. Z gruntu zero sukcesow zdecydowanie na to lowisko splawik i to blisko brzegu. Co prawda bylem w dniach kiedy kalendarz nie rokowal sukcesow w lowieniu, ale czasu nad wode sie czasem nie wybiera. Bede jeszcze to lowisko dalej ponownie odkrywal bo bardzo ladne i widac, ze ryba jest. Zdecydowanie najwiecej bran przed wschodem slonca i chwile po na czerwonego. Polamania kija. Pozdrawiam
czyli na grunt lipa? Chodzi o warunki na łowisku czy po prostu ryba nie bierze z gruntu. Nie byłem tam z kijem, ale w środy tamtędy przejezdzam rano i popołudniu, podoba mi się tam ( widok z ulicy). W sumie mogę rzucic na grunt blisko od brzegu hehe, nie lubię na spławik..
pozdrawiam
Powiem tak - byłem ponownie w niedziele - siedziałem od 3 - rzucałem jedną wędkę na grunt drugą na spławik. Na gruncie testowałem różne przynęty i nic. Zresztą na spławik też nic nie brało. Ryba żerowała bomblowała wkoło spławika i nic. Może kwestia zestawu - tym razem przepon sobie darowałem i dałem kuty haczyk 8. No ale poprzednio jak dawałem przepon 18 i haczyk 12 to kończyło się na zrywaniu zestawu - niestety jak ryba weźmie to idzie w trzciny - jak widziałeś stanowiska są tam wąskie i nie bardzo jest pole do manewru. Na grunt można łowić - dno jest bardzo zróżnicowane od strony ulicy przy mini plaży (stary podjazd dla wagoników) dno schodzi w miarę łagodnie i jakieś 12-15 metrów od brzegu jest jakieś 2 metry. Wiem, że ostatnio złowiono tam ładnego leszcza, bardzo ładne karasie i liny. Ale woda ma swoją specyfikę i jeszcze jej nie odkryłem.
Połamania
J