Reklama
  • rybaczek862013-03-06 22:17:54

    Witam wszystkich forumowiczów!!
    Mam do was pytanie jak w tytule gdzie można jechać na ryby w okolicy Mińska Mazowieckiego.
    Odległość tak ok 50 km interesują mnie wszystkie metody (spławik, grunt i spining) i oczywiście wody należące do PZW. Nie znam za bardzo rejonów Mińska Mazowieckiego ponieważ niecały rok temu przeprowadziłem się z Legionowa. Z góry dziękuje za informację. Jak by trzeba było mogę podpowiedzieć miejscówki w okolicy Legionowa.
    Pozdrawiam.

  • przemo1980 2013-03-06 22:25:53

    wiem że z Legionowa bliżej, ale i z Mińska też nie straszna odległość na Zalew Zegrzyński :)
    Wisła, Świder, Miński zbiornik Łazienki, Pogorzel, to tak na szybko przychodzi mi do głowy.

  • rybaczek86 2013-03-06 22:40:18

    Łazienki w Mińsku jak i Pogorzel to nie miejscówki dla mnie ponieważ duży hałas samochodów z pobliskich ulic :/ wole miejsca ciche spokojne oddalone od zabudowań.

  • przemo1980 2013-03-06 22:46:35

    Łazienki w Mińsku jak i Pogorzel to nie miejscówki dla mnie ponieważ duży hałas samochodów z pobliskich ulic :/ wole miejsca ciche spokojne oddalone od zabudowań.

    też bym chciał łowić tylko na wodach z dala od cywilizacji , ale z tym nie łatwo , a jak się nie ma co się lubi ....

  • Reklama
  • tomo25 2013-03-07 09:26:53

    Z Mińska trasą na Kałuszyn dojedziesz do Liwca ( do sprawdzenia na mapie) np w okolicach wsi Wyszków, ciekawa rzeka chociaż w 2009r był przyducha i nie wiem czy coś w niej od tamtego lata urosło, warto sprawdzić

  • rybaczek86 2013-03-07 11:58:00

    Jak będę miał chwilę czasu na pewno tam zajadę i sprawdzę i oczywiście poinformuje o efektach

  • JKarp 2013-03-07 12:02:56

    CześćI po co było wjeżdżać z Legionowa?Miejsc tu do wędkowania dużo i na dodatek dla każdego coś miłego - od Wisły i Narwi do Zalewu :-)JK

  • rybaczek86 2013-03-08 14:10:29

    Żal mi było wyjeżdżać z Legionowa ale sytuacja mnie do tego zmusiła.

  • Reklama
  • WK80 2013-03-12 14:55:04

    Witam Kolegow!W temacie okolic Minska Maz. czy ktos interesowal sie stawami (wygladajacymi na hodowlane) w miejscowosci Lasomin?W internecie na stronach agroturystycznych znalazlem jedynie ze naleza do okregu Siedlce i ze mozna na nich lowic ryby, chociaz na liscie wod siedleckich na 2013r nie ma nic na ten temat... Ktos moze ma dokladniejsze info na ten temat? Pozdrawiam

  • rybaczek86 2013-04-28 14:10:38

    Te stawy nie są w miejscowości Lasomin a w miejscowości Nowodwór i są to stawy hodowlane byłem tam kilka razy. Za wejście płaci się 20 zł i dodatkowo za ryby.

  • kieloni 2013-04-28 15:10:21

    jak wyżej :) Stawy w Nowodworze. Świder bardzo piękna rzeka na klenika i szczupaczka, port w Górze Kalwarii i ogólnie Wisła w tamtych okolicach, stare wyrobisko Żwirowe w Kołbieli, za Siennicą są jakieś stawy hodowlane jeszcze, Kiedyś łowili w Mariance na stawach hodowlanych ,ale nie wiem jak to się ma teraz. Na wschód od Mińska niestety nic nie znam. Pozdrawiam

  • Jastus 2013-07-31 17:03:47

    Stawy w Nowodworze to jedno ale poniżej Lasomina bardziej to Głupianka lub Dłużew są także stawy tylko pytanie jakie jest ich przeznaczenie i czy można tam łowić - podobnie jak stawy w Grzebowilku bo np w Rudzianku nad stawami piecze sprawuje OSP i w weekend wstęp 20 zeta, bez dodatkowych opłat za złowione ryby - oczywiście zgodnie z limitami z regulaminu. Mam podobny problem z łowiskami odkąd jest zakaz na Świdrze szukam niekomercyjnych miejsc do połowienia. Dziś byłem na łowisku Pogorzel - stanowisk jest kilka, ogólnie teren zarośnięty i bardzo zaśmiecony i zaniedbany - nie wiem jakie koło sprawuje pieczę nad tym akwenem ale jak by co to ja się pisze na sprzątanie - dziś trochę udało mi się zebrać plastików ale to była kropla w morzu :( Ale woda bardzo ładna, czysta widać, że jest ryba.
    Pozdrawiam

  • Reklama
  • gawo 2013-08-18 20:03:46

    DO JASTUS.  Mam pytanie co do tego łowiska w Pogorzeli, orientujesz się jakie są tam ryby i czy jest możliwośc łowienia na grunt? Jestem z Dębego Wielkiego od niedawna i szukam łowisk niekomercyjnych. Byłem dwa razy w łazienkach mińskich i masakra. Dwie nocki nie przespane a tylko jeden leszczyk około 1kg. Zero brań. U mnie na polesiu lubelskim skąd pochodzę jezior jest w brud i jest z czego wybierac. Brakuje mi tu tego na mazowszu.

  • Jastus 2013-08-18 23:16:12

    Na Pogorzeli bylem trzy razy w tym dwie nocki ( w tym roku). Jest tam sporo duzego lina i karasia. Sporo takze okonia a i szczupak tez sie trafi. Kiedys byl tam karp i sum ale ostatnio nie slyszalem aby sie trafil - choc porwane zestawy i owszem. Z gruntu zero sukcesow zdecydowanie na to lowisko splawik i to blisko brzegu. Co prawda bylem w dniach kiedy kalendarz nie rokowal sukcesow w lowieniu, ale czasu nad wode sie czasem nie wybiera. Bede jeszcze to lowisko dalej ponownie odkrywal bo bardzo ladne i widac, ze ryba jest. Zdecydowanie najwiecej bran przed wschodem slonca i chwile po na czerwonego. Polamania kija. Pozdrawiam

  • A1986 2013-08-19 10:55:06

    Rzeka Bug (okolice Łochowa) w pobliżu miejscowości:

    -Kamieńczyk,

    -Szumin,

    -Wywłoka,

    -Brzuza.


    Dawno nie odwiedzałem tych miejsc.

    Może ktoś w tym roku był i podzieli się wrażeniami (wynikami)?

     

  • gawo 2013-08-19 22:05:32

    Na Pogorzeli bylem trzy razy w tym dwie nocki ( w tym roku). Jest tam sporo duzego lina i karasia. Sporo takze okonia a i szczupak tez sie trafi. Kiedys byl tam karp i sum ale ostatnio nie slyszalem aby sie trafil - choc porwane zestawy i owszem. Z gruntu zero sukcesow zdecydowanie na to lowisko splawik i to blisko brzegu. Co prawda bylem w dniach kiedy kalendarz nie rokowal sukcesow w lowieniu, ale czasu nad wode sie czasem nie wybiera. Bede jeszcze to lowisko dalej ponownie odkrywal bo bardzo ladne i widac, ze ryba jest. Zdecydowanie najwiecej bran przed wschodem slonca i chwile po na czerwonego. Polamania kija. Pozdrawiam


    czyli na grunt lipa? Chodzi o warunki na łowisku czy po prostu ryba nie bierze z gruntu. Nie byłem tam z kijem, ale w środy tamtędy przejezdzam rano i popołudniu, podoba mi się tam ( widok z ulicy). W sumie mogę rzucic na grunt blisko od brzegu hehe, nie lubię na spławik..

    pozdrawiam

  • Jastus 2013-08-27 11:45:09

    Powiem tak - byłem ponownie w niedziele - siedziałem od 3 - rzucałem jedną wędkę na grunt drugą na spławik. Na gruncie testowałem różne przynęty i nic. Zresztą na spławik też nic nie brało. Ryba żerowała bomblowała wkoło spławika i nic. Może kwestia zestawu - tym razem przepon sobie darowałem i dałem kuty haczyk 8. No ale poprzednio jak dawałem przepon 18 i haczyk 12 to kończyło się na zrywaniu zestawu - niestety jak ryba weźmie to idzie w trzciny - jak widziałeś stanowiska są tam wąskie i nie bardzo jest pole do manewru. Na grunt można łowić - dno jest bardzo zróżnicowane od strony ulicy przy mini plaży (stary podjazd dla wagoników) dno schodzi w miarę łagodnie i jakieś 12-15 metrów od brzegu jest jakieś 2 metry. Wiem, że ostatnio złowiono tam ładnego leszcza, bardzo ładne karasie i liny. Ale woda ma swoją specyfikę i jeszcze jej nie odkryłem.

    Połamania

    J

  • Reklama


Reklama
Reklama