Reklama
  • sylwester-piotr2013-02-16 17:56:15

    Witam.Chcę w sierpniu zabrać syna na tydzień w pod namiot na ryby. Chciałbym z nim pojechać w jakiś kompletnie dziki zakątek, gdzie nie ma turystów, gwaru, tylko cisza i spokój. Ponieważ młody nauczył się już łowić to jeśli nie będzie ryb to wyjazd nie wypali. Czy zna ktoś takie miejsce i może polecić? Wystarczy, żeby można było jakoś dojechać i rozbić namiot. Nic więcej jeśli chodzi o cywilizację nie trzeba.

  • mikolaj37 2013-02-16 20:47:52

    No wiesz, powiedz chociaż jakie okolice Cie interesują abyś nie jechał 500 km.

  • diabolo88 2013-02-17 09:52:48

    Nie ma znaczenia. Może być Pojezierze Drawskie, Suwalszczyzna, Mazury, albo inny rejon.

  • diabolo88 2013-02-17 09:53:38

    Teraz piszę pod innym nickiem bo nie zalogowałem się przez pejsbuka

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-02-17 10:46:44

    Teraz piszę pod innym nickiem bo nie zalogowałem się przez pejsbuka
    Siemanko ! Widzę że tak jak ja swemu synkowi zaszczepiłem bakcyla to Ty  też . Kolego ! Mogę polecic Bieszczady konkretnie jez Solińskie i miejscowość Wołkowyje. Można tam zjechać nad sama wodę i na dziko koczować do woli .Mam również na Mazurach taką ostoję ale to tylko na priv . Weż jedna istotną sprawę pod uwage Namiot jest fajny jak jest sprzyjająca pogoda .Ja  swojego zabierałem kiedy miał 4 latka ale zawsze mieliśmy ,,twardy dach nad głową ,, .Powodzenia i tęgich brań.

  • Mario18 2013-02-17 14:15:44

    Zacznij od stawów prywatnych czy takich typu rzeczy. Na komercji niech się uczy póki co. Bezpiecznie,rybka gwarantowana.



Reklama
Reklama