Mam pytanie gdzie można wybrać sie na karpia w Mazowieckim jestem z okolic Mińska Mazowieckiego i jest to chyba problem w naszych stronach że nie bardzo jest gdzie powędkować. Może był ktoś w otwocku na łowisku rokola, bo czytałem o tym łowisku i chyba sie wybiore tam?Chodzi o łowiska PZW.
Witam kolego, wybierz się na łowisko w Halinowie.Należy do PZW i jest intensywnie zarybiane karpiem,amurem,linem i spore sumy.Niestety,za ryby płacisz,jeśli chcesz zabrać z sobą,ja osobiście wypuszczam z dwóch względów; nie zabijam ryb, no i cena dość wysoka.
Popieram w zupełności propozycję Kolegi Celkowski. Kilkukrotnie w zeszłym roku byłem na tym łowisku, i mogę je śmiało polecić. Głównie karp, ale jest też w łowisku jesiotr, lin, karaś, szczupak, sum.
Jest to ośrodek zarybieniowy okręgu mazowieckiego PZW. Niestety trzeba zapłacić za czas wędkowania i za złowione ryby. Cena to około 3 zł za godzinę łowienia.
nie byłem ale czytałem o tym łowisku 3,50 za godzine łowienia. dzięki za odpowiedzi ale jednak wole jechać na narew albo na wisłe. w sobote rusze na narew w okolice pułtuska podobno fajne łowiska tam są.
Jeżeli jesteś z Mińska to blisko masz do łowiska w Całowaniu. Co prawda to nie PZW, ale płacisz tylko 10 zł za dzień łowienia, a wyniki masz dużo pewniejsze niż np.na Wiśle. Jest tam sporo karpia, ale też lin, amur, ładny karaś.
Słyszałem o tym całowaniu ale podobno sumik karłowaty tam sie rozplemił i nie daje połapać. Spróbuje na narew sie wybrać w weekend w okolice Wierzbica-Pułtusk podobno warto bo na narwi jest teraz ryba. Dzięki za podpowiedzi. Pozdrawiam
Przyjęła się jakaś moda, że jak na karpie to tylko na prywatne łowiska się rusza. Interesującym łowiskiem karpi jest również Jezioro Kiełpińskie w Łomiankach. Jest ono bardzo trudne i wymaga długiego nęcenia ale opłaca się ( 15kg , 13 , 12 i 10kg - to te które widziałem ). Dobrą zanętą oraz przynętą będą kulki o smaku wanilii oraz kuku, również sama kukurydza jest interesująca (jako przyłów dorodne liny i leszcze ). Jak będziesz łowił na śmierdziele ( halibut , wątróbka ) może się trafić sum.
Prośba do wędkarzy , po złowieniu nie uśmiercajcie złowionych ryb - zróbcie pamiątkowe zdjęcie i wypuście z powrotem do wody.
Mam pytanie gdzie można wybrać sie na karpia w Mazowieckim jestem z okolic Mińska Mazowieckiego i jest to chyba problem w naszych stronach że nie bardzo jest gdzie powędkować. Może był ktoś w otwocku na łowisku rokola, bo czytałem o tym łowisku i chyba sie wybiore tam?Chodzi o łowiska PZW.
Witam kolego, wybierz się na łowisko w Halinowie.Należy do PZW i jest intensywnie zarybiane karpiem,amurem,linem i spore sumy.Niestety,za ryby płacisz,jeśli chcesz zabrać z sobą,ja osobiście wypuszczam z dwóch względów; nie zabijam ryb, no i cena dość wysoka.
Popieram w zupełności propozycję Kolegi Celkowski. Kilkukrotnie w zeszłym roku byłem na tym łowisku, i mogę je śmiało polecić. Głównie karp, ale jest też w łowisku jesiotr, lin, karaś, szczupak, sum.
Ale to jest PZW? Bo z tego co słyszałem to za wstęp się tam płaci?
Jest to ośrodek zarybieniowy okręgu mazowieckiego PZW. Niestety trzeba zapłacić za czas wędkowania i za złowione ryby. Cena to około 3 zł za godzinę łowienia.
nie byłem ale czytałem o tym łowisku 3,50 za godzine łowienia. dzięki za odpowiedzi ale jednak wole jechać na narew albo na wisłe. w sobote rusze na narew w okolice pułtuska podobno fajne łowiska tam są.
Jeżeli jesteś z Mińska to blisko masz do łowiska w Całowaniu. Co prawda to nie PZW, ale płacisz tylko 10 zł za dzień łowienia, a wyniki masz dużo pewniejsze niż np.na Wiśle. Jest tam sporo karpia, ale też lin, amur, ładny karaś.
Słyszałem o tym całowaniu ale podobno sumik karłowaty tam sie rozplemił i nie daje połapać. Spróbuje na narew sie wybrać w weekend w okolice Wierzbica-Pułtusk podobno warto bo na narwi jest teraz ryba. Dzięki za podpowiedzi. Pozdrawiam
Kolego sumiki przeszkadzają ja sie łapie na kukurydze lub białe .
Jak łapiesz na kulki to jest spokój . a karpie po 10 -12 kg .
Przyjęła się jakaś moda, że jak na karpie to tylko na prywatne łowiska się rusza. Interesującym łowiskiem karpi jest również Jezioro Kiełpińskie w Łomiankach. Jest ono bardzo trudne i wymaga długiego nęcenia ale opłaca się ( 15kg , 13 , 12 i 10kg - to te które widziałem ). Dobrą zanętą oraz przynętą będą kulki o smaku wanilii oraz kuku, również sama kukurydza jest interesująca (jako przyłów dorodne liny i leszcze ). Jak będziesz łowił na śmierdziele ( halibut , wątróbka ) może się trafić sum.
Prośba do wędkarzy , po złowieniu nie uśmiercajcie złowionych ryb - zróbcie pamiątkowe zdjęcie i wypuście z powrotem do wody.