witam kolegów mam problem a mianowicie z sandaczem. nie wiem gdzie mam go szukać w wodzie poniżej. różowa kreska to granica pomiędzy starorzeczem z linią rzeki, zółta kreska to miejsca gdzie ludzie próbują łowić leszcze. na niebiesko zaznaczony rów gdzie woda ma głębokość miejscami do 3,5 metra, zaś czerwony to miejsce gdzie obecnie niema wody tylko jest łacha. gdzie najszybciej znajdę sandacza. Bo za różową granicą to tylko szczupak i okoń. dodam że to Bug i na pewno są tu gdzieś bycze sandacze 5+.
Nie znam się ale na moje oko z tego co czytałem na internecie sandacza szukaj w rynnach gdzie są większe głębokości i tam gdzie są jakieś schronienia jak zatopione drzewa gałęzie itp.W tym przypadku chyba raczej na niebieskiej linii :)Ja osobiście szukałbym w warkoczach czy w miejscach gdzie woda znacznie przyspiesza bo tam właśnie jest głębokość i ważne żeby dno było twarde np. kamieniste. polecam łowić o zmierzchu i o świcie :) Nie wiem czy pomogłem też chcę złowić sandacza pierwszego w życiu na warcie i nie wiem jak się zabrać więc obczytałem wszystko co mogłem o sandaczu :))))
witam kolegów mam problem a mianowicie z sandaczem. nie wiem gdzie mam go szukać w wodzie poniżej. różowa kreska to granica pomiędzy starorzeczem z linią rzeki, zółta kreska to miejsca gdzie ludzie próbują łowić leszcze. na niebiesko zaznaczony rów gdzie woda ma głębokość miejscami do 3,5 metra, zaś czerwony to miejsce gdzie obecnie niema wody tylko jest łacha. gdzie najszybciej znajdę sandacza. Bo za różową granicą to tylko szczupak i okoń. dodam że to Bug i na pewno są tu gdzieś bycze sandacze 5+.
Nie znam się ale na moje oko z tego co czytałem na internecie sandacza szukaj w rynnach gdzie są większe głębokości i tam gdzie są jakieś schronienia jak zatopione drzewa gałęzie itp.W tym przypadku chyba raczej na niebieskiej linii :)Ja osobiście szukałbym w warkoczach czy w miejscach gdzie woda znacznie przyspiesza bo tam właśnie jest głębokość i ważne żeby dno było twarde np. kamieniste. polecam łowić o zmierzchu i o świcie :)
Nie wiem czy pomogłem też chcę złowić sandacza pierwszego w życiu na warcie i nie wiem jak się zabrać więc obczytałem wszystko co mogłem o sandaczu :))))