Witam kochani. Orientujecie się może gdzie można teraz wybrac sie na sandacza w Częstochowie lub okolicach? Ostatnio próbowałem na Blachowni ale nic. Miałem zamiar wybrac się na Poraj ale słyszałem, że ryba nie bierze a woda jakaś zielona? Czekam na wasze sugestie.
P.S. Może ktos z forum wybierał się ok 2 tyg temu na ryby chyba w 2 albo 3 osoby Granatowym busem z I alei N.M.P w okolicach piekarni Borek?
Kolego skoro mówisz że poraj odpada to w okolicach nigdzie nie połowisz sandacza w krzepicach zbiornik łezka jest i jestem tam często i sandacz tez nie bierze poczekaj do jesieni wtedy rybka lepiej bierze
Byłem na Poraju na noce z soboty na niedziele i woda nie jest taka tragiczna jak mówią jest zielona ale nie jest źle nie byłem za sandaczem ale za leszczem tydzień temu znajomi mieli branie ale wszystko po zrywał sandacz bo były jakieś zaczepy o 3 na ranem
Byłem na Poraju na noce z soboty na niedziele i woda nie jest taka tragiczna jak mówią jest zielona ale nie jest źle nie byłem za sandaczem ale za leszczem tydzień temu znajomi mieli branie ale wszystko po zrywał sandacz bo były jakieś zaczepy o 3 na ranem
Zabrzmiało to tak, jakby zaczepy były o 3 nad ranem. Później już ich nie było ? :)
Witam kochani. Orientujecie się może gdzie można teraz wybrac sie na sandacza w Częstochowie lub okolicach?
Ostatnio próbowałem na Blachowni ale nic.
Miałem zamiar wybrac się na Poraj ale słyszałem, że ryba nie bierze a woda jakaś zielona?
Czekam na wasze sugestie.
P.S. Może ktos z forum wybierał się ok 2 tyg temu na ryby chyba w 2 albo 3 osoby Granatowym busem z I alei N.M.P w okolicach piekarni Borek?
Kolego skoro mówisz że poraj odpada to w okolicach nigdzie nie połowisz sandacza w krzepicach zbiornik łezka jest i jestem tam często i sandacz tez nie bierze poczekaj do jesieni wtedy rybka lepiej bierze
Nie cały miesiąc temu byłem na Poraju wyniki były nawet fajne.Złapałem jednego pasiaka 35cm i sandacza wiele innych się spinało,obok nas też połapali.
A i z tą wodą to masz dobre informacje,że kwitnie:(
W zeszłym roku woda była "zielona " do listopada :(
Byłem na Poraju na noce z soboty na niedziele i woda nie jest taka tragiczna jak mówią jest zielona ale nie jest źle nie byłem za sandaczem ale za leszczem tydzień temu znajomi mieli branie ale wszystko po zrywał sandacz bo były jakieś zaczepy o 3 na ranem
Byłem na Poraju na noce z soboty na niedziele i woda nie jest taka tragiczna jak mówią jest zielona ale nie jest źle nie byłem za sandaczem ale za leszczem tydzień temu znajomi mieli branie ale wszystko po zrywał sandacz bo były jakieś zaczepy o 3 na ranem
Zabrzmiało to tak, jakby zaczepy były o 3 nad ranem. Później już ich nie było ? :)