Witam serdecznie kolegów po kiju. Tak jak w tytule chciałbym się dowiedzieć gdzie można połapać szczupaczki w okolicach Zduńskiej. Szukałem troszkę na własny kij w ręku, ale słabo mi to wyszło. Szkoda mi czasu na szukanie, gdyż mam go mało na wędkowanie, a chciałbym go spędzić jak najmilej. Chciałbym was kolegów poprosić o wskazanie fajnych miejscówek z góry dzięki :) pozdrawiam:)
No tak ale zbieram wiadomości na przyszłość, ponieważ jestem początkujący chciałbym wiedzieć gdzie kierować się w przyszłym sezonie:) bo ten mi nie wypalił:(
Witam. Wiem że jeszcze nie czas, ale jak pisałem wyżej chcę zebrać wiadomości na odpowiedni czas, więc ponawiam temat i pytam kolegów po kiju, gdzie na szczupaki w okolicy Zduńskiej Woli
Witam ja polecam rzekę Grabie , miejscówka moja =) jedzie się tam w stronę clubu brzeski koło mostu się zatrzymuję, łapie za tamą oczywiśćie z dozwolona odległośćia od tamy =) szczupaki biorą od pistoletów , a największego w tamtym roku złapałem 48cm , a wiem że są wieksze =)
Witam serdecznie, na szczupczka mozesz sie wybrać, tak jak kolega ci podpowiada na rzeke Grabię w Łasku, Zielecice, Marzenin, Brzeski, Rzeka Warta we Włyniu i jej starorzecza, tam naprawde mozesz złowić ładny okaz, a i Grabia nie poskąpi ci szczupaczkiem, sam tam złowiłem kilka pokaźnych rybek.
Dzięki koledzy za podanie miejscówek, dziś byłem na Grabi z kolegą i jego ojcem szczęście tylko mi dopisało i to na maxa pobiłem rekord z 63cm i 1,7kg (na stawie komercyjnym) na 75cm i 3,559kg potężny, gruby kaczodziób :D
Dzięki koledzy za podanie miejscówek, dziś byłem na Grabi z kolegą i jego ojcem szczęście tylko mi dopisało i to na maxa pobiłem rekord z 63cm i 1,7kg (na stawie komercyjnym) na 75cm i 3,559kg potężny, gruby kaczodziób :D
pozdrawiam i połamania kija:D
witam, no tak człowiek żeby coś przeżyć już musi jeździć na komercję, bo nasze wody ogólnodostępne są już puste. Smutne to bardzo. Ja ze szczupłym w naszych okolicach dałem sobie już spokój, choć zwolennicy łowienia od Biskupic w dół rzeki, twierdzą, że szczupaki tam jeszcze są. Niemniej po tym jak dwukrotnie pojechałem na Bug graniczny, gdzie w w sumie w ciągu 12 dni łowienia wyjąłem kilkadziesiąt szczupaków i 15 kg suma, a dwa ok 80 szczupaki cm straciłem, to stwierdziłem, że spinningowanie w naszych wodach to pomyłka i strata czasu. Przynajmniej w kontekście szczupaka, sandacza i suma. Boleń ok, któryś sezon mu poświęcę, najpierw muszę wyłowić się na bolonkę:)
Witam serdecznie kolegów po kiju. Tak jak w tytule chciałbym się dowiedzieć gdzie można połapać szczupaczki w okolicach Zduńskiej. Szukałem troszkę na własny kij w ręku, ale słabo mi to wyszło. Szkoda mi czasu na szukanie, gdyż mam go mało na wędkowanie, a chciałbym go spędzić jak najmilej. Chciałbym was kolegów poprosić o wskazanie fajnych miejscówek z góry dzięki :)
pozdrawiam:)
trochę się spóźniłeś , szczupak ma okres ochronny od pierwszego grudnia .
Od 1 stycznia
Od 1 grudnia w okręgu Sieradzkim w którym to znajduje się Zduńska Wola
No tak ale zbieram wiadomości na przyszłość, ponieważ jestem początkujący chciałbym wiedzieć gdzie kierować się w przyszłym sezonie:) bo ten mi nie wypalił:(
Zwracam honor.Faktycznie od 2009 od 1.12
Witam. Wiem że jeszcze nie czas, ale jak pisałem wyżej chcę zebrać wiadomości na odpowiedni czas, więc ponawiam temat i pytam kolegów po kiju, gdzie na szczupaki w okolicy Zduńskiej Woli
Witam ja polecam rzekę Grabie , miejscówka moja =) jedzie się tam w stronę clubu brzeski koło mostu się zatrzymuję, łapie za tamą oczywiśćie z dozwolona odległośćia od tamy =) szczupaki biorą od pistoletów , a największego w tamtym roku złapałem 48cm , a wiem że są wieksze =)
Witam serdecznie, na szczupczka mozesz sie wybrać, tak jak kolega ci podpowiada na rzeke Grabię w Łasku, Zielecice, Marzenin, Brzeski, Rzeka Warta we Włyniu i jej starorzecza, tam naprawde mozesz złowić ładny okaz, a i Grabia nie poskąpi ci szczupaczkiem, sam tam złowiłem kilka pokaźnych rybek.
Dzięki koledzy za podanie miejscówek, dziś byłem na Grabi z kolegą i jego ojcem szczęście tylko mi dopisało i to na maxa pobiłem rekord z 63cm i 1,7kg (na stawie komercyjnym) na 75cm i 3,559kg potężny, gruby kaczodziób :D
pozdrawiam i połamania kija:D
Dzięki koledzy za podanie miejscówek, dziś byłem na Grabi z kolegą i jego ojcem szczęście tylko mi dopisało i to na maxa pobiłem rekord z 63cm i 1,7kg (na stawie komercyjnym) na 75cm i 3,559kg potężny, gruby kaczodziób :D
pozdrawiam i połamania kija:D
witam, no tak człowiek żeby coś przeżyć już musi jeździć na komercję, bo nasze wody ogólnodostępne są już puste. Smutne to bardzo. Ja ze szczupłym w naszych okolicach dałem sobie już spokój, choć zwolennicy łowienia od Biskupic w dół rzeki, twierdzą, że szczupaki tam jeszcze są. Niemniej po tym jak dwukrotnie pojechałem na Bug graniczny, gdzie w w sumie w ciągu 12 dni łowienia wyjąłem kilkadziesiąt szczupaków i 15 kg suma, a dwa ok 80 szczupaki cm straciłem, to stwierdziłem, że spinningowanie w naszych wodach to pomyłka i strata czasu. Przynajmniej w kontekście szczupaka, sandacza i suma. Boleń ok, któryś sezon mu poświęcę, najpierw muszę wyłowić się na bolonkę:)
witam, w którym dokładnie miejscu byłeś w tej grabi? i czy tam są tylko szczupaki czy coś innego też można złapać ;]?