Witam. Zbudujmy razem bazę ciekawych miejsc , godnych polecenia , ciekawych z naszego punktu wędkarskiego , tanich a zarazem godnych uwagi . Wielu z nas nie raz poszukuje miejsc na wypad kilkudniowy bądź wczasy , nie raz szukamy i nie wiemy na co się zdecydować , teraz każdy kto ma takową ochotę może tu zamieścić namiar na na coś ciekawego.
Widząc po tym skąd jesteś to chyba Chechło albo Miotek-Zielona? Ale pewno już Ci się znudziły... :))) Ja jutro ruszam do Międzybrodzia Bialskiego - zobaczymy. Jak będę miał neta to dam znać jak jest ;)...
ohohohoho! :))) Przez lata pływałem na żaglach ze staruszkami za "łebka"... najlepiej wspominam, zwłaszcza wędkarsko jezioro Nidzkie i miejscowość, powiedzmy szczerze trzy chałpy na krzyż, Wygryny... Płocie po 0,5kg, lechy nieraz nie do wyciągnięcia, sporo węgorków... ach aż łza się w oku kręci... Wtedy była tylko maleńka marina i kilka łódek... dziś pewno już stoi disco-banjo bar i 17 beemek pod nim...:)))
A ja bardzo polecam łowisko Świnobudy w Kościerzynie. Jest kilka pokoi do wynajęcia, z aneksami kuchennymi. Super warunki, chociaż łowisko komercyje i ceny nie najniższe, ale mogę zapewnić, że są ryby. Okonie, szczupaki, płocie, jesiotry, a przede wszystkim karpie, nawet takie koło 15 kg. Jeżdżę z dzieciakami, jak narazie zadowolone. Można zrobić grilla, jest boisko do siatkówki, cisza, spokój, no i ryby, które faktycznie są. Jedyny minus to brak wyżywienia, trzeba o to samemu zadbać. Może łowisko nie nadaje się na tygodniowe wczasy, ale krótki weekendowy wypad naprawdę polecam.
Nawet nie wiecie jaki jestem szczęśliwy, że wszyscy latem ciągną na Mazury.... A są w Pl tak bardzo dziewicze rejony, które nie widziały turystów - hałaśników i niech jak najdłużej nie zobaczą! Obyście w tym wątku polecali sobie nawzajem właśnie mazury, czy jakieś wybrzeże ;) Pozdrawiam miłośników dzikiej natury, nie tkniętej ludzką ręką, takiej o której nikt mądry nigdy nie napisze na forum ;) A poszukiwaczom wędkarskich, weekenowych, czy urlopowych przygód życzę szczęścia na Mazurach ;)
Ja polecam "Gród Księcia" w Łebie, sama byłam tam dużo razy.. 3 kroki do portu jachtowego, w którym łowi się piękne rybki, nad kanał, na plażę, wydmy, itd. Sama spędzam tam dużo czasu polecam ;-)
Miasto Lizbark na kaszubach ,znajduję się tam duże jezioro gdzie dominuję leszcz lin a z ryb drapieżnych szczupak. Domki można wykupić bardzo tanio na dodatek są zadbane i blisko jeziora.
Panowie, wędkować jeździjcie sami. W wakacje trzeba poświęcić rodzinie czas. Ja swoją zabieram w tym roku do Hiszpanii http://katowice.naszemiasto.pl/artykul/odkryj-nieznana-hiszpanie-czyli-podroz-do-galicji,3393138,art,t,id,tm.html Moja żona by mnie zamordowała, gdybym nawet w wakacje wędkował. A dziecku byłoby przykro. Nie bądźmy egoistami.
Witam. Zbudujmy razem bazę ciekawych miejsc , godnych polecenia , ciekawych z naszego punktu wędkarskiego , tanich a zarazem godnych uwagi . Wielu z nas nie raz poszukuje miejsc na wypad kilkudniowy bądź wczasy , nie raz szukamy i nie wiemy na co się zdecydować , teraz każdy kto ma takową ochotę może tu zamieścić namiar na na coś ciekawego.
Ja też już próbowałem 2 lata temu i w sumie kicha z tego wyszła.
http://forum.wedkuje.pl/f,osrodki-kempingowe-nad-jeziorami-w-polsce,359856,0.html
Widząc po tym skąd jesteś to chyba Chechło albo Miotek-Zielona? Ale pewno już Ci się znudziły... :))) Ja jutro ruszam do Międzybrodzia Bialskiego - zobaczymy. Jak będę miał neta to dam znać jak jest ;)...
Bardziej Mazury Kaszuby
ohohohoho! :))) Przez lata pływałem na żaglach ze staruszkami za "łebka"... najlepiej wspominam, zwłaszcza wędkarsko jezioro Nidzkie i miejscowość, powiedzmy szczerze trzy chałpy na krzyż, Wygryny... Płocie po 0,5kg, lechy nieraz nie do wyciągnięcia, sporo węgorków... ach aż łza się w oku kręci... Wtedy była tylko maleńka marina i kilka łódek... dziś pewno już stoi disco-banjo bar i 17 beemek pod nim...:)))
A ja bardzo polecam łowisko Świnobudy w Kościerzynie. Jest kilka pokoi do wynajęcia, z aneksami kuchennymi. Super warunki, chociaż łowisko komercyje i ceny nie najniższe, ale mogę zapewnić, że są ryby. Okonie, szczupaki, płocie, jesiotry, a przede wszystkim karpie, nawet takie koło 15 kg. Jeżdżę z dzieciakami, jak narazie zadowolone. Można zrobić grilla, jest boisko do siatkówki, cisza, spokój, no i ryby, które faktycznie są. Jedyny minus to brak wyżywienia, trzeba o to samemu zadbać. Może łowisko nie nadaje się na tygodniowe wczasy, ale krótki weekendowy wypad naprawdę polecam.
Nawet nie wiecie jaki jestem szczęśliwy, że wszyscy latem ciągną na Mazury.... A są w Pl tak bardzo dziewicze rejony, które nie widziały turystów - hałaśników i niech jak najdłużej nie zobaczą! Obyście w tym wątku polecali sobie nawzajem właśnie mazury, czy jakieś wybrzeże ;) Pozdrawiam miłośników dzikiej natury, nie tkniętej ludzką ręką, takiej o której nikt mądry nigdy nie napisze na forum ;) A poszukiwaczom wędkarskich, weekenowych, czy urlopowych przygód życzę szczęścia na Mazurach ;)
Ja polecam "Gród Księcia" w Łebie, sama byłam tam dużo razy..
3 kroki do portu jachtowego, w którym łowi się piękne rybki, nad kanał, na plażę, wydmy, itd.
Sama spędzam tam dużo czasu polecam ;-)
Miasto Lizbark na kaszubach ,znajduję się tam duże jezioro gdzie dominuję leszcz lin a z ryb drapieżnych szczupak.
Domki można wykupić bardzo tanio na dodatek są zadbane i blisko jeziora.
Okuninka (Jezioro Białe)
W lipcu jade w to miejsce i oby było szczęśliwe :D
Panowie, wędkować jeździjcie sami. W wakacje trzeba poświęcić rodzinie czas. Ja swoją zabieram w tym roku do Hiszpanii http://katowice.naszemiasto.pl/artykul/odkryj-nieznana-hiszpanie-czyli-podroz-do-galicji,3393138,art,t,id,tm.html Moja żona by mnie zamordowała, gdybym nawet w wakacje wędkował. A dziecku byłoby przykro. Nie bądźmy egoistami.