Witam.Mam pytanie gdzie chodzicie na płoć i czy sami czy bierzecie kogoś do towarzystwa ; )
ja najczesciej chodzę-jeżdzę na płoć nad jakąś wodę (rzeka,jezioro,staw,itp.) Może być z kolegą, a jak się trafi koleżanka to też może być :)
Ja w twoim wieku chodziłem na inne "rybki" no ale cóż świat się zmienia.
Na płotki to możesz jechać sam lub nauczyć zakładać "robala" na hak koleżankę :-))
heheheheheh , dokładnie :))))))))))))))0
na rybki chodze sam a jak sie trafi jakaś ładniutka koleżaneczka to na rybki zabiore z miła checia
na rybki chodze sam a jak sie trafi jakaś ładniutka koleżaneczka to na rybki zabiore z miła checia Witam, tylko wtedy kolego nie rybki Ci będą w głowie ! A Wiem to z własnego doświadczenia połamania.
Jeśli łowisz na bata nie zapomnij o gumie ;)
Jeśli łowisz na bata nie zapomnij o gumie ;)...a jeżeli na tyczkę to nawet guma nie pomoże...
Witam.
Mam pytanie gdzie chodzicie na płoć i czy sami czy bierzecie kogoś do towarzystwa ; )
ja najczesciej chodzę-jeżdzę na płoć nad jakąś wodę (rzeka,jezioro,staw,itp.) Może być z kolegą, a jak się trafi koleżanka to też może być :)
Ja w twoim wieku chodziłem na inne "rybki" no ale cóż świat się zmienia.
Na płotki to możesz jechać sam lub nauczyć zakładać "robala" na hak koleżankę :-))
ja najczesciej chodzę-jeżdzę na płoć nad jakąś wodę (rzeka,jezioro,staw,itp.) Może być z kolegą, a jak się trafi koleżanka to też może być :)
heheheheheh , dokładnie :))))))))))))))0
na rybki chodze sam a jak sie trafi jakaś ładniutka koleżaneczka to na rybki zabiore z miła checia
na rybki chodze sam a jak sie trafi jakaś ładniutka koleżaneczka to na rybki zabiore z miła checia
Witam, tylko wtedy kolego nie rybki Ci będą w głowie ! A Wiem to z własnego doświadczenia połamania.
Jeśli łowisz na bata nie zapomnij o gumie ;)
Jeśli łowisz na bata nie zapomnij o gumie ;)
...a jeżeli na tyczkę to nawet guma nie pomoże...