Reklama
  • getka2012-01-23 10:36:21

    witam
    niejako że jeżdżę trochę po obszarze mojego powiatu i ostatnim czasie widzę że rzeczka która jest dopływem lub główną nitką żądzy ciężko stwierdzić bo ma sporo dopływów. ale wracając do tematu. dwa lata temu odcinek tej rzeczki od Tłuszcza w stronę Klembowa był w fatalnym stanie bobry zniszczyły brzegi oraz masa śmieci leżała na brzegach, ostatnio jadać widziałem że rzeka została poprawiona. ale z głową bo wszystkie zakola na łąkach nie zostały chamsko przekopane na wprost ale zostawiono je w naturalnym biegu. i tu moje pytanie brzmi wiem że w górnym odcinku żądzy podobno są pstrągi ale w dolnym nigdy nie widziałem a z racji tego że rzeka jest przepiękna i dzika i ryb raczej na tym odcinku nie ma (szczupak płoć karaś trzyma się troche niżej ale są napewno) chbciałbym spytać czy ktoś by pomyślał o zarybieniu jej pstrągiem czy inną potokową rybką. rzeka w dalszym odcinku ma miano rzeki górskiej chociaż na odcinku opisanym przeze mnie też jest bardzo atrakcyjna oraz urokliwa warto było by według mnie wpuścić tam takie rybki.




  • charlesv 2012-01-23 11:41:36

    Kolego, po pierwsze rzeka nazywa się Rządza z tego co mi wiadomo:)
    Po drugie, kilka kół zgłosiło się do zarządu Okręgu Mazowieckiego o zarybienie tej rzeki pstrągiem a także wprowadzenie przepisów chroniących te wspaniałe ryby. Odpowiedz była taka, że owszem, wprowadzenie przepisów jest zasadne, natomiast o zarybieniu pstrągiem nic już nie napisali. Ciekawe, gdzie był zarząd jak pstrągi jeszcze w tej wodzie były - czemu wtedy nie wprowadzono odpowiednich przepisów?
    Niestety w przypadku takich rzek jak Rządza nie da się winy zwalić na rybaków - pstrąga wytępili wędkarze.

  • cienki002 2012-01-23 11:48:19

    Kolego widze, ze myslimy tak samo. J juz od jakiegos czasu zastanawiam sie czy wogole cos takiego bylo by mozliwe. Ja wedkuje na odcinku Radzymin - Ruda i tamta rzeka ma charkter pstragowo- kleniowy ja myslalem nad zarybieniem kleniem.. Oczywiscie plywaja tam takie rybki jak szczupak plotka czy okon, ale nie jest ich tam az tak strasznie duzo i nie sa jakis pokaznych rozmiarow. Przewaznie lapie sie takie po +-40 ale raz zlapalem 50-tke. Z tego co slyszalem od znajomych tam wedkujacych to oni rowniez lapia takie po +-40. Moze nie wedkuje tam dlugo bo dopiero od tego roku ale powoli poznaje rzeke juz mam upatrzone sobie kolejne odcinki szczupakowo- okoniowe.
    Dodam jeszcze, ze tam tez jest masa bobrow, bo paktycznie n kzdym kroku lezy drzewo, albo stercza poobgryzane patyki, a w wodzie mnostwo zaczepow.

    Jak chcesz to obejrzyj sobie moj filmik:http://www.youtube.com/watch?v=UNOoQTOfPrM

  • Romuald55 2012-01-23 12:23:11

    Kolego getka,na tym portalu nikt Ci nie udzieli rzeczowej odpowiedzi,ponieważ nie ma żadnych danych na temat zagospodarowania tej wody,kto jest właścicielem i jakie są plany gospodarcze.Pójdż na walne zebranie swojego Koła i tam uzyskasz wszelkie informacje na ten temat.To jedyne wyście.

  • Reklama
  • charlesv 2012-01-23 14:56:50

    Kolego getka,na tym portalu nikt Ci nie udzieli rzeczowej odpowiedzi,ponieważ nie ma żadnych danych na temat zagospodarowania tej wody,kto jest właścicielem i jakie są plany gospodarcze.Pójdż na walne zebranie swojego Koła i tam uzyskasz wszelkie informacje na ten temat.To jedyne wyście.
    Kolego, kto jest właścicielem to wiadomo - RZGW. A gospodarzem jest PZW.
    Co masz na myśli pisząc o planach gospodarczych? Przecież na tej wodzie nie ma odłowów gospodarczych.

    Jeżeli chodzi o informacje o zarybieniach, to mogą je otrzymać członkowie zarządów kół - nie zwykli członkowie. Możliwe więc, że kolega na walnym zebraniu niczego się nie dowie.

  • Romuald55 2012-01-23 16:30:14

    Kolego charlesv,każdy członek PZW ma prawo wiedzieć jak jest prowadzona gospodarka rybacka w Okręgu do którego należy jego macierzyste Koło.Ma prawo składać wnioski.Do tego są organizowane zebrania sprawozdawcze.Trudno wymagać od poszczególnych członków zarządu Koła ,żeby udzielali informacji każdemu i w każdej chwili ponieważ są to ludzie zajęci swoimi sprawami rodzinnymi czy zawodowymi a obowiązki społeczne w PZW pełnią w wolnych chwilach.Na zebraniach sprawozdawczych mają przy sobie stosowne dokumenty i udzielają odpowiedzi na pytania zadawane przez uczestników a dotyczące wszystkich prac Koła.Ponadto są obecni przedstawiciele Okręgu i oni też wyjaśnią wszystkie wątpliwości czy udzielą informacji.Władze Kół i Okręgów mają taki obowiązek!Zebranie jest władne uchwalić wnioski i wytyczne a Zarządy muszą je wykonać.

  • getka 2012-01-23 16:47:37

    ja na tej rzece trochę wędkuje i 40+ to jest według mnie pełno mój największy szczupak miał 59 cm co mnie też zdziwiło. co do tego że był to słyszałem ale wędkarze wioskowi nie mają pojęcia o połowie takich ryb jak pstrąg, opamiętajcie się jak widzę jak oni poławiają to lepiej zamilknąć i przejść obok bo śmiech na sali. pstrągi jeśli były to wytępili go kłusownicy w wszelaki sposób.  co do zarybień to wiem że w zeszłym roku zarybione było miętusem i kleniem ale na niższym odcinku rzeki żeby spłynęły do zalewu...   odnośnie pstrąga takie pytanie bo widziałem w lato stadko rybek bliżej mi niezidentyfikowanych i obstawiał bym chyba właśnie na małe pstrągi... ale nie wiem czy to one. bobry tez jak kolega wspomina wyżej są i to bardzo wiele w zeszłym roku dwa razy schowałem się w spodniobutach po pachy co nie było miłe w wręcz mnie przeraziło bo zazwyczaj wędkuje sam w ciszy i ciężko się wydostać z takiego potrzasku.



Reklama
Reklama