kto poradzi gdzie szukac garbusa na stawie opuisanym na moim blogu jako haldex dookola trzcina i rowne dno max 2 metry a ze jest tam spory garbus wiem napewno
Witam widać że nie masz doświadczenia w wędkowaniu z lodu ,mimo sporego stażu jak piszesz na blogu że wędkujesz od 8 roku i byłeś w armii to pewnie wędkujesz z 10 lat z hakiem albo próbujesz nabijać sobie punkty . Jeśli chodzi ci naprawdę o poradę to na twoim miejscu jeśli chcesz coś złowić na tym stawie Haldex proponował bym niezawodną metodę na mormyszkę . Na zdjęciach widać że na tym łowisku z wody wystają jakieś kołki tam spróbował bym na początek. Mała mormyszka wolframowa plus ochotka jest jak lody z wiśnią dla okonia i jeśli niema nawet ochoty na te lody to na pewno zje tę wiśnie . Pozdrawiam miłego wędkowania .P.S jeśli nie te kołki to spróbuj trzcinowiska .
wlasnie co do tych kolkow to tam ok 1.8metra dno kamien ale zero bran latem to najlepsze miejsce na duzego karasia bo zaraz obok dosc spora laczka moczarki a co do punktow to niemam 10lat i kreconych blond wloskow tak ze nie na tym mi zalezy
Nie czuję się urażony ale lepiej powiedz jak sobie poradziłeś z okoniami na Haldeksie jeśli mormycha na cienkim zestawie była nieskuteczna to pewnie ich już tam niema .
witaj-bylem tam jeszcze 2 razy i znowu nic a garbaty tam napewno jest ,nawet latem dziwnie bierze tzn dzien dwa i znika na miesiac ale jest tam tez ploc tez powinna brac.ten staw jest plaski jak stol .na dlugosci 50 metrow -wachania glebokosci nie wiecej jak 10cm.myle ze bedzie tam jakies male np.glebsze miejsce gdzie ryba trzyma sie zima
kto poradzi gdzie szukac garbusa na stawie opuisanym na moim blogu jako haldex dookola trzcina i rowne dno max 2 metry a ze jest tam spory garbus wiem napewno
chodzi oczywiscie o wedkowanie z pod lodu bo na tym sie kompletnie nie znam a nosi mnie niesamowicie-mam ochotke i blaszki
Witam widać że nie masz doświadczenia w wędkowaniu z lodu ,mimo sporego stażu jak piszesz na blogu że wędkujesz od 8 roku i byłeś w armii to pewnie wędkujesz z 10 lat z hakiem albo próbujesz nabijać sobie punkty . Jeśli chodzi ci naprawdę o poradę to na twoim miejscu jeśli chcesz coś złowić na tym stawie Haldex proponował bym niezawodną metodę na mormyszkę . Na zdjęciach widać że na tym łowisku z wody wystają jakieś kołki tam spróbował bym na początek. Mała mormyszka wolframowa plus ochotka jest jak lody z wiśnią dla okonia i jeśli niema nawet ochoty na te lody to na pewno zje tę wiśnie . Pozdrawiam miłego wędkowania .P.S jeśli nie te kołki to spróbuj trzcinowiska .
wlasnie co do tych kolkow to tam ok 1.8metra dno kamien ale zero bran latem to najlepsze miejsce na duzego karasia bo zaraz obok dosc spora laczka moczarki a co do punktow to niemam 10lat i kreconych blond wloskow tak ze nie na tym mi zalezy
i sorki jesli cie urazilem poprostu naprawde lod to dla mnie czarna magia tu taki klimat ze malo kiedy zamarza wystarczajaco a lowic sie chce
Nie czuję się urażony ale lepiej powiedz jak sobie poradziłeś z okoniami na Haldeksie jeśli mormycha na cienkim zestawie była nieskuteczna to pewnie ich już tam niema .
witaj-bylem tam jeszcze 2 razy i znowu nic a garbaty tam napewno jest ,nawet latem dziwnie bierze tzn dzien dwa i znika na miesiac ale jest tam tez ploc tez powinna brac.ten staw jest plaski jak stol .na dlugosci 50 metrow -wachania glebokosci nie wiecej jak 10cm.myle ze bedzie tam jakies male np.glebsze miejsce gdzie ryba trzyma sie zima