Witam poprzednia moja wyprawa niestety bez rezultatu:( (rodzice kazali mi na nastepna zabrac ręcznik i mydło). Pełen zapału jutro ide raz jeszcze sprubować . I chciał bym was zapytac <napewno bardziej doświadczonych> gdzie szukac płoci krąpia ukleji . Czy łapac na głębokiej wodzie czy raczej na płytkiej , z dna czy raczej z wieszaka . wybieram sie na jeziorko połączone z rzeką . Jako przynęte zastosuje pinke .
zależy od ryby jak zeruje czy z gruntu czy pływa wyżej ja na płoć używam mady białej możesz spróbować pierw grunt troszkę zanęty a potem podnieś spławik jak na bata idziesz Pozdrawiam Krzysiek
z tego co ja wiem, i czytałem itd... to płoć to na ochotke, na spławiczek do 1g, cieniutka żyłeczka i nie za głęboko.
Owszem, tylko jesli chodzi o głębokość to różnie z tym bywa, raz mogą świetnie brac na przepływankę i z toni, a raz na przystawkę z dna. Sam chętnie bym połapał płotek, ale póki co trafiają mi się same leszcze. Co prawda ładne ale płotka to zawsze płotka:)
Kolega HeadAche ma racje warto zabrac ze sobą czerwone robaczki
Witam poprzednia moja wyprawa niestety bez rezultatu:( (rodzice kazali mi na nastepna zabrac ręcznik i mydło). Pełen zapału jutro ide raz jeszcze sprubować . I chciał bym was zapytac <napewno bardziej doświadczonych> gdzie szukac płoci krąpia ukleji . Czy łapac na głębokiej wodzie czy raczej na płytkiej , z dna czy raczej z wieszaka . wybieram sie na jeziorko połączone z rzeką . Jako przynęte zastosuje pinke .
ps. z góry dzięki za każdą radę
zależy od ryby jak zeruje czy z gruntu czy pływa wyżej ja na płoć używam mady białej
możesz spróbować pierw grunt troszkę zanęty a potem podnieś spławik jak na bata idziesz
Pozdrawiam Krzysiek
Kolego czerwony robak może okazać sie lekarstwem.
z tego co ja wiem, i czytałem itd... to płoć to na ochotke, na spławiczek do 1g, cieniutka żyłeczka i nie za głęboko.
z tego co ja wiem, i czytałem itd... to płoć to na ochotke, na spławiczek do 1g, cieniutka żyłeczka i nie za głęboko.
Owszem, tylko jesli chodzi o głębokość to różnie z tym bywa, raz mogą świetnie brac na przepływankę i z toni, a raz na przystawkę z dna. Sam chętnie bym połapał płotek, ale póki co trafiają mi się same leszcze. Co prawda ładne ale płotka to zawsze płotka:)
Kolega HeadAche ma racje warto zabrac ze sobą czerwone robaczki