Zaczęły się brania miętusa. Najlepszą przynętą na tego drapierznika jest żywiec kiełbia. Moje pytanie jest takie: jak daleko kiełbie mogły się przenieść w poszukiwaniu głębokiej wody? i na jakiej wodzie teraz będą przebywać? ( głębokość ). Czy głębokość może wynosić 1 metr 20 centymetrów? czy jednak musi być głębiej? Liczę na wasze odpowiedzi, przynajmniej częściowe.
witaj.kięłb żyje w wodach rzecznych o piaszczystym dnie.występują też w kanałach czyli najczęściej w okolicy małogoszcza zlowisz je w dopływie zalewu od ujścia tamy w zakruczu.najlepiej lowić je na małego dendrobena,białego,larwy jętki i ochotkę.ale pamiętaj że u nas występują trzy gatunki kiełbia więc poczytaj trochę jak je odróżnić ponieważ pod ochroną jest kiełb białopłetwy a także kiełb KESSLERA.u nas wolno używać jako przynętę kielbia krótkowąsego.pozdrawiam i życze udanych połowów.
Zaczęły się brania miętusa. Najlepszą przynętą na tego drapierznika jest żywiec kiełbia. Moje pytanie jest takie: jak daleko kiełbie mogły się przenieść w poszukiwaniu głębokiej wody? i na jakiej wodzie teraz będą przebywać? ( głębokość ). Czy głębokość może wynosić 1 metr 20 centymetrów? czy jednak musi być głębiej? Liczę na wasze odpowiedzi, przynajmniej częściowe.
Pamiętaj że w Polsce wszystkie kiełbie oprucz krótkowąsego są pod ochroną,i nemożna przenosić żywca z innego łowiska nawet tego ze sklepu,a co do złowienia kiełbika to chyba za wcześnie bo niema zielska a one siedzą w żwirowych dołkach przy zielsku>pozdrawiam
radze dobrze przeczytac nowy RAPR i przepis o lowieniu na zywca :)
3.11. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane – z wyłączeniem gatunków wymienionych w pkt 3.7. Ryby przeznaczone na przynętę, w stanie żywym można przechowywać w specjalnym sadzyku lub w siatce jak w pkt 3.5
wiec nie mozna juz przyniesc karasia kupionego w sklepie, isc na jakas rzeczke i zlowic uklejki czy inne ryby.
Akto mi udowodni, że moj zywiec /karaś płotka czy inne / pochodza z lowiska a nie ze sklepu czy rzeczki obok.
W swoim profilu napisałeś: "Dopiero zaczynam wędkować"........ To może też zacznij od przepisów prawa to wędkowanie, a dowiesz się czemu nie powinno się, nie wolno używać do łowienia na żywca, ryb z obcych źródeł pochodzenia.
Kolego mariusz2657, jeśli prawo Cię nie interesuje to może lepiej by było łowić na prywatnych łowiskach. Przepisy są po to by nam ułatwić łowienie tylko trzeba je przeczytać :-)
1 wiec nie mozna juz przyniesc karasia kupionego w sklepie, isc na jakas rzeczke i zlowic uklejki czy inne ryby.
2 Akto mi udowodni, że moj zywiec /karaś płotka czy inne / pochodza z lowiska a nie ze sklepu czy rzeczki obok.
myślę ze można tylko trzeba trochę pokombinować
po pierwsze nie ma ustawy o zakazie sprzedaży karasia w sklepach wędkarskich a co nie jest zabronione to jest dozwolone
po drugie kto ci udowodni ze tego karasia nie złowiłeś na wędkę czy podrywkę w swoim łowisku oczywiście i trzymasz go w sadzyku czy siatce nawet go może sobie wpisać w rejestr
Kolego mariusz2657, jeśli prawo Cię nie interesuje to może lepiej by
było łowić na prywatnych łowiskach. Przepisy są po to by nam ułatwić
łowienie tylko trzeba je przeczytać :-)
z tym też się nie zgodzę bo co chwilę coś wymyślają co nie zawsze idzie w parze z rozsądkiem a kłusownicy i tak wszystko mają w du..e a nam wymyślają coraz to inne przepisy
Zaczęły się brania miętusa. Najlepszą przynętą na tego drapierznika jest żywiec kiełbia. Moje pytanie jest takie: jak daleko kiełbie mogły się przenieść w poszukiwaniu głębokiej wody? i na jakiej wodzie teraz będą przebywać?
( głębokość ). Czy głębokość może wynosić 1 metr 20 centymetrów? czy jednak musi być głębiej? Liczę na wasze odpowiedzi, przynajmniej częściowe.
witaj.kięłb żyje w wodach rzecznych o piaszczystym dnie.występują też w kanałach czyli najczęściej w okolicy małogoszcza zlowisz je w dopływie zalewu od ujścia tamy w zakruczu.najlepiej lowić je na małego dendrobena,białego,larwy jętki i ochotkę.ale pamiętaj że u nas występują trzy gatunki kiełbia więc poczytaj trochę jak je odróżnić ponieważ pod ochroną jest kiełb białopłetwy a także kiełb KESSLERA.u nas wolno używać jako przynętę kielbia krótkowąsego.pozdrawiam i życze udanych połowów.
Zaczęły się brania miętusa. Najlepszą przynętą na tego drapierznika jest żywiec kiełbia. Moje pytanie jest takie: jak daleko kiełbie mogły się przenieść w poszukiwaniu głębokiej wody? i na jakiej wodzie teraz będą przebywać?
( głębokość ). Czy głębokość może wynosić 1 metr 20 centymetrów? czy jednak musi być głębiej? Liczę na wasze odpowiedzi, przynajmniej częściowe.
Pamiętaj że w Polsce wszystkie kiełbie oprucz krótkowąsego są pod ochroną,i nemożna przenosić żywca z innego łowiska nawet tego ze sklepu,a co do złowienia kiełbika to chyba za wcześnie bo niema zielska a one siedzą w żwirowych dołkach przy zielsku>pozdrawiam
radze dobrze przeczytac nowy RAPR i przepis o lowieniu na zywca :)
3.11. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z
których zostały pozyskane – z wyłączeniem gatunków wymienionych w pkt 3.7. Ryby
przeznaczone na przynętę, w stanie żywym można przechowywać w specjalnym
sadzyku lub w siatce jak w pkt 3.5
wiec nie mozna juz przyniesc karasia kupionego w sklepie, isc na jakas rzeczke i zlowic uklejki czy inne ryby.
Akto mi udowodni, że moj zywiec /karaś płotka czy inne / pochodza z lowiska a nie ze sklepu czy rzeczki obok.
Akto mi udowodni, że moj zywiec /karaś płotka czy inne / pochodza z lowiska a nie ze sklepu czy rzeczki obok.
W swoim profilu napisałeś: "Dopiero zaczynam wędkować"........ To może też zacznij od przepisów prawa to wędkowanie, a dowiesz się czemu nie powinno się, nie wolno używać do łowienia na żywca, ryb z obcych źródeł pochodzenia.
Gdzie szukać żywca ?
W sklepie spożywczym :) .
między leszkiem i żubrem :))
Kolego mariusz2657, jeśli prawo Cię nie interesuje to może lepiej by było łowić na prywatnych łowiskach. Przepisy są po to by nam ułatwić łowienie tylko trzeba je przeczytać :-)
1 wiec nie mozna juz przyniesc karasia kupionego w sklepie, isc na jakas rzeczke i zlowic uklejki czy inne ryby.
2 Akto mi udowodni, że moj zywiec /karaś płotka czy inne / pochodza z lowiska a nie ze sklepu czy rzeczki obok.myślę ze można tylko trzeba trochę pokombinować
po pierwsze nie ma ustawy o zakazie sprzedaży karasia w sklepach wędkarskich a co nie jest zabronione to jest dozwolone
po drugie kto ci udowodni ze tego karasia nie złowiłeś na wędkę czy podrywkę w swoim łowisku oczywiście i trzymasz go w sadzyku czy siatce nawet go może sobie wpisać w rejestr
Kolego mariusz2657, jeśli prawo Cię nie interesuje to może lepiej by było łowić na prywatnych łowiskach. Przepisy są po to by nam ułatwić łowienie tylko trzeba je przeczytać :-)
z tym też się nie zgodzę bo co chwilę coś wymyślają co nie zawsze idzie w parze z rozsądkiem a kłusownicy i tak wszystko mają w du..e a nam wymyślają coraz to inne przepisy