Jak w tytule, pomóżcie koledzy i podajcie jakieś łowiska w niedalekiej odległości od warszawy gdzie początkujący wędkarz metodą spningową będzie miał co robić.
Rzeka Świder, stawy w Raszynie, stawy pod Pruszkowem, Wisła przed Warszawą, zalew Zegrzyński i cała masa mniejszych dołeczków w których potrafią czasami siedzieć okazy o jakie tych wód byś nie posądził. Poza tym alternatywa w łowiskach komercyjnych: Łowiska komercyjne w okolicach Warszawy
Rzeka Świder, stawy w Raszynie, stawy pod Pruszkowem, Wisła przed Warszawą, zalew Zegrzyński i cała masa mniejszych dołeczków w których potrafią czasami siedzieć okazy o jakie tych wód byś nie posądził. Poza tym alternatywa w łowiskach komercyjnych: Łowiska komercyjne w okolicach Warszawy
Świder, rozumiem, że na ostatnim odcinku od drogi S17 w dół do ujścia? Wisła przed Wawą z obu stron. A coś bliżej? :)
Bliżej to już raczej znane łowiska, jez. Czerniakowskie, kanał Żerański, Wisła w Centrum zaskoczyła mnie pięknymi okoniami i czymś co nie dało szans na zatrzymanie. Łowiłem wtedy na UL z nastawieniem na okonie, więc ciężko się dziwić;) Fajne są też glinianki niedaleko przystanku Techników na trasie autobusu 129, uliczką koło kościoła w stronę kępy drzew. Wilanowskie potwornie zarośnięte, ale krążą słuchy o pięknych szczupakach.
Łowiłem na odcinku od mostu Poniatowskiego po Gdański, na lewym brzegu Wisły. Co ciekawe na "schodkach" wyciągałem te największe. Okonie były całkiem ładne, w granicach 25 - 33 cm. Biły jak oszalałe w żółto - czarnego najmniejszego Mann"s Predator. Główka w przedziale 1,5 - 3 g na haku nr 6. Firma mało istotna, grunt żeby były mocne i ostre.
Jak w tytule, pomóżcie koledzy i podajcie jakieś łowiska w niedalekiej odległości od warszawy gdzie początkujący wędkarz metodą spningową będzie miał co robić.
Rzeka Świder, stawy w Raszynie, stawy pod Pruszkowem, Wisła przed Warszawą, zalew Zegrzyński i cała masa mniejszych dołeczków w których potrafią czasami siedzieć okazy o jakie tych wód byś nie posądził. Poza tym alternatywa w łowiskach komercyjnych:
Łowiska komercyjne w okolicach Warszawy
Rzeka Świder, stawy w Raszynie, stawy pod Pruszkowem, Wisła przed Warszawą, zalew Zegrzyński i cała masa mniejszych dołeczków w których potrafią czasami siedzieć okazy o jakie tych wód byś nie posądził. Poza tym alternatywa w łowiskach komercyjnych:
Łowiska komercyjne w okolicach Warszawy
Świder, rozumiem, że na ostatnim odcinku od drogi S17 w dół do ujścia? Wisła przed Wawą z obu stron. A coś bliżej? :)
Bliżej to już raczej znane łowiska, jez. Czerniakowskie, kanał Żerański, Wisła w Centrum zaskoczyła mnie pięknymi okoniami i czymś co nie dało szans na zatrzymanie. Łowiłem wtedy na UL z nastawieniem na okonie, więc ciężko się dziwić;) Fajne są też glinianki niedaleko przystanku Techników na trasie autobusu 129, uliczką koło kościoła w stronę kępy drzew. Wilanowskie potwornie zarośnięte, ale krążą słuchy o pięknych szczupakach.
A z drugiej strony masz piękną Wkrę, Bzurę, Wisłę w dół od mostu w Modlinie i kilka innych...
A MOGŁBYŚ KOLEGO POWIEDZIEĆ GDZIE DOKŁADNIEJ W TYM CENTRUM ŁOWIŁEŚ TE OKONKI I MNIEJ WIECEJ JAKIE TO BYŁY OKAZY I NA CO Z GÓRY DZIĘKI
Łowiłem na odcinku od mostu Poniatowskiego po Gdański, na lewym brzegu Wisły. Co ciekawe na "schodkach" wyciągałem te największe. Okonie były całkiem ładne, w granicach 25 - 33 cm. Biły jak oszalałe w żółto - czarnego najmniejszego Mann"s Predator. Główka w przedziale 1,5 - 3 g na haku nr 6. Firma mało istotna, grunt żeby były mocne i ostre.