Witam serdecznie!!! Na jakiej głębokości ma sens łowienie. Jestem nowicjuszem w podlodówce, wszystkiego się naczytałem, ale tego zupełnie nie wiem. Chodzi mi o to czy warto łowić na największej głębokości (w moim przypadku ok. 14 m.), na płyciznach (2-3 m.), stokach, czy to zupełnie bez znaczenia? Od którego wariantu warto zacząć?
To zależy od ciebie.Jedni łapią na głębokiej wodzie inni tylko na płytkiej.Najlepiej jeżeli są wędkarze na zbiorniku popatrz co robią.Miejscowi z zasady najlepiej się orientują gdzie można najskuteczniej powędkować. No i jeszcze pytanie co chcesz złapać?
Teraz raczej tak do 5m max bo jak już zauważyłem ja no i inni że miejscowi na pierwszym lodzie wędkują z brzegu najwięcej przerębli jest ,a pod koniec lutego możesz prubować już na głębszych wodach.
Szczerze mówiąc to chciałbym zacząć od najprostszych wariantów, czyli okoń, a później kombinować po swojemu :). I jeszcze wracając do miejsca. Lepiej na piasku, żwirze czy zeszłorocznej roślinności?
Głębokość może być różna i mała i duża wszystko zależy od specyfiki łowiska.Na początek spróbuj w miejscach gdzie rosną grążele ,górki porośnięte rogatkiem lub moczarką.Oczywiście musisz wiedzieć gdzie te miejsca są bo teraz roślin nie widać.
Dziękuje serdecznie za odpowiedzi. Już mam w głowie upatrzone pewne miejsce mam nadzieję bezpieczne. Łowisko mniej więcej znam, tak więc chodziło mi tylko o "taktykę", która pozwoli mi jakoś zacząć. Później to już wszystko przyjdzie z doświadczeniem. Jeszcze raz dzięki panowie i życzę sukcesów.
Witam serdecznie!!!
Na jakiej głębokości ma sens łowienie. Jestem nowicjuszem w podlodówce, wszystkiego się naczytałem, ale tego zupełnie nie wiem. Chodzi mi o to czy warto łowić na największej głębokości (w moim przypadku ok. 14 m.), na płyciznach (2-3 m.), stokach, czy to zupełnie bez znaczenia? Od którego wariantu warto zacząć?
To zależy od ciebie.Jedni łapią na głębokiej wodzie inni tylko na płytkiej.Najlepiej jeżeli są wędkarze na zbiorniku popatrz co robią.Miejscowi z zasady najlepiej się orientują gdzie można najskuteczniej powędkować. No i jeszcze pytanie co chcesz złapać?
Teraz raczej tak do 5m max bo jak już zauważyłem ja no i inni że miejscowi na pierwszym lodzie wędkują z brzegu najwięcej przerębli jest ,a pod koniec lutego możesz prubować już na głębszych wodach.
Szczerze mówiąc to chciałbym zacząć od najprostszych wariantów, czyli okoń, a później kombinować po swojemu :). I jeszcze wracając do miejsca. Lepiej na piasku, żwirze czy zeszłorocznej roślinności?
Głębokość może być różna i mała i duża wszystko zależy od specyfiki łowiska.Na początek spróbuj w miejscach gdzie rosną grążele ,górki porośnięte rogatkiem lub moczarką.Oczywiście musisz wiedzieć gdzie te miejsca są bo teraz roślin nie widać.
Dziękuje serdecznie za odpowiedzi. Już mam w głowie upatrzone pewne miejsce mam nadzieję bezpieczne. Łowisko mniej więcej znam, tak więc chodziło mi tylko o "taktykę", która pozwoli mi jakoś zacząć. Później to już wszystko przyjdzie z doświadczeniem. Jeszcze raz dzięki panowie i życzę sukcesów.