Kolego nie jestem specem od sporządzania zanęt ale proponuje dodać gline w proporcji 1:1 czyli powiedzmy 1kg gliny na 1 kg zanęty. Myśle ze bedziesz łowił bolonką więc dodaj raczej gliny spajającej jednak jeśli wymieszasz z rozpraszającą to też nie bedzie źle. Co do dodatków to dodaj jeszcze innej zanety, polecam czarnego trapera (Gold). Kup tego przeznaczonego na rzeke. Dodaj 0,5 L pinki (priorytet) na wiadro zanęty( podejrzewan że zużyjesz nie całe dwa wiadra 17L) do tego chlebek belgijski czerwny, odrobine prażonych konopi (paczka wystarczy). Na hak 12 zakładaj 3-4 pinki z zanęty lub 2 białe. Postaraj sie jak najbardziej spowolnić spływ. Koszt tej zanęty to ok 100-120zł, niestety jak nie zasiejesz to nie zbierzesz.
Szczerze mówiąc to nie napisałeś jaką metodą będziesz łowił, jedynie po zanęcie wnioskuje ze nastawiasz sie na leszcze co raczej nie przejdzie(postaw na klenia i jazia) Koniec kwietnia nie rozpieszcza mimo mocno plusowych temp.Każda woda jest inna. Mimo tego życzę pudła, oczywiście 1, 2 lub 3 :D
Aha, zapomniałem dodać. Jeśli jesteś "nowy" na zawodach to bacznie obserwuj starych wyjadaczy, zaglądaj im do widaderek, zwróć uwage jakich wędzisk urzywają( nie chodzi mi o marke a raczej o metode). Na zawodach naprawde dużo można sie nauczyć.
Jw. kolega napisał chyba na początek wystarczy. Oczy i uszy otwarte obserwacja innych początki na takich zawodach są trudne ale chęć i odwaga napewno pomogą . Doświadczenie przyjdzie z czasem . Połamania kija i Pozdrawiam.
Witam potrzebuje wiadomości ile trzeba dodac i jakiej gliny do zanęty Nysztala leszcz-rzeka i czy potrzebne są jakieś dodatki.Zawody mam 1 Maja
Kolego nie jestem specem od sporządzania zanęt ale proponuje dodać gline w proporcji 1:1 czyli powiedzmy 1kg gliny na 1 kg zanęty. Myśle ze bedziesz łowił bolonką więc dodaj raczej gliny spajającej jednak jeśli wymieszasz z rozpraszającą to też nie bedzie źle. Co do dodatków to dodaj jeszcze innej zanety, polecam czarnego trapera (Gold). Kup tego przeznaczonego na rzeke. Dodaj 0,5 L pinki (priorytet) na wiadro zanęty( podejrzewan że zużyjesz nie całe dwa wiadra 17L) do tego chlebek belgijski czerwny, odrobine prażonych konopi (paczka wystarczy). Na hak 12 zakładaj 3-4 pinki z zanęty lub 2 białe. Postaraj sie jak najbardziej spowolnić spływ. Koszt tej zanęty to ok 100-120zł, niestety jak nie zasiejesz to nie zbierzesz.
Szczerze mówiąc to nie napisałeś jaką metodą będziesz łowił, jedynie po zanęcie wnioskuje ze nastawiasz sie na leszcze co raczej nie przejdzie(postaw na klenia i jazia) Koniec kwietnia nie rozpieszcza mimo mocno plusowych temp.Każda woda jest inna. Mimo tego życzę pudła, oczywiście 1, 2 lub 3 :D
Aha, zapomniałem dodać. Jeśli jesteś "nowy" na zawodach to bacznie obserwuj starych wyjadaczy, zaglądaj im do widaderek, zwróć uwage jakich wędzisk urzywają( nie chodzi mi o marke a raczej o metode). Na zawodach naprawde dużo można sie nauczyć.
Jw. kolega napisał chyba na początek wystarczy. Oczy i uszy otwarte obserwacja innych początki na takich zawodach są trudne ale chęć i odwaga napewno pomogą . Doświadczenie przyjdzie z czasem . Połamania kija i Pozdrawiam.
"urzywają" ehh