Witam wszystkich którzy uwielbiaja głębokie wody jakimi są glinianki i poszukują na nich jak najwiękrzych karpi ,szczególnie tych którzy łowili bądź łowią w mojej okolicy w Częstochowie w Parku Lisiniec na Pacyfiku na metodę włosową , jestem ciekaw na jakie zestawy końcowe macie najlepsze efekty ,jakie smaki kulek wam sie sprawdzały na tej wodzie czy włos długi czy krótszy,czy przypon klasyczny z samej plecionki czy może łamany lub z fluorocarbonu no i jakich haków stosujecie, bo wiadomo że każda woda jest inna ;)
No i widzę że nikt z forum nie uchyli rąbka tajemnicy i nie opisze swych spostrzeżeń związanych z tą piękna wodą? Tak w ogóle ktoś próbował karpiowac na pacyfiku czy sami milosnicy splawików i innych metod gruntowych i nie tylko.
Łowiłem na tych dołkach,akurat na Pacyfiku najmniej,ale znam tę wodę.
Ja łowiłem na innym brzegu jak Ty-od działek.
Przyponów i haków używam różnych w zalezności od okoliczności:)
Sprawdzały mi się na tych gliniankach kulki Solara ClubMix.
Czyli na śmierdziuchy ;)kilka razy miałem też odjazdy na glm lub euforie z banditta ale wiekrzość na owoc truskawka i banan w tym sezonie mi sie sprawdzał ,tyle ze sporo spinek mialem na zwykłych przyponach z plecionki z mniejszymi hakami (nr 6) wiec teraz postanowilem zmienic zestawy na łamańce i haki nr 2. No i z tego co mi sie nie sprawdziło na tym zbiorniku to kulki pływające ;)
Najczęściej zdejmuje kawałek otuliny ze sztywnej plecionki albo wiążę do fluo.
To się sprawdza przy rzutach.
Jak blisko lub wywózka to może być miękka plecionka,pozycjoner i włos na kółku.
Nazywają ten przypon Blow Back Rig.
No i podstawa-ostre haki.
Do tej pory stosowalem miekkich przyponów lecz ostatnio spróbowałem z fluo z kretlikiem i końcówka tylko z miekkiej plecionki i sie w miare sprawdzil lecz tez miałem spinkę.Teraz postanowilem zmienić haki na ostrzejsze tak jak piszesz i porobiłem przypony z plecionki w otulinie z dociązeniem więc zobaczymy efekty nad woda .
Witam wszystkich którzy uwielbiaja głębokie wody jakimi są glinianki i poszukują na nich jak najwiękrzych karpi ,szczególnie tych którzy łowili bądź łowią w mojej okolicy w Częstochowie w Parku Lisiniec na Pacyfiku na metodę włosową , jestem ciekaw na jakie zestawy końcowe macie najlepsze efekty ,jakie smaki kulek wam sie sprawdzały na tej wodzie czy włos długi czy krótszy,czy przypon klasyczny z samej plecionki czy może łamany lub z fluorocarbonu no i jakich haków stosujecie, bo wiadomo że każda woda jest inna ;)
Jest tu jeden z Częstochowy, jak wróci z wyprawy, to pewnie wrzuci kilka słów.
No i widzę że nikt z forum nie uchyli rąbka tajemnicy i nie opisze swych spostrzeżeń związanych z tą piękna wodą? Tak w ogóle ktoś próbował karpiowac na pacyfiku czy sami milosnicy splawików i innych metod gruntowych i nie tylko.
Ja pamiętam gliniankę - kapielisko "Bałtyk" na zachód od Jasnej Góry
Łowiłem na tych dołkach,akurat na Pacyfiku najmniej,ale znam tę wodę.
Ja łowiłem na innym brzegu jak Ty-od działek.
Przyponów i haków używam różnych w zalezności od okoliczności:)
Sprawdzały mi się na tych gliniankach kulki Solara ClubMix.
Czyli na śmierdziuchy ;)kilka razy miałem też odjazdy na glm lub euforie z banditta ale wiekrzość na owoc truskawka i banan w tym sezonie mi sie sprawdzał ,tyle ze sporo spinek mialem na zwykłych przyponach z plecionki z mniejszymi hakami (nr 6) wiec teraz postanowilem zmienic zestawy na łamańce i haki nr 2. No i z tego co mi sie nie sprawdziło na tym zbiorniku to kulki pływające ;)
Najczęściej zdejmuje kawałek otuliny ze sztywnej plecionki albo wiążę do fluo.
To się sprawdza przy rzutach.
Jak blisko lub wywózka to może być miękka plecionka,pozycjoner i włos na kółku.
Nazywają ten przypon Blow Back Rig.
No i podstawa-ostre haki.
Do tej pory stosowalem miekkich przyponów lecz ostatnio spróbowałem z fluo z kretlikiem i końcówka tylko z miekkiej plecionki i sie w miare sprawdzil lecz tez miałem spinkę.Teraz postanowilem zmienić haki na ostrzejsze tak jak piszesz i porobiłem przypony z plecionki w otulinie z dociązeniem więc zobaczymy efekty nad woda .