Reklama
  • gorzki2011-04-07 13:22:03

    Proszę o opinie na co się nastawiać i czy jest sens jechać.

  • levar11 2011-06-19 19:20:53

    Tragedia - spotkanie po latach z kolegami - wyszukaliśmy łowisko - zapowiadało się ciekawie. 18.06 o 4 rano zarzyciliśmy zestawy - na każdym coś innego - czerwony robaczek, kukurydza, biały robak a i z kaszą -pęczakiem spróbowaliśmy - przez 3 godzinki ani jednego brania - ANI JEDNEGO !!!

    Nie polecam - przenieślimy się na komercję do Krośnic i zabawa dopiero się zaczeła :) : 5 karasi, karpik 2 kg, szczupaczek, 3 liny , 1 duży okoń. W przeciwnieństwie do innych łowisk komercyjnych w Krośnicach jak coś bierze to nigdy nie wiesz co wycągniesz :). Z reguły na takich łowiskach dominuje karpik a tu proszę :) - Polecam !

  • gorzki 2013-05-09 14:04:52

    Witam. Mieszkałem w Grabownie do 15 roku życia więc jest to teren który znam i na którym uczyłem się łowić. Przez 20 lat nie łowiłem i i zacząłem od nowa. Jak ktoś mówi że w Grabownie są 3 stawy (PZW) to nie wie o czym mówi. Na gliniankach oprócz 3 stawów PZW jest jeszcze kilka innych stawów w pobliżu na których też można łowić. PZW to stare (z przed 25 lat) Mały, Wyspa, Beczka. Oprócz tego są: Nowy(25 lat temu ten najdłuższy, potem powstał inny nowy nie wiem jak miejscowi go nazywają ale jak się stamtąd wyprowadzałem to był dopiero kopany przez Cegielnię. Tam też są ryby, bo złowiłem tam w ostatnich latach kilka szczupaków. Oprócz tego są 2 stawy tzw. niemieckie. Także Rów i Oczko (malutkie zbiorniki), ale bardzo zarośnięte więc pozostaje tam chyba tylko żywiec i spławik. Kiedyś było tam bardzo dużo okoni, linów,leszczy i krasnopiórek a także kiełbi. Od paru lat spininguję i złowiłem tam parę ładnych szczupaków, sandaczy i okoni ale też często wracałem z niczym więc jet to łowisko bardzo niepewne. Może po prostu jest słabo zarybiane?!!!!



Reklama
Reklama