Reklama
  • kazik2010-08-29 00:30:11

    Nie wiem czy wam wiadomo że projekt zmian ustawy o rybactwie śródlądowym został przedstawiony sejmowi . Tu link do strony bo nie będę kopiował .

     http://www.pzw.org.pl/home/wiadomosci/35073/60/rzadowy_projekt_ustawy_o_zmianie_ustawy_o_rybactwie_srodladowym_

     

    Ciekawy jest sam projekt i co koledzy o tym sądzą , dobry jest czy nie .

  • krapiotr69 2010-08-29 09:17:15

    Cześć Kazik. Przeczytałem od dechy do dechy. Nie podchodzę z entuzjazmem, ale przyznam, że projekt jest ciekawy. Jest parę zmian na korzyć w części odpowiedzialności. Pojawiły się zapisy dotyczące pomocnictwa i podżegania czego dotychczas nie było. Rybacy będą musieli sporządzać dokumenty cz działalności i występować o zezwolenia, ciekawe w jaki sposób będzie to przestrzegane. Uważam, że gospodarka tego typu powinna być zniesiona do poziomu gmin ( kontrola, przyznawanie zezwoleń) dopiero kolejnym organem powinien być starosta no i sejmik województwa. Na poziomie gminy łatwiej jest kontrolować poczynania urzędników w przyznawaniu zezwoleń, dokonywaniu kontroli podmiotów upoważnionych do rybactwa. Brać wędkarska mogłaby patrzeć im na ręce. Na poziomie wojewody i wyżej jest to praktycznie niemożliwe. Zbyt dużo jest zapisów typu Minister może..... Co z tym idzie " może" to nie musi. W części odpowiedzialności pojawiły się zapisy dotyczące obligatoryjnego orzekania przez sądy podawania wyroków do publicznej wiadomości, orzekania nawiązek, przepadku mienia, zatrzymywania uprawnień. Do tej pory zapis brzmiał " może" teraz brzmi " orzeka" jest to ustawowo nakazane działanie sądu ( w części wykroczenia ), gdyż w części przestępstwa też był oblig. Zobaczymy co na to inni koledzy, zmiany są, ale pierwsza jaskółka nie czyni wiosny. Nie jest wskazany tryb i sposób oznakowania narzędzi rybackich. Powinno to być ja np. we Francji. Blaszka z numerem rejestracyjnym, rejestr taki prowadzi np wydający zezwolenie do rybactwa. Wtedy wiadomo do kogo sieć należy, wtedy możemy mówić o podżeganiu lub pomocnictwie lub kradzieży sieci przyjmują np. że osoba zatrzymana z sieciami bez oznakowania nabyła je w sposób nielegalny i siup... dodatkowa kara dla posiadacza. Nie będę się rozpisywał, ale chętnie włączę się w dyskusję. Pozdrawiam kolegów.

  • Forum wedkuje.pl 2010-08-29 09:56:21

    A ja myślę, że w rybactwie i tak będzie wolna amerykanka i tak. Tam gdzie jest jakiś szmal, tam prawa i sentymentów nie ma. Biznes rządzi sie swoimi prawami, prawami dżungli i pieniądza. Jeśli kary i konsekwencje łamania prawa będą nadal tak mało restrykcyjne, to wędkarze (nawet ci z ZG PZW) ze swoimi RAPR-ami moga nadmuchać rybakom i ministrom razem wziętym. Silne państwo-to silna armia, silne PZW -to silny system ochrony wód i ryb. Dopóki te warunki właśnie ochrony wód i ryb nie będą SILNIE przestrzegane, dotkliwiej karane jego łamanie i konsekwentnie egzekwowane, to możemy my wędkarze, całe kulawe, leniwe i strachliwe PZW,  skoczyc na szpic tym "towarzyszom niedoli" z sieciami i koncesjami rybackimi na słodkich wodach. Wierzcie mi Panowie i zapytajcie innych strażników, że DZISIAJ kłusownicy śmieją sie strażnikom prosto w twarz i pukają w czoło nawet PSR jak ci pierwsi poruszają kwestię wynagrodzenia za swoje wysiłki. A rybacy mają w dupie i jednych i drugich. Oby sie moje słowa w gówno obróciły.....

  • krapiotr69 2010-08-29 11:04:51

    Cześć. Masz Maciek pecha. Nie obrócą się w gówno. Dobrze prawisz i zgadzam się z tobą nie dla zasady, ale dla tego, że twoje obawy najprawdopodobniej mają umocowanie w już istniejącej rzeczywistości i nadchodzącej przyszłości. Nowy projekt oprócz kilku wskazanych przeze mnie zapisów tak naprawdę jest tylko i wyłącznie aktem przystosowania przynajmniej w części do prawa unijnego. Tak naprawdę to nie wnosi nic wielkiego, o rewolucji nie ma co nawet myśleć. nadal ta sprawa jest traktowana po macoszemu. Osobiście uważam, że wszelkiego rodzaju stowarzyszenia wędkarskiego mają zbyt dużą autonomię w sprawach np. zarybiania, odłowu itd. Ustawa powinna to regulować, ale na ten temat można pisać metrami. Pozdrawiam.

  • Reklama
  • kazik 2010-08-29 20:41:21

    Tak naprawdę to się spodziewałem jakiejś rewolucji , a to tylko niektóre tematy  liźnięte . Tak naprawdę to nie wiele zmienia , nawet pod kątem Unijnym . Widać że lobby rybackie jest silniejsze niż PZW .

  • krapiotr69 2010-08-29 21:13:21

    Cześć Kazik. Dużeeee rozczarowanie. Nawet nie wiedziałem, że ustawa jest w trzecim czytaniu. Dzisiaj rano dzięki tobie zapoznałem się z tym projektem. Jak to mówią lepszy rydz niż nic. Dziwi mnie tylko jedno, tak wiele osób na naszym forum dyskutuje na temat nieskutecznego prawa, przepisów idt, założyłeś jasny tematycznie post i zero odzewu, czyżby wszyscy nagle na rybach, ale raczej nie bo w innych tematach chodzą. W nowej ustawie spodziewałem się umocowania jaśniejszych przepisów dotyczących prowadzenia gospodarki zarybieniami, bardziej restrykcyjnych przepisów odnośnie dzierżawców. Nie wierzyłem w to, że zostaną zaostrzone przepisy odnośnie kłusownictwa, ale przynajmniej ustawa nałoży na sądy obowiązek orzekania kar dodatkowych, nie jak dotychczas na zasadzie "sąd może". Zobaczymy co z tego będzie. Podejrzewam, że przy ustawie jak zwykle majstrowali Ci co mają najmniej na ten temat do powiedzenia. Pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2010-08-29 22:40:36

    no zapoznałem się z tym.

  • Forum wedkuje.pl 2010-08-29 22:42:02

    oby coś z tego wypaliło na korzyść naszą.

  • Reklama
  • kazik 2010-08-29 23:29:34

    Ja już chyba wiem dlaczego tak małe zainteresowanie tym tematem ? Ponieważ nie wszyscy to mogą przetrawić na nasze . Ja za każdym razem co przeczytam to coś nowego zaczynam rozumieć , jest to nie proste aby sedno sprawy znaleźć .

     Po głębszym przejrzeniu tych poprawek to głownie pod Unijne przepisy jest podciągnięta i jak dobrze zrozumiałem , a dopiero będzie widoczne jak ukaże się cała ustawa z poprawkami , to trudniej będzie zarybiać obcymi gatunkami bez stosownych zezwoleń . Ciekawe jak to się będą miały rozporządzenia do rzeczywistości względem  odtwarzania gatunków i siedlisk  ryb rodzimych , bo ciekawie w tej ustawie jest zapisane , lub coś źle rozumiem . Pożyjemy zobaczymy . Wiem na pewno że jeszcze nie jest to o co nam chodzi i dziwię się że opinie wędkarzy wcale nie były brane pod uwagę , ale to ja tak odbieram , a może ktoś inny inaczej to widzi  .

  • krapiotr69 2010-08-30 09:02:28

    Dobrzec rozumujesz, jest sporo o rodzimych gatunkach i zezwoleniach na zarybianie obcymi. Zwróć uwagę, że jest nawet zapis o nakazie stosowania żywca pochodzącego z łowiska, na którym zamierza się łowić. Do tej pory wielu kupowało np japońca lub przywoziło ze stawu, jak został to siup do wody i po kłopocie.

  • kazik 2010-08-30 21:56:30

    Dlaczego niektórzy wymyślają jakieś niesamowite opłaty , popierają ich , a nie zapoznają się z poprawkami ustawy o rybactwie . Nie widzę zainteresowania w takim stopniu jakie ma temat ,, składki na 2011r”. Przecież to głównie będzie skutkowało za co i ile będziemy płacić , a nie życzenia co niektórych będących przy władzy , lub ich popleczników .



Reklama
Reklama