Sezon już tuż tuż. Gdzieś w połowie września można już spróbować szczęścia. Pamiętam w którymś roku wrzesień był rewelacyjny na głowacice. Brań było dużo. W rekordowym sezonie miałem 11 kontaktów z rybą z tego sukcesem zakończyło się 5 holi. Niezapomniane chwile. Kiedy rozpoczynacie sezon głowacicowy??
ja juz dzis bylem na dunajcu ale nie wychodzi jeszcze jeszcze nie pora.narazie trzeba sie dobrze przygotowac zrobic jakies nowe woblery wymienic zylke itp,rok temu mialem 31 sierpnia w zegiestowie ale spadla
No woblery mam już przygotowane. Doszły mnie wieści, że okręg ma wpuścić do Dunajca i Popradu kilkadziesiąt głowacic ze stada zarodowego z Łopusznej. Znacznie zwiększyłaby się szansa na branie ryby. Zobaczymy. Póki co wpuścili do jezior-poroniony pomysł. A ta w Żegiestowie duża była??
slyszalem ze maja wpuscic do popradu i dunajca ale poczekamy ,zobaczymy,a a jezeli chodzi o ta w zegiestowa 31 sierpnia 2010 to zrobila ze 3 kólka i spadla ale czujac po wedce mogla miec 80 moze ciut ponad,3 dni temu ponoc gosc zlowil metrowke na dunajcu kolo kingi tylko chudzina jakas 7 kg gdybys chcial o cos zapytac podaje moje gg 1490202 ty jakbys o jakiejs slyszal to tez daj znac pozdrawiam
ok. jak coś usłyszę to napiszę. Ja się wybieram dopiero końcem września lub początkiem października. We wrześniu spróbuję jakiegoś sandacza lub szczupaka skusić. W poprzednim sezonie miałem dwie. Jedna spadła, druga miała 89cm. Może i ten sezon będzie łaskawy. pozdrawiam
No i jak zwykle z dużej chmury mały deszcz. Plany były wielkie a do Dunajca i Popradu popłynie tylko 16 głowacic. 4 do Popradu:-) ciekawe jak długo przetrwają...ja daję im 2 dni:]
mi już 5 rybek siadło w tym sezonie z czego jedną wyjąłem 30 listopada(fotka na moim profilu) ale ta nie była największa,dziś rano spadła mi potęęęęęęęęęęęęęężna ryba:((( Niestety pracuję w delegacji więc kolejna szansa za tydzień;) Pozdrawiam - Józek
Tu piszemy wszystko na temat tej wspaniałej ryby - ducha, łowionej metodą spinningową.
Sezon już tuż tuż. Gdzieś w połowie września można już spróbować szczęścia. Pamiętam w którymś roku wrzesień był rewelacyjny na głowacice. Brań było dużo. W rekordowym sezonie miałem 11 kontaktów z rybą z tego sukcesem zakończyło się 5 holi. Niezapomniane chwile. Kiedy rozpoczynacie sezon głowacicowy??
ja juz dzis bylem na dunajcu ale nie wychodzi jeszcze jeszcze nie pora.narazie trzeba sie dobrze przygotowac zrobic jakies nowe woblery wymienic zylke itp,rok temu mialem 31 sierpnia w zegiestowie ale spadla
No woblery mam już przygotowane. Doszły mnie wieści, że okręg ma wpuścić do Dunajca i Popradu kilkadziesiąt głowacic ze stada zarodowego z Łopusznej. Znacznie zwiększyłaby się szansa na branie ryby. Zobaczymy. Póki co wpuścili do jezior-poroniony pomysł. A ta w Żegiestowie duża była??
slyszalem ze maja wpuscic do popradu i dunajca ale poczekamy ,zobaczymy,a a jezeli chodzi o ta w zegiestowa 31 sierpnia 2010 to zrobila ze 3 kólka i spadla ale czujac po wedce mogla miec 80 moze ciut ponad,3 dni temu ponoc gosc zlowil metrowke na dunajcu kolo kingi tylko chudzina jakas 7 kg gdybys chcial o cos zapytac podaje moje gg 1490202 ty jakbys o jakiejs slyszal to tez daj znac pozdrawiam
ok. jak coś usłyszę to napiszę. Ja się wybieram dopiero końcem września lub początkiem października. We wrześniu spróbuję jakiegoś sandacza lub szczupaka skusić. W poprzednim sezonie miałem dwie. Jedna spadła, druga miała 89cm. Może i ten sezon będzie łaskawy. pozdrawiam
No i jak zwykle z dużej chmury mały deszcz. Plany były wielkie a do Dunajca i Popradu popłynie tylko 16 głowacic. 4 do Popradu:-) ciekawe jak długo przetrwają...ja daję im 2 dni:]
Z tych 16szt tylko 8 do normalnych odcinków reszta do OS
I już po głowacicach:-) szybko poszło.Zresztą tak jak przewidywałem.
wyciagneli tylko 2 w kadczy
z moich informacji wynik że nie tylko. także te w Muszynie należą już do przeszłości:-)
aha znajomy przedwczoraj złowił na 89cm.około 12 w południe.
mi już 5 rybek siadło w tym sezonie z czego jedną wyjąłem 30 listopada(fotka na moim profilu)
ale ta nie była największa,dziś rano spadła mi potęęęęęęęęęęęęęężna ryba:(((
Niestety pracuję w delegacji więc kolejna szansa za tydzień;)
Pozdrawiam - Józek