Reklama
  • mieszko2009-02-01 21:52:14

    Co myślicie na temat artykułu górny wymiar ryb i o pomyśle powstania klubu wędkarzy ani psełdowędkarzy którzy popierają ten pomysł. Artykuł można znaleźć na stronie www.mieszko.wedkuje.pl

  • Forum wedkuje.pl 2009-02-01 22:00:37

    Możesz zdefiniować słowo "psełdowędkarze"

  • Forum wedkuje.pl 2009-02-01 22:03:32

    Napisz tak żebym zrozumiał bo w tej chwili czytam i wydaje mi sie że nie popierasz tego pomysłu

  • Forum wedkuje.pl 2009-02-01 22:12:59

    -Boleń-powyżej 70cm
    -Głowacica-powyżej 90cm
    -Lipień-powyżej 45 cm
    -Łosoś-powyżej 90 cm
    -Okoń-powyżej 40 cm
    -Pstrąg potokowy- powyżej 50 cm
    -Sandacz- powyżej 85 cm
    -Szczupak- powyżej 90 cm
    -Troć wędrowna- powyżej 80 cm
    -Sum- powyżej 130cm
    Uważam że to jest chore i poronione - przy takich wymiarach zaczniemy łowić te ryby za jakieś 10-20 lat - coś mi tu zalatuje RASOWYM ZAWODNIKIEM CO TO ZŁOWIONE WYPUSZCZA I DO DOMU NIE ZABIERA. Proponuje w ogóle rozwiązać PZW i unieważnić karty wędkarskie. Jeden chory człowiek cos wymyślił, albo mu się coś przyśniło i wszyscy na tym maja cierpieć, EKOLODZY z Bożej łaski kurcze.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-02-01 22:24:11

    Wojtku nie wiem czy to zawodnik bo zawody rozgrywane sa zgodnie z regulaminem a łowiąc rybę powyżej tego wymiaru musiał by ją wypuścic pozbawiajac sie automatycznie sporej ilosci punktów.Kerad1 czego nie rozumiesz? Chciałbym usłyszec definicję słowa psełdowędkarz i tyle.

  • rysiek38 2009-02-01 22:26:17

    a ja dalej bede sie upieral przy swoim czyli limicie rocznym a nie dziennym- a teraz uzasadnienie ..powiedzmy ze lowie codziennie i np limit 2pstragi jak znam iejsca to wycharatam pare setek rocznie,,,kto inny doklanie tak jak ja jest na pstragach raz na pare lat i co 3 sztuki bylyby przestepstwem??? to samo dotyczy innych ryb,gatunkow i wedkarzy a jak by byl limit roczny powiedzmy umownie 12 sztuk szczupaka to czy lowie dziennie czy raz na rok to wiem ze tylko tyle moge zabrac---warunkiem powodzenia tego pomyslu byloby rzetelne wypelnianie rejestru i uzasadniona obawa ze ma nas kto skontrolowac a wtedy i amatorzy rybiego miesa beda syci jak tez zwolennicy no kill beda mieli co wypuszczac !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Forum wedkuje.pl 2009-02-01 22:36:49

    rysiek - nie wiem czy tak do końca jest, bo ryba nie zawsze bierze tak samo i nie zawsze w tym samym miejscu, ale nie mam jakiegoś wysublimowanego zdania na temat rocznego limitu. Natomiast mam zdanie na temat tych wymiarów i tekstów typu "PSEUDOWĘDKARZE" - też nie kumam o co gościowi z tym pseudowedkarstwem chodzi.

  • Forum wedkuje.pl 2009-02-01 22:40:11

    A czemu nikt nie ustala górnych limitów na ryby morskie tam też są zagrożone gatunki i są też wędkarze czy tamte gatunki są gorsze,a jeśli dla mnie najpiękniejsza rybą i najcenniejszą jest np.lin i węgorz to co tym gatunkom ochrona sie nie należy,albo wszystkie albo żadne i tyle

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-02-01 22:42:26

    Np. taki OKOŃ - juz się rozmnożył jak diabli. To my mu jeszcze podnieśmy wymiar na więcej niż 40 cm.
    Jasny gwint! znowu to samo! Ana wzdręgę jeszcze może ustalmy tak ze 40 cm. I potem tacy chcą dyskutować o rejestrach, że to niby takie pomocne w ustalaniu liczebności rybostanu. Bzdury. To wymyślił znów jeden z tych , co wymyślili rejestry i durne wymiary na to na co nie trzeba . Jeden wielki chłam.

  • Forum wedkuje.pl 2009-02-01 22:49:16

    WIEM! PSEUDOWĘDKARZ, TO PEWNIE TAKI WEDKARZ, CO ŁOWI RYBY ZGODNIE Z REGULAMINEM I CZASEM JE SPOZYWA! OŚWIECIŁO MNIE!

  • rysiek38 2009-02-01 22:51:35

    nopnopnop niewiem jak to jeszcze ujac jestem za zabieraniem ryb w granicach rozsadku ale mysle ze jedynie limit roczny jest w stanie to uregulowac i to wlasnie dlatego zeryba nie zawsze bierze

  • Forum wedkuje.pl 2009-02-01 22:56:52

    no więc Ryśku właśnie mówię- nie mam jakiegoś specjalnego zdania na temat Twojego pomysłu i szczerze mówiąc chyba by mi takie cus nie przeszkadzało. Ale ten temat na górze, to mnie kurna do szału doprowadza.

  • Reklama
  • rysiek38 2009-02-01 23:00:53

    niemartw sie mnie powoli tez ale jak pisalem jestem pacyfista i na razie sie trzymam choc niewiem co napisze jak mi puszcza nerwy

  • Forum wedkuje.pl 2009-02-01 23:05:29

    Czekam na objaśnienia od mieszko co to jest WĘDKARZ, a co PSEUDOWEDKARZ i kto do tego klubu może należeć.

  • Forum wedkuje.pl 2009-02-01 23:07:16

    jak by wszyscy przestrzegali dolnego wymiaru to było by już super i na nic były by wtedy nowe zakazy popatrzcie jaka to głupota za wycięcie jednej choinki w lesie można dostać karę do 5 tyś zł a za siate niewymiarowych ryb 200 zł mandatu ukarać paru dla przykładu konkretnie pujdzie fama i reszcie sie odechce po co nowe zakazy?będzie ryb opór tym bardziej że większość jak czytam i tak nie bierze,troszke cierpliwosci nie odrazu Warszawe zbudowano.

  • Forum wedkuje.pl 2009-02-01 23:08:24

    Dobra - już wszystko jasne Ryśku - Pan WĘDKARZ chciał zabłysnąć. Chłopak ma 13 lat - chyba trzeba być wobec niego nieco bardziej pobłazliwym. Troche wyluzuję , ale pod warunkiem że mnie wiecej nie zdenerwuje.

  • rysiek38 2009-02-01 23:13:23

    mariuszm masz racje a co do tego niebrania to wierzysz ze ci wszyscy tu no killowcy nie biora ryb??bo ja jakos w cuda niewierze-mysle ze jest tu paru takich ludzi co tak postepuja i chwala im za to a 90%sie pod nich podpina bo taka moda

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-02-01 23:19:19

    Racja bracia, święta racja. I ty Rysiek, i mariuszm słusznie prawicie. Ale nadal sie boję jakie ten chłopczyna ma pojęcie nt. pseudowędkarstwa. Może mu wytłumaczymy na czym to polega? Ale najpierw niech sam napisze swoją definicję.

  • Forum wedkuje.pl 2009-02-01 23:19:31

    Masz rację Ryśku że taka moda w naszym kraju przecież nikt nie bierze ;politycy,policjanci,lekarze..... no i oczywiscie my wędkarze;-)))

  • rysiek38 2009-02-01 23:28:11

    mariuszm pisz tak dalej a sie do pis-u Zapisze .oni tez z dnia na dzien zmienili wizerunek bo taka moda ,,,a tak swoja droga to napiszcie na moim blogu ---co ze zlowiona ryba i nasza kasa swoje uwagi bo chce to zebrac do kupy i ruszyc z tym

  • mieszko 2009-02-02 09:33:32

    Wędkarz to jest człowiek który łowi ryby i np. jak złowi szczupaka 40 cm to go wypuści. A pseudowędkarz to osoba która łowi i zbiera wszystko co ma w podbieraku nie zważając na limity i okresy ochronne oraz wymiary ochronne. Jak czytaliście na blogu to nie był mój pomysł tylko pana Roberta Taszarka. A ja nie mam nic przeciwko temu że jak ktoś złowi szczupaka zgodnie z regulaminem i weźmie go do domu. Jak najbardziej popieram pomysł z limitem rocznym.

  • rysiek38 2009-02-02 09:47:37

    dzieki Mieszko za ten wpis rozwiales watpliwosci i przedstawiles swoje zdanie - mam nadzieje ze na ten moment ta wojenka sie zakonczy

  • mieszko 2009-02-02 09:53:06

    A jakie miałeś wątpliwości

  • Bop 2009-02-02 10:20:23

    ja też się pokuszę o swoją def. pseudowędkarza: żałosny człowieczek z zasadą "co na haku to w plecaku", śmieciarz, taki drobny kusol z opłaconą składką.

  • Reklama
  • rysiek38 2009-02-02 11:44:28

    fajnie to zdefiniowales mam nadzieje ze jest to na tyle jasne ze dotrze do kazdego . a teraz moze czas by juz zmienic temat ;-)

  • Forum wedkuje.pl 2009-02-02 12:44:13

    Ujmę to tak,dobrze Tomku że napisałeś definicję psełdowędkarzy bo po twoim pierwszym poście pomyslałem że psełdowędkarze to wszyscy którzy nie popierają tego pomysłu a to by mnie osobiscie zeźliło a myślę że i wielu innych,bo wg.mnie psełdowędkarz to osobnik z opłaconą składką który ma w d...e regulamin bo jaki jest taki jest ale powinno sie go przestrzegać.Jeśli chodzi o górny wymiar to owszem ale dla wszystkich gatunków a nie tylko wybranych według czyjegos widzimisie.Pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2009-02-02 12:57:18

    teraz mogę wybaczyć termin "pseudowędkarz". Myslałem ze podchodzę pod to określenie bo lubię jeść ryby , nie stosuję no kill, i jestem przeciwny wprowadzaniu coraz to nowych, durnych pomysłów na komplikowanie życia wędkarzom typu - "górne wymiary" i takie tam głupoty. Wystarczy to co juz ustalono i nie potrzeba motać jeszcze bardziej. Stosujmy się do regulaminu i na tym koniec. Aco do limitów rocznych - jeśli ktoś potrafi mądrze takowe ustalić, to proszę bardzo. Byle by sie nie okazało, że ten co je będzie określał okaże sie kolejnym IDIOTĄ pośród idiotów, a uwierzcie mi , jestem pełen obaw, że tak sie właśnie stanie, bo gość bedzie sie wzorował na najbliższym żabioku w okolicy i na rybostanie jaki tam zaobserwuje - dlatego ze gdyz ponieważ nie wierzę że obliczenia z rejestrów połowu ktoś traktuje w PZW na poważnie. Tak więc nie liczcie na mnie, bo nie zapiszę sie do klubu "wędkarzy a nie pseudowędkarzy"jak napisano na początku.

  • karpiarz25 2009-02-02 21:17:11

    witka
    za 10 - 20 lat to już niebędziesz miał co łowić znam łowisko PZW gdzie taki górny wymiar funkcjonuje dla karpia
    wiecie kto najwięcej narzeka że niema ryb ????- "wędkarze" miejscowi
    "wędkarz" taki łowiąc karpia powyżej 70 cm ładuje go na rower i nawet wędek niewyciąga zawozi go do domu

  • Forum wedkuje.pl 2009-02-02 23:21:28

    Jo to se tak myśla ludkowie kochane, że kiedyś nasze starzyki tyż chytali ryby na żabiokach i nie trza im było kart wedkarskich ani sztili z włokna wynglowego, a stykła im leszczyna i konsek szponta od jabcoka, a fisze w żabiokach były i fajnie sie miały. Ale tyż i woda była czysto, mało kto szambo do żabioków wylywoł i żoden z ryboków nie ciepoł szajsu do wody coby fisza zwabić. A w rzekach jak wyżyj tak samo nie pływała gnojówka, ino woda czyściejszo łod tej w żabiokach, bo sie sztyjc wymieniała. Teroz ino kupa syfu w rzekach i żabiokach. Ci co mają być dochtorami i lyczyć woda, smolą to wszystko i patrzą ino na swoi biznesy. Zaś gupole zawsze byli co fisze z wody ponad wszelko miara targali i na pierońskich bicyklach do chałupy wywozili. Terozki tyz tacy są. I nie zmiyni sie to wcale pod wiela ci, co mają porządku wachować nie bydą tego robić, nieroz sami chacharami będąc. I ło to sie wszystko rozchodzi. Byle by porządek był i trocha rozumu, to juz nic w prawie nie trza zmieniać, a same sie wsio poukłodo. Ani nie trza bydzie miary fiszom zwiększac, ani limitów żodnych więcyj kombinować, ani tych słynnych hoków co to gładki są i chroboki z nich ślatują. Ani tyż jak kto fiszowi łeb odetnie i zjy ta nieszczesno fisza, to tyz sie nic nie stanie. Ale powiadom wom - porządek i poszanowani prawa musi być. I tego tyz wom ludkowie życza, cobyście te prawo szanowali i siebie na wzajym a nie łobciepowali sie marasym. Wtedy i ci co jedzą i ci co nie jedzą fiszów bydą w zgodzie żyć. Pozadrowiom wos wszystkich jakem Hanys spod Rybnika.

  • burza10000 2009-02-03 07:28:21

    odnosząc się do wypowiedzi karpiarza to w woj.opolskim taki wymiar jet od zeszłego roku ale nawet jeśli takiej wielkości rybe się złapie to poco ja brać ile tego się zje lepiej wypuścić a zabrać np 50cm sztukę cz jeszcze ciut mniejszą która na pewno będzie smaczniejsza

  • burza10000 2009-02-03 07:33:31

    szacunek dla kolegów dla których największą frajdą jest wypuszczenie zdobyczy z powrotem do do jej środowiska by w pózniejszym czasie inna osoba też mogła się nie tak cieszyć jak on lub nawet bardziej

  • Forum wedkuje.pl 2009-02-03 08:34:57

    mnie się natomiast wydaje,że mieszko chciał byscie wypowiedzieli sie na temat artykułu,który zacytował na swoim blogu.

  • rysiek38 2009-02-03 12:02:50

    no nopku tos to fajnie wszysko zebrol cuzamyn do kupy i pokozol lo co w tym lazi i mosz recht bo i fisze bydom i nokillki fotki se naczaskajom a niekery czasym cos zjy

  • Forum wedkuje.pl 2009-02-03 22:55:54

    no toz Ci Dorko łodpowiem po naszymu. - Nie trza wprowadzać żodnych poronionych miar na fisze, bo styknie sie dostosować do tych norm co juz obowiazują. Po co to komu, żoden nie wie, a kłapie dziobym na lewo i prawo. Żodyn też nic nie robi , coby te nasze przepisy przestrzegać, ino na około wymyślają nowe.

  • rysiek38 2009-02-04 10:02:57

    nop to co wymyslilem w sprawie tych limitow rocznych to z powodu moich obserwacji tam gdzie lowie wiesz ze karp to dla mnie nie ryba ale jak ktos bierze z 500 rocznie to dla mnie przesada

  • Forum wedkuje.pl 2009-02-04 13:32:49

    mam dwa pytania czy jeśli zabieram ryby to jestem zaliczany do pseudo-wędkarzy..i drugie pytanie odnośnie karpiowania,i karpiarstwa,sam poławiam tą rybę lecz chciałbym poruszyc temat ktory juz sie pojawiał na tym forum,dlaczego karpiarze tak sie obnosza z tym ze wypuszczaja te ryby???przeciez nie jest to rodzimy gatunek,,,przywleczony z azji

  • rysiek38 2009-02-04 14:07:37

    moim zdaniem nie jestes pseudo tylko poprostu normalny tak jak i ci co wszystko wypuszczaja a chore jest moim zdaniem pogardliwe podejscie do pewnych gatunkow

  • Forum wedkuje.pl 2009-02-04 17:34:26

    tez tak uważam,,nie biorę wszystkiego co łapie rzadko jem ryby,,zabieram często i oddaje bratu który nie wędkuje mam odwagę się przyznać denerwuje mnie tylko podejście co niektórych do wędkowania ,,otóż widzę łapiących starszych wiekiem wędkarzy którzy łapiąc małe okonki zamiast do wody,wyrzucają je na brzeg lub na lód i twierdza ze tak się powinno robić czynią to tez z niewielkimi płociami i karasiami moim zdaniem to jest chore,,pozdrawiam



Reklama
Reklama