kupuję ziarna kukurydzy w nasiennym, moczę ją około 10 godzin, potem gotuję przez około 45 minut - 1 godzina aż ziarna będą miękkie. Niczego nie dodaję do gotowania.
Ostatnio kupuję mieszankę dla gołębi, zawiera kuku, groch, łubin, pszenicę, słonecznik i coś wyglądającego jak gorczyca ale nie wiem co to za ziarno
Też chcę sobie nagotować kukurydzy i zaprawić w słoiki. Z tego co wiem to musi to być kukurydza cukrowa, taką dają do puszek i w spisie składników na puszkach od kukurydzy pisze że jest to kukurydza cukrowa. Próbowałem zaprawić zwykłą ale po moczeniu i gotowaniu rozpadła się i nie była taka jak w puszkach, a po krótkim gotowaniu była twarda.
panowie moczenie jest zbyteczne ,tak samo długie gotowanie ,normalnie wsujesz kuku tak do 1/3 pojemności garnka zalewasz wodą do pełna i zagotować niedługo starczy 2-5 minut owinąć workiem foliowym aby nie parowało i okryć dobrym termoizolatorem w postaci kołdry lub pierzyny na noc i rano jak znalazł ,sprawdzone i pewne bo przyrządzałem w ten sposób chyba z 2 tony kuku i karpie przez ten czas nie protestowały ,inaczej mówiąc ,smakowało im co potwierdza mój album ze zdjęciami
Witam !
Mam prośbe podajcie mi przepis jak gotowaćkukurydze do nęcenia i na haczyk ile dodać cukru waniliowego itp. Poprostu podajcie ile ją gotujecie itp.
Z góry dziękuje za odpowiedzi !
kupuję ziarna kukurydzy w nasiennym, moczę ją około 10 godzin, potem gotuję przez około 45 minut - 1 godzina aż ziarna będą miękkie. Niczego nie dodaję do gotowania.
Ostatnio kupuję mieszankę dla gołębi, zawiera kuku, groch, łubin, pszenicę, słonecznik i coś wyglądającego jak gorczyca ale nie wiem co to za ziarno
sprawdza się na leszcza i płoć
Ja to zawsze moczę przynajmniej cała dobę ,następnie gotuje ok 30 min.
A na haczyk leci kukurydza z puszki .
Też chcę sobie nagotować kukurydzy i zaprawić w słoiki. Z tego co wiem to musi to być kukurydza cukrowa, taką dają do puszek i w spisie składników na puszkach od kukurydzy pisze że jest to kukurydza cukrowa. Próbowałem zaprawić zwykłą ale po moczeniu i gotowaniu rozpadła się i nie była taka jak w puszkach, a po krótkim gotowaniu była twarda.
panowie moczenie jest zbyteczne ,tak samo długie gotowanie ,normalnie wsujesz kuku tak do 1/3 pojemności garnka zalewasz wodą do pełna i zagotować niedługo starczy 2-5 minut owinąć workiem foliowym aby nie parowało i okryć dobrym termoizolatorem w postaci kołdry lub pierzyny na noc i rano jak znalazł ,sprawdzone i pewne bo przyrządzałem w ten sposób chyba z 2 tony kuku i karpie przez ten czas nie protestowały ,inaczej mówiąc ,smakowało im co potwierdza mój album ze zdjęciami