Witam. Co myślicie o tym, aby w Grand Prix Chańczy dopuścić do startu zawodników z innych kół? Wydaje mi się że zwiększenie obsady o 15-20 osób nie jest organizacyjnie niewykonalne, a na pewno podnieślibyśmy w ten sposób wartość sportową i rangę imprezy, która na naszym podwórku sprawdza się znakomicie. Oczywiście poza klasyfikacją open prowadzilibyśmy również wewnętrzną, dla członków "Amura". Przy okazji mam pytanie do kolegów z innych kół, czy byliby zainteresowani startem w tym cyklu. Regulamin zawodów, jak i relacje z poprzednich edycji są dostępne na stronie koła www.amur.kielce.pl
Witam serdecznie. Jest to świetny pomysł zainteresują się tego typu zawodami inni członkowie PZW a i może i Okręg PZW i weźmie patronat nad tymi zawodami oraz można poszukać sponsorów oraz poinformować o tym prasę wędkarska i w ten oto sposób można by było zorganizować maraton wędkarski ogólnopolski taki jak od iluś lat organizuje PZW Rostocze wraz z okręgiem PZW Zamość. A na początku małymi kroczkami zaproponować wpisowe dla członków innych kół i z tego można kupić puchary i nagrody. Proponuję poszukać jakiegoś menadżera, któremu zarząd koła nie będzie przeszkadzał i będzie pomagał i wszystko da się zorganizować ale trzeba tylko chcieć. Pozdrawiam Slon270
Oczywiście,pomysł tak,ale jak znam życie wcale nie będzie łatwo.Pytania: 1) Kto miałby tym się zająć;2)jaką ilość zawodników zaprosić;3)gdzie to zorganizować(przejrzyj dokładnie rezerwację zbiornika w tym roku oraz daty rezerwacji);4)ile ma wynosić wpisowe?to narazie tyle pytań,na które nie znamy odpowiedzi,ale mogą być następne.Chcecie zapytać inne koła czy są zainteresowane,a czy macie zgodę gospodarza?Od tego należałoby zacząć. Mam pewność w jednym,(jeśli będzie zgoda)będzie to jajo kukułcze,które wysiadywać będzie sam zarząd.Pozdrawiam.
Już niedługo wystąpię do gospodarza wody o zgodę na zadawanie pytań na forum. Jakby były potrzebne jeszcze jakieś formularze i załączniki napisz mi koniecznie, żebym z papierami dwa razy nie chodził.
A tak na poważnie i zupełnie merytorycznie.
1. Czym kto miałby się zająć? Czy kilkunastu, max 20 dodatkowych zawodników naprawdę stanowi problem nie do przeskoczenia? W końcu i tak organizujemy tą imprezę. Wsparcie moje i Michała zagwarantowane.
2. Odpowiedziałem w punkcie 1
3 i 4 do przedyskutowania w gronie zainteresowanych
A co do kukułczych jaj, to trudno oprzeć się wrażeniu że od kilkunastu lat zalegają, ale na wszelkiej maści stołkach w strukturach naszego związku. Na każdym szczeblu : )
Formularzy nie trzeba,tylko trochę odwagi, aby przyjść do Koła i przedyskutować,ale wielu jej brakuje.Jeszcze jedno,przed napisaniem odpowiedzi trzeba przeczytać uważnie,aby była odpowiedzią sensowną.Co do tych jaj kukułczych,może tym razem uda Ci się coś zmienić,bo niedawno tego nie dokonałeś pomimo głośnych okrzyków.Pozdrawiam.
Trochę odeszliśmy od tematu, ale nie sposób nie odpowiedzieć. Może pochwalisz się co Ty wydumałeś przez te kilkadziesiąt lat "działalności". Co zrobiłeś dla Koła? Nie tylko moim zdaniem rola Twoja ogranicza się tylko do torpedowania pomysłów innych. Myślałem, że może na tym forum znajdę kogoś z kim można będzie konstruktywnie podyskutować i coś nowego zrobić, ale cóż stara wiara czuwa!
Mam się czym pochwalić, ale przed Tobą nie czuję potrzeby.Ja nie torpeduję, tylko zabieram głos w dyskusji,ale szkoda, że tego nie jesteś w stanie pojąć.Pozdrawiam.
Cześ wszystkim. Propnuje zebrać się w dogodnym terminie w kole z całym zarządem i przedstawić opracowany pomysł realizacji tego pomysłu. Bo nie jest to głupi pomysł, tylko że trzeba go opracować i przedyskutować. Warto próbować :)
Witam. Co myślicie o tym, aby w Grand Prix Chańczy dopuścić do startu zawodników z innych kół? Wydaje mi się że zwiększenie obsady o 15-20 osób nie jest organizacyjnie niewykonalne, a na pewno podnieślibyśmy w ten sposób wartość sportową i rangę imprezy, która na naszym podwórku sprawdza się znakomicie. Oczywiście poza klasyfikacją open prowadzilibyśmy również wewnętrzną, dla członków "Amura". Przy okazji mam pytanie do kolegów z innych kół, czy byliby zainteresowani startem w tym cyklu. Regulamin zawodów, jak i relacje z poprzednich edycji są dostępne na stronie koła www.amur.kielce.pl
Jak sobie to wyobrażasz,myślę o stronie organizacyjnej i fnansowej?
Witam serdecznie. Jest to świetny pomysł zainteresują się tego typu zawodami inni członkowie PZW a i może i Okręg PZW i weźmie patronat nad tymi zawodami oraz można poszukać sponsorów oraz poinformować o tym prasę wędkarska i w ten oto sposób można by było zorganizować maraton wędkarski ogólnopolski taki jak od iluś lat organizuje PZW Rostocze wraz z okręgiem PZW Zamość. A na początku małymi kroczkami zaproponować wpisowe dla członków innych kół i z tego można kupić puchary i nagrody. Proponuję poszukać jakiegoś menadżera, któremu zarząd koła nie będzie przeszkadzał i będzie pomagał i wszystko da się zorganizować ale trzeba tylko chcieć. Pozdrawiam Slon270
Oczywiście,pomysł tak,ale jak znam życie wcale nie będzie łatwo.Pytania: 1) Kto miałby tym się zająć;2)jaką ilość zawodników zaprosić;3)gdzie to zorganizować(przejrzyj dokładnie rezerwację zbiornika w tym roku oraz daty rezerwacji);4)ile ma wynosić wpisowe?to narazie tyle pytań,na które nie znamy odpowiedzi,ale mogą być następne.Chcecie zapytać inne koła czy są zainteresowane,a czy macie zgodę gospodarza?Od tego należałoby zacząć. Mam pewność w jednym,(jeśli będzie zgoda)będzie to jajo kukułcze,które wysiadywać będzie sam zarząd.Pozdrawiam.
Już niedługo wystąpię do gospodarza wody o zgodę na zadawanie pytań na forum. Jakby były potrzebne jeszcze jakieś formularze i załączniki napisz mi koniecznie, żebym z papierami dwa razy nie chodził.
A tak na poważnie i zupełnie merytorycznie.
1. Czym kto miałby się zająć? Czy kilkunastu, max 20 dodatkowych zawodników naprawdę stanowi problem nie do przeskoczenia? W końcu i tak organizujemy tą imprezę. Wsparcie moje i Michała zagwarantowane.
2. Odpowiedziałem w punkcie 1
3 i 4 do przedyskutowania w gronie zainteresowanych
A co do kukułczych jaj, to trudno oprzeć się wrażeniu że od kilkunastu lat zalegają, ale na wszelkiej maści stołkach w strukturach naszego związku. Na każdym szczeblu : )
Pozdrawiam.
Formularzy nie trzeba,tylko trochę odwagi, aby przyjść do Koła i przedyskutować,ale wielu jej brakuje.Jeszcze jedno,przed napisaniem odpowiedzi trzeba przeczytać uważnie,aby była odpowiedzią sensowną.Co do tych jaj kukułczych,może tym razem uda Ci się coś zmienić,bo niedawno tego nie dokonałeś pomimo głośnych okrzyków.Pozdrawiam.
Trochę odeszliśmy od tematu, ale nie sposób nie odpowiedzieć. Może pochwalisz się co Ty wydumałeś przez te kilkadziesiąt lat "działalności". Co zrobiłeś dla Koła? Nie tylko moim zdaniem rola Twoja ogranicza się tylko do torpedowania pomysłów innych. Myślałem, że może na tym forum znajdę kogoś z kim można będzie konstruktywnie podyskutować i coś nowego zrobić, ale cóż stara wiara czuwa!
Mam się czym pochwalić, ale przed Tobą nie czuję potrzeby.Ja nie torpeduję, tylko zabieram głos w dyskusji,ale szkoda, że tego nie jesteś w stanie pojąć.Pozdrawiam.
Witam
To może przed pozostałymi członkami koła ?
Cześ wszystkim. Propnuje zebrać się w dogodnym terminie w kole z całym zarządem i przedstawić opracowany pomysł realizacji tego pomysłu. Bo nie jest to głupi pomysł, tylko że trzeba go opracować i przedyskutować. Warto próbować :)