Witam Koleżeństwo :) Podpowiedzcie mi proszę co się dzieje nad Narwią w woj. Mazowieckim? Wybieram się na kilka dni, i planuję grunt na leszcza. Ktoś był ostatnio( po tych wariacjach z powodziami) gdzieś w tej okolicy?
Dzwoniłem ostatnio do stanicy mojego koła dowiedzieć się jak tam sytuacja (okolice Różana nad Narwią) to podobno woda wysoka i połowić sie raczej nie da. Ale i tak jadę :)
Z tego co wiem,nawet starzy wędkarze tak mówią że jak rzeka wylewa(jakikolwiek akwen), to ryby nie biorą.A to z prostej przyczyny,podmywa wody gruntowe,uprane i łąki,pola i wszystkie owady,nasiona trafiają do wody i ryby są przejedzone i nie żerują.Głównie to dotyczy ryb spokojnego żeru (lin,karp,karaś,leszcz).Leprze będziesz miał wyniki na drapieżniki Arci.
Byłem wczoraj nad Narwią pod Pułtuskiem,woda naprawdę duża. Nurt ostro ciągnie. Łąki podmoknięte,ciężko gdzieś się dostać. Ostatecznie kije moczyliśmy nad zalewem,ale tylko moczyliśmy-zero brań.
Wędkuje w okolicach Pomiechówka nad Narwią i póki co udało mi się ją odwiedzić w sezonie wiosennym dwa razy :/ cały czas albo rozlana , albo błocko , albo lód :P, Przeniosłem się nad wkrę i całkiem miło się w tym roku wędkuje pomimo wysokiej wody.
Witam Koleżeństwo :) Podpowiedzcie mi proszę co się dzieje nad Narwią w woj. Mazowieckim? Wybieram się na kilka dni, i planuję grunt na leszcza. Ktoś był ostatnio( po tych wariacjach z powodziami) gdzieś w tej okolicy?
Może być problem z gruntem na Narwi, w zeszły weekend byłem za Pułtuskiem (Chmielewo, Lipa) łąki pozalewane, z dojazdem kiepsko.
Mozesz spróbować przed Pułtuskiem (łubienica, Kacice), tutaj brzeg jest dośc wysoki a więc może uda sie połowić.
Pozdrawiam
Łubienica tez chyba nie wchodzi w grę wysoka woda,mętna,płynie tyle różnego badziewia że aż strach.Myślę że trzeba trochę jaszcze poczekać.pozdrawiam
Dzwoniłem ostatnio do stanicy mojego koła dowiedzieć się jak tam sytuacja (okolice Różana nad Narwią) to podobno woda wysoka i połowić sie raczej nie da. Ale i tak jadę :)
No tak jak i ja. Jadę, i na miejscu się okaże co i jak. Planowałem tam pobyć tydzień, a najwyżej skrócę wyjazd gdyby się okazało, że jest lipa.
to nie ciekawie jak narazie
Z tego co wiem,nawet starzy wędkarze tak mówią że jak rzeka wylewa(jakikolwiek akwen),
to ryby nie biorą.A to z prostej przyczyny,podmywa wody gruntowe,uprane i łąki,pola i wszystkie owady,nasiona trafiają do wody i ryby są przejedzone i nie żerują.Głównie to dotyczy ryb spokojnego żeru (lin,karp,karaś,leszcz).Leprze będziesz miał wyniki na drapieżniki Arci.
Dzięki Wam bardzo za podpowiedzi. Jak zawsze mogę liczyć na Waszą pomoc. Pozdrawiam
Byłem wczoraj nad Narwią pod Pułtuskiem,woda naprawdę duża. Nurt ostro ciągnie. Łąki podmoknięte,ciężko gdzieś się dostać. Ostatecznie kije moczyliśmy nad zalewem,ale tylko moczyliśmy-zero brań.
No i ja byłem dzisiaj nad Narwią,lecz taktylko dla orientacji. Rzekę oglądałem z odległości około 500 metrów. Jedno wielkie rozlewisko. Lipa :/
Wędkuje w okolicach Pomiechówka nad Narwią i póki co udało mi się ją odwiedzić w sezonie wiosennym dwa razy :/ cały czas albo rozlana , albo błocko , albo lód :P, Przeniosłem się nad wkrę i całkiem miło się w tym roku wędkuje pomimo wysokiej wody.