Reklama
  • nicponios2011-07-31 22:35:40

    Siemano wszystkim,wybieram sie jutro na ryby a dokładnie na zb. zap. SŁUP na woj. dolnośląskim z myslą złapania drapieżnika na żywca i martwą rybke z gruntu. Pogoda nie jest wyśmienita i dlatego wybieram sie z zamysłem wrzucenia do wody przynęty jaka bedzie rybka zdechła, żywa i rosówek pęczek.Jutro tak myśle że od godziny 16.Sprzęt:jakiej długości przypony (stalki) stosować?jakie kotwiczki, rozmiar, kształt, firma (przynęta max. 10-12cm rybka)?jak zachaczyć (karasia, uklejke, płotke)?
    ,wędkami którymi bede łowił to 2x feeder + jeden kołowrotek z wolnym biegiem[to wiadome co jest 5], a drugi bez wolnego biegu (odkręcić w nim hamulec czy otworzyc kabłonek)?
    P.S.wszystkie rady bardzo mile widziane!Dziękuje i życzę połamania:)

  • piotrgonska 2011-08-03 23:44:06

  • siri34 2011-08-04 10:19:35

    jak na feedery to załóż najtwardsze szczytówki bo szczupak ma twardy pysk i trzeba go porządnie zaciąć, ja używam twardych kiji karpiowych akurat i są niezawodne.  Proponuję Ci na przypon 50cm wolframy założyć i mówię tu 50cm bo nie wiem ale jak Ci przydupi węgorz czy sum to taki 25cm to mało  jest. A co na przynętę to już sam powinieneś wiedzieć lepiej skoro jesteś stamtąd?Ja używam na spławik karasi a na grunt płoci lub ukleji



Reklama
Reklama