No ja tez grunciarz, ale ciekawi mnie ten temat bo gościu z wędkarskiego mówił że na to z gruntu ludzie własnie wala i jestem ciekawy jakie na to efekty sa :))
Wyglada jak kopyto spinningowe tylko w kształcie i kolorach płoci i uklejki z , ze tak powiem wbudowanym hakiem.
moze to pomoże.
Gość mi pisał ze to z gruntu w warkocz nie zarzuca i nurt powoduje ze ta płotka 9 ukleja 0 pracuje jak zywa.
no początku myslałęm ze to cos na spinning ale w wędkarskim gośc mnie u swiadomił ze to na grunt :))I szukam ludzi co próbowali juz na to łapac ...i czy sa efekty czy to tylko sposób na wyciągnięcie kasy od potencjalnego kupca :))
W sklepie wędkarskim w którym robię zakupy też mają takie cudeńka, ale one są do spinningu i według mnie nie nadają się do połowu gruntowego. Łapałem na tego typu przynęty i wiem lubi je szczupak, "gumowy" okoń jest doskonały na sandacza. Szef sklepu wędkarskiego nazywa te przynęty ripperami.
witam serdecznie-umnie w sklepie też takie coś jest-dopiero to wyszło to faktycznie jest na grunt na drapierzniki a zestaw robisz jak na żywca -sa to praktycznie coś podobne do riiperów-twisterów-kopyt-ale z gruntu na ta przynęte niema efektów-szkoda kasy na to to jest tylko wyciągnięcie pieniędzy od kupującego-te przynęty lepiej się sprawuja na spininng- sam posiadam te niby na grunt ale na nie nic nie złapałem z gruntu ale na spininng sa efekty-szczupak-okoń a nawet sandacz się zdarzył-------------sorki za błędy-------
Producenci przescigaja sie w produkcji roznych gadzetow nie zawsze wiedzac do czego maja sluzyc.Ktos to zawsze kupi chocby z ciekawosci.Azasada jest jedna...sztuczna przyneta musi sie poruszac jak chora,slaba ryba,czyli latwy lup.Tylko wtedy bedzie skuteczna.
Po prostu Twoją wypowiedź o tym co nazywamy ripperami i że tych przynęt używa się do spinningu - w stosunku do wędkarzy - potraktowałem jako żart ;-) . Bo chyba nie chciałeś odkrywac na nowo Ameryki? :-). pzdr
Witam
Mam takie pytanko....
mianowicie zaobsarwowałem że w wędkarski schodza jak szalone gumowe płotki i ukleje takie małe po 5-7 cm.
słyszałem , ze na nie łapie się z gruntu na drapiezniki.
Czy to prawda?
I czy montuje zestaw klasycznie jak na sandacza a na końcu po prostu doczepiam taka gumę ?
Nikt nie próbował? czy nie ma pojęcia?
bo dziwnie brak odpowiedzi :))
Spokojnie, to nie piekarnia kolego. Ludzie sa jeszcze w pracy, nie każdy ma wakacje. Cierpliwości.
Czytając tytuł wystraszyłem się że ktoś złapał z gruntu "gumową płoć" hehe :) . Cześć Maćku :) .
:))
wiem , ze nie peikarnia :))
Wakacji tez nie mam tylko w pracy jestem a różnica między postami to jeden dzień :))
skoro juz tu zajrzeliscie to może wiecie cos na ten temat ??
Ja to się na tym nie znam :) . Ja jestem grunciarz-białorybiarz :) .
No ja tez grunciarz, ale ciekawi mnie ten temat bo gościu z wędkarskiego mówił że na to z gruntu ludzie własnie wala i jestem ciekawy jakie na to efekty sa :))
a masz zdjęcie tego ustrojstwa ???
No nie mam zdjęcia...
Wyglada jak kopyto spinningowe tylko w kształcie i kolorach płoci i uklejki z , ze tak powiem wbudowanym hakiem.
moze to pomoże.
Gość mi pisał ze to z gruntu w warkocz nie zarzuca i nurt powoduje ze ta płotka 9 ukleja 0 pracuje jak zywa.
no początku myslałęm ze to cos na spinning ale w wędkarskim gośc mnie u swiadomił ze to na grunt :))I szukam ludzi co próbowali juz na to łapac ...i czy sa efekty czy to tylko sposób na wyciągnięcie kasy od potencjalnego kupca :))
W sklepie wędkarskim w którym robię zakupy też mają takie cudeńka, ale one są do spinningu i według mnie nie nadają się do połowu gruntowego. Łapałem na tego typu przynęty i wiem lubi je szczupak, "gumowy" okoń jest doskonały na sandacza. Szef sklepu wędkarskiego nazywa te przynęty ripperami.
MrCrasny dołożyłeś do pieca....... :-)
MrCrasny dołożyłeś do pieca....... :-)
rozwiń wypowiedź bo jakoś cię nie rozumiem.....
witam serdecznie-umnie w sklepie też takie coś jest-dopiero to wyszło to faktycznie jest na grunt na drapierzniki a zestaw robisz jak na żywca -sa to praktycznie coś podobne do riiperów-twisterów-kopyt-ale z gruntu na ta przynęte niema efektów-szkoda kasy na to to jest tylko wyciągnięcie pieniędzy od kupującego-te przynęty lepiej się sprawuja na spininng- sam posiadam te niby na grunt ale na nie nic nie złapałem z gruntu ale na spininng sa efekty-szczupak-okoń a nawet sandacz się zdarzył-------------sorki za błędy-------
Producenci przescigaja sie w produkcji roznych gadzetow nie zawsze wiedzac do czego maja sluzyc.Ktos to zawsze kupi chocby z ciekawosci.Azasada jest jedna...sztuczna przyneta musi sie poruszac jak chora,slaba ryba,czyli latwy lup.Tylko wtedy bedzie skuteczna.
W piatek próbowałem tej płoteczki i nic bez brań :((
chyba macie racje kosztowało to tylko 5zł więc wiele nie straciłem .
Po prostu Twoją wypowiedź o tym co nazywamy ripperami i że tych przynęt używa się do spinningu - w stosunku do wędkarzy - potraktowałem jako żart ;-) . Bo chyba nie chciałeś odkrywac na nowo Ameryki? :-). pzdr