Żabki to świetna przynęta na pstrągi(od marca do kwietnia w zależności od panujących warunków-wyjście tychże na światło dzienne),raczki to dla mnie przynęta wszechstronna.Dobra na okonie,pstrągi i na klenie(innych ryb na te przynęty nie złowiłem).Łowię w rzekach więc obciążenie dobieram do siły nurtu.Im lżej tym lepiej.Wagę dobieram tak aby wabik przy prowadzeniu na napiętej lince lekko muskał dno-raczki i robakopodobne-a żabusie prowadzę z nurtem,czasem na główkach pływających z nurtem(coś jak woblerka chrząszcza)ale wolę grzebanie w dnie i tu też lekkie główki.To tak w skrócie bo reszta przychodzi metodą prób i błędów.
Ja miałem w zeszłym roku parę gumek ze Stanów przypominających pijawki (czarna góra i kremowy, prawie żółty brzuszek) i zakładałem je na główki o gramaturze 5 gram i prowadziłem je szorując dno z delikatnym poderwaniem. Przy takim prowadzeniu trafiały się ładne garbusy. Próbowałem też z bocznym trokiem, ale to już nie było to.
Witam.
Łowi ktoś na gumowe imitacje żab, raczków i innych wodnych żyjątek? Jak się je zbroi, jak prowadzi?
Żabki to świetna przynęta na pstrągi(od marca do kwietnia w zależności od panujących warunków-wyjście tychże na światło dzienne),raczki to dla mnie przynęta wszechstronna.Dobra na okonie,pstrągi i na klenie(innych ryb na te przynęty nie złowiłem).Łowię w rzekach więc obciążenie dobieram do siły nurtu.Im lżej tym lepiej.Wagę dobieram tak aby wabik przy prowadzeniu na napiętej lince lekko muskał dno-raczki i robakopodobne-a żabusie prowadzę z nurtem,czasem na główkach pływających z nurtem(coś jak woblerka chrząszcza)ale wolę grzebanie w dnie i tu też lekkie główki.To tak w skrócie bo reszta przychodzi metodą prób i błędów.
Witam
Stosuje zabki do łowienia okoni pstragów i szczupaczków i sa rewelacyjne efekty
zabki prowadze malutkimi skokami przy dnie
Ja miałem w zeszłym roku parę gumek ze Stanów przypominających pijawki (czarna góra i kremowy, prawie żółty brzuszek) i zakładałem je na główki o gramaturze 5 gram i prowadziłem je szorując dno z delikatnym poderwaniem. Przy takim prowadzeniu trafiały się ładne garbusy. Próbowałem też z bocznym trokiem, ale to już nie było to.