Witam kolegów po kiju!Niedługo będę łowił z pod lodu pierwszy raz i nie wiem co założyć na haczyk ponieważ chciałbym najpierw wypróbować łowienie bez mormyszki ---> co założyć oprócz ochotki ???
Kolego, jeśli dasz sam haczyk to po pierwsze zanim spadnie na dno czy w okolice dna, to lód się roztopi, a dwa sam haczyk w wodzie nie układa się tak jak mormyszka, przez co będziesz miał mały procent skutecznych zacięć. A na mormyszkę ochotka, ewentualnie czerwony bądź biały, ale ochotka jest najlepsza.
Jeżeli parę centymetrów nad haczykiem umieścisz śrucinę to z powodzeniem możesz łapać - zarówno pracując przynętą jak i swobodnie kładąc ją na dno (wędka oczywiście z kiwokiem)
Jeżeli parę centymetrów nad haczykiem umieścisz śrucinę to z powodzeniem możesz łapać - zarówno pracując przynętą jak i swobodnie kładąc ją na dno (wędka oczywiście z kiwokiem) Dzięki ;)
Można łowić na taki zestaw z powodzeniem , mały haczyk 14 nie błyszczący (ja używam firmy gamakatsu są szare) mała śrucina ołowiana , cienka żyłka , kiwok , wędka. Stosuje ten zestaw u siebie gdyż jest dużo zaczepów o ziele , zbiornik jest dość płytki. Niektórych brań możesz nie zauważyć ( będą delikatne ) , na przynętę używam ochotki .
Ja normalnie zakładam spławik 1g lub mniejszy. Są takie specjalne do łowienia pod lodem i łowię normalnie jak na spławik. Na haczyku ochotka i można łowić.
Ja normalnie zakładam spławik 1g lub mniejszy. Są takie specjalne do łowienia pod lodem i łowię normalnie jak na spławik. Na haczyku ochotka i można łowić.
Łowienie na spławik, a łowienie na mormyszkę to dwie różne sprawy.
Ja normalnie zakładam spławik 1g lub mniejszy. Są takie specjalne do łowienia pod lodem i łowię normalnie jak na spławik. Na haczyku ochotka i można łowić.
Łowienie na spławik, a łowienie na mormyszkę to dwie różne sprawy.
Oki tylko że kolega nie używa mormyszki a zwykłego haczyka... To jak wykluczył/zamienił mormyszkę. To i kiwok na spławik tez się da.
No i jeśli kolegę nie stać kupować mormyszek (bo zrywa), to morze sam sobie z cyny zrobić przy pomocy lutownicy i ewentualnie jakiejs prostej formy. Z ołowiu też sam odleje...
Można tez łowić na przynęty imitujące wodne żyjątka np. czorty, żuczki podlodwe itd. Łowi się nimi jak mormyszką i nie potrzeba robaka :) Zestaw jak do mormyszki (cienka żyłka, kiwok itd.)
Witam kolegów po kiju!Niedługo będę łowił z pod lodu pierwszy raz i nie wiem co założyć na haczyk ponieważ chciałbym najpierw wypróbować łowienie bez mormyszki ---> co założyć oprócz ochotki ???
Kolego, jeśli dasz sam haczyk to po pierwsze zanim spadnie na dno czy w okolice dna, to lód się roztopi, a dwa sam haczyk w wodzie nie układa się tak jak mormyszka, przez co będziesz miał mały procent skutecznych zacięć.
A na mormyszkę ochotka, ewentualnie czerwony bądź biały, ale ochotka jest najlepsza.
Jeżeli parę centymetrów nad haczykiem umieścisz śrucinę to z powodzeniem możesz łapać - zarówno pracując przynętą jak i swobodnie kładąc ją na dno (wędka oczywiście z kiwokiem)
Jeżeli parę centymetrów nad haczykiem umieścisz śrucinę to z powodzeniem możesz łapać - zarówno pracując przynętą jak i swobodnie kładąc ją na dno (wędka oczywiście z kiwokiem)
Dzięki ;)
Można łowić na taki zestaw z powodzeniem , mały haczyk 14 nie błyszczący (ja używam firmy gamakatsu są szare) mała śrucina ołowiana , cienka żyłka , kiwok , wędka. Stosuje ten zestaw u siebie gdyż jest dużo zaczepów o ziele , zbiornik jest dość płytki. Niektórych brań możesz nie zauważyć ( będą delikatne ) , na przynętę używam ochotki .
ta metoda połowu nazywana jest metodą kołobrzeską. ;)
ta metoda połowu nazywana jest metodą kołobrzeską. ;)
Pierwszy raz słyszę taką nazwę, ja znam ją pod nazwą: misz - masz.
Ja normalnie zakładam spławik 1g lub mniejszy. Są takie specjalne do łowienia pod lodem i łowię normalnie jak na spławik. Na haczyku ochotka i można łowić.
Ja normalnie zakładam spławik 1g lub mniejszy. Są takie specjalne do łowienia pod lodem i łowię normalnie jak na spławik. Na haczyku ochotka i można łowić.
Łowienie na spławik, a łowienie na mormyszkę to dwie różne sprawy.
Ja normalnie zakładam spławik 1g lub mniejszy. Są takie specjalne do łowienia pod lodem i łowię normalnie jak na spławik. Na haczyku ochotka i można łowić.
Łowienie na spławik, a łowienie na mormyszkę to dwie różne sprawy.
Oki tylko że kolega nie używa mormyszki a zwykłego haczyka...
To jak wykluczył/zamienił mormyszkę. To i kiwok na spławik tez się da.
No i jeśli kolegę nie stać kupować mormyszek (bo zrywa), to morze sam sobie z cyny zrobić przy pomocy lutownicy i ewentualnie jakiejs prostej formy. Z ołowiu też sam odleje...
Można tez łowić na przynęty imitujące wodne żyjątka np. czorty, żuczki podlodwe itd. Łowi się nimi jak mormyszką i nie potrzeba robaka :) Zestaw jak do mormyszki (cienka żyłka, kiwok itd.)