Na tydzień przed zawodami w Obrzycku, coś mi chrupnęło w lędźwiach przy wnoszeniu pyrów do piwnicy i do końca roku odpuszczam. W grudniu spróbuję zrobić jakiegoś bloga. Prezesuniu, jeśli masz jakieś zdjęcia z tegorocznych zawodów, to wrzuć na galerię. Pozdrawiam.
witam cie Misiek niewiem czy wiesz ale oprócz wędkowania mamy morzliwość poodychania świerzym powietrzem i pooglądania zwierząt -ptaków no i pięknych krajobrazów-warzny jest kontakt z przyrodą - pozdrawiam Prezes sory za błędy
Witam cie Jig powiem ci że niebyło rewelacji w Kiszewie raptem 3szczupaki trochę więcej okonia no i jeden bolek na brązowy medal 3,195kg.złapał go Krzysztof Durczyński myśle że bedzie w WW bo potwierdziłem mu zgłoszenie do WW.Pomału będziemy wrzucać zdjęcia z zawodów koła jak i swoje okazy, myślę że rozkręcimy tą stronę - pozdrawiam Prezes
Czy z ludzi którzy są zalogowni ktoś chodzi na ryby bo niema żadnych wpisów-czy wy żyjecie-pozdrawiam Prezes
Panie prezesie ja chodze na ryby znaczy mozna to tak nazwac ze na ryby predzej by powiedzial ze jezdze i łapie swiezego powietrza.!!!
Jak na centrum Polski to nie źle Panowie seplenicie. A - rozumie----- przewentylowaliście się nad wodą.
Sory za dowcip .Pozdro.
Na tydzień przed zawodami w Obrzycku, coś mi chrupnęło w lędźwiach przy wnoszeniu pyrów do piwnicy i do końca roku odpuszczam. W grudniu spróbuję zrobić jakiegoś bloga. Prezesuniu, jeśli masz jakieś zdjęcia z tegorocznych zawodów, to wrzuć na galerię. Pozdrawiam.
witam cie Misiek niewiem czy wiesz ale oprócz wędkowania mamy morzliwość poodychania świerzym powietrzem i pooglądania zwierząt -ptaków no i pięknych krajobrazów-warzny jest kontakt z przyrodą - pozdrawiam Prezes sory za błędy
Witam cie Jig powiem ci że niebyło rewelacji w Kiszewie raptem 3szczupaki trochę więcej okonia no i jeden bolek na brązowy medal 3,195kg.złapał go Krzysztof Durczyński myśle że bedzie w WW bo potwierdziłem mu zgłoszenie do WW.Pomału będziemy wrzucać zdjęcia z zawodów koła jak i swoje okazy, myślę że rozkręcimy tą stronę - pozdrawiam Prezes
ma pan racje ja lubie chodzic na ryby nawet jak nic nie złapie bo liczy sie przyjemnosc a to wlasnie lubie w taki sposób spedzac czas.