Co sądzicie o drużynie mistrzów?(nowa płyta, namawiająca do robienia coś ze sobą, a nie siedzenia pod blokiem z piwem.) To połączenie tego co lubię najbardziej sport i rap (hip-hop to kultura :)
Przede wszystkim Peja, to od niego zacząłem i tak jakoś poszło. Uważam, iż to jest numer 1 Najlepsze kawałki to Regulamin zabijania, To co robimy, SLU, duchowo mocny, kolejny stracony dzień.... (mógłbym tak pół dnia wymieniać) Bardziej podchodzą mi stare kawałki, ale teraz ma być rzeźnia z nową płytą, gwiazdy zza oceanu, czołówka naszych :) To będzie to co będzie lecieć na głośnikach kupę lat :).
Lubie czasem posłuchać zwałowej firmy, fokusa, ogółem większość artystów mi podchodzi.
kolego dozucil bym jeszcze do tego,KALIBER 44,WZUZE YPA3,LIROY moze dlatego ze wychowalem sie na ich muzie,no i Kaliber zapoczatkowal w Polsce hip-hop, a rozpiernicza mnie jesli ktos mowi ze byl na kacercie hip-hopowym Te De. :-D ,ruwnie dobrze goralski foklor moglbym wtedy okreslic hip-hopem.
Hip hopu słuchają jeno zwykłe luje , blokersi , dresiarze i narkomani albo w ostateczności : naiwne osoby , którym taki styl bycia imponuje. Taka jest pozbawiona stereotypów prawda na temat tej pełnej brudu pseudo -muzyki. Młodzież bierze przykład z obdartusów krzyczących obelżywe hasła , wymachujących pięściami zdobnymi w biżuterię , szpanerów obłapiających obleśnie roznegliżowane ladaco ubrane w same tylko stringi wrzynające się między pośladki . Marihuana oraz morze alkoholu -to często główne tło teledysków - co stanowi tylko dowód ,że polskie szczuny bawiące się w tzw "Hip -Hop " nieudolnie próbują naśladować ekstrawagancki styl bycia nowojorskich Murzynów , roztkliwiających się w czasie wywiadów "od czego to oni zaczęli ". Hip Hop albo Rap - to w całości zlepek różnych metod promocji przemocy , gwałtu , knajackiego stylu bycia . Ten rodzaj muzyki bądź też pseudo -muzyki , kreuje bandytę , ulicznika - jako bohatera i wzór do naśladowania.
Można powiedzieć, jedne czego słucham to hip-hop, dobrze się uczę, nigdy w buzi nie miałem "lolka", ani wódy, uprawiam sport i w przerwie nie dotleniam się papierosami, nie lubię się bić ( w ringu boksuje- nie bije się, to nie ulica). Jestem jednym na milion? Moi kumple też słuchają rapu, a chodzą w dżinsach i również zachowują się dobrze. Jak poznasz tą kulturę to wtedy zrozumiesz, albo i nie, a i nie hejtuj na forach :P.
Hip hopu słuchają jeno zwykłe luje , blokersi , dresiarze i narkomani albo w ostateczności : naiwne osoby , którym taki styl bycia imponuje. Taka jest pozbawiona stereotypów prawda na temat tej pełnej brudu pseudo -muzyki. Młodzież bierze przykład z obdartusów krzyczących obelżywe hasła , wymachujących pięściami zdobnymi w biżuterię , szpanerów obłapiających obleśnie roznegliżowane ladaco ubrane w same tylko stringi wrzynające się między pośladki . Marihuana oraz morze alkoholu -to często główne tło teledysków - co stanowi tylko dowód ,że polskie szczuny bawiące się w tzw "Hip -Hop " nieudolnie próbują naśladować ekstrawagancki styl bycia nowojorskich Murzynów , roztkliwiających się w czasie wywiadów "od czego to oni zaczęli ". Hip Hop albo Rap - to w całości zlepek różnych metod promocji przemocy , gwałtu , knajackiego stylu bycia . Ten rodzaj muzyki bądź też pseudo -muzyki , kreuje bandytę , ulicznika - jako bohatera i wzór do naśladowania.
i tu sie mylisz kolego,raz nie jestem blokersem,2 nie jestem dresiazem ani kibolem,3 wiecej narkotykow i cpunów spotkasz na imprezach techno i haus,nizeli hip-hop lub rap.
Można powiedzieć, jedne czego słucham to hip-hop, dobrze się uczę, nigdy w buzi nie miałem "lolka", ani wódy, uprawiam sport i w przerwie nie dotleniam się papierosami, nie lubię się bić ( w ringu boksuje- nie bije się, to nie ulica). Jestem jednym na milion? Moi kumple też słuchają rapu, a chodzą w dżinsach i również zachowują się dobrze. Jak poznasz tą kulturę to wtedy zrozumiesz, albo i nie, a i nie hejtuj na forach :P.
Pozdro.
Przykro mi ,ale mam wrażenie ,że gdy będziesz starszy to zrozumiesz ,że nie warto nabijać kabzy sforze nierobów - wałęsających się bez celu i myślących jak tutaj zarobić tanim kosztem -co znaczyłoby ,że wszystkie fundusze jakie dotąd zamieniłeś w gadżety , płyty itp - nie są warte nawet dobrej rolki papieru toaletowego. Ktoś mógłby się wielce oburzyć moim krytycznym zdaniem na temat Hip Hopu , powołując się na wysiłek ,pracę i wkład ludzi , pracujących nad danym przedsięwzięciem hip -hopowym , ale czy Hip -Hop to aby naprawdę ciężka praca ? W porównaniu do pracy w firmie produkcyjnej , górników w kopalni , ludzi parających się robotami publicznymi , by zarobić w znoju i pocie czoła na chleb - hip-hopowcy jawią się nieledwie jako przysłowiowe trutnie , skazane od urodzenia na nieróbstwo i wszelako pojęte dekownictwo. Hip Hop to po prostu synekura , ukrywająca się pod fasadą zjawiska społecznego a jej wykonawcy to sprytni prokrastynujący lenie o profilu "Wiecznego Chłopca ". Bezczelnie biorą pieniądze -nierzadko wcale niemałe za prezentację swego prowizorycznego życia "wiecznego chłopca " .
Tak, górnik ma ciężej, ok zgadzam się, ale dlaczego ? Nie ma talentu, dlatego, a myślisz że Michel Jackson więcej się spocił przy pisaniu tekstu niż, np. Peja? Ha, czyli każdy piosenkarz to zakała świata i najlepiej w piach wszystkich, tylko piszą teksty i śpiewają koncerty, a co z tymi co siedzą za biurkiem i odbierają telefony? Pracują bez potu na czole, do piachu z nimi nie? I tak dalej i dalej i dalej i jeszcze dalej by można wykładać :)
Tak z ciekawości, czego słuchasz? Popu? O jee, motylek, o jee samolocik, mmm, aaa, dddd, ooo, nnn, aaa, madona jeje je o tak tu się natrudzili :)
A i jeszcze do tego "sforze nierobów - wałęsających się bez celu i myślących jak tutaj zarobić tanim kosztem"- podobnie wymyślono microsofta, apple, porostu nieuki wymyślili jak zarobić hajs, zarobili i chwała im za to, jak sądzisz, ze to takie proste to poszwendaj się na ulicy i pomyśl jak tanim kosztem zarobić hajs (usłyszę pewnie, ze nie chcesz naciągać dzieciaków), więc wbij na forum i podziel się z nami jak zrobić szybko ten hajs.
PS; odpowiedz jutro najpóźniej bo jak pomysł będzie dobry to w poniedziałek już nie idę do szkoły bo poco, będę się szwendał i myślał o hajsie :).
(po prostu marzy mi się, aby obalić te mity o ludziach w luźnych dresach i hip-hopowcach, nie zapomnę jak szedłem do kościoła i przy wyjściu pękły dżinsy, no, a że miałem akurat 1 parę to wciągnąłem dresy, myślałem, że najważniejsze to żeby iść i się pomodlić, ale starsze pryki i nie tylko patrzeli na mnie jak bym wyszedł na sierodek i krzyczał ave szatan, dla nich nie liczyła się msza, tylko to, że łysy nastolatek wszedł do kościoła w dresach.)
w żadnym razie nie chce wywołać konfliktu,
bo nie chcę żeby zamknęli ten temat, nie ma tu wulgaryzmów, nic obrażającego, po-prostu wymiana zdań i poglądów.
Hip hopu słuchają jeno zwykłe luje , blokersi , dresiarze i narkomani albo w ostateczności : naiwne osoby , którym taki styl bycia imponuje. Taka jest pozbawiona stereotypów prawda na temat tej pełnej brudu pseudo -muzyki. Młodzież bierze przykład z obdartusów krzyczących obelżywe hasła , wymachujących pięściami zdobnymi w biżuterię , szpanerów obłapiających obleśnie roznegliżowane ladaco ubrane w same tylko stringi wrzynające się między pośladki . Marihuana oraz morze alkoholu -to często główne tło teledysków - co stanowi tylko dowód ,że polskie szczuny bawiące się w tzw "Hip -Hop " nieudolnie próbują naśladować ekstrawagancki styl bycia nowojorskich Murzynów , roztkliwiających się w czasie wywiadów "od czego to oni zaczęli ". Hip Hop albo Rap - to w całości zlepek różnych metod promocji przemocy , gwałtu , knajackiego stylu bycia . Ten rodzaj muzyki bądź też pseudo -muzyki , kreuje bandytę , ulicznika - jako bohatera i wzór do naśladowania.
Tym postem obraziłeś wiele osób. Piszesz o czymś o czym nie masz żadnego pojęcia. Nie powinieneś się w ogóle wypowiadać w tym temaciel
Hip hopu słuchają jeno zwykłe luje , blokersi , dresiarze i narkomani albo w ostateczności : naiwne osoby , którym taki styl bycia imponuje. Taka jest pozbawiona stereotypów prawda na temat tej pełnej brudu pseudo -muzyki. Młodzież bierze przykład z obdartusów krzyczących obelżywe hasła , wymachujących pięściami zdobnymi w biżuterię , szpanerów obłapiających obleśnie roznegliżowane ladaco ubrane w same tylko stringi wrzynające się między pośladki . Marihuana oraz morze alkoholu -to często główne tło teledysków - co stanowi tylko dowód ,że polskie szczuny bawiące się w tzw "Hip -Hop " nieudolnie próbują naśladować ekstrawagancki styl bycia nowojorskich Murzynów , roztkliwiających się w czasie wywiadów "od czego to oni zaczęli ". Hip Hop albo Rap - to w całości zlepek różnych metod promocji przemocy , gwałtu , knajackiego stylu bycia . Ten rodzaj muzyki bądź też pseudo -muzyki , kreuje bandytę , ulicznika - jako bohatera i wzór do naśladowania.
Tym postem obraziłeś wiele osób. Piszesz o czymś o czym nie masz żadnego pojęcia. Nie powinieneś się w ogóle wypowiadać w tym temaciel
koles pewnie slucha disco-polo i dla takiego,reszta muzy to hlam
Jak można cały HH wrzucać do jednego worka?
http://www.youtube.com/watch?v=bMCszgOnXYk
Ciekawe czy jego zdaniem taki utwór może demoralizować młodzierz...
Słuchacie czasem "kotów" ? Mi podoba się Śliwa i B.R.O (podczas słuchania uwaga bo możecie się naciąć na jego disco polo, kiedyś "śpiewał" właśnie to.) Śliwa pełen etat to dobra nuta, polecam przesłuchać, może być z niego wielki obibok co będzie dobrze myślał i plątał po ulicach, więc warto śledzić jego "karierę" od początku.
Do roboty ta banda , niech się weźmie a nie za "rapowanie". Naturalnie niezbędna jest odrobina umiejętności jak np : podstawowa obsługa miksera , keyoboardu , aparatu perksusyjnego , zainteresowanie elektroniką , gramofonu itp . Przede wszystkim zaś cała ta parada hip-hopowców opiera się na hucpie , bezczelności i braku tremy do publicznych występów. Dlaczego ktoś nie może znaleźć pracy w ogóle , jeszcze inny ma taką ,iż graniczy ona z żebraniną o życie - a jakiś świstun w luźnych portkach , obcięty na globus , zdobny w tatuaże , buchający agresją - ma żyć lekko i przyjemnie ?
Każdy chciałby żyć lekko j przyjemnie tylko nie każdy potrafi do tego doprowadzić.Dodam jeszcze że większość Polskich raperów wywodzi się z biedy i nędzy i wszystko co mają teraz zawdzięczają wyłącznie sobie. Środowisko hip-hopu jest hermetyczne, nigdy nie zrozumieją go ludzie tacy jak Pan, ludzie którzy do niego nie należą.
Każdy chciałby żyć lekko j przyjemnie tylko nie każdy potrafi do tego doprowadzić.Dodam jeszcze że większość Polskich raperów wywodzi się z biedy i nędzy i wszystko co mają teraz zawdzięczają wyłącznie sobie. Środowisko hip-hopu jest hermetyczne, nigdy nie zrozumieją go ludzie tacy jak Pan, ludzie którzy do niego nie należą. Zawdzięczają sobie ... Co za egoizm . A Bóg ? A pomoc dobrych ludzi ? Gdyby nie pewne zrządzenie losu - nic by nie zrobili , ze swoim "talentem " . Do pracy niech idą a nie do wygłupów.
Dla mnie hip hop to taki blus w wykonaniu śp. Ryśka Riedla tyle że on w swoich piosenkach nie nawoływał do agresji i nie śpiewał jakie to ćpanie jest dobre i że trawa jest zajebista i niech ją wszyscy palą
Szankier, powtarzam, (wielkimi literami może zrozumiesz) KAŻDY DĄŻY DO ROBIENIA JAK NAJMNIEJ I ŻEBY MIEĆ JAK NAJWIĘCEJ, TO TWOJA SPRAWA, ŻE JESTEŚ ZA PRZEPROSZENIEM "ŁOSIEM" KTÓRY NIE POTRAFI KOMBINOWAĆ I MUSI CIĘŻKO PRACOWAĆ, ABY PRZEŻYĆ.
A gdyby tobie Bóg nie dał by rąk i nóg to byś nie chodził na ryby, co za egoizm mówić, że ty chcesz chodzić na ryby, jak chcesz być takim katolikiem to gdyby nie Bóg, nie było by żadnych sław, zawodników mma, bjj, bokserów, tenisistów, Adama Małysza(a ten co pilnuje diety chodzi na treningi i na tym kończy się jego praca, a przynajmniej tak wygląda. Tak samo rap z boku może wyglądać prosto, ale tak nie jest, a jak jesteś cwany to wbija na bit i pokaż jak to jest łatwo, przecież to żaden talent. Co nie wyszło? A może nie próbowałeś? Jak by każdy Kowalski umiał rapować to by nie mieli za to płacone, człowieku zrozum, że trzeba mieć talent od Boga i własne zaparcie). I jeśli powtórzysz to kolejny raz to widać, że skończyły Ci się argumenty wyssane z palca, bo zmyślonych pseudo "argumentów" można podać dużo na każdy temat.
Szankier, powtarzam, (wielkimi literami może zrozumiesz) KAŻDY DĄŻY DO ROBIENIA JAK NAJMNIEJ I ŻEBY MIEĆ JAK NAJWIĘCEJ, TO TWOJA SPRAWA, ŻE JESTEŚ ZA PRZEPROSZENIEM "ŁOSIEM" KTÓRY NIE POTRAFI KOMBINOWAĆ I MUSI CIĘŻKO PRACOWAĆ, ABY PRZEŻYĆ.
A gdyby tobie Bóg nie dał by rąk i nóg to byś nie chodził na ryby, co za egoizm mówić, że ty chcesz chodzić na ryby, jak chcesz być takim katolikiem to gdyby nie Bóg, nie było by żadnych sław, zawodników mma, bjj, bokserów, tenisistów, Adama Małysza(a ten co pilnuje diety chodzi na treningi i na tym kończy się jego praca, a przynajmniej tak wygląda. Tak samo rap z boku może wyglądać prosto, ale tak nie jest, a jak jesteś cwany to wbija na bit i pokaż jak to jest łatwo, przecież to żaden talent. Co nie wyszło? A może nie próbowałeś? Jak by każdy Kowalski umiał rapować to by nie mieli za to płacone, człowieku zrozum, że trzeba mieć talent od Boga i własne zaparcie). I jeśli powtórzysz to kolejny raz to widać, że skończyły Ci się argumenty wyssane z palca, bo zmyślonych pseudo "argumentów" można podać dużo na każdy temat.
Pozdro
Łosia to sobie znajdź u siebie . Będzie mi tu jakiś głupoląg z gimnazjum od łosiów wymyślał . Grasz Hip -Hop ? Identyfikujesz się z tymi ludźmi, że tak cię boli parę autentycznych słów na temat tych leserów ? No, to czego szczekasz , jak mały kundel chwytający za nogawki ? Talent dany od Boga , jak to nazywasz powinieneś spożytkować jak na razie w inny sposób , choćby ćwicząc tabliczkę mnożenie i ciekawą czytankę . Dbaj o swój chłonny umysł i używaj go w inny sposób niż wbijanie sobie do głowy hip -hopowej jałowizny . Wtedy wejdziesz w dorosłe życie jak należy i przestaniesz być głupolągiem rozmodlonym nad grupą pseudo - muzyków , szukających stosunkowo łatwego zarobku.
hmmm powiem tak pana Ojciec lub matka pewnie tez miał "cos" do muzyki ktora pan sluchal uwazali ze to jazgod a artystów którzy rozwijali sie w tym kierunku miała za leserow idiotow "lysych dresiarzy " jezeli nie to gratuluje rodzicow
Ps. ciekawe czy panu Bogu na ktorego sie powołujesz spodoba sie pana otwartość na ludzi,inny styl zycia,poglady sztuke... ale spokojnie pierwszy piatek juz niedługo
NIE MUSI PAN TEGO CZYTAC PRZECIEŻ JESTEN GŁUPIM GIMNAZJALISTA
No widzisz, wykazujesz się mniejszym ilorazem inteligencji niż podstawówka, skoro uważasz, że kończąc gim. uczę się tabliczki mnożenia, akurat w nowej podstawie programowej uczymy się takich rzeczy o których pierwszy lepszy Kowalski nie słyszał, ostatnie pytanie, to kogo uważasz za prawdziwego piosenkarza co?
No widzisz, wykazujesz się mniejszym ilorazem inteligencji niż podstawówka, skoro uważasz, że kończąc gim. uczę się tabliczki mnożenia, akurat w nowej podstawie programowej uczymy się takich rzeczy o których pierwszy lepszy Kowalski nie słyszał, ostatnie pytanie, to kogo uważasz za prawdziwego piosenkarza co? Czy pozwoliłem tobie dziecko , na zwracanie się "Per Ty "? Szczerze mówiąc , nie przypominam sobie ,abyś dostąpił jakiejś zażyłości a co za tym idzie -mówienia mi "na ty. Dla ciebie (chcesz czy nie ) - jestem panem a nie kolegą ze szkoły.
Widzisz, brakuje argumentów, więc czepiasz się "jak mały kundel chwytający za nogawki". Nie dyskutujemy tutaj, czy na forum zwracamy się do każdego, Szanowny Pan, Szanowna Pani, ogółem na forum nikt nie zwraca się oficjalnie. Więc kolego wrzuć na luz, kup sobie luźniejsza, bluzę (czy co tam nosić sweter, koszule, garnitur) bo za mocno ciśnie i skacze Panu gul.
Pozdrawiam, wyszczekany kundel z gimnazjum mający cel w życiu i plan jak nie robiąc nic robić wiele.
Hip hopu słuchają jeno zwykłe luje , blokersi , dresiarze i narkomani albo w ostateczności : naiwne osoby , którym taki styl bycia imponuje. Taka jest pozbawiona stereotypów prawda na temat tej pełnej brudu pseudo -muzyki. Młodzież bierze przykład z obdartusów krzyczących obelżywe hasła , wymachujących pięściami zdobnymi w biżuterię , szpanerów obłapiających obleśnie roznegliżowane ladaco ubrane w same tylko stringi wrzynające się między pośladki . Marihuana oraz morze alkoholu -to często główne tło teledysków - co stanowi tylko dowód ,że polskie szczuny bawiące się w tzw "Hip -Hop " nieudolnie próbują naśladować ekstrawagancki styl bycia nowojorskich Murzynów , roztkliwiających się w czasie wywiadów "od czego to oni zaczęli ". Hip Hop albo Rap - to w całości zlepek różnych metod promocji przemocy , gwałtu , knajackiego stylu bycia . Ten rodzaj muzyki bądź też pseudo -muzyki , kreuje bandytę , ulicznika - jako bohatera i wzór do naśladowania.
Kolego słucham hip hopu i rapu i blokersem nie jestem,ani narkomanem i w mojej szafie z ubraniami nie znajdziesz dresu,ani mnie w nim nie zobaczysz :) Nie zgodzę się też że w piosenkach typu hip hop nawiązanie musi być z maryśką lub alkoholem posłuchaj piosenki Hemp Gru "Zapomniani bohaterowie" i wskaż który fragment mówi o narkotykach lub alkoholu :d
Po pierwsze nie nazywaj go kolegą, bo dla Ciebie jest Panem, a i nie próbuj przekonać i tak nie zmieni swoich staroświeckich wymysłów, a jeśli chodzi o rap z przekazem to Bosski, Sokół firma- Jak zaczynasz dzień, Pih, aż poleje się krew, Omerta-dla sportu, żółf- Wstań, Borixon kajman-skrawki.
Ja czekam z niecierpliwością na Drużyne Mistrzów, Kali- Gdy zajdzie słońce (jakoś tak było), Bosski Roman - Krak4, Tadek Firma- Niewygodna prawda (głównie utwory patriotyczne).
Do roboty ta banda , niech się weźmie a nie za "rapowanie". Naturalnie niezbędna jest odrobina umiejętności jak np : podstawowa obsługa miksera , keyoboardu , aparatu perksusyjnego , zainteresowanie elektroniką , gramofonu itp . Przede wszystkim zaś cała ta parada hip-hopowców opiera się na hucpie , bezczelności i braku tremy do publicznych występów. Dlaczego ktoś nie może znaleźć pracy w ogóle , jeszcze inny ma taką ,iż graniczy ona z żebraniną o życie - a jakiś świstun w luźnych portkach , obcięty na globus , zdobny w tatuaże , buchający agresją - ma żyć lekko i przyjemnie ?
człowiek zapewne nie zabardzo wiesz co piszesz bo zapewne nie miałes styczności z tą kulturą tylko ganiasz gdzieś po wsi z tanim jabolem w rece i podrywasz "dziewuchy"w wiejskiej stodole zwanej dyskoteką....czytałem twoje wywody na temat hip-hopu miałem sie nie odzywać ale przegiołes pałkę twierdząc że hip-hopu słuchaja ""zwykłe luje,blokersi,dresiarze i narkomani nie należę do zadnej ""grupy""z wyzej wymienionych a jednak słucham i jaram się ta muzyką bo potrafię zrozumieć sens i znaczenie tekstów.....więc nie widzę powodów dla których miałbys w takowy sposób pisać z hip-hopowym pozdrowieniem ELO!!!
O widzę że hejterzy są wszędzie, chcą się dowartościować wyzywając normalnego człowieka słuchającego crunku, hh że ćpun, spora kartoteka, pijak, slums, złodziej itp.
Hip Hop to muzyka spod szyldu dresów , względnie długo niepranej bielizny osiedlowych opryszków - noszących kilogramy zepsutego powietrza w bufiastych hajdawerach. Oczywiście sama konwencja nie jest zła - źli są ludzie epatujący uliczną dezynwolturą bądź też swego rodzaju negacją poprawności społecznej. Hip-hopowiec to mściwy ulicznik - zawsze ma dla kogoś drzazgę albo nóż, nawet gdy śpiewa te swoje tępawe szlagiery na temat miłości , która miłością nie jest - bo okazuje się być tylko wyzutym z emocji seksem . Te ich udawane , groźne pozy , ich miny , grymasy - te pod publikę i te dla dowartościowania się .... Kiedy ludzie zrozumieją ,że nie liczy się Hip-Hop , muzyka udawanych slumsów ,a tak naprawdę - osiedla gdzie jedynym chyba tylko elementem turpistycznym jest piaskownica ufajdana po brzegi psim łajnem , lecz coś zupełnie innego ? Polak powinien żyć prawdziwym przebudzeniem , wracając do źródeł życia i prawdziwych wartości . Próbować zmienić swe postępowanie do momentu , gdy Hip -Hop i inne nienadające się nawet do spłukania w klozecie wynalazki XX i XXI w. - w znanej formie nie mogą istnieć.
Co sądzicie o drużynie mistrzów?(nowa płyta, namawiająca do robienia coś ze sobą, a nie siedzenia pod blokiem z piwem.) To połączenie tego co lubię najbardziej sport i rap (hip-hop to kultura :)
Przede wszystkim Peja, to od niego zacząłem i tak jakoś poszło. Uważam, iż to jest numer 1 Najlepsze kawałki to Regulamin zabijania, To co robimy, SLU, duchowo mocny, kolejny stracony dzień.... (mógłbym tak pół dnia wymieniać) Bardziej podchodzą mi stare kawałki, ale teraz ma być rzeźnia z nową płytą, gwiazdy zza oceanu, czołówka naszych :) To będzie to co będzie lecieć na głośnikach kupę lat :).
Lubie czasem posłuchać zwałowej firmy, fokusa, ogółem większość artystów mi podchodzi.
Moim hip hopowym guru jest Hemp Gru,Kali,Jasiek MBH i Peja :D
ulubieńcy:) kolejnośc dowolna
O.S.T.R.
Eldo
Pezet
Rahim
Fokus
Magik
DonGuralEsko
Hifi banda
Sokół
Słoń
Grubson Fokus Eldo Pezet Chada Vnm
ulubieńcy:) kolejnośc dowolna
O.S.T.R.
Eldo
Pezet
Rahim
Fokus
Magik
DonGuralEsko
Hifi banda
Sokół
Słoń
kolego dozucil bym jeszcze do tego,KALIBER 44,WZUZE YPA3,LIROY moze dlatego ze wychowalem sie na ich muzie,no i Kaliber zapoczatkowal w Polsce hip-hop, a rozpiernicza mnie jesli ktos mowi ze byl na kacercie hip-hopowym Te De. :-D ,ruwnie dobrze goralski foklor moglbym wtedy okreslic hip-hopem.
Hip hopu słuchają jeno zwykłe luje , blokersi , dresiarze i narkomani albo w ostateczności : naiwne osoby , którym taki styl bycia imponuje. Taka jest pozbawiona stereotypów prawda na temat tej pełnej brudu pseudo -muzyki. Młodzież bierze przykład z obdartusów krzyczących obelżywe hasła , wymachujących pięściami zdobnymi w biżuterię , szpanerów obłapiających obleśnie roznegliżowane ladaco ubrane w same tylko stringi wrzynające się między pośladki . Marihuana oraz morze alkoholu -to często główne tło teledysków - co stanowi tylko dowód ,że polskie szczuny bawiące się w tzw "Hip -Hop " nieudolnie próbują naśladować ekstrawagancki styl bycia nowojorskich Murzynów , roztkliwiających się w czasie wywiadów "od czego to oni zaczęli ". Hip Hop albo Rap - to w całości zlepek różnych metod promocji przemocy , gwałtu , knajackiego stylu bycia . Ten rodzaj muzyki bądź też pseudo -muzyki , kreuje bandytę , ulicznika - jako bohatera i wzór do naśladowania.
Można powiedzieć, jedne czego słucham to hip-hop, dobrze się uczę, nigdy w buzi nie miałem "lolka", ani wódy, uprawiam sport i w przerwie nie dotleniam się papierosami, nie lubię się bić ( w ringu boksuje- nie bije się, to nie ulica). Jestem jednym na milion? Moi kumple też słuchają rapu, a chodzą w dżinsach i również zachowują się dobrze. Jak poznasz tą kulturę to wtedy zrozumiesz, albo i nie, a i nie hejtuj na forach :P.
Pozdro.
Hip hopu słuchają jeno zwykłe luje , blokersi , dresiarze i narkomani albo w ostateczności : naiwne osoby , którym taki styl bycia imponuje. Taka jest pozbawiona stereotypów prawda na temat tej pełnej brudu pseudo -muzyki. Młodzież bierze przykład z obdartusów krzyczących obelżywe hasła , wymachujących pięściami zdobnymi w biżuterię , szpanerów obłapiających obleśnie roznegliżowane ladaco ubrane w same tylko stringi wrzynające się między pośladki . Marihuana oraz morze alkoholu -to często główne tło teledysków - co stanowi tylko dowód ,że polskie szczuny bawiące się w tzw "Hip -Hop " nieudolnie próbują naśladować ekstrawagancki styl bycia nowojorskich Murzynów , roztkliwiających się w czasie wywiadów "od czego to oni zaczęli ". Hip Hop albo Rap - to w całości zlepek różnych metod promocji przemocy , gwałtu , knajackiego stylu bycia . Ten rodzaj muzyki bądź też pseudo -muzyki , kreuje bandytę , ulicznika - jako bohatera i wzór do naśladowania.
i tu sie mylisz kolego,raz nie jestem blokersem,2 nie jestem dresiazem ani kibolem,3 wiecej narkotykow i cpunów spotkasz na imprezach techno i haus,nizeli hip-hop lub rap.
Można powiedzieć, jedne czego słucham to hip-hop, dobrze się uczę, nigdy w buzi nie miałem "lolka", ani wódy, uprawiam sport i w przerwie nie dotleniam się papierosami, nie lubię się bić ( w ringu boksuje- nie bije się, to nie ulica). Jestem jednym na milion? Moi kumple też słuchają rapu, a chodzą w dżinsach i również zachowują się dobrze. Jak poznasz tą kulturę to wtedy zrozumiesz, albo i nie, a i nie hejtuj na forach :P.
Pozdro.
Przykro mi ,ale mam wrażenie ,że gdy będziesz starszy to zrozumiesz ,że nie warto nabijać kabzy sforze nierobów - wałęsających się bez celu i myślących jak tutaj zarobić tanim kosztem -co znaczyłoby ,że wszystkie fundusze jakie dotąd zamieniłeś w gadżety , płyty itp - nie są warte nawet dobrej rolki papieru toaletowego. Ktoś mógłby się wielce oburzyć moim krytycznym zdaniem na temat Hip Hopu , powołując się na wysiłek ,pracę i wkład ludzi , pracujących nad danym przedsięwzięciem hip -hopowym , ale czy Hip -Hop to aby naprawdę ciężka praca ? W porównaniu do pracy w firmie produkcyjnej , górników w kopalni , ludzi parających się robotami publicznymi , by zarobić w znoju i pocie czoła na chleb - hip-hopowcy jawią się nieledwie jako przysłowiowe trutnie , skazane od urodzenia na nieróbstwo i wszelako pojęte dekownictwo. Hip Hop to po prostu synekura , ukrywająca się pod fasadą zjawiska społecznego a jej wykonawcy to sprytni prokrastynujący lenie o profilu "Wiecznego Chłopca ". Bezczelnie biorą pieniądze -nierzadko wcale niemałe za prezentację swego prowizorycznego życia "wiecznego chłopca " .
Tak, górnik ma ciężej, ok zgadzam się, ale dlaczego ? Nie ma talentu, dlatego, a myślisz że Michel Jackson więcej się spocił przy pisaniu tekstu niż, np. Peja? Ha, czyli każdy piosenkarz to zakała świata i najlepiej w piach wszystkich, tylko piszą teksty i śpiewają koncerty, a co z tymi co siedzą za biurkiem i odbierają telefony? Pracują bez potu na czole, do piachu z nimi nie? I tak dalej i dalej i dalej i jeszcze dalej by można wykładać :)
Tak z ciekawości, czego słuchasz? Popu? O jee, motylek, o jee samolocik, mmm, aaa, dddd, ooo, nnn, aaa, madona jeje je o tak tu się natrudzili :)
A i jeszcze do tego "sforze nierobów - wałęsających się bez celu i myślących jak tutaj zarobić tanim kosztem"- podobnie wymyślono microsofta, apple, porostu nieuki wymyślili jak zarobić hajs, zarobili i chwała im za to, jak sądzisz, ze to takie proste to poszwendaj się na ulicy i pomyśl jak tanim kosztem zarobić hajs (usłyszę pewnie, ze nie chcesz naciągać dzieciaków), więc wbij na forum i podziel się z nami jak zrobić szybko ten hajs.
PS; odpowiedz jutro najpóźniej bo jak pomysł będzie dobry to w poniedziałek już nie idę do szkoły bo poco, będę się szwendał i myślał o hajsie :).
(po prostu marzy mi się, aby obalić te mity o ludziach w luźnych dresach i hip-hopowcach, nie zapomnę jak szedłem do kościoła i przy wyjściu pękły dżinsy, no, a że miałem akurat 1 parę to wciągnąłem dresy, myślałem, że najważniejsze to żeby iść i się pomodlić, ale starsze pryki i nie tylko patrzeli na mnie jak bym wyszedł na sierodek i krzyczał ave szatan, dla nich nie liczyła się msza, tylko to, że łysy nastolatek wszedł do kościoła w dresach.) w żadnym razie nie chce wywołać konfliktu, bo nie chcę żeby zamknęli ten temat, nie ma tu wulgaryzmów, nic obrażającego, po-prostu wymiana zdań i poglądów.
Hip hopu słuchają jeno zwykłe luje , blokersi , dresiarze i narkomani albo w ostateczności : naiwne osoby , którym taki styl bycia imponuje. Taka jest pozbawiona stereotypów prawda na temat tej pełnej brudu pseudo -muzyki. Młodzież bierze przykład z obdartusów krzyczących obelżywe hasła , wymachujących pięściami zdobnymi w biżuterię , szpanerów obłapiających obleśnie roznegliżowane ladaco ubrane w same tylko stringi wrzynające się między pośladki . Marihuana oraz morze alkoholu -to często główne tło teledysków - co stanowi tylko dowód ,że polskie szczuny bawiące się w tzw "Hip -Hop " nieudolnie próbują naśladować ekstrawagancki styl bycia nowojorskich Murzynów , roztkliwiających się w czasie wywiadów "od czego to oni zaczęli ". Hip Hop albo Rap - to w całości zlepek różnych metod promocji przemocy , gwałtu , knajackiego stylu bycia . Ten rodzaj muzyki bądź też pseudo -muzyki , kreuje bandytę , ulicznika - jako bohatera i wzór do naśladowania.
Tym postem obraziłeś wiele osób. Piszesz o czymś o czym nie masz żadnego pojęcia. Nie powinieneś się w ogóle wypowiadać w tym temaciel
Hip hopu słuchają jeno zwykłe luje , blokersi , dresiarze i narkomani albo w ostateczności : naiwne osoby , którym taki styl bycia imponuje. Taka jest pozbawiona stereotypów prawda na temat tej pełnej brudu pseudo -muzyki. Młodzież bierze przykład z obdartusów krzyczących obelżywe hasła , wymachujących pięściami zdobnymi w biżuterię , szpanerów obłapiających obleśnie roznegliżowane ladaco ubrane w same tylko stringi wrzynające się między pośladki . Marihuana oraz morze alkoholu -to często główne tło teledysków - co stanowi tylko dowód ,że polskie szczuny bawiące się w tzw "Hip -Hop " nieudolnie próbują naśladować ekstrawagancki styl bycia nowojorskich Murzynów , roztkliwiających się w czasie wywiadów "od czego to oni zaczęli ". Hip Hop albo Rap - to w całości zlepek różnych metod promocji przemocy , gwałtu , knajackiego stylu bycia . Ten rodzaj muzyki bądź też pseudo -muzyki , kreuje bandytę , ulicznika - jako bohatera i wzór do naśladowania.
Tym postem obraziłeś wiele osób. Piszesz o czymś o czym nie masz żadnego pojęcia. Nie powinieneś się w ogóle wypowiadać w tym temaciel
koles pewnie slucha disco-polo i dla takiego,reszta muzy to hlam
Jak można cały HH wrzucać do jednego worka? http://www.youtube.com/watch?v=bMCszgOnXYk Ciekawe czy jego zdaniem taki utwór może demoralizować młodzierz...
Ten utwór to jest oczywiście przykład
Słuchacie czasem "kotów" ? Mi podoba się Śliwa i B.R.O (podczas słuchania uwaga bo możecie się naciąć na jego disco polo, kiedyś "śpiewał" właśnie to.) Śliwa pełen etat to dobra nuta, polecam przesłuchać, może być z niego wielki obibok co będzie dobrze myślał i plątał po ulicach, więc warto śledzić jego "karierę" od początku.
Grunt ze w zadzie mamy samych hip-hopowcow i raperow,no bo cuz tez sie nie zezma za robote,plataja sie tylko po ulicach i rozbijaja limuzynami. :-D
Do roboty ta banda , niech się weźmie a nie za "rapowanie". Naturalnie niezbędna jest odrobina umiejętności jak np : podstawowa obsługa miksera , keyoboardu , aparatu perksusyjnego , zainteresowanie elektroniką , gramofonu itp . Przede wszystkim zaś cała ta parada hip-hopowców opiera się na hucpie , bezczelności i braku tremy do publicznych występów. Dlaczego ktoś nie może znaleźć pracy w ogóle , jeszcze inny ma taką ,iż graniczy ona z żebraniną o życie - a jakiś świstun w luźnych portkach , obcięty na globus , zdobny w tatuaże , buchający agresją - ma żyć lekko i przyjemnie ?
Każdy chciałby żyć lekko j przyjemnie tylko nie każdy potrafi do tego doprowadzić.Dodam jeszcze że większość Polskich raperów wywodzi się z biedy i nędzy i wszystko co mają teraz zawdzięczają wyłącznie sobie. Środowisko hip-hopu jest hermetyczne, nigdy nie zrozumieją go ludzie tacy jak Pan, ludzie którzy do niego nie należą.
Każdy chciałby żyć lekko j przyjemnie tylko nie każdy potrafi do tego doprowadzić.Dodam jeszcze że większość Polskich raperów wywodzi się z biedy i nędzy i wszystko co mają teraz zawdzięczają wyłącznie sobie. Środowisko hip-hopu jest hermetyczne, nigdy nie zrozumieją go ludzie tacy jak Pan, ludzie którzy do niego nie należą.
Zawdzięczają sobie ... Co za egoizm . A Bóg ? A pomoc dobrych ludzi ? Gdyby nie pewne zrządzenie losu - nic by nie zrobili , ze swoim "talentem " . Do pracy niech idą a nie do wygłupów.
Dla mnie hip hop to taki blus w wykonaniu śp. Ryśka Riedla tyle że on w swoich piosenkach nie nawoływał do agresji i nie śpiewał jakie to ćpanie jest dobre i że trawa jest zajebista i niech ją wszyscy palą
Szankier, powtarzam, (wielkimi literami może zrozumiesz) KAŻDY DĄŻY DO ROBIENIA JAK NAJMNIEJ I ŻEBY MIEĆ JAK NAJWIĘCEJ, TO TWOJA SPRAWA, ŻE JESTEŚ ZA PRZEPROSZENIEM "ŁOSIEM" KTÓRY NIE POTRAFI KOMBINOWAĆ I MUSI CIĘŻKO PRACOWAĆ, ABY PRZEŻYĆ.
A gdyby tobie Bóg nie dał by rąk i nóg to byś nie chodził na ryby, co za egoizm mówić, że ty chcesz chodzić na ryby, jak chcesz być takim katolikiem to gdyby nie Bóg, nie było by żadnych sław, zawodników mma, bjj, bokserów, tenisistów, Adama Małysza(a ten co pilnuje diety chodzi na treningi i na tym kończy się jego praca, a przynajmniej tak wygląda. Tak samo rap z boku może wyglądać prosto, ale tak nie jest, a jak jesteś cwany to wbija na bit i pokaż jak to jest łatwo, przecież to żaden talent. Co nie wyszło? A może nie próbowałeś? Jak by każdy Kowalski umiał rapować to by nie mieli za to płacone, człowieku zrozum, że trzeba mieć talent od Boga i własne zaparcie). I jeśli powtórzysz to kolejny raz to widać, że skończyły Ci się argumenty wyssane z palca, bo zmyślonych pseudo "argumentów" można podać dużo na każdy temat.
Pozdro
Szankier, powtarzam, (wielkimi literami może zrozumiesz) KAŻDY DĄŻY DO ROBIENIA JAK NAJMNIEJ I ŻEBY MIEĆ JAK NAJWIĘCEJ, TO TWOJA SPRAWA, ŻE JESTEŚ ZA PRZEPROSZENIEM "ŁOSIEM" KTÓRY NIE POTRAFI KOMBINOWAĆ I MUSI CIĘŻKO PRACOWAĆ, ABY PRZEŻYĆ.
A gdyby tobie Bóg nie dał by rąk i nóg to byś nie chodził na ryby, co za egoizm mówić, że ty chcesz chodzić na ryby, jak chcesz być takim katolikiem to gdyby nie Bóg, nie było by żadnych sław, zawodników mma, bjj, bokserów, tenisistów, Adama Małysza(a ten co pilnuje diety chodzi na treningi i na tym kończy się jego praca, a przynajmniej tak wygląda. Tak samo rap z boku może wyglądać prosto, ale tak nie jest, a jak jesteś cwany to wbija na bit i pokaż jak to jest łatwo, przecież to żaden talent. Co nie wyszło? A może nie próbowałeś? Jak by każdy Kowalski umiał rapować to by nie mieli za to płacone, człowieku zrozum, że trzeba mieć talent od Boga i własne zaparcie). I jeśli powtórzysz to kolejny raz to widać, że skończyły Ci się argumenty wyssane z palca, bo zmyślonych pseudo "argumentów" można podać dużo na każdy temat.
Pozdro
Łosia to sobie znajdź u siebie . Będzie mi tu jakiś głupoląg z gimnazjum od łosiów wymyślał . Grasz Hip -Hop ? Identyfikujesz się z tymi ludźmi, że tak cię boli parę autentycznych słów na temat tych leserów ? No, to czego szczekasz , jak mały kundel chwytający za nogawki ? Talent dany od Boga , jak to nazywasz powinieneś spożytkować jak na razie w inny sposób , choćby ćwicząc tabliczkę mnożenie i ciekawą czytankę . Dbaj o swój chłonny umysł i używaj go w inny sposób niż wbijanie sobie do głowy hip -hopowej jałowizny . Wtedy wejdziesz w dorosłe życie jak należy i przestaniesz być głupolągiem rozmodlonym nad grupą pseudo - muzyków , szukających stosunkowo łatwego zarobku.heh... ten pan jest odporny na wiedzę niestety
hmmm powiem tak pana Ojciec lub matka pewnie tez miał "cos" do muzyki ktora pan sluchal uwazali ze to jazgod a artystów którzy rozwijali sie w tym kierunku miała za leserow idiotow "lysych dresiarzy " jezeli nie to gratuluje rodzicow
Ps. ciekawe czy panu Bogu na ktorego sie powołujesz spodoba sie pana otwartość na ludzi,inny styl zycia,poglady sztuke... ale spokojnie pierwszy piatek juz niedługo
NIE MUSI PAN TEGO CZYTAC PRZECIEŻ JESTEN GŁUPIM GIMNAZJALISTA
No widzisz, wykazujesz się mniejszym ilorazem inteligencji niż podstawówka, skoro uważasz, że kończąc gim. uczę się tabliczki mnożenia, akurat w nowej podstawie programowej uczymy się takich rzeczy o których pierwszy lepszy Kowalski nie słyszał, ostatnie pytanie, to kogo uważasz za prawdziwego piosenkarza co?
No widzisz, wykazujesz się mniejszym ilorazem inteligencji niż podstawówka, skoro uważasz, że kończąc gim. uczę się tabliczki mnożenia, akurat w nowej podstawie programowej uczymy się takich rzeczy o których pierwszy lepszy Kowalski nie słyszał, ostatnie pytanie, to kogo uważasz za prawdziwego piosenkarza co?
Czy pozwoliłem tobie dziecko , na zwracanie się "Per Ty "? Szczerze mówiąc , nie przypominam sobie ,abyś dostąpił jakiejś zażyłości a co za tym idzie -mówienia mi "na ty. Dla ciebie (chcesz czy nie ) - jestem panem a nie kolegą ze szkoły.
http://www.youtube.com/watch?v=Il2ryZpzEQo
PTP to crunk ale crunk podchodzi pod hh
Widzisz, brakuje argumentów, więc czepiasz się "jak mały kundel chwytający za nogawki". Nie dyskutujemy tutaj, czy na forum zwracamy się do każdego, Szanowny Pan, Szanowna Pani, ogółem na forum nikt nie zwraca się oficjalnie. Więc kolego wrzuć na luz, kup sobie luźniejsza, bluzę (czy co tam nosić sweter, koszule, garnitur) bo za mocno ciśnie i skacze Panu gul.
Pozdrawiam, wyszczekany kundel z gimnazjum mający cel w życiu i plan jak nie robiąc nic robić wiele.
PTP na mixtejpie u Decksa, to jest całkiem, całkiem.
Hip hopu słuchają jeno zwykłe luje , blokersi , dresiarze i narkomani albo w ostateczności : naiwne osoby , którym taki styl bycia imponuje. Taka jest pozbawiona stereotypów prawda na temat tej pełnej brudu pseudo -muzyki. Młodzież bierze przykład z obdartusów krzyczących obelżywe hasła , wymachujących pięściami zdobnymi w biżuterię , szpanerów obłapiających obleśnie roznegliżowane ladaco ubrane w same tylko stringi wrzynające się między pośladki . Marihuana oraz morze alkoholu -to często główne tło teledysków - co stanowi tylko dowód ,że polskie szczuny bawiące się w tzw "Hip -Hop " nieudolnie próbują naśladować ekstrawagancki styl bycia nowojorskich Murzynów , roztkliwiających się w czasie wywiadów "od czego to oni zaczęli ". Hip Hop albo Rap - to w całości zlepek różnych metod promocji przemocy , gwałtu , knajackiego stylu bycia . Ten rodzaj muzyki bądź też pseudo -muzyki , kreuje bandytę , ulicznika - jako bohatera i wzór do naśladowania.
Kolego słucham hip hopu i rapu i blokersem nie jestem,ani narkomanem i w mojej szafie z ubraniami nie znajdziesz dresu,ani mnie w nim nie zobaczysz :)
Nie zgodzę się też że w piosenkach typu hip hop nawiązanie musi być z maryśką lub alkoholem posłuchaj piosenki Hemp Gru "Zapomniani bohaterowie" i wskaż który fragment mówi o narkotykach lub alkoholu :d
Przemyśl czasami to co piszesz :)
Pozdro
Po pierwsze nie nazywaj go kolegą, bo dla Ciebie jest Panem, a i nie próbuj przekonać i tak nie zmieni swoich staroświeckich wymysłów, a jeśli chodzi o rap z przekazem to Bosski, Sokół firma- Jak zaczynasz dzień, Pih, aż poleje się krew, Omerta-dla sportu, żółf- Wstań, Borixon kajman-skrawki.
O przepraszam zobaczyłem dopiero potem w jakim wieku pan jest :)
Ja czekam z niecierpliwością na Drużyne Mistrzów, Kali- Gdy zajdzie słońce (jakoś tak było), Bosski Roman - Krak4, Tadek Firma- Niewygodna prawda (głównie utwory patriotyczne).
Do roboty ta banda , niech się weźmie a nie za "rapowanie". Naturalnie niezbędna jest odrobina umiejętności jak np : podstawowa obsługa miksera , keyoboardu , aparatu perksusyjnego , zainteresowanie elektroniką , gramofonu itp . Przede wszystkim zaś cała ta parada hip-hopowców opiera się na hucpie , bezczelności i braku tremy do publicznych występów. Dlaczego ktoś nie może znaleźć pracy w ogóle , jeszcze inny ma taką ,iż graniczy ona z żebraniną o życie - a jakiś świstun w luźnych portkach , obcięty na globus , zdobny w tatuaże , buchający agresją - ma żyć lekko i przyjemnie ?
człowiek zapewne nie zabardzo wiesz co piszesz bo zapewne nie miałes styczności z tą kulturą tylko ganiasz gdzieś po wsi z tanim jabolem w rece i podrywasz "dziewuchy"w wiejskiej stodole zwanej dyskoteką....czytałem twoje wywody na temat hip-hopu miałem sie nie odzywać ale przegiołes pałkę twierdząc że hip-hopu słuchaja ""zwykłe luje,blokersi,dresiarze i narkomani nie należę do zadnej ""grupy""z wyzej wymienionych a jednak słucham i jaram się ta muzyką bo potrafię zrozumieć sens i znaczenie tekstów.....więc nie widzę powodów dla których miałbys w takowy sposób pisać z hip-hopowym pozdrowieniem ELO!!!
Koledzy spokój - delikwent założył konto 14 kwietnia , a wy dajecie się prowokować .
O widzę że hejterzy są wszędzie, chcą się dowartościować wyzywając normalnego człowieka słuchającego crunku, hh że ćpun, spora kartoteka, pijak, slums, złodziej itp.
Koledzy spokój - delikwent założył konto 14 kwietnia , a wy dajecie się prowokować .
Nasz moder ma racie nie dajmy się prowokować, bądźmy mądrzejsi.
Te dwa kawałki to mój komentarz na całą tą sytuacje, pozdrawiam wszystkich "ćpunów i alkoholików" a i "nierobów jednych" wielkie joł dla was.
http://www.youtube.com/watch?v=K7s92pyhSsA
Pozdrawiam :)
<iframe width="420" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/mm6ijSm9b9I" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
Hip Hop to muzyka spod szyldu dresów , względnie długo niepranej bielizny osiedlowych opryszków - noszących kilogramy zepsutego powietrza w bufiastych hajdawerach. Oczywiście sama konwencja nie jest zła - źli są ludzie epatujący uliczną dezynwolturą bądź też swego rodzaju negacją poprawności społecznej. Hip-hopowiec to mściwy ulicznik - zawsze ma dla kogoś drzazgę albo nóż, nawet gdy śpiewa te swoje tępawe szlagiery na temat miłości , która miłością nie jest - bo okazuje się być tylko wyzutym z emocji seksem . Te ich udawane , groźne pozy , ich miny , grymasy - te pod publikę i te dla dowartościowania się .... Kiedy ludzie zrozumieją ,że nie liczy się Hip-Hop , muzyka udawanych slumsów ,a tak naprawdę - osiedla gdzie jedynym chyba tylko elementem turpistycznym jest piaskownica ufajdana po brzegi psim łajnem , lecz coś zupełnie innego ? Polak powinien żyć prawdziwym przebudzeniem , wracając do źródeł życia i prawdziwych wartości . Próbować zmienić swe postępowanie do momentu , gdy Hip -Hop i inne nienadające się nawet do spłukania w klozecie wynalazki XX i XXI w. - w znanej formie nie mogą istnieć.