Patrząc na to co się dzieje nad tą rzeką to aż dziw że ja w niej jeszcze jakieś ryby łowię. Jednak przyjdzie czas że ta woda i ludzie zapłacą za te tysiące ton śmieci,niech tylko część tego się rozłoży to już nie będzie co ratować. W moim życiu to się nie stanie ale przyszłe pokolenia będą miały "dobre" zdanie o gospodarzu wód z kart historii czyli PZW.
Młody, wiem że lubisz się udzielać, ale o zaśmiecaniu łowisk jest założony wątek... Tak więc nie zakładaj nowych, a odświeżaj tamten do tego założony...
Przykre jest że wielu z nas tak postępuje. Resztki te można było wykożystać choćby do nakarmienia kur...czy innego ptactwa lub koty. Niektórzy smaczną rybną zupkę by na tym ugotowali... Inni wywalają byle gdzie, aby z oczu...
Ja kiedyś karmiki miałem dla ryb. Ale zrezygnowałem, bo były widoczne z daleka. Tak że kłusownicy wiedzieli gdzie siatkę stawić, jak i wędkarze też to miejsce obstawiali... (Tak więc dałem sobie na spokój...)
Piękna kultura mieszkańców pobliskich osiedli, folia,
plastyk, a gdzie miejsce dla rybek w tak pięknej wodzie jak był w kiedyś Wisłok-szlak
człowieka trafia. Pozdrawiam
Piękna kultura mieszkańców pobliskich osiedli, folia,
plastyk, a gdzie miejsce dla rybek w tak pięknej wodzie jak był w kiedyś Wisłok-szlak
człowieka trafia. Pozdrawiam
A Policji czy władz gminy nie.:) Jadą po ulicy patrzą na wyrzucane 100-200 m od mostu stare lodówki czy meble i udają że nie widzą choć akurat oni mogli by to ukrócić jednym wnioskiem do sądu o ukaranie jednego ze śmieciarzy. Po powrocie z sądu pochwaliłby się że dostał 3-4 000 kary a na drugi dzień cała wieś by się pilnowała i swoich śmieci też.
Jadą po ulicy patrzą na wyrzucane 100-200 m od mostu stare lodówki czy meble i udają że nie widzą choć akurat oni mogli by to ukrócić jednym wnioskiem do sądu o ukaranie jednego ze śmieciarzy.
Nie rozumiem tego po co wywalac stare lodówki czy inne RTV skoro są firmy które odbieraja je bezpłatnie i jeszcze zarabiaja na utylizacji. Pracowałem w przeprowadzkach i transporcie i na starych pralkacj i lodówkach potrafiliśmy dorobić do dniówki po 150zł.
Też nie rozumie po co wieźć śmieci nad rzekę jak raz w miesiącu jedzie MPGK i wszystkie zbiera wystarczy postawić obok kosza. Nic to nie kosztuje bo stawka za wywózkę jest tu stała i czy wystawię pusty kosz czy dwie tony śmieci to nic nie zmienia. Niestety starzy ludzie tak byli nauczeni od dziecka a MPGK na wsiach to nowość z ostatniej dekady ich jakoś to nie przekonuje.:)
Nie pierwszy i nie ostatni raz są czynione takie rzeczy. Brud, smród, bałagany, wielkie śmietniska. Nie ma się kto tym zajmować. Wielu wędkarzy nie sprząta po sobie, a firmy wyrzucają odpadki jak w tym przypadku. Sprzątania są takie większe raz do roku w moich rejonach. I to jeszcze nie dokładnie. Możemy zgłaszać to do organizacji, jednak oni nie zawsze zapewne zareagują jak to zwykle bywa.
Masz adres : Rada Miasta Krosna
38-400 Krosno ul. Staszica 2
tel./fax: 13 47 43 610
e-mail: br@um.krosno.pl - napisz i dołącz zdjęcia jedynie musisz podać swoje dane w mailu oraz stronka i co musi zrobić Wydział Ochrony Środowiska w Krośnie jak dostanie takie pisemko o występku jakiegoś idioty. Koniecznie w takim tekście dopisz prośbę o odpowiedź na twoja skrzynkę i poinformuj Wydział iż możesz również poinformować media lub inne organy. Powodzenia sposób sprawdzony.
Fora, małe sprostowanie: nie Rada ale Urząd Miasta się tym ma obowiązek zając. Do Rady Miasta można natomiast napisac skargę, jak Urząd Miasta będzie zwlekał z działaniem.
Ps. Przy okazji pozdrowienia :-). Będziesz na walnym 3 lutego?
U mnie już od kilku lat woda w jeziorze wygląda nieprzyjemnie a co lato coraz więcej śniętych ryb po niej pływa i nieprzyjemnie pachnie. Dopiero niedawno udało mi się znaleźć w internecie opis zjawiska na http://agrosafe.pl/?page=strona-glowna I oczywiście winny był człowiek, a dokładniej spływające nawozy z pól. Ale stronka nawet ciekawa bo szkolenia i akcje edukacyjne organizuje i myślę można się tam dołączyć jeżeli ktoś by chciał zaradzić na podobne sytuacje
Witam. Niedawno dodałem wpis o zanieczyszczeniu rzeki Lubatówki. Dzisiaj mamy już coś nowego: http://www.krosno24.pl/informacje.php3?id=6310
Uuuuuuuuu... straszne. Jeśli w sprawie tych " zielonych " wycieków znajdzie się winny, to w tej sprawie już na pewno nie. Szkoda.
Patrząc na to co się dzieje nad tą rzeką to aż dziw że ja w niej jeszcze jakieś ryby łowię.
Jednak przyjdzie czas że ta woda i ludzie zapłacą za te tysiące ton śmieci,niech tylko część tego się rozłoży to już nie będzie co ratować.
W moim życiu to się nie stanie ale przyszłe pokolenia będą miały "dobre" zdanie o gospodarzu wód z kart historii czyli PZW.
Witam. Niedawno dodałem wpis o zanieczyszczeniu rzeki Lubatówki. Dzisiaj mamy już coś nowego: http://www.krosno24.pl/informacje.php3?id=6310
Młody, wiem że lubisz się udzielać, ale o zaśmiecaniu łowisk jest założony wątek...
Tak więc nie zakładaj nowych, a odświeżaj tamten do tego założony...
Przykre jest że wielu z nas tak postępuje.
Resztki te można było wykożystać choćby do nakarmienia kur...czy innego ptactwa lub koty.
Niektórzy smaczną rybną zupkę by na tym ugotowali...
Inni wywalają byle gdzie, aby z oczu...
Ja kiedyś karmiki miałem dla ryb. Ale zrezygnowałem, bo były widoczne z daleka. Tak że kłusownicy wiedzieli gdzie siatkę stawić, jak i wędkarze też to miejsce obstawiali... (Tak więc dałem sobie na spokój...)
Niezły syf...
Piękna kultura mieszkańców pobliskich osiedli, folia, plastyk, a gdzie miejsce dla rybek w tak pięknej wodzie jak był w kiedyś Wisłok-szlak człowieka trafia. Pozdrawiam
Piękna kultura mieszkańców pobliskich osiedli, folia, plastyk, a gdzie miejsce dla rybek w tak pięknej wodzie jak był w kiedyś Wisłok-szlak człowieka trafia. Pozdrawiam
A Policji czy władz gminy nie.:)
Jadą po ulicy patrzą na wyrzucane 100-200 m od mostu stare lodówki czy meble i udają że nie widzą choć akurat oni mogli by to ukrócić jednym wnioskiem do sądu o ukaranie jednego ze śmieciarzy.
Po powrocie z sądu pochwaliłby się że dostał 3-4 000 kary a na drugi dzień cała wieś by się pilnowała i swoich śmieci też.
A Policji czy władz gminy nie.:)
Jadą po ulicy patrzą na wyrzucane 100-200 m od mostu stare lodówki czy meble i udają że nie widzą choć akurat oni mogli by to ukrócić jednym wnioskiem do sądu o ukaranie jednego ze śmieciarzy.
Nie rozumiem tego po co wywalac stare lodówki czy inne RTV skoro są firmy które odbieraja je bezpłatnie i jeszcze zarabiaja na utylizacji. Pracowałem w przeprowadzkach i transporcie i na starych pralkacj i lodówkach potrafiliśmy dorobić do dniówki po 150zł.
Też nie rozumie po co wieźć śmieci nad rzekę jak raz w miesiącu jedzie MPGK i wszystkie zbiera wystarczy postawić obok kosza.
Nic to nie kosztuje bo stawka za wywózkę jest tu stała i czy wystawię pusty kosz czy dwie tony śmieci to nic nie zmienia.
Niestety starzy ludzie tak byli nauczeni od dziecka a MPGK na wsiach to nowość z ostatniej dekady ich jakoś to nie przekonuje.:)
napisałem do PZW i wszystkich możliwych "pomocy" w najbliższej okolicy. Zobaczymy czy się zainteresują.
Nie pierwszy i nie ostatni raz są czynione takie rzeczy. Brud, smród, bałagany, wielkie śmietniska. Nie ma się kto tym zajmować. Wielu wędkarzy nie sprząta po sobie, a firmy wyrzucają odpadki jak w tym przypadku. Sprzątania są takie większe raz do roku w moich rejonach. I to jeszcze nie dokładnie. Możemy zgłaszać to do organizacji, jednak oni nie zawsze zapewne zareagują jak to zwykle bywa.
Wątpię, że odpiszą a w szczególności zareagują ale nie zaszkodzi spróbować.
Masz adres : Rada Miasta Krosna
38-400 Krosno ul. Staszica 2
tel./fax: 13 47 43 610
e-mail: br@um.krosno.pl - napisz i dołącz zdjęcia jedynie musisz podać swoje dane w mailu oraz stronka i co musi zrobić Wydział Ochrony Środowiska w Krośnie jak dostanie takie pisemko o występku jakiegoś idioty. Koniecznie w takim tekście dopisz prośbę o odpowiedź na twoja skrzynkę i poinformuj Wydział iż możesz również poinformować media lub inne organy. Powodzenia sposób sprawdzony.
Fora, małe sprostowanie: nie Rada ale Urząd Miasta się tym ma obowiązek zając. Do Rady Miasta można natomiast napisac skargę, jak Urząd Miasta będzie zwlekał z działaniem.
Ps. Przy okazji pozdrowienia :-). Będziesz na walnym 3 lutego?
Dzięki za poprawkę. Będę na walnym Pozdrawiam
U mnie już od kilku lat woda w jeziorze wygląda nieprzyjemnie a co lato coraz więcej śniętych ryb po niej pływa i nieprzyjemnie pachnie. Dopiero niedawno udało mi się znaleźć w internecie opis zjawiska na http://agrosafe.pl/?page=strona-glowna I oczywiście winny był człowiek, a dokładniej spływające nawozy z pól. Ale stronka nawet ciekawa bo szkolenia i akcje edukacyjne organizuje i myślę można się tam dołączyć jeżeli ktoś by chciał zaradzić na podobne sytuacje