Witam chciałbym się was zapytać, jakie macie sposoby na idealny wałek do matrycy, ja zawsze wkładałem ciasto do maszynki do mięsa i przykręcałem do niej plastikową koncówkę ale też trzeba się pobawić z przycinaniem pod kulkę np matryca 18 mm to wałek powinien mieć 16/17mm? Kontynuował bym pracę z maszynką ale zaginęła mi ta końcówka, a u mnie w mieście jest ciężko dostępna, już podobno nie produkują ich tylko metalowe, podzielcie się swoimi opiniami na idealny wałek :) ps. pistoletu do ciasta za 80 zł nie mam zamiaru kupować.
Ja używam maszynki do mięsa na korbkęlejek wykonałem z plastikowego lejka kuchennegowystarczy koncówkę prtzyciąć na wymiar. Ja miałem problem z "wyłażeniem" ciasta spod lejka ,więc mosiałem dokupić aluminiową nasadke do wyciskania ciastek.
Witam chciałbym się was zapytać, jakie macie sposoby na idealny wałek do matrycy, ja zawsze wkładałem ciasto do maszynki do mięsa i przykręcałem do niej plastikową koncówkę ale też trzeba się pobawić z przycinaniem pod kulkę np matryca 18 mm to wałek powinien mieć 16/17mm? Kontynuował bym pracę z maszynką ale zaginęła mi ta końcówka, a u mnie w mieście jest ciężko dostępna, już podobno nie produkują ich tylko metalowe, podzielcie się swoimi opiniami na idealny wałek :) ps. pistoletu do ciasta za 80 zł nie mam zamiaru kupować.
Pistolet do ciasta to nic innego jak zwykły budowlany pistolet do
sylikonu na pełnej aluminiowej tubie. Wystarczy wymienić w nim talerzyk popychacza na taki o
średnicy wewnętrznej tuby aluminiowej, dorobić np z lejka plastykowego
dziób i gotowe. Albo tak jak to zrobił jeden z moich znajomych można przerobić
zwykłą tubkę akrylu do płyt gips karton lub innego wodozmywalnego
preparatu (po sylikonie długo śmierdziała tubka i ciężko go wymyć)
Trzeba wyjąc dno tuby wyrzucić zawartość, umyć kilkakrotnie gorącą wodą z
jakimś płynem, dociąć czubek do pożądanej średnicy, załadować ciastem,
włożyć denko z powrotem do tuby, a tubę do najzwyklejszego pistoletu do
sylikonu i heja!...
Koszta? tubka akrylu ok 6zł, pistolet do
sylikonu ok 10zł więc za 15 - 20zł kręcisz kule do oporu. Oczywiście co
jakiś czas trzeba kupić nową tubke bo po wielokrotnym cofaniu denka po
wyciśnięciu ciasta i wyciąganiu i wkładaniu denko się zużywa i ciasto
zaczyna przeciekac tyłem tuby, Ale przy umiejętnym wykonywaniu tych
czynności można jedną tubą kręcić swobodnie cały sezon.
ten pistolet nie nadaje się nie wytrzymuje testowalem Kupilem kiedys dokladnie taki sam i nie trzeba bylo nic przerabiac tylko koncowke przyciac na wymiar dziala juz ponad 3 lata i daje rade a kilkadziesiat kilo juz wycisna:) Dodam tylko ze ten trzpien musialem ponacinac brzeszczotem bo sie slizgal i to byla jego wada a reszta ok.
Witam chciałbym się was zapytać, jakie macie sposoby na idealny wałek do matrycy, ja zawsze wkładałem ciasto do maszynki do mięsa i przykręcałem do niej plastikową koncówkę ale też trzeba się pobawić z przycinaniem pod kulkę np matryca 18 mm to wałek powinien mieć 16/17mm? Kontynuował bym pracę z maszynką ale zaginęła mi ta końcówka, a u mnie w mieście jest ciężko dostępna, już podobno nie produkują ich tylko metalowe, podzielcie się swoimi opiniami na idealny wałek :) ps. pistoletu do ciasta za 80 zł nie mam zamiaru kupować.
Ja używam maszynki do mięsa na korbkęlejek wykonałem z plastikowego lejka kuchennegowystarczy koncówkę prtzyciąć na wymiar.
Ja miałem problem z "wyłażeniem" ciasta spod lejka ,więc mosiałem dokupić aluminiową nasadke do wyciskania ciastek.
właśnie tak samo robiłem, tylko mam problem z zakupieniem tej końcówki plastikowej, będę musiał na internecie poszukać.
Witam chciałbym się was zapytać, jakie macie sposoby na idealny wałek do matrycy, ja zawsze wkładałem ciasto do maszynki do mięsa i przykręcałem do niej plastikową koncówkę ale też trzeba się pobawić z przycinaniem pod kulkę np matryca 18 mm to wałek powinien mieć 16/17mm? Kontynuował bym pracę z maszynką ale zaginęła mi ta końcówka, a u mnie w mieście jest ciężko dostępna, już podobno nie produkują ich tylko metalowe, podzielcie się swoimi opiniami na idealny wałek :) ps. pistoletu do ciasta za 80 zł nie mam zamiaru kupować.
Pistolet do ciasta to nic innego jak zwykły budowlany pistolet do sylikonu na pełnej aluminiowej tubie. Wystarczy wymienić w nim talerzyk popychacza na taki o średnicy wewnętrznej tuby aluminiowej, dorobić np z lejka plastykowego dziób i gotowe.
Albo tak jak to zrobił jeden z moich znajomych można przerobić zwykłą tubkę akrylu do płyt gips karton lub innego wodozmywalnego preparatu (po sylikonie długo śmierdziała tubka i ciężko go wymyć) Trzeba wyjąc dno tuby wyrzucić zawartość, umyć kilkakrotnie gorącą wodą z jakimś płynem, dociąć czubek do pożądanej średnicy, załadować ciastem, włożyć denko z powrotem do tuby, a tubę do najzwyklejszego pistoletu do sylikonu i heja!...
Koszta?
tubka akrylu ok 6zł, pistolet do sylikonu ok 10zł więc za 15 - 20zł kręcisz kule do oporu. Oczywiście co jakiś czas trzeba kupić nową tubke bo po wielokrotnym cofaniu denka po wyciśnięciu ciasta i wyciąganiu i wkładaniu denko się zużywa i ciasto zaczyna przeciekac tyłem tuby, Ale przy umiejętnym wykonywaniu tych czynności można jedną tubą kręcić swobodnie cały sezon.
Przykładowy akryl
pistolet świetnie nadający się do przeróbki
dzięki za pomoc, skorzystam. dobry patent.
ten pistolet nie nadaje się nie wytrzymuje testowalem
ten pistolet nie nadaje się nie wytrzymuje testowalem
Kupilem kiedys dokladnie taki sam i nie trzeba bylo nic przerabiac tylko koncowke przyciac na wymiar dziala juz ponad 3 lata i daje rade a kilkadziesiat kilo juz wycisna:) Dodam tylko ze ten trzpien musialem ponacinac brzeszczotem bo sie slizgal i to byla jego wada a reszta ok.