Zaczęły się Igrzyska w Londynie, znalazłem bardzo ciekawą retrospekcję o polskich medalistach: http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120717/CIEKAWOSTKI/120719216
Jakos nie wciąga mnie Olimpiada patzrylem na Radwańska wczoraj i odnioslem wrażenie jak by niebyla soba taka niepewna?? Siatkarze b.ladnie oby trzymali nadal taki poziom!!
No z włochami zagrali pięknie :) aż mi się wierzyć nie chciało w ostatnim secie, że można mieć taką przewagę nad tak dobrym przeciwnikiem i to na olimpiadzie. Mają formę chłopaki i mam nadzieję, że taka utrzymają do końca. Szkoda Radwańskiej, no ale co zrobić taki jest sport.
taa, z Włochami pięknie, ale dzisiejszy mecz z Bułgarią ? Nie popisali się, moim zdaniem grali nie pewnie, bez zdecydowania. Ale Otylia i jeszcze jakiś pływak zakwalifikowali się do półfinałów. : )
Korzeniowski bez medalu. :) Ciekawe jak to jest, że w prawie 40milionowym państwie nie da się znaleźć zawodników, którzy potrafią wygrywać na dużych imprezach ...
A ja powiem tak prócz Majewskiego i Siatkarzy - naszym wieszali przed igrzyskami ordery na szyję a okazało się, że medale zdobywają sportowcy których nazwiska słyszymy poraz 1-szy, ja osobiście czekam na młodego chodziarza - mieszka 12km odemnie pochodzi z woj. wielkopolskiego z miasta Skoki pod Poznaniem. Trzymam za niego kciuki... i za siatkarzy....
Pozostali to chyba gwiazdki im zaświeciły i powinni sprzedawać balony na bazarze, albo zdobywać medale w wylizywaniu sufity w podskokach bez stanika :P
Jedną z zasad sportu jest wiara w zwycięstwo. Bez niej w ogóle nie ma po co podchodzić do współzawodnictwa. Podobnie należy traktować wiarę kibiców. Ja mogę podskakiwać... co prawda w staniku i nie po to żeby cokolwiek wylizywać... z radości. Wierzę w chłopaków i w dziewczyny i w ich ciężką pracę jaką musieli włożyć w to żeby dostać się do Londynu nie tylko w charakterze kibiców.
Przeważnie ci co maja wystajace zabardzo kolana do przodu a stopy zachodza do wewnatrz ,przewaznie nie lubia sportu bo nie maja o nim pojecia. Tak że Kasiu takimi wpisami nie mozna sie przejmowac?
Nie wiem jak Wy,ale ja jestem przeciwny takim konkursom gdzie biorą udział zwierzęta(WKKW)Dla mnie to "sport" elitarny który powinien zniknąc z areny olimpijskiej tak samo jak żeglarstwo.Olimpiada jest dla mas,a nie dla elit. Gratulacje dla wszystkich naszych medalistów.
Kasia pisze, że zawodnicy i kibice powinni wierzyć w sukces... a co powiecie na pompowanie w nas medali, zanim konkurencja się zacznie - a to cały czas robią komentatorzy. Urok sportu polega na tym, iż nie wszystkie wypełnione wytyczne gwarantują sukces w postaci medalu. Ale my jesteśmy zapewniani przed każdym występem, że będzie medal - czy to ma coś wspólnego z wiarą ?, czy to zwykłe otumanianie ? Rozgoryczenie po takim pompowaniu jest straszne i odchodzi mi już chęć do słuchania debilnych zapewnień - że "musi być medal".
"a co powiecie na pompowanie w nas medali, zanim konkurencja się zacznie" Ja osobiście komentatorów,staram się nie słuchać, z prostej przyczyny,bo takie głupoty wygadują.Klepią trzy po trzy,ale z drugiej strony za to im płacą. Zbyszku zobacz co zrobili z naszymi siatkarzami (bardzo im kibicuję)! Już przed olimpiadą zrobili z nich mistrzów olimpijskich, a tu teraz co, ups jak to się mogło stać. Dwie przegrane, jakim cudem wygraliśmy z Włochami, a potem to,to już miał być spacerek.
Zbyszku :) To jest właśnie ta wiara w wygraną... Problem nie w otumanianiu a w tym, że wiara z realizmem nie zawsze idzie w parze. Kiedyś widziałam w jakiejś gazecie zdjęcie jakiejś amerykańskiej okładki, której tytuł brzmiał "USA wygrało 1:1" :)) To dopiero wiara co? ;)
A jeśli chodzi o siatkarzy to są co najmiej dwa wyjścia. Pierwsze jest takie, że to taktyka - nie forsować się ze słabymi zawodnikami a mimo to wyjść z grupy po to żeby potem mieć siły na poważniejsze drużyny. Drugi - presja ich zaczyna zżerać... ale w to akurat wątpię ;) tzn chciałam powiedzieć, że w nich wierzę ;)
Rozgoryczenie po takim pompowaniu jest straszne i odchodzi mi już chęć do słuchania debilnych zapewnień - że "musi być medal".
Tu sie ze Zbyszkiem zgadzam,po troche, Gierkowski system propogandy sukcsu po ktorym (sam sie zdziwilem ze do zawodnika mialem pretensje ze w polfinale przegral) A zdobywajac brąz jest to przeciez bardzo duzy sukces dla niego??
Do Kasi i Henia - ja nie piszę tylko o siatkarzach ! Problem zapewnień dotyczy wielu zawodników w zapasach, tenisie, lekkiej atletyce, kajakarstwie, podnoszeniu ciężarów, szermierce, żeglarstwie... Przecież wiadomo, że rozczarowanie jest najgorsze, zabija wszelkie nadzieje. Mnie to tak wygląda, jak by była jakaś zmowa na mierzenie w najwyższy cel i zapewnienia o jego realnym zdobyciu - to nie jest groźne, a nawet pożądane - a później przeważnie są niepowodzenia i zostajemy "z ręką w nocniku". Komentatorzy przygotowują nas na zwycięstwo, a jest ... jak jest, sami oglądacie.
Nie wiem i czemu ma sluzyc tozestawienie przeciwko obecnym zawodznikom Polskim na Olimpiadzie czy aby wykazac role dominujaca urzednika dzialacza isztabu pomocnego(ponoc) a zapomnialem " mamy tez juz atache olimpiady? pokazales wsopanale zestawienie ilosc medali ilosc zawodnikówtylko nigdzie podejrzewam nie jest wspomniane ilosc dzialaczy i trenerów oraz juz jest obsluga medyczna( nie lekarze- jacys frajerzy przydupasy-podobnie jak Janasa syn szef wywiadu o przeciwnikach w MŚ u niemcówz pensja na 3 miesiace przed finalem 18,7tys plus pokrycie kosztów utrzymania i diety?/ Spróbuj znalesc ilosc czlonków towarzyszacych ekipom olimpijczykow za I Rzeplity i II lata nichlubne i teraz III-ciej
Nie wiem i czemu ma sluzyc tozestawienie przeciwko obecnym zawodznikom Polskim na Olimpiadzie czy aby wykazac role dominujaca urzednika dzialacza isztabu pomocnego(ponoc) a zapomnialem " mamy tez juz atache olimpiady? pokazales wsopanale zestawienie ilosc medali ilosc zawodnikówtylko nigdzie podejrzewam nie jest wspomniane ilosc dzialaczy i trenerów oraz juz jest obsluga medyczna( nie lekarze- jacys frajerzy przydupasy-podobnie jak Janasa syn szef wywiadu o przeciwnikach w MŚ u niemcówz pensja na 3 miesiace przed finalem 18,7tys plus pokrycie kosztów utrzymania i diety?/ Spróbuj znalesc ilosc czlonków towarzyszacych ekipom olimpijczykow za I Rzeplity i II lata nichlubne i teraz III-ciej
Napisalem ze slabo nam idzie. A dobrze nam idzie???? Gdzie cos pisalem przeciwko komukolwiek?????
Mimo wszystko, jestem za Zbyszkiem. Jest to celowe "wzniecanie" zainteresowania, by rosły -przez chwilę - słupki oglądalności(bardzo nie lubię tego słowa). Nie ma to nic wspólnego z uczciwością i rzetelnością dziennikarską, a i sportowcom nie pomaga. Rozczarowania, to już, niestety, głównie nasz, kibiców, problem.
Do Kasi i Henia - ja nie piszę tylko o siatkarzach ! Problem zapewnień dotyczy wielu zawodników w zapasach, tenisie, lekkiej atletyce, kajakarstwie, podnoszeniu ciężarów, szermierce, żeglarstwie... Przecież wiadomo, że rozczarowanie jest najgorsze, zabija wszelkie nadzieje. Mnie to tak wygląda, jak by była jakaś zmowa na mierzenie w najwyższy cel i zapewnienia o jego realnym zdobyciu - to nie jest groźne, a nawet pożądane - a później przeważnie są niepowodzenia i zostajemy "z ręką w nocniku". Komentatorzy przygotowują nas na zwycięstwo, a jest ... jak jest, sami oglądacie.
Zbyszku doskonale rozumiem o co Ci chodzi, w czym jest problem i co to propaganda (bardziej działa na mnie propaganda sukcesu naszej gospodarki) ale masa nie jestem, swój rozum mam i nauczyłam się godzić wiarę w zwycięstwo (nie koniecznie złote, choć ono jest rzecz jasna najmilsze) z realiami. A te są takie, że inni są po prostu lepsi i czasem nawet wypruwanie sobie żył nic nie pomoże. Iiiiii tam... takie sobie dywagacje ale akurat w to można wierzyć bez konsekwencji a i sama wiara w zwycięstwo to motor dla sportowca (wyczynowiec nie trenuje dla zdrowia)
Do Kasi i Henia - ja nie piszę tylko o siatkarzach ! Problem zapewnień dotyczy wielu zawodników w zapasach, tenisie, lekkiej atletyce, kajakarstwie, podnoszeniu ciężarów, szermierce, żeglarstwie... Przecież wiadomo, że rozczarowanie jest najgorsze, zabija wszelkie nadzieje. Mnie to tak wygląda, jak by była jakaś zmowa na mierzenie w najwyższy cel i zapewnienia o jego realnym zdobyciu - to nie jest groźne, a nawet pożądane - a później przeważnie są niepowodzenia i zostajemy "z ręką w nocniku". Komentatorzy przygotowują nas na zwycięstwo , a jest ... jak jest, sami oglądacie.
Tak, tak wiem Zbyszku, że myślałeś i pisałeś o wszystkich dyscyplinach. Ja tylko wspomniałem o siatkarzach tak dla przykładu. Swoją droga ciekawi mnie czy nasi mistrzowie olimpijscy, po dzisiejszym meczu z Rosją nie zaczną się pakować. Mam nadzieję, że nie, ale sami są sobie winni.
Ups! Jak to się mogło stać. Mistrzowie olimpijscy,a czas się pakować. No to zaśpiewajmy! " Nic się nie stało, Polacy nic się nie stało" Teraz pole do popisu dla komentatorów;)) a będą mieli znowu te swoje teorie:))
Od pewnego czasu następuje degrengolada polskiego sportu. Kiedyś zajmowaliśmy w olimpiadzie regularnie 5-6 miejsce, a teraz jak jest, sami wiecie. W klasyfikacji medalowej wyprzedza nas m.in. Białoruś, Nowa Zelandia, Kazachstan. Nasi siatkarze w dzisiejszym meczu z Rosją pobili chyba rekord zmarnowanych zagrywek. 5 polskich zawodników nie zaliczyło w zawodach żadnej próby. Polska piłka nożna to już dno, a nasze drużyny klubowe otrzymują w pucharach lanie od drużyn, które wcale się liczą w Europie. Mistrz polski Śląsk Wrocław przegrywa ze słabą szwedzką drużyną 3:0 i 3:1.
Od pewnego czasu następuje degrengolada polskiego sportu. Kiedyś zajmowaliśmy w olimpiadzie regularnie 5-6 miejsce, a teraz jak jest, sami wiecie. W klasyfikacji medalowej wyprzedza nas m.in. Białoruś, Nowa Zelandia, Kazachstan. Nasi siatkarze w dzisiejszym meczu z Rosją pobili chyba rekord zmarnowanych zagrywek. 5 polskich zawodników nie zaliczyło w zawodach żadnej próby. Polska piłka nożna to już dno, a nasze drużyny klubowe otrzymują w pucharach lanie od drużyn, które wcale się liczą w Europie. Mistrz polski Śląsk Wrocław przegrywa ze słabą szwedzką drużyną 3:0 i 3:1.
Tutaj to właściwie, nic dodać, nic ująć!! Wszystko zostało powiedziane!! Niestety taka jest nasza rzeczywistość.
polski sport = dno z roku na rok jest coraz gorzej i mniej medali a panowie komentatorzy to jeszcze gorsze dno od tych sportowców a ten zimoch w radiu klepie takie głupoty że nie wiem czy się śmiać czy płakać to jest KOMPROMITACJA POLSKIEGO NARODU
Dołączam do grona zawiedzionych (sportowcy) i wk....ch (działacze i komentatorzy). Podobno przyjdzie czas na ocenę występów, ale oceniać będą ci co tam byli, więc... Komentujących oceniamy my i z kim nie rozmawiam w tym temacie jest jednoznaczna opinia - wznieśli się na wyżyny subiektywizmu, co jest zaprzeczeniem ich zawodu. Już od dawna nie znoszę komentarzy Dariusza Szpakowskiego na meczach piłki nożnej, ale podczas igrzysk dołączyli wszyscy do jego poziomu. Polski sport leży (z maleńkimi wyjątkami), ale zarobki większości przyprawiają o ból głowy normalnego śmiertelnika. "Gwiazdorzy" wykorzystują swoje 5 minut w ŚMP, ale gdy chodzi o wspólne granie, to już nie jest dla nich interes - wszystkie nasze sporty drużynowe nie liczą się w Europie. W naszym kraju istnieje głód widowisk sportowych, potrafimy się cieszyć ze zwycięstw... ale mamy tak mało okazji. Działacze - nie mylić z trenerami - muszą się załapać na każdy atrakcyjny wyjazd nawet kosztem trenera. Sfrustrowany stanem występów Polaków na igrzyskach, przelałem na stronę to co mnie najbardziej boli - więcej nie mogę zrobić. Jeszcze ciekawa wypowiedź: http://gwizdek24.se.pl/londyn-2012/michal-listkiewicz-manufaktura-wynikow_272398.html
Właśnie przed chwilą Szpakowski powiedział, że nasi kajakarze narzekali, że woda jest za ciężka i za zimna, oni wolą w ciepłej wodzie pływać (sic!)... No ręce opadają normalnie...
Zaczęły się Igrzyska w Londynie, znalazłem bardzo ciekawą retrospekcję o polskich medalistach:
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120717/CIEKAWOSTKI/120719216
no i oby tym obecnym się udało. : )
Brawo Julia Goerges !!!
brawo siatkarze
Siatkarze utrzymują formę z Pucharu Świata więc powinni dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugo grać !
Jakos nie wciąga mnie Olimpiada patzrylem na Radwańska wczoraj i odnioslem wrażenie jak by niebyla soba taka niepewna??
Siatkarze b.ladnie oby trzymali nadal taki poziom!!
Siatkarze utrzymują formę z Pucharu Świata więc powinni dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugo grać !
Najlepiej jeszcze siedem meczy!!!!!!Po tym co pokazali z Włochami gorąco w to wierzę.
No z włochami zagrali pięknie :) aż mi się wierzyć nie chciało w ostatnim secie, że można mieć taką przewagę nad tak dobrym przeciwnikiem i to na olimpiadzie. Mają formę chłopaki i mam nadzieję, że taka utrzymają do końca. Szkoda Radwańskiej, no ale co zrobić taki jest sport.
taa, z Włochami pięknie, ale dzisiejszy mecz z Bułgarią ? Nie popisali się, moim zdaniem grali nie pewnie, bez zdecydowania. Ale Otylia i jeszcze jakiś pływak zakwalifikowali się do półfinałów. : )
Czy my kiedyś przestaniemy śpiewać "Nic się nie stało" ? Nie mam tu na myśli tylko siatkarzy.
Korzeniowski bez medalu. :)
Ciekawe jak to jest, że w prawie 40milionowym państwie nie da się znaleźć zawodników, którzy potrafią wygrywać na dużych imprezach ...
Mamy wreszcie zloto Adrian Zielinski w czeżarach --brawo!!
Cholerka zdublowałam temat :( Nie wiedziałam o tym...
Też się właśnie cieszę;))
I następny złoty -Tomasz Majewski w pchnięciu kulą !!!!
A ja powiem tak prócz Majewskiego i Siatkarzy - naszym wieszali przed igrzyskami ordery na szyję a okazało się, że medale zdobywają sportowcy których nazwiska słyszymy poraz 1-szy, ja osobiście czekam na młodego chodziarza - mieszka 12km odemnie pochodzi z woj. wielkopolskiego z miasta Skoki pod Poznaniem. Trzymam za niego kciuki... i za siatkarzy....
Pozostali to chyba gwiazdki im zaświeciły i powinni sprzedawać balony na bazarze, albo zdobywać medale w wylizywaniu sufity w podskokach bez stanika :P
Pozdrawiam realistów...
Dla nas kibiców to szcześliwy dzien 2 zlotka srebro i braz w jednym dniu .Wspaniale!!
Jedną z zasad sportu jest wiara w zwycięstwo. Bez niej w ogóle nie ma po co podchodzić do współzawodnictwa. Podobnie należy traktować wiarę kibiców.
Ja mogę podskakiwać... co prawda w staniku i nie po to żeby cokolwiek wylizywać... z radości. Wierzę w chłopaków i w dziewczyny i w ich ciężką pracę jaką musieli włożyć w to żeby dostać się do Londynu nie tylko w charakterze kibiców.
Przeważnie ci co maja wystajace zabardzo kolana do przodu a stopy zachodza do wewnatrz ,przewaznie nie lubia sportu bo nie maja o nim pojecia. Tak że Kasiu takimi wpisami nie mozna sie przejmowac?
Uf, nareszcie odrobina ulgi. Jest, jest ,jest!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie wiem jak Wy,ale ja jestem przeciwny takim konkursom gdzie biorą udział zwierzęta(WKKW)Dla mnie to "sport" elitarny który powinien zniknąc z areny olimpijskiej tak samo jak żeglarstwo.Olimpiada jest dla mas,a nie dla elit. Gratulacje dla wszystkich naszych medalistów.
"Profesor" zrobił swoje!!!!! I ta ostatnia kolejka! Jednak można i z orłem na koszulce!
I znów polskie piekiełko z Adrianem Zielińskim. Ciekawe co powiedzą "wielce szanowni pseudodziałacze związku".
Krzysiek - ci " działacze " nie znają i nie kierują się dewizą " Citius , altius , fortius " - tylko ...
Kapitalne "kieszonkowe podsumowanie".Zgoda, zgoda, zgoda!!!
Kasia pisze, że zawodnicy i kibice powinni wierzyć w sukces... a co powiecie na pompowanie w nas medali, zanim konkurencja się zacznie - a to cały czas robią komentatorzy. Urok sportu polega na tym, iż nie wszystkie wypełnione wytyczne gwarantują sukces w postaci medalu. Ale my jesteśmy zapewniani przed każdym występem, że będzie medal - czy to ma coś wspólnego z wiarą ?, czy to zwykłe otumanianie ? Rozgoryczenie po takim pompowaniu jest straszne i odchodzi mi już chęć do słuchania debilnych zapewnień - że "musi być medal".
"a co powiecie na pompowanie w nas medali, zanim konkurencja się zacznie"
Ja osobiście komentatorów,staram się nie słuchać, z prostej przyczyny,bo takie głupoty wygadują.Klepią trzy po trzy,ale z drugiej strony za to im płacą. Zbyszku zobacz co zrobili z naszymi siatkarzami (bardzo im kibicuję)! Już przed olimpiadą zrobili z nich mistrzów olimpijskich, a tu teraz co, ups jak to się mogło stać. Dwie przegrane, jakim cudem wygraliśmy z Włochami, a potem to,to już miał być spacerek.
Zbyszku :) To jest właśnie ta wiara w wygraną... Problem nie w otumanianiu a w tym, że wiara z realizmem nie zawsze idzie w parze. Kiedyś widziałam w jakiejś gazecie zdjęcie jakiejś amerykańskiej okładki, której tytuł brzmiał "USA wygrało 1:1" :)) To dopiero wiara co? ;)
A jeśli chodzi o siatkarzy to są co najmiej dwa wyjścia. Pierwsze jest takie, że to taktyka - nie forsować się ze słabymi zawodnikami a mimo to wyjść z grupy po to żeby potem mieć siły na poważniejsze drużyny. Drugi - presja ich zaczyna zżerać... ale w to akurat wątpię ;) tzn chciałam powiedzieć, że w nich wierzę ;)
Rozgoryczenie po takim pompowaniu jest straszne i odchodzi mi już chęć do słuchania debilnych zapewnień - że "musi być medal".
Tu sie ze Zbyszkiem zgadzam,po troche, Gierkowski system propogandy sukcsu po ktorym
(sam sie zdziwilem ze do zawodnika mialem pretensje ze w polfinale przegral)
A zdobywajac brąz jest to przeciez bardzo duzy sukces dla niego??
Do Kasi i Henia - ja nie piszę tylko o siatkarzach ! Problem zapewnień dotyczy wielu zawodników w zapasach, tenisie, lekkiej atletyce, kajakarstwie, podnoszeniu ciężarów, szermierce, żeglarstwie... Przecież wiadomo, że rozczarowanie jest najgorsze, zabija wszelkie nadzieje. Mnie to tak wygląda, jak by była jakaś zmowa na mierzenie w najwyższy cel i zapewnienia o jego realnym zdobyciu - to nie jest groźne, a nawet pożądane - a później przeważnie są niepowodzenia i zostajemy "z ręką w nocniku". Komentatorzy przygotowują nas na zwycięstwo, a jest ... jak jest, sami oglądacie.
Dla nas, jak narazie, to jedna z najslabszych Olimpiad jezeli chodzi o medale...
Nie wiem i czemu ma sluzyc tozestawienie przeciwko obecnym zawodznikom Polskim na Olimpiadzie czy aby wykazac role dominujaca urzednika dzialacza isztabu pomocnego(ponoc) a zapomnialem " mamy tez juz atache olimpiady?
pokazales wsopanale zestawienie ilosc medali ilosc zawodnikówtylko nigdzie podejrzewam nie jest wspomniane ilosc dzialaczy i trenerów oraz juz jest obsluga medyczna( nie lekarze- jacys frajerzy przydupasy-podobnie jak Janasa syn szef wywiadu o przeciwnikach w MŚ u niemcówz pensja na 3 miesiace przed finalem 18,7tys plus pokrycie kosztów utrzymania i diety?/
Spróbuj znalesc ilosc czlonków towarzyszacych ekipom olimpijczykow za I Rzeplity i II lata nichlubne i teraz III-ciej
Nie wiem i czemu ma sluzyc tozestawienie przeciwko obecnym zawodznikom Polskim na Olimpiadzie czy aby wykazac role dominujaca urzednika dzialacza isztabu pomocnego(ponoc) a zapomnialem " mamy tez juz atache olimpiady?
pokazales wsopanale zestawienie ilosc medali ilosc zawodnikówtylko nigdzie podejrzewam nie jest wspomniane ilosc dzialaczy i trenerów oraz juz jest obsluga medyczna( nie lekarze- jacys frajerzy przydupasy-podobnie jak Janasa syn szef wywiadu o przeciwnikach w MŚ u niemcówz pensja na 3 miesiace przed finalem 18,7tys plus pokrycie kosztów utrzymania i diety?/
Spróbuj znalesc ilosc czlonków towarzyszacych ekipom olimpijczykow za I Rzeplity i II lata nichlubne i teraz III-ciej
Napisalem ze slabo nam idzie. A dobrze nam idzie???? Gdzie cos pisalem przeciwko komukolwiek?????
Mamy kolejny brązowy medal! dzielnie wywalczony, gratulacje!
Mamy kolejny brązowy medal! dzielnie wywalczony, gratulacje!
Klepacka wlasnie dolozyla nastepny brazowy :)
Mimo wszystko, jestem za Zbyszkiem. Jest to celowe "wzniecanie" zainteresowania, by rosły -przez chwilę - słupki oglądalności(bardzo nie lubię tego słowa). Nie ma to nic wspólnego z uczciwością i rzetelnością dziennikarską, a i sportowcom nie pomaga. Rozczarowania, to już, niestety, głównie nasz, kibiców, problem.
Ehh... przecież po to jesteśmy realistami żeby radzić sobie z rozczarowaniami...
Do Kasi i Henia - ja nie piszę tylko o siatkarzach ! Problem zapewnień dotyczy wielu zawodników w zapasach, tenisie, lekkiej atletyce, kajakarstwie, podnoszeniu ciężarów, szermierce, żeglarstwie... Przecież wiadomo, że rozczarowanie jest najgorsze, zabija wszelkie nadzieje. Mnie to tak wygląda, jak by była jakaś zmowa na mierzenie w najwyższy cel i zapewnienia o jego realnym zdobyciu - to nie jest groźne, a nawet pożądane - a później przeważnie są niepowodzenia i zostajemy "z ręką w nocniku". Komentatorzy przygotowują nas na zwycięstwo, a jest ... jak jest, sami oglądacie.
A ja to sobie tłumaczę jako ich pragnienia ;)
Kasieńko fajnie, że tak sobie tłumaczysz, ale wg. mnie tak może mówić widz do kolegi a nie komentator - dziennikarz do mas na wizji.
Zbyszku doskonale rozumiem o co Ci chodzi, w czym jest problem i co to propaganda (bardziej działa na mnie propaganda sukcesu naszej gospodarki) ale masa nie jestem, swój rozum mam i nauczyłam się godzić wiarę w zwycięstwo (nie koniecznie złote, choć ono jest rzecz jasna najmilsze) z realiami. A te są takie, że inni są po prostu lepsi i czasem nawet wypruwanie sobie żył nic nie pomoże. Iiiiii tam... takie sobie dywagacje ale akurat w to można wierzyć bez konsekwencji a i sama wiara w zwycięstwo to motor dla sportowca (wyczynowiec nie trenuje dla zdrowia)
Do Kasi i Henia - ja nie piszę tylko o siatkarzach ! Problem zapewnień dotyczy wielu zawodników w zapasach, tenisie, lekkiej atletyce, kajakarstwie, podnoszeniu ciężarów, szermierce, żeglarstwie... Przecież wiadomo, że rozczarowanie jest najgorsze, zabija wszelkie nadzieje. Mnie to tak wygląda, jak by była jakaś zmowa na mierzenie w najwyższy cel i zapewnienia o jego realnym zdobyciu - to nie jest groźne, a nawet pożądane - a później przeważnie są niepowodzenia i zostajemy "z ręką w nocniku". Komentatorzy przygotowują nas na zwycięstwo , a jest ... jak jest, sami oglądacie.
Tak, tak wiem Zbyszku, że myślałeś i pisałeś o wszystkich dyscyplinach. Ja tylko wspomniałem o siatkarzach tak dla przykładu. Swoją droga ciekawi mnie czy nasi mistrzowie olimpijscy, po dzisiejszym meczu z Rosją nie zaczną się pakować. Mam nadzieję, że nie, ale sami są sobie winni.
I siatkarze w pałę ....
Ups! Jak to się mogło stać. Mistrzowie olimpijscy,a czas się pakować.
No to zaśpiewajmy! " Nic się nie stało, Polacy nic się nie stało" Teraz pole do popisu dla komentatorów;)) a będą mieli znowu te swoje teorie:))
Od pewnego czasu następuje degrengolada polskiego sportu. Kiedyś zajmowaliśmy w olimpiadzie regularnie 5-6 miejsce, a teraz jak jest, sami wiecie. W klasyfikacji medalowej wyprzedza nas m.in. Białoruś, Nowa Zelandia, Kazachstan. Nasi siatkarze w dzisiejszym meczu z Rosją pobili chyba rekord zmarnowanych zagrywek. 5 polskich zawodników nie zaliczyło w zawodach żadnej próby. Polska piłka nożna to już dno, a nasze drużyny klubowe otrzymują w pucharach lanie od drużyn, które wcale się liczą w Europie. Mistrz polski Śląsk Wrocław przegrywa ze słabą szwedzką drużyną 3:0 i 3:1.
no comment...(:
Od pewnego czasu następuje degrengolada polskiego sportu. Kiedyś zajmowaliśmy w olimpiadzie regularnie 5-6 miejsce, a teraz jak jest, sami wiecie. W klasyfikacji medalowej wyprzedza nas m.in. Białoruś, Nowa Zelandia, Kazachstan. Nasi siatkarze w dzisiejszym meczu z Rosją pobili chyba rekord zmarnowanych zagrywek. 5 polskich zawodników nie zaliczyło w zawodach żadnej próby. Polska piłka nożna to już dno, a nasze drużyny klubowe otrzymują w pucharach lanie od drużyn, które wcale się liczą w Europie. Mistrz polski Śląsk Wrocław przegrywa ze słabą szwedzką drużyną 3:0 i 3:1.
Tutaj to właściwie, nic dodać, nic ująć!! Wszystko zostało powiedziane!! Niestety taka jest nasza rzeczywistość.
polski sport = dno z roku na rok jest coraz gorzej i mniej medali a panowie komentatorzy to jeszcze gorsze dno od tych sportowców a ten zimoch w radiu klepie takie głupoty że nie wiem czy się śmiać czy płakać to jest KOMPROMITACJA POLSKIEGO NARODU
Dołączam do grona zawiedzionych (sportowcy) i wk....ch (działacze i komentatorzy). Podobno przyjdzie czas na ocenę występów, ale oceniać będą ci co tam byli, więc... Komentujących oceniamy my i z kim nie rozmawiam w tym temacie jest jednoznaczna opinia - wznieśli się na wyżyny subiektywizmu, co jest zaprzeczeniem ich zawodu. Już od dawna nie znoszę komentarzy Dariusza Szpakowskiego na meczach piłki nożnej, ale podczas igrzysk dołączyli wszyscy do jego poziomu.
Polski sport leży (z maleńkimi wyjątkami), ale zarobki większości przyprawiają o ból głowy normalnego śmiertelnika. "Gwiazdorzy" wykorzystują swoje 5 minut w ŚMP, ale gdy chodzi o wspólne granie, to już nie jest dla nich interes - wszystkie nasze sporty drużynowe nie liczą się w Europie.
W naszym kraju istnieje głód widowisk sportowych, potrafimy się cieszyć ze zwycięstw... ale mamy tak mało okazji.
Działacze - nie mylić z trenerami - muszą się załapać na każdy atrakcyjny wyjazd nawet kosztem trenera.
Sfrustrowany stanem występów Polaków na igrzyskach, przelałem na stronę to co mnie najbardziej boli - więcej nie mogę zrobić.
Jeszcze ciekawa wypowiedź:
http://gwizdek24.se.pl/londyn-2012/michal-listkiewicz-manufaktura-wynikow_272398.html
Z neta:
Właśnie przed chwilą Szpakowski powiedział, że nasi kajakarze narzekali, że woda jest za ciężka i za zimna, oni wolą w ciepłej wodzie pływać (sic!)... No ręce opadają normalnie...
Bez komentarza...
obyśmy rozegrali to jak najlepiej bo na EURO nam trochę nie wyszło
połowa tego całego śmiesznego towarzystwa powinna oddać pieniądze za przelot samolotem dobrze że te igrzyska się już kończą