Jak to mozliwe ze lapiac szczupaka w tym okresie mial ikre.Z tego co mi wiadomo to szczupak ma tartlo od stycznia do konca maja.prosze o odpowiedz.pozdrawiam.P.B.
Tak to już jest,że po tarle i krótkiej chwili odpoczynku każdy rodzimy gatunek z naszych wód zaczyna przygotowania do następnego rozrodu.Samice szczupaków,sandaczy,kleni,płoci,okoni,leszczy itd.,itp. będą miały już w sobie mniej lub bardziej rozwiniętą ikrę. To,że szczupaki trą się w kwietniu nie znaczy,że ikrę produkują z dnia na dzień bo akurat wiedzą o ich okresie ochronnym. Dlatego czasami warto zastanowić się czy warto zabierać jesienią te większe i brzemienne samiczki wszelkich gatunków aby tylko mieć czym pochwalić się kolegom i rodzinie.
Tak to już jest,że po tarle i krótkiej chwili odpoczynku każdy rodzimy gatunek z naszych wód zaczyna przygotowania do następnego rozrodu.Samice szczupaków,sandaczy,kleni,płoci,okoni,leszczy itd.,itp. będą miały już w sobie mniej lub bardziej rozwiniętą ikrę. To,że szczupaki trą się w kwietniu nie znaczy,że ikrę produkują z dnia na dzień bo akurat wiedzą o ich okresie ochronnym. Dlatego czasami warto zastanowić się czy warto zabierać jesienią te większe i brzemienne samiczki wszelkich gatunków aby tylko mieć czym pochwalić się kolegom i rodzinie.
Siema Grzegorz wiesz przecież że nie każdy złowiony na ""żywca" przeżyje a wtedy masz do wyboru wypuścic trupa albo wziąśc.Oczywiście powiesz że można odpiąc wolfram i wypuścic ale nie zawsze,miałem kiedyś potężną jazdę chyba z 80m zanim wybiegłem z namiotu i zaciąłem.Zacięcie tak go przystopowało że myślałem że wyrwie mi sprzęt z ręki odjechał z10m i ściągnąłem trupa z rozwalonym żołądkiem i co miałem zrobic wyrzucic zwłoki?-(smutne ale prawdziwe,takie wpadki się zdarzają)-i dlatego wolę spina.
Kolego mario73. Przeczytałem co najmniej trzy razy Twój post i jestem cały w szoku. Nie wiem czy to jest jakaś prowokacja, czy też totalna niewiedza, a może jeszcze coś innego?
Tyle rozmawiamy na forum o etyce wędkarskiej, o nieżyciowych przepisach RAPR, o kłusownictwie i innych patologiach dotyczących problematyki wędkarstwa, a tu mamy kwiatek. Do żywcówki wybiegamy z namiotu i holujemy "trupa z rozwalonym żołądkiem". Powiem krótko. Nie tak wędkujemy i nie tędy droga. Przepraszam ale nie mogę się z tym pogodzić. Pozdrawiam Kolegę.
Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie.Dodam tylko że to było dawno temu,technikę łowienia i RAPR znałem i znam.Etyka łowienia nie jest mi również obca a wręcz przeciwnie,zawiniło to co zawiniło a jedynym moim błędem było publiczne przyznanie się do tej wpadki sprzed lat.
Mariusz ja nie mam zamiaru roztrząsać tematu (bez sensu) czy to dobrze czy źle zabrać rybę złowioną zgodnie z regulaminem. Gdybym był an Twoim miejscu na pewno bym go (ją) zabrał i nie zastanawiał się czy w jakiś sposób mógłby przeżyć. Odpowiedziałem na pytanie i mimo,że moja wiedza ichtiologiczna jest powiedzmy na poziomie średnim to tego typu rzeczy bardzo mnie interesują i wiem,że naturalne tarło jest o niebo lepsze od jakiegokolwiek zarybienia a do tego trzeba zdrowych tarlaków i to tyle w tym temacie z mej strony.Pozdrawiam.
kol. ze względów etycznych łowienie szczupaka kończę z końcem października. Już w tym okresie każdy/a/ma ikrę. Naprawdę żal zabierać i uśmiercać brzemienną. Pozdrawiam.
Majowe też jeszcze często mają ikrę... Gdyby to ode mnie zależało, - wydłużyłbym okres ochronny ....po prostu z obawy o tych nieetycznych wędkarzy. I pewnie wielu takim by się to nie spodobało ! Ale jestem pewien, że spodobało by się szczupakom ! I myślę, że pewnie by się odwdzięczyły ! Pozdrawiam serdecznie !
kol.Adacho 1920 szczupak ma okres ochronny do końca kwietnia a nie do końca maja. Pozdrawiam. kol.dondrobena.ja od nikogo sie uczyc niemusza.mogles/as sie domyslic ze mialem na mysli 1maja.pozdrawiam serdecznie.P.B.
Tak to już jest,że po tarle i krótkiej chwili odpoczynku każdy rodzimy gatunek z naszych wód zaczyna przygotowania do następnego rozrodu.Samice szczupaków,sandaczy,kleni,płoci,okoni,leszczy itd.,itp. będą miały już w sobie mniej lub bardziej rozwiniętą ikrę. To,że szczupaki trą się w kwietniu nie znaczy,że ikrę produkują z dnia na dzień bo akurat wiedzą o ich okresie ochronnym. Dlatego czasami warto zastanowić się czy warto zabierać jesienią te większe i brzemienne samiczki wszelkich gatunków aby tylko mieć czym pochwalić się kolegom i rodzinie.
Tu nie ma się co zastanawiać - po prostu proszę wypuszczać szczupaczki powyżej powiedzmy 65cm (rzadko się zdarza, żeby samiec rósł sporo większy, więc jeśli złapiemy ładną 80-tkę, to zapewne jest to samica i biorąc ją zabijamy nie jedną rybę, a dziesiątki, a nawet setki...) i wtedy wszystko będzie ok. Im większa ryba, tym mniej smaczna, więc po co zabierać takie szczupaki? Poza tym samice ponoć są mniej smaczne.. Myślcie przyszłościowo, aby Wasze dzieci mogły kiedyś również czerpać radość z wędkarstwa.
Jak to mozliwe ze lapiac szczupaka w tym okresie mial ikre.Z tego co mi wiadomo to szczupak ma tartlo od stycznia do konca maja.prosze o odpowiedz.pozdrawiam.P.B.
Jest to możliwe.
Przygotowuje się do tarła itd:) a okres ochronny jest w czasie tarła:o
A to dzieki o wyczerpujace odpowiedzi.pozdrawiam.
Jest to możliwe.
Też byłem zdziwiony,ale sam widziałem,dlatego wiem że jest to możliwe.Dodam tylko że zaskoczenie było duże.
Tak to już jest,że po tarle i krótkiej chwili odpoczynku każdy rodzimy gatunek z naszych wód zaczyna przygotowania do następnego rozrodu.Samice szczupaków,sandaczy,kleni,płoci,okoni,leszczy itd.,itp. będą miały już w sobie mniej lub bardziej rozwiniętą ikrę. To,że szczupaki trą się w kwietniu nie znaczy,że ikrę produkują z dnia na dzień bo akurat wiedzą o ich okresie ochronnym. Dlatego czasami warto zastanowić się czy warto zabierać jesienią te większe i brzemienne samiczki wszelkich gatunków aby tylko mieć czym pochwalić się kolegom i rodzinie.
Tak to już jest,że po tarle i krótkiej chwili odpoczynku każdy rodzimy gatunek z naszych wód zaczyna przygotowania do następnego rozrodu.Samice szczupaków,sandaczy,kleni,płoci,okoni,leszczy itd.,itp. będą miały już w sobie mniej lub bardziej rozwiniętą ikrę. To,że szczupaki trą się w kwietniu nie znaczy,że ikrę produkują z dnia na dzień bo akurat wiedzą o ich okresie ochronnym. Dlatego czasami warto zastanowić się czy warto zabierać jesienią te większe i brzemienne samiczki wszelkich gatunków aby tylko mieć czym pochwalić się kolegom i rodzinie.
W 100 % zgadzam sie
Siema Grzegorz wiesz przecież że nie każdy złowiony na ""żywca" przeżyje a wtedy masz do wyboru wypuścic trupa albo wziąśc.Oczywiście powiesz że można odpiąc wolfram i wypuścic ale nie zawsze,miałem kiedyś potężną jazdę chyba z 80m zanim wybiegłem z namiotu i zaciąłem.Zacięcie tak go przystopowało że myślałem że wyrwie mi sprzęt z ręki odjechał z10m i ściągnąłem trupa z rozwalonym żołądkiem i co miałem zrobic wyrzucic zwłoki?-(smutne ale prawdziwe,takie wpadki się zdarzają)-i dlatego wolę spina.
Kolego mario73. Przeczytałem co najmniej trzy razy Twój post i jestem cały w szoku. Nie wiem czy to jest jakaś prowokacja, czy też totalna niewiedza, a może jeszcze coś innego?
Tyle rozmawiamy na forum o etyce wędkarskiej, o nieżyciowych przepisach RAPR, o kłusownictwie i innych patologiach dotyczących problematyki wędkarstwa, a tu mamy kwiatek. Do żywcówki wybiegamy z namiotu i holujemy "trupa z rozwalonym żołądkiem". Powiem krótko. Nie tak wędkujemy i nie tędy droga. Przepraszam ale nie mogę się z tym pogodzić. Pozdrawiam Kolegę.
Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie.Dodam tylko że to było dawno temu,technikę łowienia i RAPR znałem i znam.Etyka łowienia nie jest mi również obca a wręcz przeciwnie,zawiniło to co zawiniło a jedynym moim błędem było publiczne przyznanie się do tej wpadki sprzed lat.
Kolego mario73 jesteś super gościem, dzięki!
Mariusz ja nie mam zamiaru roztrząsać tematu (bez sensu) czy to dobrze czy źle zabrać rybę złowioną zgodnie z regulaminem. Gdybym był an Twoim miejscu na pewno bym go (ją) zabrał i nie zastanawiał się czy w jakiś sposób mógłby przeżyć. Odpowiedziałem na pytanie i mimo,że moja wiedza ichtiologiczna jest powiedzmy na poziomie średnim to tego typu rzeczy bardzo mnie interesują i wiem,że naturalne tarło jest o niebo lepsze od jakiegokolwiek zarybienia a do tego trzeba zdrowych tarlaków i to tyle w tym temacie z mej strony.Pozdrawiam.
kol. ze względów etycznych łowienie szczupaka kończę z końcem października. Już w tym okresie każdy/a/ma ikrę. Naprawdę żal zabierać i uśmiercać brzemienną. Pozdrawiam.
kol.Adacho 1920 szczupak ma okres ochronny do końca kwietnia a nie do końca maja. Pozdrawiam.
No prosze, ale pozytywne stwierdzenie. Panowie uczcie sie od kobiety :))
No prosze, ale pozytywne stwierdzenie. Panowie uczcie sie od kobiety :))
Lub przeczytajcie w końcu RAPR.:))))))))))))
Najwyższy czas kilka lat po "egzaminie" na kartę wędkarską.:)))))))))))))
Majowe też jeszcze często mają ikrę... Gdyby to ode mnie zależało, - wydłużyłbym okres ochronny ....po prostu z obawy o tych nieetycznych wędkarzy. I pewnie wielu takim by się to nie spodobało ! Ale jestem pewien, że spodobało by się szczupakom ! I myślę, że pewnie by się odwdzięczyły ! Pozdrawiam serdecznie !
kol.Adacho 1920 szczupak ma okres ochronny do końca kwietnia a nie do końca maja. Pozdrawiam.
kol.dondrobena.ja od nikogo sie uczyc niemusza.mogles/as sie domyslic ze mialem na mysli 1maja.pozdrawiam serdecznie.P.B.
Tak to już jest,że po tarle i krótkiej chwili odpoczynku każdy rodzimy gatunek z naszych wód zaczyna przygotowania do następnego rozrodu.Samice szczupaków,sandaczy,kleni,płoci,okoni,leszczy itd.,itp. będą miały już w sobie mniej lub bardziej rozwiniętą ikrę. To,że szczupaki trą się w kwietniu nie znaczy,że ikrę produkują z dnia na dzień bo akurat wiedzą o ich okresie ochronnym. Dlatego czasami warto zastanowić się czy warto zabierać jesienią te większe i brzemienne samiczki wszelkich gatunków aby tylko mieć czym pochwalić się kolegom i rodzinie.
Tu nie ma się co zastanawiać - po prostu proszę wypuszczać szczupaczki powyżej powiedzmy 65cm (rzadko się zdarza, żeby samiec rósł sporo większy, więc jeśli złapiemy ładną 80-tkę, to zapewne jest to samica i biorąc ją zabijamy nie jedną rybę, a dziesiątki, a nawet setki...) i wtedy wszystko będzie ok. Im większa ryba, tym mniej smaczna, więc po co zabierać takie szczupaki? Poza tym samice ponoć są mniej smaczne.. Myślcie przyszłościowo, aby Wasze dzieci mogły kiedyś również czerpać radość z wędkarstwa.
PS. A to, że PZW jest skretyniałe i że jeszcze nie wprowadziło górnych wymiarów ochronnych, to już niestety inny temat..