Reklama
  • Evolancer2012-06-04 13:54:02

    Cześć. Ostatnio mam trochę marne wyniki na spinning. Problem jest taki że nie wiem czy ryba nie bierze bo nie ma ochoty czy po prostu stosuję złe przynęty. Mam do was pytanie. Ile czasu poświęcacie na przynętę ? Mamy np taką sytuacje Idę na rybki z brzegu, łowię na stawie, nastawiam się na szczupaka. Miejscówek jest około 10. Rozkładam się na pierwszej łowię zakładam ulubionego woblerka łowię i.... co dalej ?Ile czasu potrzeba żeby stwierdzić że przynęta nie jest w tej chwili łowna ? Ile czasu obławiacie miejscówkę zanim idziecie na następną ? Czy jak już jesteście na następnym miejscu zakładacie przynęty które nie sprawdziły się na poprzednim ???Oczywiście to wszystko (a raczej prawie) dotyczy przypadków gdy ryby nie biorą, bo wiadomo że gdy biorą to nie ma sensu zmieniać przynęty czy miejsca. No i dużo zależy od długości czasu jaki mamy na połów. Według mnie 15 minut to minimum na przynętę, i warto mieć przynajmniej jednego ,,killera"" na którego łowimy co zmianę stanowiska. A Wy jak uważacie ?Pozdrawiam.PS: Wczoraj miałem ciekawy dzień a raczej nieciekawy. Od 4:30 do 20:30 na rybach (oczywiście przerwa godzinna na obiad + druga też godzina na szybki wycieczkę do sklepu i odpoczynek.Wyniki ? 2 małe szczupaczki + 2 się spięły (jeden podobny do tych ze zdjęcia inny troszkę większy coś około 40-50cm)

  • pavel-93 2012-06-04 13:46:23

    Jeżeli chodzi o stawy to zawsze łowię na taką przynętę, jakiej ryby jest najwięcej w łowisku, czyli na przykład jeżeli jest dużo płoci to wybieram białe kopyta z czarnym grzbietem i czerwoną główką lub ogonkiem, jeżeli jest krąp lub mały karaś to zakładam algi lub gnomy srebrne. Na jeziorach i rzekach już to się mi niekoniecznie sprawdza. I ostatnio zauważyłem, że na małych łowiskach warto sobie po 15-20minutach rzutów zrobić 5min przerwy. Wynika to z tego, że biała ryba się chowa po wielu rzutach, a wraz z nią szczupak przestaje żerować. Po krótkiej przerwie, kiedy drobnica wyjdzie z kryjówek, szczupak też zaczyna żerować. Może nie wszędzie się to sprawdza, ale na stawach, na których ostatnio łowiłem sprawdza się perfekcyjnie.

  • Evolancer 2012-06-04 15:09:58

    Dodaje drugie zdjęcie, bo zapomniałem w pierwszym poście. No i zapominałem też dodać ze przez prawie ten cały wczorajszy wypad mój kuzyn łowił cały czas na żywca i też nie miał żadnego brania. @pavel-93 dzięki za info. Na pewno coś popróbuje. Ja przeważnie zaczynam łowienie od takiego salmo executora taki jak tu 
    http://sklep.fishinghouse.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_2872243f99a9eba3ddc8ace2d3742e11.jpg
    Na tym ,,moim"" łowisku jest bardzo dużo płoci i wzdręgi. W drugiej kolejności jest chyba właśnie szczupak. Dalej karaś (ciężko złapać jakiegoś poniżej 20cm), lin, okoń i bardzo rzadko amur. Wiec skoro płci/wzdręgi jest najwięcej to w jakich kolorach szukać przynęt ? Biały/szary czerwone cętki (oczy płoci ?) ? Na gumy nie łowie jakoś nie bardzo lubię od jakiegoś czasu zdecydowanie wolę wobki, blachy czy cykady (ze wskazaniem na wobki, bo wolę raz ale konkretnie).No ale to trochę jednak odbiega od tematu. Wiec na razie :1. Na 30 min łowienia 5min przerwy. 
    Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2012-06-04 15:17:06

    Jak staw nie za duży to może już wszystkie wyłapane.

  • Reklama
  • leniuch135 2012-06-04 16:52:36

    Przynętę spiningową  ogólnie wymienia się co 10-15 rzutów no i używa się gum, woblerów itp. takich które są najbardziej podobne do ryb w danym łowisku. Najlepiej jak przynęty sztuczne maja jak najbardziej naturalne barwy, a nie jakieś krwawe  barwy. :D pozdro i życze dobrych wyników w łapaniu szczupaków:D

  • Jack14 2012-06-04 17:07:00

    No widzisz, a w rzece było wczoraj odwrotnie. Machałem "gumisiami, wobikami itp" w różnych kolorach i kształtach i dopiero cały czerwony nagle coś i branie.

    Czyli ten "kolorek" to może nie do końca??

  • FLO92 2012-06-04 17:56:32

    ja mam zdecydowanie wiecej bran na gumy fluo niz na jakies naturalne kolory wiec z kolrami bywa roznie

  • kaban 2012-06-04 18:02:55

    Mój staż wędkarski to (myślę już nie o dziecinnych zabawach a stricte o łowieniu po zebraniu własnych doświadczeń) około trzydzieści lat. Zdobywałem wiedzę metodą prób i błędów i każdemu to radzę. Pytania i odpowiedzi kolegów z netu maja się nijak co do własnego łowiska w tym dniu,o tej porze i z użyciem danej przynęty. Ja po prostu nie mając brania spróbowałbym po kilkunastu rzutach innej przynęty-wybór bogaty.

  • Reklama
  • Evolancer 2012-06-04 18:28:16

    ""Jak staw nie za duży to może już wszystkie wyłapane"" Raczej wątpię, to starorzecze ma dość sporo lat (coś jakoś ponad 100)  Po za tym dużo wędkarzy nie łapie na nim (może z 10)  Staw ma wielkość jak widać na zdjęciu. 
    "" Przynętę spiningową  ogólnie wymienia się co 10-15 rzutów no i używa się gum, woblerów itp. takich które są najbardziej podobne do ryb w danym łowisku. Najlepiej jak przynęty sztuczne maja jak najbardziej naturalne barwy, a nie jakieś krwawe  barwy. :D pozdro i życze dobrych wyników w łapaniu szczupaków:D  "" Jak pisałem ja raczej nie używam, ale kolega tak i wyniki wcale nie są lepsze. Co do kolorów to sporo zależy od czystości wody, i pory dnia. Po za tym zależy co rybie pasuje w danym momencie. Raz oglądałem jakiś program o łowieniu zębatych i pewien pan stosował taką taktykę że gdy ryba nie chciała brać na sporą ilość przynęt w naturalnych kolorach to zakładał coś agresywnie pracującego , kolorach fluo żeby szczupaka wkurzyć i to sprawdzało się dość dobrze. Sam sporo szczupców (chyba nawet jak na razie najwięcej w tym sezonie) złapałem na salmo pike w ostrych barwach http://takaryba.com/shops/takaryba/images/product_images/original_images/8912_1.jpg   więc ostre kolory też się sprawdzają.  Czyli ok  1. Co 30min przerwa  2. Co 20 rzutów zmiana A co powiecie o ilości przynęt na jedno miejsce ? Iloma trzeba przerzucić dane miejsce żeby stwierdzić ze chwilowo go tu nie ma i nie tracąc czasu udać się dalej ?

  • Evolancer 2012-06-04 18:31:48

  • Evolancer 2012-06-04 18:32:35

  • pavel-93 2012-06-04 19:13:08

    http://www.americantackleshop.com/cgi-bin/lshop.cgi?action=largepic&wkid=133882917732463&ls=de&nochache=1338829177-32463&artnum=RK4_298&eix=1273264433&pic=/z/RK4_298/g/IMG_0035.JPG   Bardzo każdemu polecam te kopyto relaxa. Sprawdziłem na kilku zupełnie różnych łowiskach i z moich około 50-60 różnych gum sprawdzała się najczęściej. Poza tym jestem zdania, że jeżeli szczupak nie żeruje, nie wyskakuje z wody, nie widać jak pływa to dobrze sprawdzają się obrotówki, zwłaszcza duże 11-22g. Jeszcze dodam, że też lubię Salmo Executora!   A i w ten weekend też sporo siedziałem nad wodą - od soboty ok. 16 do niedzieli ok. 11 rano. Drapieżnik w ogóle nie żerował. Nawet okoń w nocy nie brał na rosówkę. Ojciec cały czas miał zarzuconego żywca i nic. Ja z kolegą sporo spinningowałem, lecz wieczorem ani jednego brania, w nocy lin i karaś nawet fajnie brał i to wszystko... Rano po zmianie miejsca miałem 2 brania na spinning, pierwsze zerwałem, a przy drugim szczupak uciął mi ogonek kopyta. Ale brał na gumę, na którą rzadko łowię, bo nigdy nie miałem na nią brania - mikado fishhunter 7cm czarny grzbiet, siwy korpus z brokatem. Może dlatego, że na tym łowisky nie ma prawie płotki i wzdręgi, a jest mała uklejka. Więc każde łowisko i pogoda zmienia upodobania ryb.

  • Reklama
  • Evolancer 2012-06-04 21:41:27

    Wszystko fajnie, ale jak jest w poście wyżej i jeszcze wyżej :) na gumy nie łowie. Mam ich parę w pudełku ale łowię tylko wtedy gdy łowię na głębokim łowisku, lub coś innego niż szczupaki. 



Reklama
Reklama