Reklama
  • erykom2011-10-10 20:53:01

    Panowie ile wydajecie jednorazowo na zakup przynęt spinningowych?:)10,15 czy np. 200zł?:)

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-10 20:57:30

    To zależy ostatnio wydałem 20 zł, a czasami 40 - 60zł jak się na jakieś fajne woblerki skusze :)

  • speed1599 2011-10-10 21:03:39

    spiningowe do 100 zl, gruntowe np przedwczoraj 300zl...:P roznie zalezy co potrzebne:P

  • obcy91 2011-10-10 21:06:54

    od 10zl. do 90zl. przewaznie sa to aukcje lub jesli dostawa jakas jest do sklepu. 

  • Reklama
  • ryukon1975 2011-10-10 21:18:32

    Różnie czasem jest to kilka gumek, wobler czy dwa przy okazji wizyty w sklepie.Na wiosnę jedne większe zakupy,w tym roku były to woblerki i gumki do bocznego troka 400 zł (większość jeszcze mam,nie pourywałem):).

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-10 21:22:43

    Ja wydaje krocie... rzadko poniżej 100zł

  • bobus86 2011-10-10 21:36:55

    to zalezy na jaka okazje.spustoszenie w pudelku z przynetami spiningowymi,spokojnie 200zl na podstawowe uzupelnienie zapasow na jakis czas.jesli chodzi o zawody roznych kategori...szkoda slow:)

  • troc 2011-10-10 21:40:19

    Kolego, lepiej nie pytaj- druga połowa jeszcze nie wie- i lepiej żeby nie wiedziała.......

  • Reklama
  • getka 2011-10-10 22:07:19

    czasem bywa a raczej zawsze tak bywa że mniej niż 50 zł to nie zostawiam. 1 zakup wiosenny w tym roku był na około 2 tys zł ale to haki formy gumki twistery Krętliki blaszki itd.... ....

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-10 22:07:50

    Kolego, lepiej nie pytaj- druga połowa jeszcze nie wie- i lepiej żeby nie wiedziała.......



    no i niech się nie dowie lepiej niech nadal to będą te nasze bzdurne świecidełka i błyskotki i nie ważne po co nam tyle tego w pudlach zalega,i nie ważne ile to kosztowało-pewnie grosze bo po jaką holere to komu?

    moja żonka by chyba na zawał zeszła gdyby poznala cene,lepiej niech dalej myśli że to bzdurne nic nie warte błyskotki


  • Forum wedkuje.pl 2011-10-10 23:15:33

    Kolego, lepiej nie pytaj- druga połowa jeszcze nie wie- i lepiej żeby nie wiedziała.......

    Nie potrafię sobie wyobrazić co by było gdyby moja Ewelinka się dowiedziała ile kasy na to idzie...

  • ZanderHunter 2011-10-10 23:43:52

    Ja ostatnio zostawiłem na same gumy i główki ok.300zł.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-10-11 00:48:32

    Ile wydaję na przynęty? Nie wiem ale i tak zawsze za dużo. Na przykład dziś dojechały do mnie szczupacze gumki. 3 stówki już nie moje a i tak muszę jeszcze uzupełnić zapas gumek na sandacze, wydatek na szczęście trochę mniejszy bo ok 2 stów. O główkach pisać nie będę bo również dzisiaj dokupiłem 17- do tych szczupaczych gumek za ponad 5 dych a jest to kropla w morzu potrzeb. I tak ze 3 razy do roku. Kupa kasy, chyba więcej niż na fajki;) Zresztą już jest ten sam temat w dziale sprzęt dlatego skopiowałem swojego posta:)))

  • erykom 2011-10-11 05:48:37

    tak mnie ciekawilo ile wydajecie bo ja teraz zamowilem przynet za 300zl ;)tyle kasy idzie w wedkarstwo ze za ten wydany hajs tyle ryb moznaby kupic ale to nasz ukochany sport ze warto wydawac tyle kasy :)

  • pstrag222 2011-10-11 08:06:07

    o takie rzeczy sie nie pyta
    w ciągu roku na sprzet wydaje około 100 zł
    plus kazde zawody spławikowe to stówka.
    poprostu sprzet mam skompletowany i tylko dokupuje co mi brakuje,
    jedynie wtym roku sie rozszalałem
    kubiłem 4 nowe kije a dzis jade po jakis pokrowiec i plecionke czas na jesienne sandacze

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-11 08:13:13

    Oho ho.........nie sposób wyliczyć , nawet nie próbuję :)

  • kazik-kz2 2011-10-11 09:36:59

    Za cały mój sprzęt, wszystkie pierdoły związane z wędkowaniem kupił bym dobre używane auto.

    Ale było warto, bo do metody gruntowej i spiningowej (tylko tak łowię) mam solidne wyposarzenie które posłuzy mi kilka ładnych lat.

    Teraz wydaję dość mało, bo wszystko mam i wydaję tylko na takie rzeczy jak plecionka, żyłka. Ewntualnie jakieś przynęty, nowości, które wpadną w oko, bo zapas moich sprawdzonych killerów i głowek, przyponów też wystarczy jeszcze na minimum dwa lata.

    Do pełni szczęścia brakuje mi tylko dobrej echosondy :)

  • Reklama
  • baloonstyle 2011-10-11 09:38:47

    Hehe ja w tygodniu ląduje ze cztery razy w wędkarskim. Każdy wypad to 100zł minimum. poważne zakupy robię przez internet np. wobków i wtedy każde zamówienie to minimum 500 zł.

  • Diablo 2011-10-11 10:05:13

    Ja przynęty kupuję ok 4 razy w roku i każdorazowo wydaję  ok 100 zł

  • erykom 2011-10-11 19:27:53

    nie żałujmy kasy na wedkarstwo i tak powinno byc:)

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-11 19:38:44

    wszyskie moje nadgodziny oddaje w wedkarskim.

  • strzygon 2011-10-11 19:43:22

    ktoś wydaje na fryzjera na buciki na torebkę a ktos na hobby;P raz mniej raz więcej ale jakbym policzył ile to warte co posiadam to by się nazbierało 

  • BencWWY 2011-10-11 19:46:01

    Dzisiejszy zakup 36 kopytniaków kilka główek przypony 90zł lol 

  • perwer 2011-10-11 19:57:15

    Wędkarstwo to studnia bez dna,ale wole na to wydawać niż w knajpie siedzieć---tak jak kiedyś.

    W koszty wliczają sie wyjazdy --każdy wyjazd wekendowy to ponad stówka.Paliwo + piwko+ wódeczka+grilek,jedzonko itd,a w lato taki wyjazd co wekend--jak jest pogoda.Do tego kilka wyjazdów po robocie w tygodniu. Do tego zanęty ,przynęty .Do tego jakiś spłąwiczek,żyłka,kotwiczka,plecionka itd...Na koniec roku podsumowanie strat i znowu wydatki.Do tego jakieś krzesełko wędkarskie, parasol,namiocik,na zimie siedlisko wędkarskie,dobre buty mrozoodporne + skarpety + świder itd....ale to praktycznie kupuje sie raz na kilka dobrych lat.

    Znam ludzi co kupuja naprawde dobre rzeczy i sprzęt--w porównaniu do mojego.Ja mam średniej klasy ,a są osoby co naprawde inwestują.Tak że ja wyglądam i tak słabo w tej kwestii.Jest to normalna rzecz,jak nie na to ,wydałby każdy z nas na inne pierdoły.

    W zime o wiele taniej.Praktycznie tylko ochotka i paliwko--jak wyjazd gdzieś daleko....a i nie wiem czemu na rybach mi paczka fajek idzie---w robocie wogóle nie kurze ,w domu dwie fajki na cały dzień a czasami w ogóle--na rybach paka czasami,a niby sie relaksuje-to mnie zastanawia.

  • Reklama
  • Robert1911 2011-10-11 20:12:06

    znalomi mnie pytają często dlaczego wypuszczam złowione ryby, "przecież płace za karte i moge zabierać" Szkoda tłumaczyć, że opłaty to mały pikuś:)

  • perwer 2011-10-11 20:26:39

    znalomi mnie pytają często dlaczego wypuszczam złowione ryby, "przecież płace za karte i moge zabierać" Szkoda tłumaczyć, że opłaty to mały pikuś:)


    hehe znamy to...jedni mają bzika na punkcie czegoś innego ,drudzy też coś i tak to jest.

    mam znajomego ,który ma akwarium morskie---ten to kase buli na te wszystkie rafy i ryby,Akwarium ma warte dobre 6,7 tyś.

  • bobus86 2011-10-11 21:07:05

    to zalezy na jaka okazje.spustoszenie w pudelku z przynetami spiningowymi,spokojnie 200zl na podstawowe uzupelnienie zapasow na jakis czas.jesli chodzi o zawody roznych kategori...szkoda slow:)

    nie licze koledzy wyjazdow na dorszowanie tam sie dopiero zaczyna:D

  • erykom 2011-10-13 19:08:52

    tez jestem tego zdania ze lepiej wydac mnostwo kasy na moje ukochane hobby niz na przepicie czy cos innego :)przykład-przyslowiowy Kowalski dziennie 10zł wydaje na paczke papierosów a ja nie pale i przez miesiac to co Kowalski wyda na papierosy to mi ładna sumka sie uzbiera na wydatki wędkarskie i ja ten sprzęt mam a on nic z tych fajek nie ma,bo spali:D

  • sanczez14 2011-10-13 20:37:47

    Witam ja co wyjazd wydaje około 20zł na gumki  + 10zł na przypony no i oczywiscie paliwo na dojaz do miejsca połowu moze to nie wiele ale zawsze sie uzbiera

  • 82marco 2011-10-15 08:28:54

    Mnie dzisiaj czeka "wizyta" w wędkarskim. Po ostatnich połowach na Wisle pudełko z przynetami troszkę się przerzedziło. Pewnie stówka pójdzie jak nic. Ahhhh!!!! Ale co zrobić



Reklama
Reklama