Witam mam banalnie proste pytanie ale tylko dla tych którzy mieli już olbrzymy na końcu wędki i mają w tym doświadczenie :) Wiec zacznę chodzi mi ile powinienem mieć żyłki na szpuli ( ile metrów ) przy połowie Karpia, Szczupaka, Okonia, Sandacza, Węgorza, Sum, Amura i miło by było podać do każdej wymienionej ryby osobno :) Bo każdy z nich może mieć różne odjazdy :) a i dodam że ryby te łowie w wodzie stojącej :) Pozdrawiam
pindral, wydaje mi się ,że w obecnych czasach ilość linki na kołowrotku to już nie jest żaden problem . w handlu są dostępne żyłki i plecionki w nawojach od 100 do 1000 m .oczywiście to nie wyczerpuje tematu ,dlatego myślę ,że 150 m to wystarczająca długość we wszystkich przypadkach jakie wymieniłeś.
Ja mam na kołowrotkach na szpulach nawinietą żyłkę według informacji zawartej na szpuli np. 0,20 - 150m to tyle nawijam itd. Grubość żyłki dobieram do gatunku ryby którą zamierzam łowic. Najgrubszą mam 0.30. Nie liczę żyłek do połowów morskich,tam mam grubsze żyłki i plecionki. Do spinningu używam plecionek też nie przesadnie grubych 0.15 najgrubsza. Co do połowów sumów nie wypowiadam się bo ich nie łowię. Ekspertem jest Mateusz.
ok rozumiem tylko ze w wyposażeniu mam nie jeden kołowrotek :) wiec rozumiesz :) ale jak Maniek-pc mówisz ze 150m powiano wystarczyć na każdy gatunek to ok dzięki pytam dla tego że nigdy na kiju nie miałem żadnego olbrzyma i nie wiem ile on jest w stanie wyciągnąć mi z szpuli :)
Witam mam banalnie proste pytanie ale tylko dla tych którzy mieli już olbrzymy na końcu wędki i mają w tym doświadczenie :) Wiec zacznę chodzi mi ile powinienem mieć żyłki na szpuli ( ile metrów ) przy połowie Karpia, Szczupaka, Okonia, Sandacza, Węgorza, Sum, Amura i miło by było podać do każdej wymienionej ryby osobno :) Bo każdy z nich może mieć różne odjazdy :) a i dodam że ryby te łowie w wodzie stojącej :) Pozdrawiam
pindral, wydaje mi się ,że w obecnych czasach ilość linki na kołowrotku to już nie jest żaden problem . w handlu są dostępne żyłki i plecionki w nawojach od 100 do 1000 m .oczywiście to nie wyczerpuje tematu ,dlatego myślę ,że 150 m to wystarczająca długość we wszystkich przypadkach jakie wymieniłeś.
Ja mam na kołowrotkach na szpulach nawinietą żyłkę według informacji zawartej na szpuli np. 0,20 - 150m to tyle nawijam itd. Grubość żyłki dobieram do gatunku ryby którą zamierzam łowic. Najgrubszą mam 0.30. Nie liczę żyłek do połowów morskich,tam mam grubsze żyłki i plecionki. Do spinningu używam plecionek też nie przesadnie grubych 0.15 najgrubsza. Co do połowów sumów nie wypowiadam się bo ich nie łowię. Ekspertem jest Mateusz.
ok rozumiem tylko ze w wyposażeniu mam nie jeden kołowrotek :) wiec rozumiesz :) ale jak Maniek-pc mówisz ze 150m powiano wystarczyć na każdy gatunek to ok dzięki pytam dla tego że nigdy na kiju nie miałem żadnego olbrzyma i nie wiem ile on jest w stanie wyciągnąć mi z szpuli :)
maniek-pc dobrze mówi , sprostuje tylko jedno jesli chodzi o suma to 200 metrów bym Ci radził :) ale 150 też wystarcza pozdrawiam
ok Dzięki Pozdro
wg mnie żyłki powinieneśmieć tyle ile pomieści szpula. po 1 odjazdy a po 2 najważniejsze - pełna szpula umożliwia dalsze rzuty.