Witam! Pare dni temu łowiłem na stawie i ryby brały nawet dobrze. Od paru dni nie moge złowić żadnej większej ryby( nawet płocie nie chcą brać). W ciągu tych dni lało sporo deszczu i woda w stawie sporo przybrała. A więc moje pytanie brzmi czy ilość wody w zbiorniku ma wpływ na to czy ryby lepiej biorą ?
PS: Jestem całkiem zielony w te klocki wędkę mam dopiero od niedawna.
Ze swojego doświadczenia wiem,że nagłe,obfite wzrosty i spadki stanu wody na łowisku totalnie dezorientuje rybe jak to mówia u mnie "ryba głupieje" i zamiera innymi słowy totalne bezrybie.Z innej strony jeżeli woda łagodnie opada lub rośnie to niema to wielkiego wpływu na zerowanie.
Witam!
Pare dni temu łowiłem na stawie i ryby brały nawet dobrze. Od paru dni nie moge złowić żadnej większej ryby( nawet płocie nie chcą brać). W ciągu tych dni lało sporo deszczu i woda w stawie sporo przybrała.
A więc moje pytanie brzmi czy ilość wody w zbiorniku ma wpływ na to czy ryby lepiej biorą ?
PS: Jestem całkiem zielony w te klocki wędkę mam dopiero od niedawna.
Z góry dziękuję
Ze swojego doświadczenia wiem,że nagłe,obfite wzrosty i spadki stanu wody na łowisku totalnie dezorientuje rybe jak to mówia u mnie "ryba głupieje" i zamiera innymi słowy totalne bezrybie.Z innej strony jeżeli woda łagodnie opada lub rośnie to niema to wielkiego wpływu na zerowanie.