Kotwice to ma rodem z bazarkowych woblerów "wszystko po 4 złote"...W związku z tym obstawiałbym że jest to masowy,chiński ,plastikowy wobler z bazaru którego producent jest chyba nie do ustalenia.Jeśli mam rację to te kotwice na dzień dobry do kosza o ile przynęta dobrze pracuje. Z takimi bywa róznie ale potrafia pozytywnie zaskoczyć. Mam taki jeden co wyjął parę szczupaków i niezłego sumka:-) Widać że głęboko nurkuje i ma ostrą boczną pracę - typowy banan. Renomowani producenci też często mają w swojej ofercie wobki z wyglądające jak te chińskie - pewnie z tej samej fabryki więc trudno stwierdzić skoro na przynęcie brak jakichkolwiek "inskrypcji"...
No właśnie, potwierdzona moja myśl tu została ale pewność chciałem mieć. Fakt szajas chinski lecz dziś wszedzie go mamy a przynajmniej produkowany w tym kraju. Zgadam się z tą opinią charakterystyki pracy, która nawet mnie zaskoczyła dlatego troszkę, informacji chciałem zebrać. Zawiele zabawy chińskiej nie miałem bo to poprostu znaleźisko znad łowiska ale w nadchodzacym sezonie uskutęcznie go trochę. Dzieki za opinie.
Mi to wygląda, jak wobler z zestawu firmy Crivit, która od czasu do czasu wystawia się bodajże w Lidlu. Można tam nieraz kupić pudełka. w których jest parę blaszek, gumek i wobków. Pewności nie mam, ale właśnie na Crivit obstawiam.
Pamiętam dawno temu u nas na targu mieli woblerki po 3 zł, nie wiem czy to byli rosjanie, rumuni, czy jacyś gruzini ale te wobki co sprzedawali po małej regulacji były tak zajebi.... skuteczne na okonie że Rapala, Salmo i cała reszta mogliby na tym przykładzie uczyć się robienia przynęt.
I super, dzieki, czyli Crivit produkty lidlowskie, przy okazji znalazłem kolejne wariaty
https://www.lidl.de/de/kunstkoeder-angelsets/c13930
Dziękuję Wam :)
Czy ktoś wie co to za wobler? Głównie interesuje mnie producent. Może ktoś miał z nim styczność, z góry dziękuję za podzielenie się informacją :)
Kotwice to ma rodem z bazarkowych woblerów "wszystko po 4 złote"...W związku z tym obstawiałbym że jest to masowy,chiński ,plastikowy wobler z bazaru którego producent jest chyba nie do ustalenia.Jeśli mam rację to te kotwice na dzień dobry do kosza o ile przynęta dobrze pracuje. Z takimi bywa róznie ale potrafia pozytywnie zaskoczyć. Mam taki jeden co wyjął parę szczupaków i niezłego sumka:-) Widać że głęboko nurkuje i ma ostrą boczną pracę - typowy banan. Renomowani producenci też często mają w swojej ofercie wobki z wyglądające jak te chińskie - pewnie z tej samej fabryki więc trudno stwierdzić skoro na przynęcie brak jakichkolwiek "inskrypcji"...
Moje spostrzeżenia jak wyżej. Darowałbym sobie poszukiwania marki danego produktu :)
No właśnie, potwierdzona moja myśl tu została ale pewność chciałem mieć. Fakt szajas chinski lecz dziś wszedzie go mamy a przynajmniej produkowany w tym kraju. Zgadam się z tą opinią charakterystyki pracy, która nawet mnie zaskoczyła dlatego troszkę, informacji chciałem zebrać. Zawiele zabawy chińskiej nie miałem bo to poprostu znaleźisko znad łowiska ale w nadchodzacym sezonie uskutęcznie go trochę. Dzieki za opinie.
Mi to wygląda, jak wobler z zestawu firmy Crivit, która od czasu do czasu wystawia się bodajże w Lidlu. Można tam nieraz kupić pudełka. w których jest parę blaszek, gumek i wobków. Pewności nie mam, ale właśnie na Crivit obstawiam.
Pamiętam dawno temu u nas na targu mieli woblerki po 3 zł, nie wiem czy to byli rosjanie, rumuni, czy jacyś gruzini ale te wobki co sprzedawali po małej regulacji były tak zajebi.... skuteczne na okonie że Rapala, Salmo i cała reszta mogliby na tym przykładzie uczyć się robienia przynęt.
Tak jakk pisze grisz , produkt sprzedawany w Lidlu , kupiłem kiedyś tam kilka sztuk w komplecie . Nawet teraz się dziwię dlaczego to kupiłem
I super, dzieki, czyli Crivit produkty lidlowskie, przy okazji znalazłem kolejne wariaty
https://www.lidl.de/de/kunstkoeder-angelsets/c13930
Dziękuję Wam :)