Powinni z pierdla nie wyjśc do konca swoich dni.http://www.youtube.com/watch?v=KBCksON23Xc, http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=SMtg3nnMrMc&feature=endscreen ,http://www.youtube.com/watch?v=qEm9_9Vf4P8 .
Kolego - chyba trochę przesadzasz. Skoro to jest dozwolone, opłacili odpowiednie licencje, to niby dlaczego mieliby do "pierdla" trafić? Może ludzi łowiących pod wodą przy pomocy kuszy będziemy na pal nadziewać?
Pies z wyraźnym zapaleniem spojówek, uszęta kopiowane ( od niedawna na szczęście karalna w Polsce praktyka), fafle nie do przyjęcia u psa rasy Mastif. Zaniedbany (względnie bardzo wiekowy) pies widnieje na jednym z profilowych zdjęć. PS: to nie jest zaczepka ani zaproszenie do kłótni. To skromna opinia człowieka postronnego.
z tym oscieniem to lipa straszna,co do karpiszonów z łuku to o tym słyszałem tam jest zakaz wypuszczania tego i takimi atrakcjami chcą tego trochę wyplenić
W USA jest to bardzo popularne,szczególnie polowania przy uzyciu kuszy,ościenia i łuku.To jes sztuka upolować rybę czy zwierzynę w ten sposób a nie z broni czy na wedke.Gdyby nie wolno było tego robic to uwierz mi oni juz dawno za połów tych muskie(krewniak naszego szczupaka)mieli by przechlapane.Wiec zanim zaczniesz sie ciśnieniowac upewnij sie ............bo np w PL chodząc na grzyby mozesz okazać sie barbarzyńcą.W DE za zabranie w lesie więcej niż 1 koszyka jest w niektórych landach kara.......
Powinni z pierdla nie wyjśc do konca swoich dni.http://www.youtube.com/watch?v=KBCksON23Xc, http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=SMtg3nnMrMc&feature=endscreen ,http://www.youtube.com/watch?v=qEm9_9Vf4P8 .
Tam jest to zgodne z prawem a nawet zalecane bo nie chcą obcych ryb u siebie. Czytając ostatnio relacje kolegów portalowych znad wody myślę że nie musimy szukać kłusowników na youtube u siebie nad wodami mamy ich dość a władze (państwa ,PZW) nic nie potrafią z tym zrobić.:)
Powinni z pierdla nie wyjśc do konca swoich dni.http://www.youtube.com/watch?v=KBCksON23Xc, http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=SMtg3nnMrMc&feature=endscreen ,http://www.youtube.com/watch?v=qEm9_9Vf4P8 .
Tam jest to zgodne z prawem a nawet zalecane bo nie chcą obcych ryb u siebie. Czytając ostatnio relacje kolegów portalowych znad wody myślę że nie musimy szukać kłusowników na youtube u siebie nad wodami mamy ich dość a władze (państwa ,PZW) nic nie potrafią z tym zrobić.:)
Muskie to chyba nie jest obcy gatunek w USA, czy się mylę?
"Widocznie potrafią gospodarować wodą na tyle dobrze że mogą ryby "tłuc" nie tylko wędkami jak u nas ale i innymi metodami.:)" To chyba nie tak.... Tam ludzie pracuja i zarabiaja na swoje utrzymanie. Nie musza lowic ryb,zeby cos zjesc. Praca daje im wystarczajaco duzo pieniedzy,zeby zamiast paprac sie w rybich wnetrznosciach kupic sobie swiezy filet w sklepie. Emerytury tez. Nie oklamujmy sie jesli kogos dochody wynosza 1000-1200zl miesiecznie netto to oplacenie czegokolwiek graniczy z cudem.Wiec umiarkowanie sie dziwie,ze emeryt w PL jesli juz wykupi zezwolenie to siedzi nad woda na dwa etaty,przeciez musi swoja emeyture wymienic na pozywienie,inaczej umrze z glodu. W Skandynawii emeryci podrozuja po swiecie,a nie siedza caly tydzien nad najblizszym bajorem,zeby zlapac cos na obiad. Mieszkam w Szwecji od kilku lat. Mam dom nad woda i prawo do stawiania sieci na nim. Ryby lowie ,moi goscie tez, bez zezwolenia . Nikt jezior nie zarybia szczupakiem czy uchowaj Boze jaziem.Sa w Szwecji dostepne dziesiatki rodzajow pulapek na ryby i raki. Ze wolno ,to nie znaczy,ze nalezy i ze kazdy to robi! Pierwsza i podstawowa zasada to:zabieraj tyle ile sam zjesz (z rodzina). Wielu wedkarzy wypuszcza wszystko co zlowi. Wiekszosc (tak mysle)poluje i zabiera wylacznie ryby lososiowate. Z ryb jeziorowych popularny jest okon i sandacz. Szczupak jest popularny wylacznie jako ryba sportowa.P.s. Goscilem u siebie grupe wedkarzy (?) ktorzy 2 razy na dzien przywozili taczke szczupakow (pelna taczke)Pomyslcie co sobie o nich pomyslal Szwed ktory stawial pulapke na okonie? Zlapal czasami 2 czasami 5 okoni na kolacje?Dopoki w Polsce nie bedzie ,godnego wynagrodzenia za prace,godnych emerytur,opieki panstwa nad najubozszymi, i dotkliwych kar za lamanie prawa,dopoty bedzie klusownictwo.
"Widocznie potrafią gospodarować wodą na tyle dobrze że mogą ryby "tłuc" nie tylko wędkami jak u nas ale i innymi metodami.:)" To chyba nie tak.... Tam ludzie pracuja i zarabiaja na swoje utrzymanie. Nie musza lowic ryb,zeby cos zjesc. Praca daje im wystarczajaco duzo pieniedzy,zeby zamiast paprac sie w rybich wnetrznosciach kupic sobie swiezy filet w sklepie. Emerytury tez. Nie oklamujmy sie jesli kogos dochody wynosza 1000-1200zl miesiecznie netto to oplacenie czegokolwiek graniczy z cudem.Wiec umiarkowanie sie dziwie,ze emeryt w PL jesli juz wykupi zezwolenie to siedzi nad woda na dwa etaty,przeciez musi swoja emeyture wymienic na pozywienie,inaczej umrze z glodu. W Skandynawii emeryci podrozuja po swiecie,a nie siedza caly tydzien nad najblizszym bajorem,zeby zlapac cos na obiad. Mieszkam w Szwecji od kilku lat. Mam dom nad woda i prawo do stawiania sieci na nim. Ryby lowie ,moi goscie tez, bez zezwolenia . Nikt jezior nie zarybia szczupakiem czy uchowaj Boze jaziem.Sa w Szwecji dostepne dziesiatki rodzajow pulapek na ryby i raki. Ze wolno ,to nie znaczy,ze nalezy i ze kazdy to robi! Pierwsza i podstawowa zasada to:zabieraj tyle ile sam zjesz (z rodzina). Wielu wedkarzy wypuszcza wszystko co zlowi. Wiekszosc (tak mysle)poluje i zabiera wylacznie ryby lososiowate. Z ryb jeziorowych popularny jest okon i sandacz. Szczupak jest popularny wylacznie jako ryba sportowa.P.s. Goscilem u siebie grupe wedkarzy (?) ktorzy 2 razy na dzien przywozili taczke szczupakow (pelna taczke)Pomyslcie co sobie o nich pomyslal Szwed ktory stawial pulapke na okonie? Zlapal czasami 2 czasami 5 okoni na kolacje?Dopoki w Polsce nie bedzie ,godnego wynagrodzenia za prace,godnych emerytur,opieki panstwa nad najubozszymi, i dotkliwych kar za lamanie prawa,dopoty bedzie klusownictwo.
Kolego tonyrebeliant1 to samo już napisałem raz tu o pracy za darmo w naszym kraju i biedzie. Odpisano mi że wystarczy wyjechać na ulicę pomiędzy drogie samochody i biedy w naszym kraju gdzie ceny mamy z Unii ale nie zarobki nie widać.:)
Powinni z pierdla nie wyjśc do konca swoich dni.http://www.youtube.com/watch?v=KBCksON23Xc, http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=SMtg3nnMrMc&feature=endscreen ,http://www.youtube.com/watch?v=qEm9_9Vf4P8 .
Spokojnie, to nie nasze łowiska, a tam pewnie na to zezwalają. Sam wiesz, że co kraj to obyczaj.
Kolego - chyba trochę przesadzasz. Skoro to jest dozwolone, opłacili odpowiednie licencje, to niby dlaczego mieliby do "pierdla" trafić? Może ludzi łowiących pod wodą przy pomocy kuszy będziemy na pal nadziewać?
Interesujący sposób, ale niezbyt sportowy...
Pies z wyraźnym zapaleniem spojówek, uszęta kopiowane ( od niedawna na szczęście karalna w Polsce praktyka), fafle nie do przyjęcia u psa rasy Mastif. Zaniedbany (względnie bardzo wiekowy) pies widnieje na jednym z profilowych zdjęć.
PS: to nie jest zaczepka ani zaproszenie do kłótni. To skromna opinia człowieka postronnego.
z tym oscieniem to lipa straszna,co do karpiszonów z łuku to o tym słyszałem tam jest zakaz wypuszczania tego i takimi atrakcjami chcą tego trochę wyplenić
W USA jest to bardzo popularne,szczególnie polowania przy uzyciu kuszy,ościenia i łuku.To jes sztuka upolować rybę czy zwierzynę w ten sposób a nie z broni czy na wedke.Gdyby nie wolno było tego robic to uwierz mi oni juz dawno za połów tych muskie(krewniak naszego szczupaka)mieli by przechlapane.Wiec zanim zaczniesz sie ciśnieniowac upewnij sie ............bo np w PL chodząc na grzyby mozesz okazać sie barbarzyńcą.W DE za zabranie w lesie więcej niż 1 koszyka jest w niektórych landach kara.......
Powinni z pierdla nie wyjśc do konca swoich dni.http://www.youtube.com/watch?v=KBCksON23Xc, http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=SMtg3nnMrMc&feature=endscreen ,http://www.youtube.com/watch?v=qEm9_9Vf4P8 .
Tam jest to zgodne z prawem a nawet zalecane bo nie chcą obcych ryb u siebie.
Czytając ostatnio relacje kolegów portalowych znad wody myślę że nie musimy szukać kłusowników na youtube u siebie nad wodami mamy ich dość a władze (państwa ,PZW) nic nie potrafią z tym zrobić.:)
Powinni z pierdla nie wyjśc do konca swoich dni.http://www.youtube.com/watch?v=KBCksON23Xc, http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=SMtg3nnMrMc&feature=endscreen ,http://www.youtube.com/watch?v=qEm9_9Vf4P8 .
Tam jest to zgodne z prawem a nawet zalecane bo nie chcą obcych ryb u siebie.
Czytając ostatnio relacje kolegów portalowych znad wody myślę że nie musimy szukać kłusowników na youtube u siebie nad wodami mamy ich dość a władze (państwa ,PZW) nic nie potrafią z tym zrobić.:)
Muskie to chyba nie jest obcy gatunek w USA, czy się mylę?
Widocznie potrafią gospodarować wodą na tyle dobrze że mogą ryby "tłuc" nie tylko wędkami jak u nas ale i innymi metodami.:)
"Widocznie potrafią gospodarować wodą na tyle dobrze że mogą ryby "tłuc" nie tylko wędkami jak u nas ale i innymi metodami.:)"
To chyba nie tak.... Tam ludzie pracuja i zarabiaja na swoje utrzymanie. Nie musza lowic ryb,zeby cos zjesc. Praca daje im wystarczajaco duzo pieniedzy,zeby zamiast paprac sie w rybich wnetrznosciach kupic sobie swiezy filet w sklepie. Emerytury tez. Nie oklamujmy sie jesli kogos dochody wynosza 1000-1200zl miesiecznie netto to oplacenie czegokolwiek graniczy z cudem.Wiec umiarkowanie sie dziwie,ze emeryt w PL jesli juz wykupi zezwolenie to siedzi nad woda na dwa etaty,przeciez musi swoja emeyture wymienic na pozywienie,inaczej umrze z glodu. W Skandynawii emeryci podrozuja po swiecie,a nie siedza caly tydzien nad najblizszym bajorem,zeby zlapac cos na obiad.
Mieszkam w Szwecji od kilku lat. Mam dom nad woda i prawo do stawiania sieci na nim. Ryby lowie ,moi goscie tez, bez zezwolenia . Nikt jezior nie zarybia szczupakiem czy uchowaj Boze jaziem.Sa w Szwecji dostepne dziesiatki rodzajow pulapek na ryby i raki. Ze wolno ,to nie znaczy,ze nalezy i ze kazdy to robi! Pierwsza i podstawowa zasada to:zabieraj tyle ile sam zjesz (z rodzina). Wielu wedkarzy wypuszcza wszystko co zlowi. Wiekszosc (tak mysle)poluje i zabiera wylacznie ryby lososiowate. Z ryb jeziorowych popularny jest okon i sandacz. Szczupak jest popularny wylacznie jako ryba sportowa.P.s. Goscilem u siebie grupe wedkarzy (?) ktorzy 2 razy na dzien przywozili taczke szczupakow (pelna taczke)Pomyslcie co sobie o nich pomyslal Szwed ktory stawial pulapke na okonie? Zlapal czasami 2 czasami 5 okoni na kolacje?Dopoki w Polsce nie bedzie ,godnego wynagrodzenia za prace,godnych emerytur,opieki panstwa nad najubozszymi, i dotkliwych kar za lamanie prawa,dopoty bedzie klusownictwo.
"Widocznie potrafią gospodarować wodą na tyle dobrze że mogą ryby "tłuc" nie tylko wędkami jak u nas ale i innymi metodami.:)"
To chyba nie tak.... Tam ludzie pracuja i zarabiaja na swoje utrzymanie. Nie musza lowic ryb,zeby cos zjesc. Praca daje im wystarczajaco duzo pieniedzy,zeby zamiast paprac sie w rybich wnetrznosciach kupic sobie swiezy filet w sklepie. Emerytury tez. Nie oklamujmy sie jesli kogos dochody wynosza 1000-1200zl miesiecznie netto to oplacenie czegokolwiek graniczy z cudem.Wiec umiarkowanie sie dziwie,ze emeryt w PL jesli juz wykupi zezwolenie to siedzi nad woda na dwa etaty,przeciez musi swoja emeyture wymienic na pozywienie,inaczej umrze z glodu. W Skandynawii emeryci podrozuja po swiecie,a nie siedza caly tydzien nad najblizszym bajorem,zeby zlapac cos na obiad.
Mieszkam w Szwecji od kilku lat. Mam dom nad woda i prawo do stawiania sieci na nim. Ryby lowie ,moi goscie tez, bez zezwolenia . Nikt jezior nie zarybia szczupakiem czy uchowaj Boze jaziem.Sa w Szwecji dostepne dziesiatki rodzajow pulapek na ryby i raki. Ze wolno ,to nie znaczy,ze nalezy i ze kazdy to robi! Pierwsza i podstawowa zasada to:zabieraj tyle ile sam zjesz (z rodzina). Wielu wedkarzy wypuszcza wszystko co zlowi. Wiekszosc (tak mysle)poluje i zabiera wylacznie ryby lososiowate. Z ryb jeziorowych popularny jest okon i sandacz. Szczupak jest popularny wylacznie jako ryba sportowa.P.s. Goscilem u siebie grupe wedkarzy (?) ktorzy 2 razy na dzien przywozili taczke szczupakow (pelna taczke)Pomyslcie co sobie o nich pomyslal Szwed ktory stawial pulapke na okonie? Zlapal czasami 2 czasami 5 okoni na kolacje?Dopoki w Polsce nie bedzie ,godnego wynagrodzenia za prace,godnych emerytur,opieki panstwa nad najubozszymi, i dotkliwych kar za lamanie prawa,dopoty bedzie klusownictwo.
Kolego tonyrebeliant1 to samo już napisałem raz tu o pracy za darmo w naszym kraju i biedzie.
Odpisano mi że wystarczy wyjechać na ulicę pomiędzy drogie samochody i biedy w naszym kraju gdzie ceny mamy z Unii ale nie zarobki nie widać.:)