Dzisiaj rekonesans nad jeziorem wypad godzinny w celu sprawdzenia czy lód puścił a że miałem bacika by sprawdzić co w wodzie piszczy to brała płoteczka i krąpie na ochotke i pinke nawet zanęty nie wziąłem...jedna za drugą, jak palec na dniach będzie się trzeba wybrać na płoć o ile pogoda będzie dopisywać ale prognozy coś na to nie wskazują:(
Hm mnie dzisiaj spotkała niespodzianka , na woblera Salmo exekutor w kolorze real fish 7 dostałem dwa bolenie. Pierwszy był pod wymiar drugi na pewno wymiarowy uczywiscie oba wróciły do wody bez kontaktu z ręką , odhaczyłem je szczypcami w wodzie i co ciekawe oba zapieły się na przednią kotficzke. Miałem załozony przypon z flukarbonu wrazie uderzenia sczupaka i liczyłem na okonie. Dodam tylko że nie uznaje techniki na boczny trok i do łowienia okoni zazwyczaj uzywam przynęt w przedziale 7 do 9 cm drobinica się nie czepia ale o tej porze roku to jednak za grube łowienie i wniosek taki że szkoda szczupaków i bolków pozdro!
Witam,no wielkie graty kolego za tego "Linola" piękny okaz :)Ja zrobiłem sobie wypad taki 4 godzinny wczoraj,urządziłem takie mini zawody : gruntówka kontra bacik,zwycięzcą okazał się bat z wynikiem 11-6.Brały tylko płocie w przedziale miarowym 20-25cm.Sąsiad wędkujący obok mnie wyholował szczupaczka 50+ na pinkę,oczywiście wrucił do wody:)Pozdrawiam wszystkich Moczykijów ;)
Lina, a gdzie, to na walnym będzie ;-). Wiesz, takie info nie do końca jest pozytywne na świeżo i to na forum... No i niedługo już może uruchomiona będzie oficjalna strona Koła (jakieś problemy techniczne...). To tam też co nie co będzie.
Dzisiaj trzeci raz byłem w tym roku na rybach , drugi raz ze spławikiem i znowu połowiłem ;] Użyłem tej samej mieszanki zanętowej jak ostatnio , tylko kule podałem troszke dalej i się nie pomyliłem. Łowiłem płotki , krapiki , wzdręgi tylko trzy ale za to najładniejsze, a gdy po dwóch godzinach poczułem troche większy opór , pomyslałem ze linek się połasił na pinki a był leszcz 60dkg!
Dziś pierwszy wypad z nową bolonką ( jakby co to mistrall aqua jest OK !! ) , dwie rybki tylko lub aż ( płoteczka podczas sesji nie chciała czekać a była większa niż klonek ) oprócz wycholowanych widziałem pięknie spławiające się klony takie pod 50 cm
Witam,od tygodnia szykowałem się na wypad na jakąkolwiek wodę w wiadomym celu - rozpoczęcia sezonu ;)W końcu udało się załatwić urlop;) Wcześnie rano zapakowałem sprzęt do samochodu i wybrałem się na Łowisko u Roberta w Kleczewie.Pogoda? Straszna..silny wiatr, niska temperatura, zero słońca.W końcu, po przygotowaniu pelletu oraz gliny z pinkami. Na Feedera założyłem truskawkowego dumbelsa który wcześniej moczył się przez 12h w dipie słodko-kwaśnym truskawkowym - całość zakupiona na tegorocznej Rybomani ;)Koszyk do metody załadowany wspomnianym pelletem a na maczówkę kilka pinek (planowałem na ochotkę, ale niestety nie dostałem w żadnym z 4 sklepów we Wrześni ;/) wcześniej nęcąc glinąz pinkami.Na maczówkę same płocie, nic czym można było się pochwalić, lecz papa i tak się cieszyła ;)Około godziny 10 postanowiłem zarzucić troszkę bliżej - około 7min. braknie na feedera. Po walce sądziłem że jest pierwszy karp, myliłem się jak tylko ryba pokazała się - był to jesiotr i nie był mały. Szybkie wyholowanie i do podbieraka, mierzenie i do wody.Jesiotr mierzył 104cm. wagi niestety nie miałem. Nie ukrywam cieszyłem się jak dziecko z kilku jasnych powodów. Pierwszy że w ten marcowy dzień na haku wylądowała zacna, niemała ryba która okazała się moją życiówką, oraz miejsce w którym łowiłem poźniej okazało się miejscem żerowania leszczy. Tak więc jak widać sezon rozpoczęty godnie, a w przyszłym tygodniu czekają mnie pierwsze zawody sezonie 2015. Pozdrawiam Adam.
Witam,od tygodnia szykowałem się na wypad na jakąkolwiek wodę w wiadomym celu - rozpoczęcia sezonu ;)W końcu udało się załatwić urlop;) Wcześnie rano zapakowałem sprzęt do samochodu i wybrałem się na Łowisko u Roberta w Kleczewie.Pogoda? Straszna..silny wiatr, niska temperatura, zero słońca.W końcu, po przygotowaniu pelletu oraz gliny z pinkami. Na Feedera założyłem truskawkowego dumbelsa który wcześniej moczył się przez 12h w dipie słodko-kwaśnym truskawkowym - całość zakupiona na tegorocznej Rybomani ;)Koszyk do metody załadowany wspomnianym pelletem a na maczówkę kilka pinek (planowałem na ochotkę, ale niestety nie dostałem w żadnym z 4 sklepów we Wrześni ;/) wcześniej nęcąc glinąz pinkami.Na maczówkę same płocie, nic czym można było się pochwalić, lecz papa i tak się cieszyła ;)Około godziny 10 postanowiłem zarzucić troszkę bliżej - około 7min. braknie na feedera. Po walce sądziłem że jest pierwszy karp, myliłem się jak tylko ryba pokazała się - był to jesiotr i nie był mały. Szybkie wyholowanie i do podbieraka, mierzenie i do wody.Jesiotr mierzył 104cm. wagi niestety nie miałem. Nie ukrywam cieszyłem się jak dziecko z kilku jasnych powodów. Pierwszy że w ten marcowy dzień na haku wylądowała zacna, niemała ryba która okazała się moją życiówką, oraz miejsce w którym łowiłem poźniej okazało się miejscem żerowania leszczy. Tak więc jak widać sezon rozpoczęty godnie, a w przyszłym tygodniu czekają mnie pierwsze zawody sezonie 2015. Pozdrawiam Adam.
Fajny Dinuś ;-) Ja sezon zacząłem znacznie wcześniej bo w styczniu ale były to głównie spławikowe podchody. Z metodą próbowałem swoich sił na dwóch ostatnich wypadach jednak na razie bez efektów...Miło zobaczyć, że jednak już warto ;-)
Nad Odrą powoli zaczyna się coś dziać, dziś wpadły 2 klenie, większy 43cm. Były na wędce też dwa kolejne, niestety jeden wygiął hak a drugi poszedł z przyponem. Chyba już od początku sezonu trzeba montować konkretne zestawy, zabawa w finezje na Odrze nie popłaca, pozdrawiam.
JRzeka Nogat - Feeder 08.03.2015 Wynik na 7 kg, w tym 2 okonki, krąpi, leszczyków i płoci. Dobry wynik o tej porze roku, tym bardziej z feederkiem. Ja jutro postaram się o lina na Nogacie z inną mieszanką niż ostatnio, podam trochę jaśniejszą i lekko grubszą bo drobnicy już połowiłem w tym roku pozdro!
Nad Odrą powoli zaczyna się coś dziać, dziś wpadły 2 klenie, większy 43cm. Były na wędce też dwa kolejne, niestety jeden wygiął hak a drugi poszedł z przyponem. Chyba już od początku sezonu trzeba montować konkretne zestawy, zabawa w finezje na Odrze nie popłaca, pozdrawiam.
Gratulacje, klenik 43 - na delikatnym zestawie to już jest się z czym się pobawić.
Oj Iras Iras, dowalasz z tymi wobkami, aż kopara opada :)
Dzisiaj rekonesans nad jeziorem wypad godzinny w celu sprawdzenia czy lód puścił a że miałem bacika by sprawdzić co w wodzie piszczy to brała płoteczka i krąpie na ochotke i pinke nawet zanęty nie wziąłem...jedna za drugą, jak palec na dniach będzie się trzeba wybrać na płoć o ile pogoda będzie dopisywać ale prognozy coś na to nie wskazują:(
dzisiaj taka niespodzianka 45 cm :)
Rany , lin ! W taka pogodę ? Super rybka , gratuluję .
piotrek to przykozaczyłeś!!!
dzisiaj taka niespodzianka 45 cm :)
Na co się połakomił?:)
Hm mnie dzisiaj spotkała niespodzianka , na woblera Salmo exekutor w kolorze real fish 7 dostałem dwa bolenie. Pierwszy był pod wymiar drugi na pewno wymiarowy uczywiscie oba wróciły do wody bez kontaktu z ręką , odhaczyłem je szczypcami w wodzie i co ciekawe oba zapieły się na przednią kotficzke. Miałem załozony przypon z flukarbonu wrazie uderzenia sczupaka i liczyłem na okonie. Dodam tylko że nie uznaje techniki na boczny trok i do łowienia okoni zazwyczaj uzywam przynęt w przedziale 7 do 9 cm drobinica się nie czepia ale o tej porze roku to jednak za grube łowienie i wniosek taki że szkoda szczupaków i bolków pozdro!
na kilka pinek :)
na kilka pinek :)
WitamKolega widzę że lina trafił na kanale żerańskim??? Jedna z piękniejszych ryb naszych wód.Pozdrawiam
dzisiaj taka niespodzianka 45 cm :)
No piękności :-)Na zatoce za strażą ?
JK
Witam,no wielkie graty kolego za tego "Linola" piękny okaz :)Ja zrobiłem sobie wypad taki 4 godzinny wczoraj,urządziłem takie mini zawody : gruntówka kontra bacik,zwycięzcą okazał się bat z wynikiem 11-6.Brały tylko płocie w przedziale miarowym 20-25cm.Sąsiad wędkujący obok mnie wyholował szczupaczka 50+ na pinkę,oczywiście wrucił do wody:)Pozdrawiam wszystkich Moczykijów ;)
Ja dziś byłem nad jeziorem, ale nie złowić rybkę tylko jej tam troszkę wpuścić.
Artur co wpuczaliscie? i gdzie?
Lina, a gdzie, to na walnym będzie ;-).
Wiesz, takie info nie do końca jest pozytywne na świeżo i to na forum...
No i niedługo już może uruchomiona będzie oficjalna strona Koła (jakieś problemy techniczne...). To tam też co nie co będzie.
Dzisiaj trzeci raz byłem w tym roku na rybach , drugi raz ze spławikiem i znowu połowiłem ;] Użyłem tej samej mieszanki zanętowej jak ostatnio , tylko kule podałem troszke dalej i się nie pomyliłem. Łowiłem płotki , krapiki , wzdręgi tylko trzy ale za to najładniejsze, a gdy po dwóch godzinach poczułem troche większy opór , pomyslałem ze linek się połasił na pinki a był leszcz 60dkg!
Dziś miałem swoje otwarcie sezonu. Od 11 do 14-ej 6 płotek na pinkę i białego bez zanęcania.
Dzisiaj słabizna na pickera i feederka, tylko jedna płotka na żwirowni. Za to nad wodą co raz mocniej czuć wiosnę :)
U mnie dziś na kanale między zaporówkami niestety bez brań. woda +5 stopni.we wtorek powtórka z rozrywki.
Cześć wszystkim :)Dzisiaj chwila na gliniankach i radocha była 3 karpiki kilka płotek,krąpi małe leszczyki pogoda słoneczna fajnie się siedziało:)
data nie przestawiona:)
Piękne zdjęcie :-) Zazdroszczę zabawy :-)
Artur co wpuczaliscie? i gdzie?
Jak poznasz po focie, to oki.
Witam! Sezon na Warcie otwarty, klenikiem 30-pare cm.
Witam! Sezon na Warcie otwarty, kleń 30-pare cm.
fajny klonek:) Na kopytko relaxa??
Zgadza się kopytko. Po za tym cisza, zero oznak żerowania, czy obecności ryb.
Dziś pierwszy wypad z nową bolonką ( jakby co to mistrall aqua jest OK !! ) , dwie rybki tylko lub aż ( płoteczka podczas sesji nie chciała czekać a była większa niż klonek ) oprócz wycholowanych widziałem pięknie spławiające się klony takie pod 50 cm
pierwszy w tym roku na feederka z dwoma kuku na haczyku z Drwęcy.41cm
Dzisiaj krótka zabawa z batem, wpadło sporo płoci tuż przy trzcinach. Miła odskocznia od spinningowych eskapad.
W końcu udało się wyskoczyć nad wodę :)Okonki gryzły
No to graty :)
Dzisiaj od 6 do 10 z batem. Okoń i płotka.
pierwszy wypad w tym roku na warte bardzo kiepsko na przystawke płoteczka feeder nawet nie drgnął
Nareszcie. Nadejszla wiekopomna chwiła i ja rozpocząłem sezon wędkarski.
Widoki może nie najpiękniejsze, ale pogoda dopisała i rybka z resztą też.
Trafiły się dwa klonki takie jak ten na zdjęciu, na kukurydzę. Do tego ładna płoteczka ok.20-22 cm i trochę drobnicy w postaci krąpi i uklejek.
tstaros to jest zdjęcie z portu w Górze K? Bo strasznie znajomo wygląda to miejsce:)
tstaros to jest zdjęcie z portu w Górze K? Bo strasznie znajomo wygląda to miejsce:)
Tak,to port w GK.
Rzeka Nogat - Feeder 08.03.2015 Wynik na 7 kg, w tym 2 okonki, krąpi, leszczyków i płoci.
Witam,od tygodnia szykowałem się na wypad na jakąkolwiek wodę w wiadomym celu - rozpoczęcia sezonu ;)W końcu udało się załatwić urlop;) Wcześnie rano zapakowałem sprzęt do samochodu i wybrałem się na Łowisko u Roberta w Kleczewie.Pogoda? Straszna..silny wiatr, niska temperatura, zero słońca.W końcu, po przygotowaniu pelletu oraz gliny z pinkami. Na Feedera założyłem truskawkowego dumbelsa który wcześniej moczył się przez 12h w dipie słodko-kwaśnym truskawkowym - całość zakupiona na tegorocznej Rybomani ;)Koszyk do metody załadowany wspomnianym pelletem a na maczówkę kilka pinek (planowałem na ochotkę, ale niestety nie dostałem w żadnym z 4 sklepów we Wrześni ;/) wcześniej nęcąc glinąz pinkami.Na maczówkę same płocie, nic czym można było się pochwalić, lecz papa i tak się cieszyła ;)Około godziny 10 postanowiłem zarzucić troszkę bliżej - około 7min. braknie na feedera. Po walce sądziłem że jest pierwszy karp, myliłem się jak tylko ryba pokazała się - był to jesiotr i nie był mały. Szybkie wyholowanie i do podbieraka, mierzenie i do wody.Jesiotr mierzył 104cm. wagi niestety nie miałem. Nie ukrywam cieszyłem się jak dziecko z kilku jasnych powodów. Pierwszy że w ten marcowy dzień na haku wylądowała zacna, niemała ryba która okazała się moją życiówką, oraz miejsce w którym łowiłem poźniej okazało się miejscem żerowania leszczy.
Tak więc jak widać sezon rozpoczęty godnie, a w przyszłym tygodniu czekają mnie pierwsze zawody sezonie 2015.
Pozdrawiam Adam.
Witam,od tygodnia szykowałem się na wypad na jakąkolwiek wodę w wiadomym celu - rozpoczęcia sezonu ;)W końcu udało się załatwić urlop;) Wcześnie rano zapakowałem sprzęt do samochodu i wybrałem się na Łowisko u Roberta w Kleczewie.Pogoda? Straszna..silny wiatr, niska temperatura, zero słońca.W końcu, po przygotowaniu pelletu oraz gliny z pinkami. Na Feedera założyłem truskawkowego dumbelsa który wcześniej moczył się przez 12h w dipie słodko-kwaśnym truskawkowym - całość zakupiona na tegorocznej Rybomani ;)Koszyk do metody załadowany wspomnianym pelletem a na maczówkę kilka pinek (planowałem na ochotkę, ale niestety nie dostałem w żadnym z 4 sklepów we Wrześni ;/) wcześniej nęcąc glinąz pinkami.Na maczówkę same płocie, nic czym można było się pochwalić, lecz papa i tak się cieszyła ;)Około godziny 10 postanowiłem zarzucić troszkę bliżej - około 7min. braknie na feedera. Po walce sądziłem że jest pierwszy karp, myliłem się jak tylko ryba pokazała się - był to jesiotr i nie był mały. Szybkie wyholowanie i do podbieraka, mierzenie i do wody.Jesiotr mierzył 104cm. wagi niestety nie miałem. Nie ukrywam cieszyłem się jak dziecko z kilku jasnych powodów. Pierwszy że w ten marcowy dzień na haku wylądowała zacna, niemała ryba która okazała się moją życiówką, oraz miejsce w którym łowiłem poźniej okazało się miejscem żerowania leszczy.
Tak więc jak widać sezon rozpoczęty godnie, a w przyszłym tygodniu czekają mnie pierwsze zawody sezonie 2015.
Pozdrawiam Adam.
Fajny Dinuś ;-) Ja sezon zacząłem znacznie wcześniej bo w styczniu ale były to głównie spławikowe podchody. Z metodą próbowałem swoich sił na dwóch ostatnich wypadach jednak na razie bez efektów...Miło zobaczyć, że jednak już warto ;-)
Nad Odrą powoli zaczyna się coś dziać, dziś wpadły 2 klenie, większy 43cm. Były na wędce też dwa kolejne, niestety jeden wygiął hak a drugi poszedł z przyponem. Chyba już od początku sezonu trzeba montować konkretne zestawy, zabawa w finezje na Odrze nie popłaca, pozdrawiam.
JRzeka Nogat - Feeder 08.03.2015 Wynik na 7 kg, w tym 2 okonki, krąpi, leszczyków i płoci.
Dobry wynik o tej porze roku, tym bardziej z feederkiem. Ja jutro postaram się o lina na Nogacie z inną mieszanką niż ostatnio, podam trochę jaśniejszą i lekko grubszą bo drobnicy już połowiłem w tym roku pozdro!
Nad Odrą powoli zaczyna się coś dziać, dziś wpadły 2 klenie, większy 43cm. Były na wędce też dwa kolejne, niestety jeden wygiął hak a drugi poszedł z przyponem. Chyba już od początku sezonu trzeba montować konkretne zestawy, zabawa w finezje na Odrze nie popłaca, pozdrawiam.
Gratulacje, klenik 43 - na delikatnym zestawie to już jest się z czym się pobawić.