Niutek 40 zrobił zawsze robią jeszcze żyłka 0,8 to jest zabawa, z okonia sam drób.
Ja łowie na o,10, ale zabawa zawsze fajna. Już w myślach porządny okoń, a tu szczupły i człowiek czeka kiedy znowu utnie. U mnie właśnie wszystkie okonie powyżej 20cm mniejszy żaden nie wziął, nie wiem dlaczego, ale przynajmniej ochotki nie ściągały. Ale się sławny zrobiłeś, z tym szczupłym, Ha ha może i ja parę fotek wrzucę ;)
Zmierzam do tego, że pomylił się człowiek wrzucając tu czy tam fotkę ... ale nie linczujcie go od razu ! Bo jestem przekonany, że chyba każdemu jakaś tam wpadka wędkarska się przytrafiła, a że ją przemilczał to dobrze zrobił ...
Oczywiście że każdemu zdarza się wpadka. Ale jak się zdarzy to człowiek myślący się nad nią zastanowi a tu idzie w zaparte jak osioł. No i ja przynajmniej nie linczowałem. Napisałem że przyłowy się zdarzają i powinny być natychmiast uwalniane. To nie jest lincz a kulturalne wyrażenie własnego zdania. Co otrzymałem wzamian? W trzech kolejnych komentarzach mojego wpisu zostałem posądzony o branie narkotyków i prośby o namiary dealera. To jest normalne?
Luxisse nie marucc hopie.wstyd to jest chwalić jedną firmę jak ty to robisz..A to był przylow na mormyszke..
Nie marudż? chopie...-wstydem jest wędkarstwo jakie starałeś się pokazać,a co do firmy to zycia ci brak aby choć w połowie to zrozumieć.Naginanie przepisów bo "a co tam" to zaproszenie do dalszej "działalności".
Dragon ci może taką mormyszkę z napisem "szczupak" zrobić,no problem,tyle że mentalności ci nie poprawi-to zadanie dla fachowca z innej branży.
Dokładnie Lux! Według mnie, aal82 to dziad niemający umiaru! Oby zadławił się szczupakową ością...
Jędrula z tym dziadem, to chyba przesadziłeś !
Zmierzam do tego, że pomylił się człowiek wrzucając tu czy tam fotkę ... ale nie linczujcie go od razu ! Bo jestem przekonany, że chyba każdemu jakaś tam wpadka wędkarska się przytrafiła, a że ją przemilczał to dobrze zrobił ...
Sławku dlaczego się pomylił? To że nie będziemy o tym pisać to nie znaczy że tego nie ma. Trafił szczupłego,wypuścił i nie ma tamatu. O co ta sraczka? Luxxxis najetyczniejszy z etycznych wali potokowce w okresie ochronnym i to świadomie,co z tego że nastawia się na lipienia cyt. "Przyłowy są zawsze i wszędzie,mam je nagminnie gdy łowię np lipienie a siada mi potokowiec w okresie" i moralnie się usprawiedliwia że wyszedł z myślą o lipieniach a na koledze psy wiesza za zdjęcie, przecież to jest hipokryzja. Pozatym chamstwo zaczyna się pojawiać w komentarzach, z niektórych kolegów już wieś wyłazi.
Luxisse nie marucc hopie.wstyd to jest chwalić jedną firmę jak ty to robisz..A to był przylow na mormyszke..
Nie marudż? chopie...-wstydem jest wędkarstwo jakie starałeś się pokazać,a co do firmy to zycia ci brak aby choć w połowie to zrozumieć.Naginanie przepisów bo "a co tam" to zaproszenie do dalszej "działalności".
Dragon ci może taką mormyszkę z napisem "szczupak" zrobić,no problem,tyle że mentalności ci nie poprawi-to zadanie dla fachowca z innej branży.
Dokładnie Lux! Według mnie, aal82 to dziad niemający umiaru! Oby zadławił się szczupakową ością...
Jędrula z tym dziadem, to chyba przesadziłeś !
Nie wydaje mi się. Mam dość idiotów, którzy zabierają wszystko, zwłaszcza ryb na tarle. Mam dość pustych i bezrybnych wód, na których normalny, zwykły wędkarz nie może złowić nic innego, poza uklejami i małymi wzdręgami.
To min przez takich szkodników ja ten wspomniany, nie ma ryb w kraju! To właśnie tacy jak on, podcinają gałęzie na których wszyscy siedzimy. Wybacz stary, ale przy obecnych realiach, NK to jedyne wyjście. PZW ma nas w dupie, rząd jeszcze głębiej...więc, jak nie masz na kogo liczyć, to licz na siebie.
Jak było dziś na rybach - słabo, same maleństwa skubały, mimo wiaterku zimnego zabawa była.
Jak było dziś na rybach, u mnie też wiało jak w kieleckim łowiło się fajnie mimo słabych brań. Tylko żyłka wkurzała bo przymarzała
Niutek 40 zima trzyma,zastanawiam się kiedy znowu taka będzię chociasz jeszcze się nie skończyła. Majsterku siemanko ja juz tam widzę twoje maleństwa. Czekam już na żmije z KG ;)
Jak było dziś na rybach - słabo, same maleństwa skubały, mimo wiaterku zimnego zabawa była.
Jak było dziś na rybach, u mnie też wiało jak w kieleckim łowiło się fajnie mimo słabych brań. Tylko żyłka wkurzała bo przymarzała
Mnie jazgarki dziś żyć nie dawały, były wszędzie, gdzie nie wierciłem tam były. A wiatr teraz jeszcze czuję tak mi wafel zmarzł.
Luxisse nie marucc hopie.wstyd to jest chwalić jedną firmę jak ty to robisz..A to był przylow na mormyszke..
Nie marudż? chopie...-wstydem jest wędkarstwo jakie starałeś się pokazać,a co do firmy to zycia ci brak aby choć w połowie to zrozumieć.Naginanie przepisów bo "a co tam" to zaproszenie do dalszej "działalności".
Dragon ci może taką mormyszkę z napisem "szczupak" zrobić,no problem,tyle że mentalności ci nie poprawi-to zadanie dla fachowca z innej branży.
Dokładnie Lux! Według mnie, aal82 to dziad niemający umiaru! Oby zadławił się szczupakową ością...
Jędrula z tym dziadem, to chyba przesadziłeś !
Nie wydaje mi się. Mam dość idiotów, którzy zabierają wszystko, zwłaszcza ryb na tarle. Mam dość pustych i bezrybnych wód, na których normalny, zwykły wędkarz nie może złowić nic innego, poza uklejami i małymi wzdręgami. To min przez takich szkodników ja ten wspomniany, nie ma ryb w kraju! To właśnie tacy jak on, podcinają gałęzie na których wszyscy siedzimy. Wybacz stary, ale przy obecnych realiach, NK to jedyne wyjście. PZW ma nas w dupie, rząd jeszcze głębiej...więc, jak nie masz na kogo liczyć, to licz na siebie.
Jędrek ja się odniosłem, do tego "dziada" co napisałeś, powiem szczerze troszkę mnie tym zdziwiłeś. Ja nie wiem czy aal zabiera wszystko co złowi, czy nie tylko chop wrzucił zdjęcie złowionego szczupaka i tyle , Czy zdjęcie zrobione ryby w ręku, podbieraku , czy macie, trawie jest powiedzmy bardziej etyczne. Co do wypuszczania ryb,dokładnie wiem jak, to wyga w rzeczywistości.Osobiście nie łowie na wodach PZW więc się nie orientuję jak to do kończ tam jest, jedynie co wyczytałem z portalu, Ja łowie na prywatnych i gospodarstwach rybackich tam, to dopiero byś zobaczył. Okres i wymiar ochronny.
Jędrusia ten szczupak pływa. tak więć możesz go złapać.A że nie umiesz ryb łapać to już twój problem. A pzw ktoś musi utrzymywać :D:D
Niutek, zobacz...Ja takim ""wędkarzom"" nie wierzę! I ogólnie mam w dupie konwenanse i takim typom zabierałbym zezwolenie. Wiem, że to dość radykalne postępowanie, ale takiego ""łofffcę"" inaczej nie nauczysz poszanowania do przyrody i ryb. On bierze bo tak regulamin zezwala! Co?! Pytam się co to jest ten gówniany, pamiętający komunę regulamin , który zezwala zabić,zakatować 5kg okonia?!
Te moje ostre słowa, stawiam po to, aby uzmysłowić półgłówkom, iż ryby to nie grzyby! Nie wyrosną na jesień, potrzebują wielu lat.
Dodam, już to wiele razy powtarzałem na tym portalu, że ze względu na moje umiejętności, bardzo przyczyniłem się do bezrybia na moich pięknych żwirowniach. Jakieś 10 lat temu, poszedłem jednak po rozum do głowy, zmieniłem tok myślenia i zacząłem wypuszczać 95% złowionych ryb. Od trzech lat nie zabijam ryb wcale! Wszystko po to, abym jutro mógł je złowić jeszcze raz!
Niutek 40 zima trzyma,zastanawiam się kiedy znowu taka będzię chociasz jeszcze się nie skończyła. Majsterku siemanko ja juz tam widzę twoje maleństwa. Czekam już na żmije z KG ;)
Fakt zimę mamy śliczną mam nadzieje, że już teraz co roku. Teraz łowie na jeziorze które jeszcze całe nie zamarzło, aż sam się dzisiaj zdziwiłem.
Jędrula to czy ty wierzysz czy nie to mnie wogóle nie intreresuje. Wędkuje z RAPR a jak jakiś pajacenty nie wierzy to jego problem. Jeszcze jakiś szczupaczek na dobranoc??? :))
Jędrusia ten szczupak pływa. tak więć możesz go złapać.A że nie umiesz ryb łapać to już twój problem. A pzw ktoś musi utrzymywać :D:D
Niutek, zobacz...Ja takim ""wędkarzom"" nie wierzę! I ogólnie mam w dupie konwenanse i takim typom zabierałbym zezwolenie. Wiem, że to dość radykalne postępowanie, ale takiego ""łofffcę"" inaczej nie nauczysz poszanowania do przyrody i ryb. On bierze bo tak regulamin zezwala! Co?! Pytam się co to jest ten gówniany, pamiętający komunę regulamin , który zezwala zabić,zakatować 5kg okonia?! Te moje ostre słowa, stawiam po to, aby uzmysłowić półgłówkom, iż ryby to nie grzyby! Nie wyrosną na jesień, potrzebują wielu lat. Dodam, już to wiele razy powtarzałem na tym portalu, że ze względu na moje umiejętności, bardzo przyczyniłem się do bezrybia na moich pięknych żwirowniach. Jakieś 10 lat temu, poszedłem jednak po rozum do głowy, zmieniłem tok myślenia i zacząłem wypuszczać 95% złowionych ryb. Od trzech lat nie zabijam ryb wcale! Wszystko po to, abym jutro mógł je złowić jeszcze raz!
Jędruś nie ten wontek by tu się rozpisywać, ale może mi nie uwierzysz, nawet nie wiesz jak ja wam czasami zazdroszczę, że wy łowicie w PZW tam przynajmniej macie jakiś tam regulamin. Znaczy ja też na tym jeziorze mam , ale na moim jest napisane, że okonie , płocie , uklejki , jazgrze japońców mam nie wpuszczać , szczupak też zresztą ma dziwny wymiar i okres. Co do wypuszczania ryb całkowicie się z Tobą zgadzam za jakiś czas naprawdę nie będzie gdzie połowic , jest tłuczone wszystko ile co zahaczy się na haczyk.Moje podejście również się zmieniło, ale z tym zdjęciem nie przesadzajcie. Tu już praktycznie nikt zdjęć nie wrzuca!
Jędrula to czy ty wierzysz czy nie to mnie wogóle nie intreresuje. Wędkuje z RAPR a jak jakiś pajacenty nie wierzy to jego problem. Jeszcze jakiś szczupaczek na dobranoc??? :))
Niutek, widzisz to? Takich podobnych inteligentów mamy całe tysiące! Dodaj do tego totalnie kretyńskie przepisy i regulaminy, rybaków, kłusowników, nieudaczników na Twardej w Warszawie i mamy to, co mamy.
Dobrze, że mam 20 km do Czech. Kontrolują tam dwa razy/ trzy dziennie, zarybiają dużo i dbają o tarliska. Mocno obostrzyli limity i zwiększyli kary za łamanie regulaminu. Ryb jest od groma, można łowić do bólu.
Jak ktoś potrafi, to łowi okazy. Jak ktoś jest niedzielny wędkarz, to łowi dużo i co wejdzie. Nikt na ichniejszych forach nie podejmuje tematu bezrybia i pustych wód. Gadają o ostrych haczykach kulkach i błystkach...
Wiec Nutek, nie obruszaj się stary na mnie proszę, ja tylko mówię prawdę...
Jędrula to czy ty wierzysz czy nie to mnie wogóle nie intreresuje. Wędkuje z RAPR a jak jakiś pajacenty nie wierzy to jego problem. Jeszcze jakiś szczupaczek na dobranoc??? :))
Niutek, widzisz to? Takich podobnych inteligentów mamy całe tysiące! Dodaj do tego totalnie kretyńskie przepisy i regulaminy, rybaków, kłusowników, nieudaczników na Twardej w Warszawie i mamy to, co mamy. Dobrze, że mam 20 km do Czech. Kontrolują tam dwa razy/ trzy dziennie, zarybiają dużo i dbają o tarliska. Mocno obostrzyli limity i zwiększyli kary za łamanie regulaminu. Ryb jest od groma, można łowić do bólu. Jak ktoś potrafi, to łowi okazy. Jak ktoś jest niedzielny wędkarz, to łowi dużo i co wejdzie. Nikt na ichniejszych forach nie podejmuje tematu bezrybia i pustych wód. Gadają o ostrych haczykach kulkach i błystkach... Wiec Nutek, nie obruszaj się stary na mnie proszę, ja tylko mówię prawdę...
Spoko Jędruś ja na Ciebie w życiu ...... Z inteligentną osobą popiszę zawsze.
Jędrula popieram 101% racji, czas powiedzieć nie miesiarzom, myślą ze płacą to im sie należy każda ryba. w dodatku te głupie gadanie o przestrzeganiu rapru który jest do dupy, w ogóle nie pasuje do naszych wód!!! Co to za limity?? Co to za wymiary?? Można brac ryby które odbyły tarlo raz w życiu.... Miejcie rozum!! A nie, place i przestrzegam regulaminu wiec jeb w łeb szczupaka 50cm.... Myślicie że ryby ryby spadną z nieba, ichtiologiem nie jestem, ale wiem mniej wiecej ile czasu ryby potrzebują żeby urosnąć... Zobaczcie ile te świętej pamięci okoniki które legalnie trafiły na waszą patelnię mają lat... Miejcie swój rozum i wypuście je. Aż tak bardzo potrzeba wam tej pysznej kolacji.. Popatrzcie na inne kraje, tam zabrać rybe to wstyd, a potem sie dziwicie że na niektóre komercie za granicą nie chcą Polaków wpuścić ... Na ebro suma wypuścić nie wolno, a mimo to są wypusczne.. Weźcie z tych ludzi przykład. Cieszę sie ze coraz więcej zdrowo myślących zaczyna łowić :) z roku na rok coraz większa nadzieja na poprawę, powstają odcinki rzek i jeziorka nk, a ludzi na nich nie brakuje, są kamery a jak się trafi cebula to dostaję wysokie kary :)
Dodam, już to wiele razy powtarzałem na tym portalu, że ze względu na moje umiejętności, bardzo przyczyniłem się do bezrybia na moich pięknych żwirowniach. Jakieś 10 lat temu, poszedłem jednak po rozum do głowy, zmieniłem tok myślenia i zacząłem wypuszczać 95% złowionych ryb. Od trzech lat nie zabijam ryb wcale! Wszystko po to, abym jutro mógł je złowić jeszcze raz!
No proszę, proszę ... panie skromny Jędrula sam przyznajesz, że nie taki święty byłeś zawsze ... Może kolega tak jak i ty czasu trochę potrzebuje ...
Różnica na chwilę obecną jest taka, że on walił zdjęcia, a teraz łowi ryby i daej te zdjęcia wali, a ty chyba waliłeś ryby skoro bezrybie na twoich pięknych żwirowniach ...
Jak było dziś na rybach--fajnie,wciągneły mnie ostatnio połowy UL lipieni,stadna ryba,dobrze daje czadu na kiju,durna jak but....-ideał normalnie. Gdy się namierzy ze trzy ,cztery stanowiska to można wsiąknąć na parę godzin dłubiąc powyższe...
Kurde ludzie opamiętajcie się, to śluz zostanie na rekawiczce, to ryba przymarznie do lodu, to minę ryba nie zrobiła taką jaką chcieliśmy do zdjęcia. Wątpię żeby Luxxsis nie wiedział co robi. Nie wiem czy Was zazdrość bierze czy co?!, gość jako nieliczny wrzuca zdjęcia fajnych ryb, nie kryje się gdzie łowi, opisuje nawet jak i na co łowi, sorry ale co niektórzy przesadzają i to grubo!
Kurde ludzie opamiętajcie się, to śluz zostanie na rekawiczce, to ryba przymarznie do lodu, to minę ryba nie zrobiła taką jaką chcieliśmy do zdjęcia. Wątpię żeby Luxxsis nie wiedział co robi. Nie wiem czy Was zazdrość bierze czy co?!, gość jako nieliczny wrzuca zdjęcia fajnych ryb, nie kryje się gdzie łowi, opisuje nawet jak i na co łowi, sorry ale co niektórzy przesadzają i to grubo!
Dokładnie tak, powiem więcej , poznałem osobiscie Luxsa i tak otwartego i przyjaznego człowieka nad wodą trudno spotkać. A ryby które łowi i w jaki sposób to mistrzostwo w swojej dziedzinie. Życzę każdemu takiego poczucia humoru jaki ma Daniel;]
Każdy wie kto chwyta lata jak się obchodzi z rybą, tylko pokazuje ,że jeśli ktoś chce można czepiać się wszytskiego...
Obudż się człowieku,zamieściłeś zdjęcie szczupaka złowionego w okresie ochronnym,chciałeś "przykozaczyć"jaki to z ciebie hunter,do głowy ci nawet nie przyszło że robisz coś złego.O rzekomym "puszczeniu" tego śledzia wspomniałeś kilka postów póżniej gdy to wychaczyłem,gdybym tego nie zrobił to sprostowania by świat nie zobaczył. Nie czepiam się "wszytskiego" cokolwiek to znaczy ale czepiam się "betonów" którzy nie widzą niczego złego w tym co robią,łażą potem i smędzą że "ryba odeszła" ,że kormorany wjeb...y wszystko,że pzw odłowiło...Znajdzie się takich 10 -ciu,każdy z nich zabierze z 1 wody po śledziu,co tydzień,a na wiosnę zaś do tarła mniej ryb przystąpi. Nawet nie oczekuję że cokolwiek z tego zrozumiesz,ludzie twego pokroju są niereformowalni.
Chcąc natomiast być "śmiesznym" w tych swoich porytych docinkach,chcąc by one miały choćby sens że o dozie humoru nie wspomnę --to wpierw się nieco podszkol,potrenuj bo póki co żałosne to jest.
pikemister nie obchodzą mnie twoje wspomnienia z dziecinstwa o śluzie co ci rodzice robili. Luxixs do twoich zdjęć jak więcej rękawa pokażesz to może będziesz odzież jeszcze reklamował cwaniaczku za 2 grosze z śmiesznym pstrągami ...
Fajne połowiłeś, niestety jest coraz cieplej, a i deszcz zapowiadają. Z lodem będzie coraz gorzej. Ja w weekend jeszcze troszkę podrażnię pasiaczki na głębokiej wodzie.Zobaczę co tam słychać.
No niestety dwa największe oksy się mi spięły, ale ładnie wczoaj gryzły. Ogólnie to był chyba mój ostatni wypad, nie mam kombinezonu itp., a nie chcę ryzykować. Ryby nie są tego warte. ;)
Teraz mnie pewnie opieprzycie ale ja się cieszę że lód słaby.Idealna zima dla mnie to taka kiedy lód pojawia się ale jest zbyt cienki żeby na niego wchodzić.Sam z lodu nie łowię więc wolałbym żeby u mnie inni też nie mogli.Żeby nie było że wszystkich biorę pod jedną kreskę - absolutnie nie ale ciągle mi się wydaje że te okonie których nie wyjąłem w sezonie bo nie brały teraz staną się łatwym łupem dla łapczywych dziadów -rzeźników albo psycholi co to wszystko co wyjedzie z dziury razem ze stosem petów zostawiają na zamarznięcie przy przeręblu...Nic nie poradzę ale tak mi się wędkarstwo podlodowe głównie w moich stronach kojarzy.Niby wiem że takich zachowań nad wodą już mniej ale stereotypy z dzieciństwa spać nie dają...Poprostu się boję że mi jakiś amator kotletów wyrżnie na mormyszkę wszystkie ryby z wody, ryby które wypuszczam i staram się żeby w dobrej kondycji wróciły do zbiornika i w nim się rozmnażał na korzyść nam wszystkim.
No to trzeba było ruszyć dupe i łowić, a nie marudzić i płakać że Ci ryby wyłowią. Poza tym łowienie okoni we kwietniu jak im ikra z tyłka leci to fatalny pomysł moim zdaniem ;)
No to trzeba było ruszyć dupe i łowić, a nie marudzić i płakać że Ci ryby wyłowią. Poza tym łowienie okoni we kwietniu jak im ikra z tyłka leci to fatalny pomysł moim zdaniem ;)
Pewnie tak ale trudno będzie się powstrzymać. I tak jeśli ja je złowię to dla nich jak szóstka w lotto bo wszystkie wrócą do wody.Nie zawsze będą mieć tyle szczęścia...
Z jednej strony dobrze, że tak napisałeś, bo pokazałeś co kieruje wedkarzami, którzy mają obiekcje, że ryby nie wracają do wody. Nie chodzi o dbanie o ekosystem jako taki, czy przyrodę, a o to, że mniej ryb zostanie dla nich samych, co jest przejawem egoizmu. Jest to dla mnie zrozumiałe, bo każdy chcę dla siebie samego jak najlepiej.. ; ) Nie piszę tego złośliwie, bo z tego co widzę to nie należysz do drugiej grupy hejterów, która z czystej zazdrości atakuję ludzi, bo łowią, a oni nie. I dla mnie dzisiejszy internetowy trend na wypuszczanie ryb, jest okazją do atakowania innych (ludzie, którzy chcą wyrzucić jakiś żal, że im nie idzie mają po prostu okazję). Ktoś kto naprawdę sporo łowi, nie będzie się wdawał w jakieś dywagację na temat wypuszczania ryb - tacy ludzie najczęściej siedzą cicho, łowią po prostu dla własnej przyjemności, a nie chęci chwalenia się całemu światu. Dla mnie to moda, której do końca nie jestem fanem. Oczywiście nie zabieram wszystkich ryb, większość wypuszczam, ale wolę już wędkarzy, którzy zabierają ryby i się z tym nie kryją niż internetowych modnisi. Kozakiem jest ten, który łowi okazy, a się tym wgl nie chwali w internetach i je wypuszcza. A co do samej idei łowienia z lodu, to ci powiem, że wcale to nie jest łatwiejsze od spinningu. ; ) większe spustoszenie zrobi spinningista z bocznym trokiem według mnie.
Oczywiście, możesz należec do grupy osób, która dba ogólnie o środowisko i niesłusznie coś zakładam. Tak czy inaczej spoko z Ciebie chłopak i sorry jeśli byłem zbyt ofensywny w stosunku do Ciebie. Chciałem też trochę Ciebie zmotytować do działania ;)
Pewnie że robię to także z czystego egoizmu - wcale tego nie ukrywam:-) Każdy chce łowić jak najwięcej i jak największych ryb co nie zawsze kończy się tak samo dla wyżej wymienionych.Czasem wszystko ląduje na przysłowiowej patelni a czasem nie.Dbanie o wody także wynika z tego egoizmu bo "zadbana" woda to więcej większych ryb ( na ogół ). Nie ma specjalnego sensu dopatrywania się w takim czy innym podejściu jakiegoś głebszego sensu ideologicznego bo cel niemal zawsze jest banalnie prosty i ten sam - złowić jak najwięcej. Różnice zaczynają się w momencie kiedy już uda się ten cel osiągnąć bo od tego zależy ciąg dalszy i koło się zamyka.Albo wypuszczamy albo zjadamy ( ewentualnie wariant pośredni ). W zależności od naszego wyboru fizycznie osłabiamy populację lub nie i jest to fakt. Inną kwestią - jaka jest skala takiego działania i realny wpływ na populację.Generalnie zawsze chodzi tylko i wyłącznie o zdrowy rozsądek i tyle. Ja tylko wyrażam swoje obawy o to że niektórym pseudowędkarzom może go zwyczajnie zabraknąć...To nie dotyczy tylko podlodowców ale wszystkich.Co do podlodowców to napisałem z czego moja fobia wynika - chyba uraz psychiczny po tym co było normą w latach 90-tych.Pamiętam te stosy okonków palczaków i takie same kopce petów - bo to przecież chwast! Pokłosiem tego debilizmu być może jest dzisejsze bezrybie.Ja wypuszczam w tej chwili już chyba 100 % tego co łowię.Nie pamiętam kiedy coś zabrałem.Mój wybór. Każdego namawiam ale nie natrętnie.Nikogo nie będę przekonywał na siłę bo szczerze sam nie jestem na 100 % pewien czy to się przekłada na "rybność" wody.Mam nadzieję ze tak i to mi wystarczy.Poza tym nie przepadam za rybami i nie mam zamiaru pozbawiać ich życia jeśli nie muszę. Szacunek dla życia w każdej formie jest dla mnie priorytetem dlatego że dziś patrzę na nie inaczej.Nie odbieram Twojej wypowiedzi jako "atak".Masz sporo racji i słusznie zakładasz mój egoizm bo to prawda:-)Dla mnie dbanie o ryby i wodę jest właśnie jego chyba zdrowym przejawem:-)
Niutek 40 zrobił zawsze robią jeszcze żyłka 0,8 to jest zabawa, z okonia sam drób.
Ja łowie na o,10, ale zabawa zawsze fajna. Już w myślach porządny okoń, a tu szczupły i człowiek czeka kiedy znowu utnie. U mnie właśnie wszystkie okonie powyżej 20cm mniejszy żaden nie wziął, nie wiem dlaczego, ale przynajmniej ochotki nie ściągały. Ale się sławny zrobiłeś, z tym szczupłym, Ha ha może i ja parę fotek wrzucę ;)
Zmierzam do tego, że pomylił się człowiek wrzucając tu czy tam fotkę ... ale nie linczujcie go od razu ! Bo jestem przekonany, że chyba każdemu jakaś tam wpadka wędkarska się przytrafiła, a że ją przemilczał to dobrze zrobił ...
Oczywiście że każdemu zdarza się wpadka. Ale jak się zdarzy to człowiek myślący się nad nią zastanowi a tu idzie w zaparte jak osioł. No i ja przynajmniej nie linczowałem. Napisałem że przyłowy się zdarzają i powinny być natychmiast uwalniane. To nie jest lincz a kulturalne wyrażenie własnego zdania. Co otrzymałem wzamian? W trzech kolejnych komentarzach mojego wpisu zostałem posądzony o branie narkotyków i prośby o namiary dealera. To jest normalne?
Luxisse nie marucc hopie.wstyd to jest chwalić jedną firmę jak ty to robisz..A to był przylow na mormyszke..
Nie marudż? chopie...-wstydem jest wędkarstwo jakie starałeś się pokazać,a co do firmy to zycia ci brak aby choć w połowie to zrozumieć.Naginanie przepisów bo "a co tam" to zaproszenie do dalszej "działalności".
Dragon ci może taką mormyszkę z napisem "szczupak" zrobić,no problem,tyle że mentalności ci nie poprawi-to zadanie dla fachowca z innej branży.
Dokładnie Lux! Według mnie, aal82 to dziad niemający umiaru! Oby zadławił się szczupakową ością... Jędrula z tym dziadem, to chyba przesadziłeś !
Jak było dziś na rybach - słabo, same maleństwa skubały, mimo wiaterku zimnego zabawa była.
SlawekNikt olej to sikiem prostcyh hipokrytów. Luxis takiego przepisu nie znałem widac masz złe wspomnienia z dziecinstwa.
Jak tu fajnie:)
Zmierzam do tego, że pomylił się człowiek wrzucając tu czy tam fotkę ... ale nie linczujcie go od razu ! Bo jestem przekonany, że chyba każdemu jakaś tam wpadka wędkarska się przytrafiła, a że ją przemilczał to dobrze zrobił ...
Sławku dlaczego się pomylił? To że nie będziemy o tym pisać to nie znaczy że tego nie ma. Trafił szczupłego,wypuścił i nie ma tamatu. O co ta sraczka? Luxxxis najetyczniejszy z etycznych wali potokowce w okresie ochronnym i to świadomie,co z tego że nastawia się na lipienia cyt. "Przyłowy są zawsze i wszędzie,mam je nagminnie gdy łowię np lipienie a siada mi potokowiec w okresie" i moralnie się usprawiedliwia że wyszedł z myślą o lipieniach a na koledze psy wiesza za zdjęcie, przecież to jest hipokryzja. Pozatym chamstwo zaczyna się pojawiać w komentarzach, z niektórych kolegów już wieś wyłazi.
https://www.youtube.com/watch?v=y3BD1_DpStg dla wszystkich dzem -whisky
niutek 40 dawaj
Luxisse nie marucc hopie.wstyd to jest chwalić jedną firmę jak ty to robisz..A to był przylow na mormyszke..
Nie marudż? chopie...-wstydem jest wędkarstwo jakie starałeś się pokazać,a co do firmy to zycia ci brak aby choć w połowie to zrozumieć.Naginanie przepisów bo "a co tam" to zaproszenie do dalszej "działalności".
Dragon ci może taką mormyszkę z napisem "szczupak" zrobić,no problem,tyle że mentalności ci nie poprawi-to zadanie dla fachowca z innej branży.
Dokładnie Lux! Według mnie, aal82 to dziad niemający umiaru! Oby zadławił się szczupakową ością... Jędrula z tym dziadem, to chyba przesadziłeś !
Nie wydaje mi się. Mam dość idiotów, którzy zabierają wszystko, zwłaszcza ryb na tarle. Mam dość pustych i bezrybnych wód, na których normalny, zwykły wędkarz nie może złowić nic innego, poza uklejami i małymi wzdręgami. To min przez takich szkodników ja ten wspomniany, nie ma ryb w kraju! To właśnie tacy jak on, podcinają gałęzie na których wszyscy siedzimy. Wybacz stary, ale przy obecnych realiach, NK to jedyne wyjście. PZW ma nas w dupie, rząd jeszcze głębiej...więc, jak nie masz na kogo liczyć, to licz na siebie.
Jak było dziś na rybach - słabo, same maleństwa skubały, mimo wiaterku zimnego zabawa była. Jak było dziś na rybach, u mnie też wiało jak w kieleckim łowiło się fajnie mimo słabych brań. Tylko żyłka wkurzała bo przymarzała
Jędrusia ten szczupak pływa. tak więć możesz go złapać.A że nie umiesz ryb łapać to już twój problem. A pzw ktoś musi utrzymywać :D:D
Niutek 40 zima trzyma,zastanawiam się kiedy znowu taka będzię chociasz jeszcze się nie skończyła. Majsterku siemanko ja juz tam widzę twoje maleństwa. Czekam już na żmije z KG ;)
Jak było dziś na rybach - słabo, same maleństwa skubały, mimo wiaterku zimnego zabawa była. Jak było dziś na rybach, u mnie też wiało jak w kieleckim łowiło się fajnie mimo słabych brań. Tylko żyłka wkurzała bo przymarzała
Mnie jazgarki dziś żyć nie dawały, były wszędzie, gdzie nie wierciłem tam były. A wiatr teraz jeszcze czuję tak mi wafel zmarzł.
pakul1206 brawo ty cała prawda.
Luxisse nie marucc hopie.wstyd to jest chwalić jedną firmę jak ty to robisz..A to był przylow na mormyszke..
Nie marudż? chopie...-wstydem jest wędkarstwo jakie starałeś się pokazać,a co do firmy to zycia ci brak aby choć w połowie to zrozumieć.Naginanie przepisów bo "a co tam" to zaproszenie do dalszej "działalności".
Dragon ci może taką mormyszkę z napisem "szczupak" zrobić,no problem,tyle że mentalności ci nie poprawi-to zadanie dla fachowca z innej branży.
Dokładnie Lux! Według mnie, aal82 to dziad niemający umiaru! Oby zadławił się szczupakową ością... Jędrula z tym dziadem, to chyba przesadziłeś !
Nie wydaje mi się. Mam dość idiotów, którzy zabierają wszystko, zwłaszcza ryb na tarle. Mam dość pustych i bezrybnych wód, na których normalny, zwykły wędkarz nie może złowić nic innego, poza uklejami i małymi wzdręgami. To min przez takich szkodników ja ten wspomniany, nie ma ryb w kraju! To właśnie tacy jak on, podcinają gałęzie na których wszyscy siedzimy. Wybacz stary, ale przy obecnych realiach, NK to jedyne wyjście. PZW ma nas w dupie, rząd jeszcze głębiej...więc, jak nie masz na kogo liczyć, to licz na siebie.
Jędrek ja się odniosłem, do tego "dziada" co napisałeś, powiem szczerze troszkę mnie tym zdziwiłeś. Ja nie wiem czy aal zabiera wszystko co złowi, czy nie tylko chop wrzucił zdjęcie złowionego szczupaka i tyle , Czy zdjęcie zrobione ryby w ręku, podbieraku , czy macie, trawie jest powiedzmy bardziej etyczne. Co do wypuszczania ryb,dokładnie wiem jak, to wyga w rzeczywistości.Osobiście nie łowie na wodach PZW więc się nie orientuję jak to do kończ tam jest, jedynie co wyczytałem z portalu, Ja łowie na prywatnych i gospodarstwach rybackich tam, to dopiero byś zobaczył. Okres i wymiar ochronny.
Jędrusia ten szczupak pływa. tak więć możesz go złapać.A że nie umiesz ryb łapać to już twój problem. A pzw ktoś musi utrzymywać :D:D
Niutek, zobacz...Ja takim ""wędkarzom"" nie wierzę! I ogólnie mam w dupie konwenanse i takim typom zabierałbym zezwolenie. Wiem, że to dość radykalne postępowanie, ale takiego ""łofffcę"" inaczej nie nauczysz poszanowania do przyrody i ryb. On bierze bo tak regulamin zezwala! Co?! Pytam się co to jest ten gówniany, pamiętający komunę regulamin , który zezwala zabić,zakatować 5kg okonia?! Te moje ostre słowa, stawiam po to, aby uzmysłowić półgłówkom, iż ryby to nie grzyby! Nie wyrosną na jesień, potrzebują wielu lat. Dodam, już to wiele razy powtarzałem na tym portalu, że ze względu na moje umiejętności, bardzo przyczyniłem się do bezrybia na moich pięknych żwirowniach. Jakieś 10 lat temu, poszedłem jednak po rozum do głowy, zmieniłem tok myślenia i zacząłem wypuszczać 95% złowionych ryb. Od trzech lat nie zabijam ryb wcale! Wszystko po to, abym jutro mógł je złowić jeszcze raz!
Niutek 40 zima trzyma,zastanawiam się kiedy znowu taka będzię chociasz jeszcze się nie skończyła. Majsterku siemanko ja juz tam widzę twoje maleństwa. Czekam już na żmije z KG ;)
Fakt zimę mamy śliczną mam nadzieje, że już teraz co roku. Teraz łowie na jeziorze które jeszcze całe nie zamarzło, aż sam się dzisiaj zdziwiłem.
Jędrula to czy ty wierzysz czy nie to mnie wogóle nie intreresuje. Wędkuje z RAPR a jak jakiś pajacenty nie wierzy to jego problem. Jeszcze jakiś szczupaczek na dobranoc??? :))
Jędrusia ten szczupak pływa. tak więć możesz go złapać.A że nie umiesz ryb łapać to już twój problem. A pzw ktoś musi utrzymywać :D:D
Niutek, zobacz...Ja takim ""wędkarzom"" nie wierzę! I ogólnie mam w dupie konwenanse i takim typom zabierałbym zezwolenie. Wiem, że to dość radykalne postępowanie, ale takiego ""łofffcę"" inaczej nie nauczysz poszanowania do przyrody i ryb. On bierze bo tak regulamin zezwala! Co?! Pytam się co to jest ten gówniany, pamiętający komunę regulamin , który zezwala zabić,zakatować 5kg okonia?! Te moje ostre słowa, stawiam po to, aby uzmysłowić półgłówkom, iż ryby to nie grzyby! Nie wyrosną na jesień, potrzebują wielu lat. Dodam, już to wiele razy powtarzałem na tym portalu, że ze względu na moje umiejętności, bardzo przyczyniłem się do bezrybia na moich pięknych żwirowniach. Jakieś 10 lat temu, poszedłem jednak po rozum do głowy, zmieniłem tok myślenia i zacząłem wypuszczać 95% złowionych ryb. Od trzech lat nie zabijam ryb wcale! Wszystko po to, abym jutro mógł je złowić jeszcze raz!
Jędruś nie ten wontek by tu się rozpisywać, ale może mi nie uwierzysz, nawet nie wiesz jak ja wam czasami zazdroszczę, że wy łowicie w PZW tam przynajmniej macie jakiś tam regulamin. Znaczy ja też na tym jeziorze mam , ale na moim jest napisane, że okonie , płocie , uklejki , jazgrze japońców mam nie wpuszczać , szczupak też zresztą ma dziwny wymiar i okres. Co do wypuszczania ryb całkowicie się z Tobą zgadzam za jakiś czas naprawdę nie będzie gdzie połowic , jest tłuczone wszystko ile co zahaczy się na haczyk.Moje podejście również się zmieniło, ale z tym zdjęciem nie przesadzajcie. Tu już praktycznie nikt zdjęć nie wrzuca!
Jędrula to czy ty wierzysz czy nie to mnie wogóle nie intreresuje. Wędkuje z RAPR a jak jakiś pajacenty nie wierzy to jego problem. Jeszcze jakiś szczupaczek na dobranoc??? :))
Niutek, widzisz to? Takich podobnych inteligentów mamy całe tysiące! Dodaj do tego totalnie kretyńskie przepisy i regulaminy, rybaków, kłusowników, nieudaczników na Twardej w Warszawie i mamy to, co mamy. Dobrze, że mam 20 km do Czech. Kontrolują tam dwa razy/ trzy dziennie, zarybiają dużo i dbają o tarliska. Mocno obostrzyli limity i zwiększyli kary za łamanie regulaminu. Ryb jest od groma, można łowić do bólu. Jak ktoś potrafi, to łowi okazy. Jak ktoś jest niedzielny wędkarz, to łowi dużo i co wejdzie. Nikt na ichniejszych forach nie podejmuje tematu bezrybia i pustych wód. Gadają o ostrych haczykach kulkach i błystkach... Wiec Nutek, nie obruszaj się stary na mnie proszę, ja tylko mówię prawdę...
Jędrula to czy ty wierzysz czy nie to mnie wogóle nie intreresuje. Wędkuje z RAPR a jak jakiś pajacenty nie wierzy to jego problem. Jeszcze jakiś szczupaczek na dobranoc??? :))
Niutek, widzisz to? Takich podobnych inteligentów mamy całe tysiące! Dodaj do tego totalnie kretyńskie przepisy i regulaminy, rybaków, kłusowników, nieudaczników na Twardej w Warszawie i mamy to, co mamy. Dobrze, że mam 20 km do Czech. Kontrolują tam dwa razy/ trzy dziennie, zarybiają dużo i dbają o tarliska. Mocno obostrzyli limity i zwiększyli kary za łamanie regulaminu. Ryb jest od groma, można łowić do bólu. Jak ktoś potrafi, to łowi okazy. Jak ktoś jest niedzielny wędkarz, to łowi dużo i co wejdzie. Nikt na ichniejszych forach nie podejmuje tematu bezrybia i pustych wód. Gadają o ostrych haczykach kulkach i błystkach... Wiec Nutek, nie obruszaj się stary na mnie proszę, ja tylko mówię prawdę...
Spoko Jędruś ja na Ciebie w życiu ...... Z inteligentną osobą popiszę zawsze.
Jędrula popieram 101% racji, czas powiedzieć nie miesiarzom, myślą ze płacą to im sie należy każda ryba. w dodatku te głupie gadanie o przestrzeganiu rapru który jest do dupy, w ogóle nie pasuje do naszych wód!!! Co to za limity?? Co to za wymiary?? Można brac ryby które odbyły tarlo raz w życiu.... Miejcie rozum!! A nie, place i przestrzegam regulaminu wiec jeb w łeb szczupaka 50cm.... Myślicie że ryby ryby spadną z nieba, ichtiologiem nie jestem, ale wiem mniej wiecej ile czasu ryby potrzebują żeby urosnąć... Zobaczcie ile te świętej pamięci okoniki które legalnie trafiły na waszą patelnię mają lat... Miejcie swój rozum i wypuście je. Aż tak bardzo potrzeba wam tej pysznej kolacji.. Popatrzcie na inne kraje, tam zabrać rybe to wstyd, a potem sie dziwicie że na niektóre komercie za granicą nie chcą Polaków wpuścić ... Na ebro suma wypuścić nie wolno, a mimo to są wypusczne.. Weźcie z tych ludzi przykład. Cieszę sie ze coraz więcej zdrowo myślących zaczyna łowić :) z roku na rok coraz większa nadzieja na poprawę, powstają odcinki rzek i jeziorka nk, a ludzi na nich nie brakuje, są kamery a jak się trafi cebula to dostaję wysokie kary :)
Dodam, już to wiele razy powtarzałem na tym portalu, że ze względu na moje umiejętności, bardzo przyczyniłem się do bezrybia na moich pięknych żwirowniach. Jakieś 10 lat temu, poszedłem jednak po rozum do głowy, zmieniłem tok myślenia i zacząłem wypuszczać 95% złowionych ryb. Od trzech lat nie zabijam ryb wcale! Wszystko po to, abym jutro mógł je złowić jeszcze raz! No proszę, proszę ... panie skromny Jędrula sam przyznajesz, że nie taki święty byłeś zawsze ... Może kolega tak jak i ty czasu trochę potrzebuje ...
Różnica na chwilę obecną jest taka, że on walił zdjęcia, a teraz łowi ryby i daej te zdjęcia wali, a ty chyba waliłeś ryby skoro bezrybie na twoich pięknych żwirowniach ...
I znowu komentarze zniknęły... Czemu nie mogły zostać?
Jak było dziś na rybach--fajnie,wciągneły mnie ostatnio połowy UL lipieni,stadna ryba,dobrze daje czadu na kiju,durna jak but....-ideał normalnie. Gdy się namierzy ze trzy ,cztery stanowiska to można wsiąknąć na parę godzin dłubiąc powyższe...
Biedna ryba cały śluz na rękawiczce zostanie :(((
Kurde ludzie opamiętajcie się, to śluz zostanie na rekawiczce, to ryba przymarznie do lodu, to minę ryba nie zrobiła taką jaką chcieliśmy do zdjęcia. Wątpię żeby Luxxsis nie wiedział co robi. Nie wiem czy Was zazdrość bierze czy co?!, gość jako nieliczny wrzuca zdjęcia fajnych ryb, nie kryje się gdzie łowi, opisuje nawet jak i na co łowi, sorry ale co niektórzy przesadzają i to grubo!
Kurde ludzie opamiętajcie się, to śluz zostanie na rekawiczce, to ryba przymarznie do lodu, to minę ryba nie zrobiła taką jaką chcieliśmy do zdjęcia. Wątpię żeby Luxxsis nie wiedział co robi. Nie wiem czy Was zazdrość bierze czy co?!, gość jako nieliczny wrzuca zdjęcia fajnych ryb, nie kryje się gdzie łowi, opisuje nawet jak i na co łowi, sorry ale co niektórzy przesadzają i to grubo!
Dokładnie tak, powiem więcej , poznałem osobiscie Luxsa i tak otwartego i przyjaznego człowieka nad wodą trudno spotkać. A ryby które łowi i w jaki sposób to mistrzostwo w swojej dziedzinie. Życzę każdemu takiego poczucia humoru jaki ma Daniel;]
Każdy wie kto chwyta lata jak się obchodzi z rybą, tylko pokazuje ,że jeśli ktoś chce można czepiać się wszytskiego...
W dupie ci śluz zostanie, jak dostaniesz bolca :D
Każdy wie kto chwyta lata jak się obchodzi z rybą, tylko pokazuje ,że jeśli ktoś chce można czepiać się wszytskiego...
Obudż się człowieku,zamieściłeś zdjęcie szczupaka złowionego w okresie ochronnym,chciałeś "przykozaczyć"jaki to z ciebie hunter,do głowy ci nawet nie przyszło że robisz coś złego.O rzekomym "puszczeniu" tego śledzia wspomniałeś kilka postów póżniej gdy to wychaczyłem,gdybym tego nie zrobił to sprostowania by świat nie zobaczył. Nie czepiam się "wszytskiego" cokolwiek to znaczy ale czepiam się "betonów" którzy nie widzą niczego złego w tym co robią,łażą potem i smędzą że "ryba odeszła" ,że kormorany wjeb...y wszystko,że pzw odłowiło...Znajdzie się takich 10 -ciu,każdy z nich zabierze z 1 wody po śledziu,co tydzień,a na wiosnę zaś do tarła mniej ryb przystąpi. Nawet nie oczekuję że cokolwiek z tego zrozumiesz,ludzie twego pokroju są niereformowalni.
Chcąc natomiast być "śmiesznym" w tych swoich porytych docinkach,chcąc by one miały choćby sens że o dozie humoru nie wspomnę --to wpierw się nieco podszkol,potrenuj bo póki co żałosne to jest.
luxx, szkoda nerwów na obszczymurka....węda i nad wodę ;) pozdro.
pikemister nie obchodzą mnie twoje wspomnienia z dziecinstwa o śluzie co ci rodzice robili. Luxixs do twoich zdjęć jak więcej rękawa pokażesz to może będziesz odzież jeszcze reklamował cwaniaczku za 2 grosze z śmiesznym pstrągami ...
okoniowy_bartus
Fajne połowiłeś, niestety jest coraz cieplej, a i deszcz zapowiadają. Z lodem będzie coraz gorzej. Ja w weekend jeszcze troszkę podrażnię pasiaczki na głębokiej wodzie.Zobaczę co tam słychać.
No niestety dwa największe oksy się mi spięły, ale ładnie wczoaj gryzły. Ogólnie to był chyba mój ostatni wypad, nie mam kombinezonu itp., a nie chcę ryzykować. Ryby nie są tego warte. ;)
Teraz mnie pewnie opieprzycie ale ja się cieszę że lód słaby.Idealna zima dla mnie to taka kiedy lód pojawia się ale jest zbyt cienki żeby na niego wchodzić.Sam z lodu nie łowię więc wolałbym żeby u mnie inni też nie mogli.Żeby nie było że wszystkich biorę pod jedną kreskę - absolutnie nie ale ciągle mi się wydaje że te okonie których nie wyjąłem w sezonie bo nie brały teraz staną się łatwym łupem dla łapczywych dziadów -rzeźników albo psycholi co to wszystko co wyjedzie z dziury razem ze stosem petów zostawiają na zamarznięcie przy przeręblu...Nic nie poradzę ale tak mi się wędkarstwo podlodowe głównie w moich stronach kojarzy.Niby wiem że takich zachowań nad wodą już mniej ale stereotypy z dzieciństwa spać nie dają...Poprostu się boję że mi jakiś amator kotletów wyrżnie na mormyszkę wszystkie ryby z wody, ryby które wypuszczam i staram się żeby w dobrej kondycji wróciły do zbiornika i w nim się rozmnażał na korzyść nam wszystkim.
No to trzeba było ruszyć dupe i łowić, a nie marudzić i płakać że Ci ryby wyłowią. Poza tym łowienie okoni we kwietniu jak im ikra z tyłka leci to fatalny pomysł moim zdaniem ;)
No to trzeba było ruszyć dupe i łowić, a nie marudzić i płakać że Ci ryby wyłowią. Poza tym łowienie okoni we kwietniu jak im ikra z tyłka leci to fatalny pomysł moim zdaniem ;)
Pewnie tak ale trudno będzie się powstrzymać. I tak jeśli ja je złowię to dla nich jak szóstka w lotto bo wszystkie wrócą do wody.Nie zawsze będą mieć tyle szczęścia...
Z jednej strony dobrze, że tak napisałeś, bo pokazałeś co kieruje wedkarzami, którzy mają obiekcje, że ryby nie wracają do wody. Nie chodzi o dbanie o ekosystem jako taki, czy przyrodę, a o to, że mniej ryb zostanie dla nich samych, co jest przejawem egoizmu. Jest to dla mnie zrozumiałe, bo każdy chcę dla siebie samego jak najlepiej.. ; ) Nie piszę tego złośliwie, bo z tego co widzę to nie należysz do drugiej grupy hejterów, która z czystej zazdrości atakuję ludzi, bo łowią, a oni nie. I dla mnie dzisiejszy internetowy trend na wypuszczanie ryb, jest okazją do atakowania innych (ludzie, którzy chcą wyrzucić jakiś żal, że im nie idzie mają po prostu okazję). Ktoś kto naprawdę sporo łowi, nie będzie się wdawał w jakieś dywagację na temat wypuszczania ryb - tacy ludzie najczęściej siedzą cicho, łowią po prostu dla własnej przyjemności, a nie chęci chwalenia się całemu światu. Dla mnie to moda, której do końca nie jestem fanem. Oczywiście nie zabieram wszystkich ryb, większość wypuszczam, ale wolę już wędkarzy, którzy zabierają ryby i się z tym nie kryją niż internetowych modnisi. Kozakiem jest ten, który łowi okazy, a się tym wgl nie chwali w internetach i je wypuszcza. A co do samej idei łowienia z lodu, to ci powiem, że wcale to nie jest łatwiejsze od spinningu. ; ) większe spustoszenie zrobi spinningista z bocznym trokiem według mnie.
Oczywiście, możesz należec do grupy osób, która dba ogólnie o środowisko i niesłusznie coś zakładam. Tak czy inaczej spoko z Ciebie chłopak i sorry jeśli byłem zbyt ofensywny w stosunku do Ciebie. Chciałem też trochę Ciebie zmotytować do działania ;)
Pewnie że robię to także z czystego egoizmu - wcale tego nie ukrywam:-) Każdy chce łowić jak najwięcej i jak największych ryb co nie zawsze kończy się tak samo dla wyżej wymienionych.Czasem wszystko ląduje na przysłowiowej patelni a czasem nie.Dbanie o wody także wynika z tego egoizmu bo "zadbana" woda to więcej większych ryb ( na ogół ). Nie ma specjalnego sensu dopatrywania się w takim czy innym podejściu jakiegoś głebszego sensu ideologicznego bo cel niemal zawsze jest banalnie prosty i ten sam - złowić jak najwięcej. Różnice zaczynają się w momencie kiedy już uda się ten cel osiągnąć bo od tego zależy ciąg dalszy i koło się zamyka.Albo wypuszczamy albo zjadamy ( ewentualnie wariant pośredni ). W zależności od naszego wyboru fizycznie osłabiamy populację lub nie i jest to fakt. Inną kwestią - jaka jest skala takiego działania i realny wpływ na populację.Generalnie zawsze chodzi tylko i wyłącznie o zdrowy rozsądek i tyle. Ja tylko wyrażam swoje obawy o to że niektórym pseudowędkarzom może go zwyczajnie zabraknąć...To nie dotyczy tylko podlodowców ale wszystkich.Co do podlodowców to napisałem z czego moja fobia wynika - chyba uraz psychiczny po tym co było normą w latach 90-tych.Pamiętam te stosy okonków palczaków i takie same kopce petów - bo to przecież chwast! Pokłosiem tego debilizmu być może jest dzisejsze bezrybie.Ja wypuszczam w tej chwili już chyba 100 % tego co łowię.Nie pamiętam kiedy coś zabrałem.Mój wybór. Każdego namawiam ale nie natrętnie.Nikogo nie będę przekonywał na siłę bo szczerze sam nie jestem na 100 % pewien czy to się przekłada na "rybność" wody.Mam nadzieję ze tak i to mi wystarczy.Poza tym nie przepadam za rybami i nie mam zamiaru pozbawiać ich życia jeśli nie muszę. Szacunek dla życia w każdej formie jest dla mnie priorytetem dlatego że dziś patrzę na nie inaczej.Nie odbieram Twojej wypowiedzi jako "atak".Masz sporo racji i słusznie zakładasz mój egoizm bo to prawda:-)Dla mnie dbanie o ryby i wodę jest właśnie jego chyba zdrowym przejawem:-)
Ładne okonie :)