No to pogratulowac, kurde a u mnie nic, na stawie masa karasi i nawet brania, robaczek, chlebek :( nic . Zdradź cudowny sposób :))
Pozdrowionka :))
Żaden tam cudowny sposób. Zwykła płociowa zanęta z ziemią i gliną plus garśc atraktora vanilia i garśc pieczywka żólto czerwonego do tego pinki i kilka białych pod jazika. Ale staw to nie rzeka więc to też różnica. ;)
Skoro kolega łowił w okolicach Burzenina to może wie czy bierze coś na kanale w Strumianach??
Byłem 2 tygodnie temu ale tylko kilka krąpików 10 cm. 0 płotki gdzie o tej porze powinna brac w takim miejscu.
Właśnie co do kanału na strumianach to dobrze dziś i wczoraj zaobserwowałem bo akurat lowiłem na przeciwko z drugiej strony rzeczki na zamyłku jakieś 30 min ale nie brały i się przeniosłem w dół rzeczki na wysokości Witowa. Z obserwacji siedzaiły wczoraj na kanale 4 osoby w tym jedno małzeństwo i powiem ze przez ten okres czasu 3 razy wyciagneli zaledwie małe ukleje.... A dziś z rana zero osob pod wieczor kilka i to samo .nic a nic ... Ja natomiast Na Witowie dopiero co wrociłem złowiłem 4 kleniki do 30 cm 1 leszczyka 25 3 krapie po 20cm 6 okoni z tego jeden 32 cm 16 grubych płoci 2 jazie male wróciły do wody kilkanaście kiełbi no i pierwszego w tym sezonie jazgarza... czyżby plaga nadeszła.... No ale powiem od 18 do 19.30 to brania były jedno za drugim. Na kanale lipa szkoda siedziec fajne miejsca sa na rzece i rybka żeruje a lowie jedynie na czerwonego ale kopanego ze sklepu to lipa nie biorą za duży smrod z nich. Zanęta fajnie kleń podchodzi i ploc i leszczyk to traper feder uniwersalny plus glina i cisne:P jedynie tym nece i daje rade. A tak na wiasen mówiąc to.. Widuje wielu rybaków ale cos im nie idzie może mam szczęscie pozdrawiam.
ćo by nie byc gołosłownym cykłem fotke z Dzisiejszej 2 h zasiedziawki okolice Witowa pod Burzeninem na splawik. Oprocz tego złowiłem jeszcze 1 bąka 32cm i 4 płocie do 22 cm . Na zdjeciu największa jazwica 39 cm i płoć 29 cm . Wszystko na czerwonego. Pozdrawiam
Chcę tylko przekazać taką informację że w dniu 22.04.2012 (niedziela) na łowisku Zofijówka
odbędą się zawody o tytuł Mistrza Koła Kolumna .W związku z tym prosze o nie zajmowanie stanowisk na prawo od wejścia .Brzeg zarezerwowany od godz 6 do 15 .
Skoro kolega łowił w okolicach Burzenina to może wie czy bierze coś na kanale w Strumianach??
Byłem 2 tygodnie temu ale tylko kilka krąpików 10 cm. 0 płotki gdzie o tej porze powinna brac w takim miejscu.
Właśnie co do kanału na strumianach to dobrze dziś i wczoraj zaobserwowałem bo akurat lowiłem na przeciwko z drugiej strony rzeczki na zamyłku jakieś 30 min ale nie brały i się przeniosłem w dół rzeczki na wysokości Witowa. Z obserwacji siedzaiły wczoraj na kanale 4 osoby w tym jedno małzeństwo i powiem ze przez ten okres czasu 3 razy wyciagneli zaledwie małe ukleje.... A dziś z rana zero osob pod wieczor kilka i to samo .nic a nic ... Ja natomiast Na Witowie dopiero co wrociłem złowiłem 4 kleniki do 30 cm 1 leszczyka 25 3 krapie po 20cm 6 okoni z tego jeden 32 cm 16 grubych płoci 2 jazie male wróciły do wody kilkanaście kiełbi no i pierwszego w tym sezonie jazgarza... czyżby plaga nadeszła.... No ale powiem od 18 do 19.30 to brania były jedno za drugim. Na kanale lipa szkoda siedziec fajne miejsca sa na rzece i rybka żeruje a lowie jedynie na czerwonego ale kopanego ze sklepu to lipa nie biorą za duży smrod z nich. Zanęta fajnie kleń podchodzi i ploc i leszczyk to traper feder uniwersalny plus glina i cisne:P jedynie tym nece i daje rade. A tak na wiasen mówiąc to.. Widuje wielu rybaków ale cos im nie idzie może mam szczęscie pozdrawiam.
Dziekuję kolego za odpowiedź. Miałem się wybrac na kanał ale skoro mówisz, że rybka na rzece tylko bierze więc może wybiorę się w tamte rejony chociaz zupełnie nie wiem gdzie, co i jak ale z mapą może dojadę. Pozdrawiam.
No i racja :) w sobotke posiedzialem 40 minut i 6 sztuk pieknych karasi bez zadnych zanęt, pinki itp. Tylko czerwony robaczek dendrobena 2-ka :)) Takie sztuki po ok. 15 - 20 cm :)Pozdrowionka :))
Dziś łowisko zofiówka między godzinami 8-17, na koszyczek żadnego brania, nawet puknięcia. Dopiero po zmianie jednej wędki na spławik o godzinie 15 w trafiły się dwie płotki 14cm i 16,5 cm. Siedziałem koło wyspy na prawym brzegu. Mam nadzieje że jak będzie dłużej ciepło to karpiki zaczną bardziej żerować.
Z tego co wiem nikt dzisiaj nie połapał oprócz jednego pana, który siedział po drugiej stronie wysypy i wyholował 3 karpie.
Dziś rzeka grabia około 1.5godz i nic spining na twisterki 2,5-3 cm kolory seledyn, motoroil, biały. I jeszcze w Pabianicach "zdechła" mi fura i do elektryka - Masakra!
Witam Jak dobrze wszyscy wiedzą ta grupa nazywa się: "Pabianice - łowiska w Pabianicach i okolicach" i obejmuje tylko te rejony, które są ukazane na ogólnej stronie grupy (w opisie):
Do Kasztaniak nie ma problemu sluże pomocą . Prosze relację z wypadu na Witów. Dziś byłem pod wieczór 19.10 do 20.10 na czerwoego kilka brań . A rybki złowione klenik 38cm bąk 30 i ploć średniaczek może z rana sie wybiore o 5 jutro to napisze co i jak Pozdrawiam.
Do Kasztaniak nie ma problemu sluże pomocą . Prosze relację z wypadu na Witów. Dziś byłem pod wieczór 19.10 do 20.10 na czerwoego kilka brań . A rybki złowione klenik 38cm bąk 30 i ploć średniaczek może z rana sie wybiore o 5 jutro to napisze co i jak Pozdrawiam.
Dzieki wielkie. Ja jutro sie wybieram rano i mam pytanie czy do rzeki jakiś dojazd to jest, czy trzeba na pieszo dojśc? Jak da radę to jakaś mapka mile widziana :)
No i po majówce. :(. Dnia 29 Kwietnia byłem na Zb.Barycz. Łowiłem na koszyczek z robaczkiem czerwonym nr.2 i zero brań. Był tak to jeszcze jeden wędkarz. Na Zb.Baryczy byłem też 1 maja pod wieczór. Troszkę wędkarzy, nie widziałem by coś wyciągali. Ja łowiłem na spina (nareszcie :) ) na zbiorniku i rzece. Majówka nie udana, niestety :(.
nocka spedzona nad barycza 30 kwietnia i do 14 1 maja oprocz grila nic niezaliczylem nawet pukniecia na koszyczek zero bran splawik zero spin zero z tego co widzialem 2 gosci zapielo szczuple na zywca ale na tylu wedkarzy chya okolo 10 to zadna rewelacja
29 kwietnia siedziałem całe popołudnie i nockę na jez. Rożnowskim w Tęgoborzy. Tylko 1 płotkę złowiłem. Pozostałych ze 30 wędkarzy też nic nie złowilło. Totalny brak żerowania ryb. 5-tego maja jeszcze raz spróbuję. Może się ruszą rybki
Wszędzie chyba z rybami kiepsko... 1 maja warta za tamą pojechałem z nastawieniem na jazia.. Wynik 1 jaź 20 cm i 3 płoteczki 20 cm plus kilka mikro okoni. Słabo..
Wyprawa nad rzekę Wartę (Sieradz Warta) z dnia: 4.05.12r.
Byłem tak zmęczony, że nie miałem sił wchodzić wczoraj na portal. Byłem
tam po 6:20. Miło było spotkać znów rzeczkę. Ja zaszedłem wpierw za
przeprawę promową i tam łowiłem na takiej szerokiej piaszczystej
miejscówce. Najpierw poszły w ruch koszyczki - zero brań, następnie
spinning - zero brań i spławik na przepływankę (bolonka) - zero brań.
Rozpaliłem podczas wędkowania ognisko, które dało mi dużo ciepła i
mogłem wysuszyć mokre buty od rosy i padającego deszczu. Następnie
udałem się przed przeprawą promową na zakole (ostatnie przed przeprawą)
zwane przez spinningistów "główkami". Okazało się to miejscem wartym
uwagi. Żałowałem, że wcześniej tu nie usiadłem. Rzuciłem feeder z jednej
strony na który nic nie brało, ale z drugiej zarzuciłem spławik. Oczom
nie mogłem uwierzyć, po pół dnia siedzenia w tamtym miejscu i widząc
tylko maciupkie rybki okazuje się, że tu mam branie. Na trawę trafia
leszczyk, a po nim 3 kolejne, ale mniejsze. Szkoda powiedziałem,
ponieważ zabrakło mi białych robaków, a na nie brały. Wiem, że rzeka w
porównaniu z ostatnim razem (1 rok temu) kiedy byłem to teraz obfituje w
ryby. :) Próbowałem jeszcze łowić tak to z drugiej zaraz strony mostu w
zakolach. Jednak płytka woda nie sprzyjała wędkowaniu. Miałem 2, czy 3
brania, ale na haczyk był założony czerwony robal i rybki nie chciały
się zahaczyć :(. No cóż.
Jestem zadowolony z tej wprawy mimo tych 4 leszczyków, bo coś złowiłem i
maleńka zabawa była. Teraz mam ochotę szczerze mówiąc na jeszcze. Teraz
już wiem co i jak. Tym razem wybiorę się ze spławików-ką i może batem,
pociągiem. Kiedy to nie wiem, ale chęci są i to duże.
Dzisiaj rzeka Grabia. Trochę drobnicy i pierwszy szczupaczek w tym sezonie 54 cm na żywczyka.
A gdzie kolega łowił na rzece Grabi ? W Baryczy, czy w Ldzaniu ?
Gratuluje rybki.
Dzięki. A łowiłem w Ldzaniu zaraz przed mostem w lewo. Rzeka 400 m powyżej stawu Montoprzem. Do Baryczy wybiorę się może jutro także jak coś to napiszę czy biorą jakieś kolosy ;)
Do kolegi Kozii Witów jest woj łódzkie powiat Sieradz gmina Burzenin http://maps.google.pl/maps?oe=utf-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&channel=np&q=Wit%C3%B3w+gmina+Burzenin&um=1&ie=UTF-8&hq=&hnear=0x471a66e49ff9dc23:0xfb9904a3c6a2f8ad,Wit%C3%B3w&gl=pl&ei=FiSmT4_5FsfdsgbPpt30BA&sa=X&oi=geocode_result&ct=image&resnum=1&ved=0CCgQ8gEwAA
Wczoraj byłem ponownie padł kleń 42cm 2 płocie 26cm krasnopióki 3 płotki 17cm 2 krąpie 22cm i 24cm 2 okonie około 20 i 2 jazie około 25. Aż dziw bierze bo w tamtym roku o tej porze marnie było lecz teraz nawet w maju można sie pobawic no i coś złowić. Jest świetna opaska na długości 200 metrów i na koszyczek łapanie świetne. Dla wędkarzy co lubia łowić Bolenia jest ich sporo tak więc jak ktos umie to do łowienia ja nie moge sie przelamać co do bolenia. Praktycznie wszystko na czerwonego jedna płoć krasnopiorka na 3 ziarnka kukurydzy sredniej....
Dodam, iż opis tego łowiska dałem na konkurs naszego portalu. Artykuł o akwenie został przyjęty przez redakcję. Teraz pozostaje tylko czekać na wyniki. Trzymajcie kciuki :).
Dziś na rybach było prawie pięknie.. Rzeka Grabia kilka płotek 20-25 cm i spięty rekordowy jaź.. Nie mam miary w oczach ale na pewno sporo większy od poprzednich..
Dziś na rybach było prawie pięknie.. Rzeka Grabia kilka płotek 20-25 cm i spięty rekordowy jaź.. Nie mam miary w oczach ale na pewno sporo większy od poprzednich..
w ktorym miejscu tak brały? siedzialem na baryczy i bez pukniecia zreszta z7 wedkarzy tez bez kontaktu:)
w ktorym miejscu tak brały? siedzialem na baryczy i bez pukniecia zreszta z7 wedkarzy tez bez kontaktu:)
Brały nie brały jedna ryba na 15 20 min ale zawsze warto posiedziec :) A gdzie pisłem juz wcześniej w temacie. Przed mostem w Ldzaniu w lewo na łąkach. Ale z tego co zauważyłem Grabia jak na rzeczke troszkę mała i po braniu takiego jazia wiekszego jest już po rybach. Sporo zamieszania robi dlatego zwykle udaje mi się wyciągnąc tylko 1 sztukę i nawet płotka czy jelczyk przestaje brac.
Wyprawa nad rzekę Wartę (Sieradz Warta) z dnia: 10.05.12r.
Nareszcie cel osiągnięty :). Dziś o godz.5:32 pojechałem pierwszym pociągiem do miejscowości Sieradz Warta nad rzeczkę Wartę. Na stacji byłem o 6:26 Rano pogoda wyśmienita. Doszedłem (Taki był plan) do ostatniego zakola przed przeprawą promową. Wędkowanie rozpocząłem przed godz.7:00. Używałem metody spławikowej (bolonka). Jako przynętę użyłem kolorowych robaków (także białych). Złapałem 3 leszcze (ok.15cm). Widząc, że nic nie bierze o godz.9:00 zmieniłem miejsce na zakole pierwsze, a tam na miejscówkę po lewej (obok cypelku). Tu się zaczęło. Dołowiłem do wyniku 24 leszcze i tą liczbą potem zakończyłem wędkowanie. Szacowane rozmiary ryb w siatce to 14-18cm (50% - 18cm). Na cypelku w czasie mojego podbijania wyniku przyszedł wędkarz łowiący wpierw na spławik - rybki poniżej 12cm, żywiec - szczupak 45cm, spinning - zerwany węgorz. Przed moim odejściem zmienił miejsce na inne, na którym też nic nie złowił. Zakończyłem wędkowanie o godz.17:00. Na stacji byłem o godz.17:50 i ruszyłem z powrotem o godz.18:00 pociągiem będąc wreszcie zadowolony tu po raz pierwszy z wyprawy :). Może niektórzy powiedzą, że to małe rybki, ale moim zdaniem jak miałem większość ryb 18cm to nie jest źle, jak na te łowisko i w ogóle na rzekę. Według mnie cel osiągnąłem. Jestem zadowolony z wyprawy w 90% (mogłem złowić potwora :( ). Rybki są, tylko ciężko je złapać. Tak jak wszędzie :). Robaki wysysane, a drapieżniki się zrywają. Leszczy jest i to sporo, trzeba zmieniać w miarę możliwości miejsca, ale na lepsze :). Warta jest popularna w ryby na ten dzień. Zapraszam, jak nie na leszcze 18cm, to na potwory (m.in węgorze), które tam pływają.
W dniu dzisiejszym udałem się ze spinningiem cegielnię byłem tam koło godziny 13. Biczowanie wody zacząłem od miejscówki pod kominem, bez efektów udałem się w stronę drzewa i dalej nic zacząłem kombinować z przynętami dalej bez kontaktu z rybą, aż do momentu zawitania nad mała zatoczkę w której wybitnie szalał jakiś szczupak drobnica po prostu szalała co moment coś wyskakiwało z wody. Po paru rzutach gumami zmieniłem przynętę na 5cm Rapalę (pływająca imitacja okonka) i to był strzał w 10 na niego połakomił się 1 zębacz a potem kolejne 2 przy liliach pod kominem. Niestety padł mi telefon i mogłem zrobić fotkę tylko pierwszemu zębaczowi pozostałe dwa były większe miały po 55 cm. Wszystkie rybki wróciły do wody i pływają dalej. Tak więc dzisiejszy dzień uważam za bardzo udany
A ja jutro z samego rana wybieram się na Zbiornik Chechło. Ciekawe co tam się zmieniło.........:). Słyszałem jak ktoś złapał szczupaka 70cm. Wiem, iż czas odwiedzić te łowisko. Nowa wyprawa i nowe przygody. :).
10 . Maj Włyń rzeczka fajna pogoda supcio rybki w rzeczce ładnie sie spławiały nocka zaliczona mały leszczyk niestety nic poza tym 11 przeniosłem sie na przystan kajakową na spining obrotóweczke 3 okonie po 32 35cm poza tym na spławiczek zero brań ::
powiedzcie mi ludki jak to jest ,znaiomy co jezdzi na Włyń mowił ze zakłada ciezarek 45-50g
no moj koszyczek z ta gramatura odrazu popłynał w sina dal:) załozyłem ciezarek 100g rzucalem niedaleko z 20 25m i niestety płynie hehe kurcze niezaloze pzrecie 500g hahaha jakies sugestie:)
Miałem to samo na Warcie. Założyłem koszyczek trójkątny 100g i rzuciłem na środek i nadal płynął. Raczej nigdy on nie stanie, chyba, że zaczepi o kamień, lub coś innego, ale wtedy możesz stracić nawet zestaw. 25g na rzece typu Warta to możesz zarzucić, ale tylko w zakola (cyple). Jednak sygnalizator elektroniczny jak i "babka" i tak wariują.
Nic się na to nie poradzi :). Takie uroki rzeki :).
nastepnym razem sprubuje na spławik podejrzalem tubylców tak łapja 2 m od brzegu pod krzkami hehe na groch
No jest to dobra metoda szczególnie na jazia i leszcza większego, z tym że wiadomo tubylcy zawsze mogą przyjśc i miejscówkę sobie przygotowac nęcąc przez kilka dni, a to też różnica bo z marszu na groch czasami ciężko coś złowic. Ale życzę powodzenia ;)
Po 13 byliśmy na zbiorniku Pierzchały /PZW Elbląg/ , zabawa była fajna ,10 szczupaków tylko wszystkie niewymiarowe około 45 cm i wróciły do wody . Powiem szczerze , że zastanawialiśmy się gdzie są te większe , ale co ciekawe , że złowiliśmy na różne przynęty i na gumy i na woblery .
Byłem na Zbiorniku Chechło. Zero puknięć na "żywca", odległościówkę i zwykły spławik. Użyte przynęty: rybka, czerwony robak i biały robak. Czas wędkowania: 11:00 - 14:30.
No to pogratulowac, kurde a u mnie nic, na stawie masa karasi i nawet brania, robaczek, chlebek :( nic . Zdradź cudowny sposób :))
Pozdrowionka :))
Żaden tam cudowny sposób. Zwykła płociowa zanęta z ziemią i gliną plus garśc atraktora vanilia i garśc pieczywka żólto czerwonego do tego pinki i kilka białych pod jazika. Ale staw to nie rzeka więc to też różnica. ;)
Temat: "Jak było dziś na rybach ? - Lokalne dyskusje 2012 " dobrnął do 100 postu. Dziękuję za wspólną dyskusję i zapraszam do dalszej.
Pozdrawiam kolegów wędkarzy
Administrator grupy
Skoro kolega łowił w okolicach Burzenina to może wie czy bierze coś na kanale w Strumianach??
Byłem 2 tygodnie temu ale tylko kilka krąpików 10 cm. 0 płotki gdzie o tej porze powinna brac w takim miejscu.
Właśnie co do kanału na strumianach to dobrze dziś i wczoraj zaobserwowałem bo akurat lowiłem na przeciwko z drugiej strony rzeczki na zamyłku jakieś 30 min ale nie brały i się przeniosłem w dół rzeczki na wysokości Witowa. Z obserwacji siedzaiły wczoraj na kanale 4 osoby w tym jedno małzeństwo i powiem ze przez ten okres czasu 3 razy wyciagneli zaledwie małe ukleje.... A dziś z rana zero osob pod wieczor kilka i to samo .nic a nic ... Ja natomiast Na Witowie dopiero co wrociłem złowiłem 4 kleniki do 30 cm 1 leszczyka 25 3 krapie po 20cm 6 okoni z tego jeden 32 cm 16 grubych płoci 2 jazie male wróciły do wody kilkanaście kiełbi no i pierwszego w tym sezonie jazgarza... czyżby plaga nadeszła.... No ale powiem od 18 do 19.30 to brania były jedno za drugim. Na kanale lipa szkoda siedziec fajne miejsca sa na rzece i rybka żeruje a lowie jedynie na czerwonego ale kopanego ze sklepu to lipa nie biorą za duży smrod z nich. Zanęta fajnie kleń podchodzi i ploc i leszczyk to traper feder uniwersalny plus glina i cisne:P jedynie tym nece i daje rade. A tak na wiasen mówiąc to.. Widuje wielu rybaków ale cos im nie idzie może mam szczęscie pozdrawiam.
ćo by nie byc gołosłownym cykłem fotke z Dzisiejszej 2 h zasiedziawki okolice Witowa pod Burzeninem na splawik. Oprocz tego złowiłem jeszcze 1 bąka 32cm i 4 płocie do 22 cm . Na zdjeciu największa jazwica 39 cm i płoć 29 cm . Wszystko na czerwonego. Pozdrawiam
Witam
Chcę tylko przekazać taką informację że w dniu 22.04.2012 (niedziela) na łowisku Zofijówka
odbędą się zawody o tytuł Mistrza Koła Kolumna .W związku z tym prosze o nie zajmowanie stanowisk na prawo od wejścia .Brzeg zarezerwowany od godz 6 do 15 .
Pozdrawiam
Marek Owczarz
Oj widze że nie ma kolegów co pisza ale za to widze że na WITOWIE ZROBIŁ SIĘ RUCH .... Może ktos napisze czy cos złowił ??
Skoro kolega łowił w okolicach Burzenina to może wie czy bierze coś na kanale w Strumianach??
Byłem 2 tygodnie temu ale tylko kilka krąpików 10 cm. 0 płotki gdzie o tej porze powinna brac w takim miejscu.
Właśnie co do kanału na strumianach to dobrze dziś i wczoraj zaobserwowałem bo akurat lowiłem na przeciwko z drugiej strony rzeczki na zamyłku jakieś 30 min ale nie brały i się przeniosłem w dół rzeczki na wysokości Witowa. Z obserwacji siedzaiły wczoraj na kanale 4 osoby w tym jedno małzeństwo i powiem ze przez ten okres czasu 3 razy wyciagneli zaledwie małe ukleje.... A dziś z rana zero osob pod wieczor kilka i to samo .nic a nic ... Ja natomiast Na Witowie dopiero co wrociłem złowiłem 4 kleniki do 30 cm 1 leszczyka 25 3 krapie po 20cm 6 okoni z tego jeden 32 cm 16 grubych płoci 2 jazie male wróciły do wody kilkanaście kiełbi no i pierwszego w tym sezonie jazgarza... czyżby plaga nadeszła.... No ale powiem od 18 do 19.30 to brania były jedno za drugim. Na kanale lipa szkoda siedziec fajne miejsca sa na rzece i rybka żeruje a lowie jedynie na czerwonego ale kopanego ze sklepu to lipa nie biorą za duży smrod z nich. Zanęta fajnie kleń podchodzi i ploc i leszczyk to traper feder uniwersalny plus glina i cisne:P jedynie tym nece i daje rade. A tak na wiasen mówiąc to.. Widuje wielu rybaków ale cos im nie idzie może mam szczęscie pozdrawiam.
Dziekuję kolego za odpowiedź. Miałem się wybrac na kanał ale skoro mówisz, że rybka na rzece tylko bierze więc może wybiorę się w tamte rejony chociaz zupełnie nie wiem gdzie, co i jak ale z mapą może dojadę. Pozdrawiam.
No i racja :) w sobotke posiedzialem 40 minut i 6 sztuk pieknych karasi bez zadnych zanęt, pinki itp. Tylko czerwony robaczek dendrobena 2-ka :)) Takie sztuki po ok. 15 - 20 cm :)Pozdrowionka :))
Dziś łowisko zofiówka między godzinami 8-17, na koszyczek żadnego brania, nawet puknięcia. Dopiero po zmianie jednej wędki na spławik o godzinie 15 w trafiły się dwie płotki 14cm i 16,5 cm. Siedziałem koło wyspy na prawym brzegu. Mam nadzieje że jak będzie dłużej ciepło to karpiki zaczną bardziej żerować.
Z tego co wiem nikt dzisiaj nie połapał oprócz jednego pana, który siedział po drugiej stronie wysypy i wyholował 3 karpie.
Dziś rzeka grabia około 1.5godz i nic spining na twisterki 2,5-3 cm kolory seledyn, motoroil, biały. I jeszcze w Pabianicach "zdechła" mi fura i do elektryka - Masakra!
wczoraj na plaży była flądra 34 cm.
Witam
Jak dobrze wszyscy wiedzą ta grupa nazywa się: "Pabianice - łowiska w Pabianicach i okolicach" i obejmuje tylko te rejony, które są ukazane na ogólnej stronie grupy (w opisie):
http://www.wedkuje.pl/g,pabianice-lowiska-w-pabainicach-i-okolicach,193.html
Proszę się nie zapędzać z relacjami z łowisk nie obejmujących przez grupę (np.morze bałtyckie).
To tak dla porządku. Dziękuję za uwagę.
Pozdrawiam
Administrator grupy
Do Kasztaniak nie ma problemu sluże pomocą . Prosze relację z wypadu na Witów. Dziś byłem pod wieczór 19.10 do 20.10 na czerwoego kilka brań . A rybki złowione klenik 38cm bąk 30 i ploć średniaczek może z rana sie wybiore o 5 jutro to napisze co i jak Pozdrawiam.
Do Kasztaniak nie ma problemu sluże pomocą . Prosze relację z wypadu na Witów. Dziś byłem pod wieczór 19.10 do 20.10 na czerwoego kilka brań . A rybki złowione klenik 38cm bąk 30 i ploć średniaczek może z rana sie wybiore o 5 jutro to napisze co i jak Pozdrawiam.
Dzieki wielkie. Ja jutro sie wybieram rano i mam pytanie czy do rzeki jakiś dojazd to jest, czy trzeba na pieszo dojśc? Jak da radę to jakaś mapka mile widziana :)
Można wiedzieć gdzie jest ten Witów ?
No i po majówce. :(. Dnia 29 Kwietnia byłem na Zb.Barycz. Łowiłem na koszyczek z robaczkiem czerwonym nr.2 i zero brań. Był tak to jeszcze jeden wędkarz.
Na Zb.Baryczy byłem też 1 maja pod wieczór. Troszkę wędkarzy, nie widziałem by coś wyciągali. Ja łowiłem na spina (nareszcie :) ) na zbiorniku i rzece.
Majówka nie udana, niestety :(.
A jak u was ? Połowiliście ?
nocka spedzona nad barycza 30 kwietnia i do 14 1 maja oprocz grila nic niezaliczylem nawet pukniecia na koszyczek zero bran splawik zero spin zero z tego co widzialem 2 gosci zapielo szczuple na zywca ale na tylu wedkarzy chya okolo 10 to zadna rewelacja
29 kwietnia siedziałem całe popołudnie i nockę na jez. Rożnowskim w Tęgoborzy. Tylko 1 płotkę złowiłem. Pozostałych ze 30 wędkarzy też nic nie złowilło. Totalny brak żerowania ryb. 5-tego maja jeszcze raz spróbuję. Może się ruszą rybki
Wszędzie chyba z rybami kiepsko... 1 maja warta za tamą pojechałem z nastawieniem na jazia.. Wynik 1 jaź 20 cm i 3 płoteczki 20 cm plus kilka mikro okoni. Słabo..
Ja wyruszam jutro nad rzekę Wartę. Zobaczymy co tam jest :).
Dzisiaj rzeka Grabia. Trochę drobnicy i pierwszy szczupaczek w tym sezonie 54 cm na żywczyka.
Wyprawa nad rzekę Wartę (Sieradz Warta) z dnia: 4.05.12r.
Byłem tak zmęczony, że nie miałem sił wchodzić wczoraj na portal. Byłem tam po 6:20. Miło było spotkać znów rzeczkę. Ja zaszedłem wpierw za przeprawę promową i tam łowiłem na takiej szerokiej piaszczystej miejscówce. Najpierw poszły w ruch koszyczki - zero brań, następnie spinning - zero brań i spławik na przepływankę (bolonka) - zero brań. Rozpaliłem podczas wędkowania ognisko, które dało mi dużo ciepła i mogłem wysuszyć mokre buty od rosy i padającego deszczu. Następnie udałem się przed przeprawą promową na zakole (ostatnie przed przeprawą) zwane przez spinningistów "główkami". Okazało się to miejscem wartym uwagi. Żałowałem, że wcześniej tu nie usiadłem. Rzuciłem feeder z jednej strony na który nic nie brało, ale z drugiej zarzuciłem spławik. Oczom nie mogłem uwierzyć, po pół dnia siedzenia w tamtym miejscu i widząc tylko maciupkie rybki okazuje się, że tu mam branie. Na trawę trafia leszczyk, a po nim 3 kolejne, ale mniejsze. Szkoda powiedziałem, ponieważ zabrakło mi białych robaków, a na nie brały. Wiem, że rzeka w porównaniu z ostatnim razem (1 rok temu) kiedy byłem to teraz obfituje w ryby. :) Próbowałem jeszcze łowić tak to z drugiej zaraz strony mostu w zakolach. Jednak płytka woda nie sprzyjała wędkowaniu. Miałem 2, czy 3 brania, ale na haczyk był założony czerwony robal i rybki nie chciały się zahaczyć :(. No cóż.
Jestem zadowolony z tej wprawy mimo tych 4 leszczyków, bo coś złowiłem i maleńka zabawa była. Teraz mam ochotę szczerze mówiąc na jeszcze. Teraz już wiem co i jak. Tym razem wybiorę się ze spławików-ką i może batem, pociągiem. Kiedy to nie wiem, ale chęci są i to duże.
Pozdrawiam wszystkich
Dzisiaj rzeka Grabia. Trochę drobnicy i pierwszy szczupaczek w tym sezonie 54 cm na żywczyka.
A gdzie kolega łowił na rzece Grabi ? W Baryczy, czy w Ldzaniu ?
Gratuluje rybki.
Dzisiaj rzeka Grabia. Trochę drobnicy i pierwszy szczupaczek w tym sezonie 54 cm na żywczyka.
A gdzie kolega łowił na rzece Grabi ? W Baryczy, czy w Ldzaniu ?
Gratuluje rybki.
Dzięki. A łowiłem w Ldzaniu zaraz przed mostem w lewo. Rzeka 400 m powyżej stawu Montoprzem. Do Baryczy wybiorę się może jutro także jak coś to napiszę czy biorą jakieś kolosy ;)
Do kolegi Kozii Witów jest woj łódzkie powiat Sieradz gmina Burzenin
http://maps.google.pl/maps?oe=utf-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&channel=np&q=Wit%C3%B3w+gmina+Burzenin&um=1&ie=UTF-8&hq=&hnear=0x471a66e49ff9dc23:0xfb9904a3c6a2f8ad,Wit%C3%B3w&gl=pl&ei=FiSmT4_5FsfdsgbPpt30BA&sa=X&oi=geocode_result&ct=image&resnum=1&ved=0CCgQ8gEwAA
Wczoraj byłem ponownie padł kleń 42cm 2 płocie 26cm krasnopióki 3 płotki 17cm 2 krąpie 22cm i 24cm 2 okonie około 20 i 2 jazie około 25. Aż dziw bierze bo w tamtym roku o tej porze marnie było lecz teraz nawet w maju można sie pobawic no i coś złowić. Jest świetna opaska na długości 200 metrów i na koszyczek łapanie świetne. Dla wędkarzy co lubia łowić Bolenia jest ich sporo tak więc jak ktos umie to do łowienia ja nie moge sie przelamać co do bolenia.
Praktycznie wszystko na czerwonego jedna płoć krasnopiorka na 3 ziarnka kukurydzy sredniej....
Dziś ponownie rzeka Grabia. Kilka płotek i Jazik 40 cm. A na żywczyka szczupaczek 58 cm.
Ooooooo. To zys poleciał chłopie. "Otworzyłeś siatkę z rybami". Moje gratulacje i ino tak dalej.
Pozdrawiam kolegę
A ja nareszcie mogę się pochwalić nowym opisem łowiska, który dla części naszej grupy jest dobrze znany.
"Zbiornik Chechło"
Link: http://www.wedkuje.pl/lowisko,zbiornik-chechlo,47902
Dodam, iż opis tego łowiska dałem na konkurs naszego portalu. Artykuł o akwenie został przyjęty przez redakcję. Teraz pozostaje tylko czekać na wyniki. Trzymajcie kciuki :).
Pozdrawiam kolegów wędkarzy
Kasztaniak ładnie ładnie gratulacje podpuściłes mnie jutro jade na rybki rano:P
Dziś na rybach było prawie pięknie.. Rzeka Grabia kilka płotek 20-25 cm i spięty rekordowy jaź.. Nie mam miary w oczach ale na pewno sporo większy od poprzednich..
Dziś na rybach było prawie pięknie.. Rzeka Grabia kilka płotek 20-25 cm i spięty rekordowy jaź.. Nie mam miary w oczach ale na pewno sporo większy od poprzednich..
w ktorym miejscu tak brały? siedzialem na baryczy i bez pukniecia zreszta z7 wedkarzy tez bez kontaktu:)
Jak nie biorą to stadami :) Znam to..... :)
Witam,@Pikolo, spróbuj płoć łowić na żmijki,//rożnie na to mówią//czerwony robak, gość na Dzigorzewie 14 płoci dziś złowił.Pozdrawiam.
w ktorym miejscu tak brały? siedzialem na baryczy i bez pukniecia zreszta z7 wedkarzy tez bez kontaktu:)
Brały nie brały jedna ryba na 15 20 min ale zawsze warto posiedziec :) A gdzie pisłem juz wcześniej w temacie. Przed mostem w Ldzaniu w lewo na łąkach. Ale z tego co zauważyłem Grabia jak na rzeczke troszkę mała i po braniu takiego jazia wiekszego jest już po rybach. Sporo zamieszania robi dlatego zwykle udaje mi się wyciągnąc tylko 1 sztukę i nawet płotka czy jelczyk przestaje brac.
Wyprawa nad rzekę Wartę (Sieradz Warta) z dnia: 10.05.12r.
Nareszcie cel osiągnięty :). Dziś o godz.5:32 pojechałem pierwszym pociągiem do miejscowości Sieradz Warta nad rzeczkę Wartę. Na stacji byłem o 6:26 Rano pogoda wyśmienita. Doszedłem (Taki był plan) do ostatniego zakola przed przeprawą promową. Wędkowanie rozpocząłem przed godz.7:00. Używałem metody spławikowej (bolonka). Jako przynętę użyłem kolorowych robaków (także białych). Złapałem 3 leszcze (ok.15cm). Widząc, że nic nie bierze o godz.9:00 zmieniłem miejsce na zakole pierwsze, a tam na miejscówkę po lewej (obok cypelku). Tu się zaczęło. Dołowiłem do wyniku 24 leszcze i tą liczbą potem zakończyłem wędkowanie. Szacowane rozmiary ryb w siatce to 14-18cm (50% - 18cm). Na cypelku w czasie mojego podbijania wyniku przyszedł wędkarz łowiący wpierw na spławik - rybki poniżej 12cm, żywiec - szczupak 45cm, spinning - zerwany węgorz. Przed moim odejściem zmienił miejsce na inne, na którym też nic nie złowił. Zakończyłem wędkowanie o godz.17:00. Na stacji byłem o godz.17:50 i ruszyłem z powrotem o godz.18:00 pociągiem będąc wreszcie zadowolony tu po raz pierwszy z wyprawy :).
Może niektórzy powiedzą, że to małe rybki, ale moim zdaniem jak miałem większość ryb 18cm to nie jest źle, jak na te łowisko i w ogóle na rzekę. Według mnie cel osiągnąłem. Jestem zadowolony z wyprawy w 90% (mogłem złowić potwora :( ).
Rybki są, tylko ciężko je złapać. Tak jak wszędzie :). Robaki wysysane, a drapieżniki się zrywają. Leszczy jest i to sporo, trzeba zmieniać w miarę możliwości miejsca, ale na lepsze :).
Warta jest popularna w ryby na ten dzień. Zapraszam, jak nie na leszcze 18cm, to na potwory (m.in węgorze), które tam pływają.
Pozdrawiam.
Dawid moje gratulacje:),tak oddawana planowana wyprawa i udana:)Pozdrawiam i większych okazów życzę, nad rzeką Wartą:)
Witam. Dzisiaj wypad nad Grabie zakończony sukcesem. Jak zwykle kilka płotek i 3 Jazie największy 47 cm. Teza że po 1 Jaziu nie ma brań obalona.
W dniu dzisiejszym udałem się ze spinningiem cegielnię byłem tam koło godziny 13. Biczowanie wody zacząłem od miejscówki pod kominem, bez efektów udałem się w stronę drzewa i dalej nic zacząłem kombinować z przynętami dalej bez kontaktu z rybą, aż do momentu zawitania nad mała zatoczkę w której wybitnie szalał jakiś szczupak drobnica po prostu szalała co moment coś wyskakiwało z wody. Po paru rzutach gumami zmieniłem przynętę na 5cm Rapalę (pływająca imitacja okonka) i to był strzał w 10 na niego połakomił się 1 zębacz a potem kolejne 2 przy liliach pod kominem. Niestety padł mi telefon i mogłem zrobić fotkę tylko pierwszemu zębaczowi pozostałe dwa były większe miały po 55 cm. Wszystkie rybki wróciły do wody i pływają dalej. Tak więc dzisiejszy dzień uważam za bardzo udany
Czyli ten dzień dla wszystkich był udany. Rybki chciały współpracować. Gratulację kolegą i życzę dalszych wspaniałych sukcesów.
A ja jutro z samego rana wybieram się na Zbiornik Chechło. Ciekawe co tam się zmieniło.........:). Słyszałem jak ktoś złapał szczupaka 70cm. Wiem, iż czas odwiedzić te łowisko. Nowa wyprawa i nowe przygody. :).
Krótki wypad z powodu pogody ale jeden zaliczony. 43 cm.
Kasztaniak, może nie chwal się już swoimi zdobyczami bo w kompleksy wpadnę ;)
A tak w ogóle tylko pogratulować...
10 . Maj Włyń rzeczka fajna pogoda supcio rybki w rzeczce ładnie sie spławiały nocka zaliczona mały leszczyk niestety nic poza tym 11 przeniosłem sie na przystan kajakową na spining obrotóweczke 3 okonie po 32 35cm poza tym na spławiczek zero brań ::
powiedzcie mi ludki jak to jest ,znaiomy co jezdzi na Włyń mowił ze zakłada ciezarek 45-50g
no moj koszyczek z ta gramatura odrazu popłynał w sina dal:) załozyłem ciezarek 100g rzucalem niedaleko z 20 25m i niestety płynie hehe kurcze niezaloze pzrecie 500g hahaha jakies sugestie:)
Miałem to samo na Warcie. Założyłem koszyczek trójkątny 100g i rzuciłem na środek i nadal płynął. Raczej nigdy on nie stanie, chyba, że zaczepi o kamień, lub coś innego, ale wtedy możesz stracić nawet zestaw. 25g na rzece typu Warta to możesz zarzucić, ale tylko w zakola (cyple). Jednak sygnalizator elektroniczny jak i "babka" i tak wariują.
Nic się na to nie poradzi :). Takie uroki rzeki :).
Byłem dziś na Zbiorniku Chechło. Metoda "żywiec" nie sprawdziła się. Zero brań. Jutro próbuję znowu.
nastepnym razem sprubuje na spławik podejrzalem tubylców tak łapja 2 m od brzegu pod krzkami hehe na groch
nastepnym razem sprubuje na spławik podejrzalem tubylców tak łapja 2 m od brzegu pod krzkami hehe na groch
No jest to dobra metoda szczególnie na jazia i leszcza większego, z tym że wiadomo tubylcy zawsze mogą przyjśc i miejscówkę sobie przygotowac nęcąc przez kilka dni, a to też różnica bo z marszu na groch czasami ciężko coś złowic. Ale życzę powodzenia ;)
Po 13 byliśmy na zbiorniku Pierzchały /PZW Elbląg/ , zabawa była fajna ,10 szczupaków tylko wszystkie niewymiarowe około 45 cm i wróciły do wody . Powiem szczerze , że zastanawialiśmy się gdzie są te większe , ale co ciekawe , że złowiliśmy na różne przynęty i na gumy i na woblery .
Byłem na Zbiorniku Chechło. Zero puknięć na "żywca", odległościówkę i zwykły spławik. Użyte przynęty: rybka, czerwony robak i biały robak. Czas wędkowania: 11:00 - 14:30.