Witam. Chcę zarybić staw karasiem pospolitym. Może mi ktoś powiedzieć jaka może być cena za takiego 5-6 cm? Pewien człowiek zaproponował mi po 40 gr. i nie mam pojęcia czy to jest odpowiednia cena za tak małą rybę.
no ceny są różne wydaje mi się ze nie dużo chce :) ja bym na Twoim miejscu kupił gdzieś jakieś większe szt karasie bardzo szybko się rozmnażają u mnie jest pełno narybku w stawku albo gdzieś złapał jest pełno zbiorników z karasiami gdzie jest ich za dużo i karłowacieją
około 4,50 plus VAT(ceny mogą się nieznacznie róznić pomiędzy poszczególnymi Ośrodkami Zarybieniowymi), oczywiście za kilogram, bez względu jaki rozmiar karasia. Podczas transportu powinieneś posiadać dokumenty przewozowe na zakupiony materiał zarybieniowy.
Powiedzcie mi jeszcze po czym mogę poznać że ten młody karaś pospolity jest w 100% takim właśnie karasiem. Chodzi
mi o to,żeby koleś nie wcisnął mi np.krzyżówki srebrzystego ze
złocistym,czy raczej przy tak małej rybie jest to raczej nie do
odróżnienia?
Planuję jeszcze wpuścić do tego mojego "dołka"10 linów,10 tołpyg i 10 wzdręg,co sądzicie o takiej konfiguracji?
a po co Ci ten karaś? tylko wolniej rosły będą Ci inne ryby :) Ale non proglem zapraszam do mnie i tona się znajdzie :)
karaś serbrzysty jest ..... srebrny... pospolity złotawy... nie da sie pomylić... a co do hybryd to nie bojaj bo karaś srebrzysty nie "zapyli" ikry żadnej innej ryby karpiowatej... jedynie inne mogą "zapylić" jego ikrę...
żadko w jednym małym akwenie będą i takie i takie bo srebrna chińska podróba tak się rozpleni że głowa mała nawet naszego złotka wyprze...
Daj sobie spokój z karasiem-za szybko się mnoży i jest "niezniszczalny",tołpygę też sobie odpuść-jej odchody są toxyczne,wpływają niekorzystnie na rozwój innych gatunków... Proponuję lina-wdzięczna ryba,odporna;do tego majestatyczne karpie(w rozsądnej ilości!) ażeby cieszyły oko wygrzewając cielska na słoneczku.No i może jeszcze trochę płoci,która chociaż szybko się rozmnaża nie jest aż tak expansywna jak karaś a dodatkowo będzie świetnym menu dla szczupaczka którego również proponuję dla Twojego oczka... Pozdrawiam.
2 lata temu kupowalem karasia pospolitego czyli naszego polskiego za 13zł/kg w szczodre kolo Wrocławia a karasie srebrzyste dawali za free jako chwast .
Witam.
Chcę zarybić staw karasiem pospolitym.
Może mi ktoś powiedzieć jaka może być cena za takiego 5-6 cm? Pewien człowiek zaproponował mi po 40 gr. i nie mam pojęcia czy to jest odpowiednia cena za tak małą rybę.
no ceny są różne wydaje mi się ze nie dużo chce :) ja bym na Twoim miejscu kupił gdzieś jakieś większe szt karasie bardzo szybko się rozmnażają u mnie jest pełno narybku w stawku albo gdzieś złapał jest pełno zbiorników z karasiami gdzie jest ich za dużo i karłowacieją
w moich okolicach karaś to plaga... za 1 szczupaka oddają tyle ile złowisz przez cały dzień :) :)
około 4,50 plus VAT(ceny mogą się nieznacznie róznić pomiędzy poszczególnymi Ośrodkami Zarybieniowymi), oczywiście za kilogram, bez względu jaki rozmiar karasia. Podczas transportu powinieneś posiadać dokumenty przewozowe na zakupiony materiał zarybieniowy.
Powiedzcie mi jeszcze po czym mogę poznać że ten młody karaś pospolity jest w 100% takim właśnie karasiem.
Chodzi mi o to,żeby koleś nie wcisnął mi np.krzyżówki srebrzystego ze złocistym,czy raczej przy tak małej rybie jest to raczej nie do odróżnienia?
Planuję jeszcze wpuścić do tego mojego "dołka"10 linów,10 tołpyg i 10 wzdręg,co sądzicie o takiej konfiguracji?
ach,pisząc o zarybianiu nie podałem ze staw ma wymiary 30x30 i w najgłębszym miejscu jakieś 3m,dno jest gliniaste
a po co Ci ten karaś? tylko wolniej rosły będą Ci inne ryby :) Ale non proglem zapraszam do mnie i tona się znajdzie :)
karaś serbrzysty jest ..... srebrny... pospolity złotawy... nie da sie pomylić... a co do hybryd to nie bojaj bo karaś srebrzysty nie "zapyli" ikry żadnej innej ryby karpiowatej... jedynie inne mogą "zapylić" jego ikrę...
żadko w jednym małym akwenie będą i takie i takie bo srebrna chińska podróba tak się rozpleni że głowa mała nawet naszego złotka wyprze...
Daj sobie spokój z karasiem-za szybko się mnoży i jest "niezniszczalny",tołpygę też sobie odpuść-jej odchody są toxyczne,wpływają niekorzystnie na rozwój innych gatunków... Proponuję lina-wdzięczna ryba,odporna;do tego majestatyczne karpie(w rozsądnej ilości!) ażeby cieszyły oko wygrzewając cielska na słoneczku.No i może jeszcze trochę płoci,która chociaż szybko się rozmnaża nie jest aż tak expansywna jak karaś a dodatkowo będzie świetnym menu dla szczupaczka którego również proponuję dla Twojego oczka... Pozdrawiam.
2 lata temu kupowalem karasia pospolitego czyli naszego polskiego za 13zł/kg w szczodre kolo Wrocławia a karasie srebrzyste dawali za free jako chwast .
No kolego z tymi tołpygami Cię troszkę poniosło 10 sztuk??? Na Twoim miejscu kupiłbym 1 delfina bądz orkę efekt piorunujący.Pozdro.
ja kupowałem japońce dwa miesiące temu za 2 zł/kg