Witam. Mam pytanie jak spytki(spytkowice, mam chyba na myśli akwen o nazwie krajskie) chodzi mi o ten płatny zalew co płaci się za dobę albo 3. 2.pyt gdzie uiszcza się takie opłaty. pozdrawiam
dziekuje kurwa za odpowiedź, 265 dni czekałem żeby ktoś łaskawie odpisał,od tego czasu bym tam 25 razy pieszo doszedł ale widać każdy tu ma w dupie młodego wędkarza wieć walcie sie wszyscy na ryj !
Kolego! Świetny post, jak zobaczyłem śmiałem się dobrą chwile. Mimo że po roku, odpowiem, może się przyda. Łowisko leży w Spytkowicach koło Zatora pow. Wadowice. Dojazd to najlepiej sobie za-googlaj bo nie wiem skąd jesteś. Gospodarkę prowadzi na nim koło PZW Spytkowice (tzw. woda zamknięta) trzeba wykupić pozwolenie na połów, tutaj masz link http://www.pzw.org.pl/spytkowice/cms/1939/oplata_licencji_ Dojazd od strony Przewozu (strona wschodnia) w Spytkowicach bezproblemowy, dojedziesz nad wodę samochodem pod same wędki. Od zachodu jest trudniej dostępny brzeg, już nie tak często uczęszczany, jest tam pas grążela żółtego, ciekawy fragment, i spokojniejszy niż wschodni brzeg. Po uiszczeniu opłaty można wędkować z łodzi. Oprócz grążela jest sporo wywłócznika, rogatka sztywnego, moczarki, rdestnicy. Starorzecze jest połączone z Wisłą wąskim przesmykiem. Woda ogólnie ciekawa, warta uwagi (zobacz galerie na stronie powyżej), jeśli masz możliwość, fajnie jest posiedzieć tutaj dłużej 2-3 dni, lub tydzień. Przy długotrwałym nęceniu, można liczyć na ładnego karpia, leszcza, amura, karasia, linka. Przynęty to najczęściej, kulki, kukurydza, makaron, i wszelkie robaczki, białe, pinka, czerwone. Na trupka, czy żywca, trafić można ładnego szczupłego, sandałka, suma, zdarzy się węgorz. Jeśli coś jeszcze chcesz wiedzieć pisz.
Witam.
Mam pytanie jak spytki(spytkowice, mam chyba na myśli akwen o nazwie krajskie)
chodzi mi o ten płatny zalew co płaci się za dobę albo 3.
2.pyt gdzie uiszcza się takie opłaty.
pozdrawiam
dziekuje kurwa za odpowiedź, 265 dni czekałem żeby ktoś łaskawie odpisał,od tego czasu bym tam 25 razy pieszo doszedł ale widać każdy tu ma w dupie młodego wędkarza wieć walcie sie wszyscy na ryj !
Kolego! Świetny post, jak zobaczyłem śmiałem się dobrą chwile.
Mimo że po roku, odpowiem, może się przyda.
Łowisko leży w Spytkowicach koło Zatora pow. Wadowice. Dojazd to najlepiej sobie za-googlaj bo nie wiem skąd jesteś. Gospodarkę prowadzi na nim koło PZW Spytkowice (tzw. woda zamknięta) trzeba wykupić pozwolenie na połów, tutaj masz link http://www.pzw.org.pl/spytkowice/cms/1939/oplata_licencji_
Dojazd od strony Przewozu (strona wschodnia) w Spytkowicach bezproblemowy, dojedziesz nad wodę samochodem pod same wędki. Od zachodu jest trudniej dostępny brzeg, już nie tak często uczęszczany, jest tam pas grążela żółtego, ciekawy fragment, i spokojniejszy niż wschodni brzeg. Po uiszczeniu opłaty można wędkować z łodzi. Oprócz grążela jest sporo wywłócznika, rogatka sztywnego, moczarki, rdestnicy. Starorzecze jest połączone z Wisłą wąskim przesmykiem.
Woda ogólnie ciekawa, warta uwagi (zobacz galerie na stronie powyżej), jeśli masz możliwość, fajnie jest posiedzieć tutaj dłużej 2-3 dni, lub tydzień. Przy długotrwałym nęceniu, można liczyć na ładnego karpia, leszcza, amura, karasia, linka. Przynęty to najczęściej, kulki, kukurydza, makaron, i wszelkie robaczki, białe, pinka, czerwone. Na trupka, czy żywca, trafić można ładnego szczupłego, sandałka, suma, zdarzy się węgorz.
Jeśli coś jeszcze chcesz wiedzieć pisz.
Odliczałeś każdy dzień czy odcinałeś metr krawiecki jak w wojsku????? 265 dni nono i cierpliwość się skończyła motyla noga!!!! pzdr