Jak przechytrzyć sandacza w małym kilkunastohektarowym jeziorku(typ leszczowy)gdzie nie ma go wiele(są za to ładne sztuki)i ma co jeść?Lepszy spinning czy grunt i o jakiej porze warto"atakować" wodę?
proponuje żywczyka małego uklejka 5-7cz i połowy od świtu zestaw spławikowy jeżeli jesteś pewien że twoja przynęta nie utopi się w mule (którego sandacz nie lubi) to można zarzucić wędkę gruntową.
Jak przechytrzyć sandacza w małym kilkunastohektarowym jeziorku(typ leszczowy)gdzie nie ma go wiele(są za to ładne sztuki)i ma co jeść?Lepszy spinning czy grunt i o jakiej porze warto"atakować" wodę?
proponuje żywczyka małego uklejka 5-7cz i połowy od świtu zestaw spławikowy jeżeli jesteś pewien że twoja przynęta nie utopi się w mule (którego sandacz nie lubi) to można zarzucić wędkę gruntową.
Pozdrawiam POŁAMANIA KIJA
Ukleja na hak i z gruntu do wody.Najlepiej Wieczór i początek nocy
Albo ukleja na hak tak jak powiedział kolega wyżej albo na spining. Przed zachodem słońca i przed zmrokiem
Jeśli miałbym próbować to wybrał bym spining a potem ukleje