Witam, zabralem sie za "tuning" wedki... blank juz pomalowalem na kolor czarny (spray). Teraz natomiast potrzebuje pomocy w lakierowaniu. Chce użyć lakieru poliuretanowego ale nie posiadam maszynki wolnoobrotowej. Wiec musze jakos polakierować blank ręcznie. Tylko nie bardzo wiem jak to zrobić aby uniknąć zacieków i pęcherzy. Czytalem w internecie ze mozna nakladac lakier palcem ale jak? A także gąbka? Czy moze uzyc po prostu pędzla? <-- to chyba ostatecznosc. Prosze o pomoc. Dzieki
Powiem Ci z doświadczenia że jakbyś tego nie zrobił ręcznie to będzie to widać.Coś wiem o lakierowaniu bo pracowałem kilka lat na lakierni.Pasowało by położyć bardzo cienką warstwę tym bardziej że już malowałeś sprejem,ręcznie niewykonalne. Jest jeszcze jedna opcja i ja bez dostępu do agregatu lakierniczego zostawiłbym sam sprej.Rozumie że dobrałeś typ farby i nie będzie pękać w czasie pracy kija.
Wiesz to jest odcinek 30cm. przy rękojeści wiec ta część nie bedzie podatna na wygięcia.Zrobilem cos na wzor Dragon Thytan. Ja myslalem aby nalozyc większa ilosc lakieru i po prostu recznie kręcić i pochylić troche w dol aby lakier po prostu splywal po blanku, a nadmiar zebrać szpachelka np. . Co myslisz?
Jeśli chodzi o taki odcinek to z całą pewnością ułatwia sprawę. Sposób o którym myślisz jest całkiem ciekawy.Wymaga jednak lakieru o odpowiednio dobranej gęstości.Jeśli lakier będzie gęsty to nie rozleje się wokół i po blanku pod własnym ciężarem.Jeśli będzie zbyt rzadki to popłynie jak woda. Można uzyskać odpowiednią gęstość przez wstępną próbę malowania na czymś podobnym.
Jeszcze tylko jedna rada bo mi umknęło.Jak chcesz mieć ładnie równo odcięty lakier i nie zbierać jak pisałeś szpachelką. W miejscu gdzie ma się kończyć lakier owiń blank jakąś taśmą samoprzylepną,oczywiście równo dookoła.Potem dalej na odcinku powiedzmy 20 cm.Spływający lakier zostanie na taśmie.Gdy lakier podeschnie ale jeszcze będzie "żywy" czyli nie całkiem twardy odwiniesz taśmę i ma profesjonalne równiutkie malowanie.
Witam, zabralem sie za "tuning" wedki... blank juz pomalowalem na kolor czarny (spray). Teraz natomiast potrzebuje pomocy w lakierowaniu. Chce użyć lakieru poliuretanowego ale nie posiadam maszynki wolnoobrotowej. Wiec musze jakos polakierować blank ręcznie. Tylko nie bardzo wiem jak to zrobić aby uniknąć zacieków i pęcherzy.
Czytalem w internecie ze mozna nakladac lakier palcem ale jak? A także gąbka?
Czy moze uzyc po prostu pędzla? <-- to chyba ostatecznosc.
Prosze o pomoc. Dzieki
Powiem Ci z doświadczenia że jakbyś tego nie zrobił ręcznie to będzie to widać.Coś wiem o lakierowaniu bo pracowałem kilka lat na lakierni.Pasowało by położyć bardzo cienką warstwę tym bardziej że już malowałeś sprejem,ręcznie niewykonalne.
Jest jeszcze jedna opcja i ja bez dostępu do agregatu lakierniczego zostawiłbym sam sprej.Rozumie że dobrałeś typ farby i nie będzie pękać w czasie pracy kija.
Wiesz to jest odcinek 30cm. przy rękojeści wiec ta część nie bedzie podatna na wygięcia.Zrobilem cos na wzor Dragon Thytan.
Ja myslalem aby nalozyc większa ilosc lakieru i po prostu recznie kręcić i pochylić troche w dol aby lakier po prostu splywal po blanku, a nadmiar zebrać szpachelka np. . Co myslisz?
Jeśli chodzi o taki odcinek to z całą pewnością ułatwia sprawę.
Sposób o którym myślisz jest całkiem ciekawy.Wymaga jednak lakieru o odpowiednio dobranej gęstości.Jeśli lakier będzie gęsty to nie rozleje się wokół i po blanku pod własnym ciężarem.Jeśli będzie zbyt rzadki to popłynie jak woda.
Można uzyskać odpowiednią gęstość przez wstępną próbę malowania na czymś podobnym.
Wlasnie sprobuje na czyms innym i zobacze jak sie lakier zachowa.
No nic, dzieki wielkie za info.
Jeszcze tylko jedna rada bo mi umknęło.Jak chcesz mieć ładnie równo odcięty lakier i nie zbierać jak pisałeś szpachelką.
W miejscu gdzie ma się kończyć lakier owiń blank jakąś taśmą samoprzylepną,oczywiście równo dookoła.Potem dalej na odcinku powiedzmy 20 cm.Spływający lakier zostanie na taśmie.Gdy lakier podeschnie ale jeszcze będzie "żywy" czyli nie całkiem twardy odwiniesz taśmę i ma profesjonalne równiutkie malowanie.
Juz teraz przed nakladaniem koloru okleilem korek, ten ktoremu grozilo pomalowanie. A wiec juz to mam zabezpieczone. Ale dzieki dzieki wielkie.